Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Stewardessy czasami lecą bez pilotów!

38 486  
135   10  
Wejdź do Monster GaleriiDla niektórych pasażerów sam lot to ogromny stres a co mają powiedzieć ci, którzy trafią na obsługę z poczuciem humoru? Niekiedy nawet doświadczeni piloci bywają zaskakiwani...

Zatłoczony samolot miał właśnie wystartować, kiedy 5-letni chłopczyk wpadł w histerie. Niezależnie od tego, co sfrustrowana i zakłopotana matka usilowala robić, zeby go uspokoić, chłopiec krzyczał z furią i kopał siedzenia dookoła niego. Nagle z końca samolotu podszedł spokojnym krokiem starszy mężczyzna w mundurze sił powietrznych. Ruchem reki powstrzymał spłoszoną matkę i coś cicho wyszeptał chłopcu do ucha. Chłopiec natychmiast się uspokoił, grzecznie wziął mame za rękę i po cichu zapiął swój pas. Wszyscy pasażerowie spontanicznie nagrodzili to oklaskami.
Gdy general powoli wrócił na swoje miejsce, jedna ze stewardess po cichu zapytała go:
- Panie generale, jakiego magicznego słowa pan użył, żeby uspokoić tego chłopca?
Starszy pan uśmiechnął się pogodnie i zwierzył się:
- Pokazałem mu moje odznaczenia (pilot’s wings, service stars, and battle ribbons) i wytłumaczyłem mu, że uprawniaja mnie one do wyrzucenia jednego pasażera za drzwi samolotu z każdego lotu, który wybiorę.

* * * * *

Lecąc na północ przez dolinę San Fernando i trudząc się obserwacją natężonego ruchu w powietrzu, pewien pilot zauważył, że kontroler lotów też miał problem w ogarnięciu całości. Temu kontrolerowi udało się pomylić rejsowy odrzutowiec na podejściu do Burbank z awionetką, która przelatywała nad doliną. Przez jakieś półtorej minuty kontroler wydawał im instrukcje, które nie pokrywały się z ich zamierzeniami. W końcu pilot rejsowego odrzutowca zapytał, gdzie się ich wysyła. Po tym nastąpił szybki dialog dotyczącym zamierzeń, zakończony okrzykiem kontrolera "ojej!" i półminutową tajemniczą ciszą w eterze. Następnie nowy głos na tej częstotliwości rzekł:
"Uwaga wszystkie statki powietrzne. Poprzedni kontroler nie stanowi już zagrożenia."

* * * * *

Pilot wylatujący z La Crosse, w stanie Wisconsin, skontaktował się z centrum w Minneapolis. Po zgłoszeniu, usłyszał taką transmisję:
"Uwaga wszystkie statki powietrzne na tej częstotliwości, to stanowisko kontolera za chwilę przestanie być obsadzone przez człowieka"
Zaskoczeni, pilot i drugi pilot spojrzeli na siebie ze zdumieniem. Po 10 czy 15 sekundach usłyszeli następny komunikat, tym razem głosem kobiety:
"To wcale nie było zabawne"

* * * * *

Bogaci i sławni nie zawsze dbają o przestrzeganie zasad bezpieczeństwa w czasie lotu, jak to przytrafilo się pewnemu mistrzowi świata w boksie. Kiedy samolot ruszył stewardessa poprosiła go o zapięcie pasa bezpieczenstwa.
Mistrz odpowiedzial: "Superman nie potrzebuje pasów!"
Bez chwili namysłu stewardessa odpowiedziała: "Superman nie potrzebuje także samolotu"
Bokser bez słowa zapiął pas.

* * * * *

Żona donosiła, że jej mąż pilot często ma problemy ze znalezieniem rzeczy w domu. Kiedyś zapytał, gdzie jest sól, na co rozdrażniona żona odpowiedziała:
Jak to jest, że możesz znaleźć Detroit w nocy i w zamieci, a nie potrafisz znaleźć soli we własnej kuchni?"
"No cóż kochanie," odpowiedział, "nikt nie przesuwa Detroit."

* * * * *

Kontrola lotów w Omaha: "Southwest 405, przyspieszcie schodzenie do 3,000. Ruch na pierwszej w odległości 7 mil. Citabria na wysokosci 3,500."
SW 405: "Przyjąłem, schodzimy do 3,000. Czy Citabria wykonuje akrobacje?"
Kontrola lotów w Omaha: "Nie, ale będzie jeżeli nie zejdziecie niżej."

* * * * *

Czy kiedykolwiek widzieliście pilotów siedzących podczas lotu w kabinie pasazerskiej? To wcale nie takie rzadkie, Większość linii lotniczych czasami potrzebuje pilotów na innym lotnisku niz to, na którym są. Jest to znane jako "deadheading". W niektórych przypadkach z różnych powodów załoga jest wzywana w ostatnim momencie żeby złapać taki lot.
Podczas jazdy na pas startowy Boeing 727 nagle stanął. Stewardessy w koncu samolotu zaczely opuszczac schody. Za samolotem byl samochód z migającymi swiatlami. Podjechal bliżej i wysiadło z niego trzech pilotow. Złapali swe bagaże i zaczęli biec do samolotu.
Gdy tylko wbiegli po schodach pilot na początku kontynuowal bieg po przejsciu krzycząc:
- Nie mogę uwierzyć, że stewardessy doprowadzily samolot tak daleko. Nawet nie wiedziałem, że potrafią uruchomić silniki!
Pasażerowie byli w szoku. Oczywiście właściwa załoga była na miejscu.


Zobacz też z archiwum JM:
"Na pokładzie też wesoło"
"Pilotów do wieży kontrolnej, pilot do..."
"Spokojnie, to tylko awaria..."
"Czy leci z nami pilot?"
"Rozmowy pilotów z wieżą - ciąg dalszy"


Oglądany: 38486x | Komentarzy: 10 | Okejek: 135 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

06.10

05.10

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało