Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Prawdziwa historia zakopanego Ferrari

136 097  
696   33  
W 1978 roku zielony Dino 246 GTS został odnaleziony na jednym z podwórek na przedmieściach Los Angeles. Natrafiono na jego ślad po tym, jak okoliczne dzieci zaczęły grzebać w błocie, gdzie leżał zakopany samochód. Wówczas auto było warte 18 000 $. Śledczy odkryli, że samochód został zakupiony w 1974 roku przez  Rosendo Cruza z Alhambry, który to jeszcze w tym samym roku zgłosił jego kradzież.

Kliknij i zobacz więcej!
Historia ta miała miejsce zaledwie rok po innym niecodziennym wydarzeniu. Dość bogata amerykańska wdowa zaznaczyła w swoim testamencie, że po śmierci życzy sobie, aby pochowano ją w ziemi w jej... Ferrari. 

Kliknij i zobacz więcej!
 
Właściciel auta wynajął złodziei, by ci ukradli jego Ferrari, oczywiście po to, by wyłudzić odszkodowanie od firmy ubezpieczeniowej. Złodzieje z kolei, być może zainspirowani historią wdowy, postanowili nie topić auta w oceanie (jak to się zwykle robiło w takich sytuacjach), lecz zakopać je i po kilku latach po nie wrócić. Z niewiadomych powodów nie udało im się tego dokonać. Na szczęście piasek, którym zasypany został samochód był niezwykle suchy, co pomogło zachować auto w całkiem przyzwoitym stanie.

Kliknij i zobacz więcej!
 
Ferrari z Los Angeles finalnie zostało zakupione na aukcji przez anonimowego mechanika za kwotę pomiędzy 5 a 9 tysięcy dolarów. Fachowcowi udało się odrestaurować samochód, który naprawdę prezentuje się fenomenalnie.

Kliknij i zobacz więcej!


Kliknij i zobacz więcej!


Kliknij i zobacz więcej!


Kliknij i zobacz więcej!


Kliknij i zobacz więcej!

Oglądany: 136097x | Komentarzy: 33 | Okejek: 696 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

20.04

19.04

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało