Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Boisz się pająków? Masz rację, zobacz dlaczego lepiej ich unikać

154 257  
375   35  
Pewien mieszkaniec USA śpiąc smacznie w swoim łóżku obrócił się w nieodpowiednim momencie. Rano obudziło go pieczenie na nodze, a ścieląc łóżko znalazł w pościeli nogę pająka. Postanowił poszukać siedmionogiego pająka i szybko go znalazł... Zdjęcia mogą co wrażliwszych przyprawić o mdłości, więc ostrzegamy, i nie pisać w komentarzach "właśnie jadłem śniadanie".

#1.


Okazało się, że jest to pustelnik brunatny (ang. brown recluse), jadowity pająk dość powszechnie występujący w południowych stanach. Koleś stwierdził, że najwyższa pora na zastosowanie procedury RICE (Rest, Ice, Compression, Elevation - odpoczynek, lód, ucisk, uniesienie).

#2.



#3. Dzień 1.



Kilka godzin po zrobieniu powyższego zdjęcia okolice ukąszenia były dość twarde, całe ciało zaczynało swędzieć, a mięśnie w okolicy ukąszenia zrobiły się obolałe. Jak napisał poszkodowany - "dosłownie czułem, jak toksyna się rozprzestrzenia".

#4.



#5.



To był najwyższy czas na kontakt z lekarzem. Doktor telefonicznie polecił kontynuować RICE i jeśli cokolwiek się pogorszy, udać się do szpitala na izbę przyjęć. W szpitalu lekarz zrobił kolejne zdjęcia i powiedział, że na tym etapie nie są w stanie nic zrobić, przepisał antybiotyki i wysłał do domu.

#6. Dzień 2.



Poranek następnego dnia zaczął się od bólu 7/10. Kolejna wizyta u lekarza zaowocowała podaniem przeciwbólowego Hydrokodonu i odesłaniem do domu.

#7.



"Hydrokodon gówno daje! Zapytacie po co plasterek na ciągle powiększającym się bąblu? Hydrokodon kazał mi to zrobić!"

#8. Dzień 5.



Ponowna wizyta u lekarza. Pęcherze popękały, pacjent został wysłany do chirurga, aby ten zajął się raną.

#9.



Według słów lekarza wszystkie zasinienia na powyższym zdjęciu to martwe tkanki.

#10.



Rana po oczyszczeniu. Jeszcze nie ma martwicy.

#11. Dzień 6.



Znowu w domu, pierwszy dzień samodzielnego opatrywania się. Brak infekcji, teraz najważniejsza jest czystość.

#12. Dzień 7.


"Chyba zamieniam się w zombie. Noga nadal opuchnięta, idąc na zakupy musiałem skorzystać z balkonika, to nawet było śmieszne."

Na tym się kończy fotoblog nieszczęśnika. Miejmy nadzieję, że dalej będzie tylko lepiej.

Pustelnik brunatny, a dokładniej skutki jego ukąszenia, są znane chyba każdemu, kto porusza się w internecie. O ile ukąszenie jest bolesne, a działanie toksyny zostawia rozległe blizny, ukąszenia rzadko bywają śmiertelne.

Oglądany: 154257x | Komentarzy: 35 | Okejek: 375 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało