Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

10 rzeczy, których mogliście nie wiedzieć o Gruzji

110 930  
608   36  
W Gruzji urodził się Stalin, w Gruzji pije się (a potem ewentualnie tańczy) chachę (czaczę), zaś Gruzini wolą, gdy ich kraj nazywa się jak amerykański stan - Georgia. Gruzja jest pełna niespodzianek.


#1. Połamany język

Język gruziński jest jedyny w swoim rodzaju. Dzięki antycznemu rodowodowi w niczym nie przypomina innych języków, którymi mówi się w tym regionie. Przeciętnego słuchacza zaskoczą z pewnością niektóre dźwięki, które funkcjonują w gruzińskim, np. głoski wymawiane z głębi gardła i kończące nagłym wybuchem powietrza. Gruzini posiadają własny alfabet składający się z 33 liter, którego podstawę mógł stanowić język aramejski. Poszczególne litery tego alfabetu wydają się do siebie podobne. Chwila nieuwagi i „K” może zmienić się w „V” lub „P”. Nie trzeba jednak znać języka, by przyznać, że artystyczne ozdobniki i zawijasy pisma gruzińskiego wyglądają nadzwyczaj pięknie. Idealnie oddają burzliwą historię kraju.

#2. Gruzja to nie „Gruzja” w Gruzji


Swoją ojczyznę Gruzini nazywają Sakartwelo – kraj Kartlów, natomiast pochodzenie nazwy „Gruzja” nie jest do końca znane. Być może została ona przywleczona na Zachód razem z wyprawami krzyżowymi, które przetoczyły się przez kraj w drodze do Ziemi Świętej. W tym czasie Gruzja znajdowała się pod panowaniem Persów, którzy lud gruziński zwali „gurdżami”. Gurdżowie modlili się do świętego Jerzego (Georgios), więc obie nazwy powiązano i ukuto termin „Georgia”. Dlaczego w językach słowiańskich utrwaliła się nazwa „Gruzja”? Nie wiadomo. Natomiast wątpliwości nie ulega fakt, że św. Jerzy pozostał bliski Gruzinom – stał się patronem kraju, czego dowodem jest jego pomnik na środku placu w Tbilisi.

#3. Stalin wiecznie żywy

Na niemal każdym pchlim targu natknąć się można na obrazy z wąsatym obliczem najbardziej znanego z Gruzinów. Po prawie 70 latach od zakończenia II wojny światowej obrazy z Józefem Stalinem są w Gruzji powszechnie dostępne, choć mieszkańcy podchodzą do samego przywódcy Związku Radzieckiego z mieszanymi uczuciami. Starzy Gruzini dumni są z tego, że ich kraj wydał na świat człowieka zdolnego przeciwstawić się Hitlerowi, ale częściej można spotkać się z poglądem, że Stalin to brutalny tyran dokonujący mordów na własnym narodzie.

#4. Górzysty kraj

Jakie są najwyższe góry w Europie? Alpy? Skądże – Góry Kaukaz, wyznaczające granicę pomiędzy Gruzją a Rosją. Choć najwyższy szczyt łańcucha znajduje się w Rosji, to drugi w kolejności – Szchara – leży na terenie Gruzji i przewyższa Mont Blanc o 400 metrów. Zapierające dech w piersiach szczyty z pnącymi się, krętymi drogami i odciętymi zimą od świata wioskami, obrosły legendą. W mitologii greckiej Góry Kaukaz stanowiły jeden z filarów świata. To tutaj Zeus miał uwięzić Prometeusza i wydać go na pastwę orła, aby ten wyjadał mu wątrobę. Dzisiaj góry stają się coraz popularniejszym celem dla alpinistów, narciarzy i żądnych wrażeń amatorów wycieczek.

#5. Marzenie architekta


Zadziwiające jak dużo budynków w stylu space-age znajduje się w Gruzji. Nowa siedziba  parlamentu to wielki bąbel z betonu i szkła, wyglądający jak żabie oko. Szklane posterunki policji mają odzwierciedlać przejrzystość i potwierdzać demokratyczne aspiracje Gruzji. Równocześnie krajowe drogi oraz infrastruktura znajdują się w opłakanym stanie. Prezydent Saakaszwili woli stawiać na przykuwające wzrok inwestorów i polityków budowle, które mimo wszystko nie zawsze sprawdzają się w gruzińskich warunkach.

#6. Uwaga na zachowanie


W Gruzji mężczyźni często chodzą ramię w ramię, jeden obok drugiego, lub przesiadują na ulicach w podobny sposób. Obcokrajowiec wywnioskowałby zapewne, że Gruzini to piewcy homoseksualizmu. Nic bardziej mylnego. Zgodnie z ankietami Gruzja to jeden z najmniej tolerancyjnych krajów na świecie. W maju br. dziesiątki tysięcy przeciwników homoseksualizmu protestowały w Tbilisi, ponieważ grupka gejów i lesbijek zebrała się na ulicy, by wyrazić swoje zdanie na temat przemocy stosowanej wobec osób homoseksualnych. Choć przeciwnicy homoseksualizmu wykrzykiwali hasła pt. „Geje z powrotem do Europy”, to wielu Gruzinów określiło ten dzień jako „smutny w historii Gruzji”.

#7. Przyjaźni ludzie


Gruzińskie powiedzenie mówi, że gość to podarunek od Boga. Gruzini witają więc obcokrajowców suto zastawionym stołem. I zakrapianym. Na stole ląduje przeważnie gruzińska Chacha lub wielka butla lokalnego wina. Jeśli czeka cię długa podróż samochodem, to wiedz, że Gruzini nie akceptują wymówek - musisz pić, a oni zaoferują ci nocleg na miejscu. Gdy już dasz się przekonać, przygotuj się na tradycyjną, huczną biesiadę. I weź pod uwagę, że w drogę możesz wyruszyć nie na drugi, a dopiero na trzeci dzień.

#8. Naród religijny

W przeciwieństwie do wielu europejskich krajów, liczba wierzących w Gruzji stale rośnie. Podobnie jak ich obecność na mszach oraz szacunek dla Kościoła Prawosławnego. Przynależność do Kościoła deklaruje 80% Gruzinów, a stojący na jego czele Patriarcha Ilja II cieszy się w kraju największym publicznym zaufaniem (ponad 90%). Powstanie Kościoła w Gruzji datuje się na IV wiek. To on chronił gruzińskie tradycje muzyczne przed Sowietami i dzięki niemu Gruzini zachowali własną tożsamość po odzyskaniu niepodległości.

#9. Wszystko zostaje w rodzinie

Po stuleciach dominacji ze strony różnych obcych sił Gruzini nieufnie podchodzą do swojego rządu. Dlatego gdy zajdzie potrzeba polegają głównie na rodzinie i przyjaciołach. „Mój kuzyn to załatwi”, można często usłyszeć w Gruzji – a to pomoże kupić używany samochód, a to upchnie kogoś w bazie wojskowej na noc, gdy śnieżyca zablokuje drogę w górach. Słaba pomoc od rządu sprawia, że Gruzini muszą liczyć na pomoc bliskich w razie potrzeby.

#10. Gruzja leży w Europie

Drzewiaste place w Tbilisi przywodzą na myśl te z Paryża, a mówiących po angielsku, młodych hipsterów nie powstydziłby się Berlin. Ale wystarczy spojrzeć na mapę, by zauważyć, że położona 1000 kilometrów na wschód od Cieśniny Bosfor Gruzja leży wciśnięta w rejon azjatycki. Według jednej z definicji Europa kończy się na Górach Kaukaz, zostawiając Gruzję w objęciach Azji. Druga definicja mówi, że do Europy przynależy cały Kaukaz, a Gruzja razem z nim. Sami Gruzini w większości czują się Europejczykami. Pojedźcie jednak w głąb kraju, gdzie przetrwanie zależy od każdego metra ziemi uprawianej przez rolnika, to zobaczycie, że te obszary przypominają bardziej XIX-wieczną Sycylię niż nowoczesną Europę.

Źródło: BBC


Oglądany: 110930x | Komentarzy: 36 | Okejek: 608 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało