Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Jak dzieci straszą swoich rodziców II

163 309  
721   50  
Nowa porcja zabawnych, ale momentami mrożących krew w żyłach opowieści ze świata maluchów. Te dzieciaki naprawdę potrafią sprawić, że niejeden rodzic zblednie.

- Idź spać, pod twoim łóżkiem niczego nie ma.
- Teraz stoi za tobą
Nadal nie mogę po tym dojść do siebie i drżę na samo wspomnienie.
Moja córeczka przechodziła przez okres, w którym ciągle mówiła "hi" (cześć) do wszystkiego. "Hi hi hi hi hi"
Pewnego dnia zaczęło brzmieć to bardziej jak "Die die die die" (umrzyj).
Zapytałam więc: "Co takiego powiedziałaś?", na co ona odwraca się do mnie i mówi szeptem: "Diiieeeee...."


Jechałem ostatnio autobusem i zatrzymaliśmy się obok przychodni lekarskiej. Mała dziewczynka siedząca przede mną odwróciła głowę do swojego taty i mówi: "Śmierć jest lekarzem dla ubogich". To wszystko.


Opiekowałem się przez noc moją pięcioletnią siostrzenicą i kiedy kładłem ją do łóżka, zaczęła opowiadać mi, jak bardzo lubi mojego kota. Kiedy miałem już gasić światło, zapytała: "Mogę dostać twojego kota kiedy umrzesz?". Zaśmiałem się, na co ona z całą powagą: "Z czego się śmiejesz?". Moje łóżko było w pokoju obok i dopóki nie zasnąłem, bacznie obserwowałem jej drzwi.

Kiedy miałem 3 latka, nasza kotka wydała na świat martwe kocięta. Zapytałem ojca, czy zrobimy dla nich krzyże, na co się zgodził. Kiedy je robił, zapytałem, czy nie będą za małe.
Ojciec: Co masz na myśli?
Ja: Nie będziemy przybijać do nich kotków?
Ojciec: (po chwili ciszy) Nie, nie będziemy tego robić
Ja: Oh.

Obudziłem się ok. 6 rano i przed oczami widzę twarz mojej czteroletniej córki. Patrzy mi prosto w oczy i szepcze: "Chcę zedrzeć z ciebie skórę".
Chodziło o to, że w poprzednim tygodniu przypaliło mnie trochę słońce i skóra zaczęła mi się łuszczyć. Jednak w stanie połowicznego wybudzenia zabrzmiało to dość przerażająco. Nie wiedziałem, czy śnię.

Ja, kiedy miałem 3 lata: Tato, tęsknię za swoją żoną.
Ojciec: Co takiego?
Ja: Mogę być z powrotem Japończykiem? Kocham cię, ale moja żona by mnie teraz nie poznała.

Rodzice mówili mi, że często się złościłem, kiedy nikt nie wierzył w moje rozwinięte, szczegółowe opowieści z "czasów, kiedy byłem Japończykiem". Nic z tego nie pamiętam.

Z czasów, kiedy byłem dzieckiem:
"Mamusiu, zobacz, czego się nauczyłem!"
wkłada język do ust mamy podczas pocałunku na dobranoc
"Znam to z filmu! To znaczy, że się kogoś kocha!"
mama wstaje spokojnie i bez słowa idzie do swojego pokoju
Do dziś mocno wzdrygam się na samą myśl.

- Czemu płaczesz?
- Zły pan.
- Jaki zły pan?
- Tam - wskazuje na ciemny kąt pokoju za moimi plecami.
Kiedy się obejrzałem, lampa z szafki obok tego miejsca spadła na podłogę. Tej nocy spała w naszym łóżku.

Mój syn (lat 6) poprosił moją mamę, żeby położyła się na brzuchu, po czym usiadł na jej tyłku i zaczął podskakiwać, oznajmiając: "Rozmnażamy się jak gady!". Dzięki, Discovery Channel.

<<< W poprzednim odcinku

Oglądany: 163309x | Komentarzy: 50 | Okejek: 721 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało