Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

10 mądrości, które podarował światu MacGyver

314 962  
485   54  
W dzisiejszych czasach na wymianę żarówki w samochodzie nieraz trzeba jechać do "autoryzowanego serwisu". Kiedyś było to nie do pomyślenia. Taki MacGyver na przykład nie dość, że sam wymieniłby żarówkę, to jeszcze osobiście przygotowałby nową. Z chusteczki higienicznej, kapsla i lemoniady. Oto 10 najciekawszych pomysłów serialowego MacGyvera.

"Wsadź jaja do chłodnicy"


Nowa chłodnica samochodowa to wydatek co najmniej kilkuset złotych, wymiana w ASO kosztowałaby pewnie drugie tyle. Ale po co wymieniać dziurawą chłodnicę, skoro można ją w łatwy sposób załatać? I nie, nie chodzi tu o wykorzystanie żadnego "cudownego specyfiku" za 9,99 do uszczelniania przewodów, a o zwykłe... jajo. W jednym z odcinków MacGyver musiał zmierzyć się z rozcięciem na chłodnicy. Ugotował w niej więc wodę, po czym do środka wrzucił białka z kilku jaj. To wystarczyło do zalepienia nieszczelności. A żeby było jeszcze zabawniej, wiele lat później podobne doświadczenie powtórzyli Pogromcy Mitów. I uznali jego skuteczność za wielce prawdopodobną.

"Rozwal piwnicę"

Na wypadek, gdyby w piwnicy przypadkowo lub nie całkiem przypadkowo zaciął się zamek, MacGyver ma rozwiązanie. Dość destrukcyjne, to fakt, ale za to bardzo skuteczne. Wystarczy trochę starych szmat, kilka cegieł, kije, rura o szerokim przekroju i bojler, by skonstruować... torpedę. A przynajmniej broń bardzo przypominającą torpedę, która w zupełności wystarczy do tego, by niedoszłemu uciekinierowi utorować drogę do bezpiecznego opuszczenia piwnicy. Uwaga, rozwiązania tego nie należy stosować więcej niż jednokrotnie w jednym pomieszczeniu.

"Miej w samochodzie spadochron"

Kradzieże samochodów, także i na zachodzie, zdarzają się często, choć trudno przypuszczać, by jakikolwiek złodziej przy zdrowych zmysłach mógł pokusić się o kradzież Jeepa Wranglera należącego do MacGyvera. Wysłużoną terenówkę mógł przygarnąć co najwyżej jakiś litościwy złomiarz, zatem powód porwania Jeepa z MacGyverem na pokładzie musiał być zupełnie inny. Zupełnie inna była też ucieczka z samolotu, którym transportowano zdobycz. Serialowy bohater po prostu przymocował do samochodu czaszę spadochronu, a następnie - jak gdyby nigdy nic - zjechał z samolotu, jakiś czas później lądując bezpiecznie na ziemi. Cóż, nigdy nie wiadomo, co się człowiekowi w życiu przyda.

"Słońce wystarczy, by zbudować laser"

Jak przegryźć się przez skałę, wydawałoby się, nie do ruszenia? Cóż, MacGyver pokazał, że wystarczy trochę kryształów, odbijająca promienie świetlne miska i mocne słońce, by... zbudować laser. Solidną, dostrzegalną gołym okiem wiązkę, na widok której skały płakały. Nikomu jeszcze nie udało się powtórzyć serialowego eksperymentu, ale prędzej czy później to nastąpi, bo dlaczego nie?

"A budzik to doskonały wykrywacz kłamstw"


Kto by pomyślał, że wystarczy ciśnieniomierz, stetoskop i zegarek z budzikiem, by zbudować wykrywacz kłamstw? Najprawdopodobniej tylko jedna osoba na świecie mogła o tym pomyśleć i był nią - co wcale nie zaskakujące, biorąc pod uwagę temat niniejszego artykuły - Angus MacGyver, który wykorzystał wynalazek do odnalezienia winnego sprzedania skażonych leków Arabom. Gdyby określić serial mianem produkcji science-fiction, zdecydowanie bliżej byłoby mu do fikcji aniżeli jakiejkolwiek nauki. Nie tylko zresztą z powodu cudownego budzika prawdomówności.

"Paralotnie produkuje się z rozbitych satelitów"

Wielki mistrz Harry Houdini byłby dumny. Jako specjalista od ucieczek miał na koncie wiele imponujących pomysłów, ale w żadnym wypadku nawet nie zbliżył się do talentu MacGyvera. Kto bowiem wymyśliłby, że spod ostrzału wściekłych talibów można by uciec budując paralotnię z... rozbitego satelity amerykańskiego? W amerykańskich serialach wszystko jest możliwe i tak w zaledwie kilkanaście sekund MacGyver zamienia porozbijane szczątki w idealnie symetryczny statek powietrzny oparty na przepięknym stelażu. Całość nie dość, że spisuje się bez zarzutu, to jeszcze wygląda jak "nówka-salonówka".

"Pies najlepszym przyjacielem człowieka"

Wyobraźmy sobie taką scenę: dwóch mężczyzn, zwróconych tyłem do siebie, jest przywiązanych do słupa podtrzymującego strop wielkiego magazynu. Obok, na stoliku, leży kilka lasek dynamitu, spiętych ze sobą i czasowym detonatorem, wskazującym ostatnie minuty do zapłonu. Sytuacja beznadziejna? Tylko dopóty, dopóki jednym z owych mężczyzn nie okaże się być MacGyver. To on przywołuje psa, który zrzuca ze stołu butelkę z kwasem, tak że ta - o siło przypadku! - ląduje idealnie na podpartej cegłą desce, tworzącej małą katapultę. Po tym następuje dokładnie wymierzony kopniak, a za moment wyrzucony w powietrze kwas rozlewa się na liny krępujące mężczyzn, by w ostatniej chwili pozwolić im uciec. Na moment przed eksplozją magazynu.

"Spalony bezpiecznik to nie problem"


Spalony bezpiecznik to zło, które nawet najbardziej spokojnego człowieka jest w stanie doprowadzić na skraj wytrzymałości nerwowej. Ale nie MacGyvera, który ma pod ręką gumę. Tak, jedną z tych do żucia po każdym posiłku czy wciskanej ludziom w asyście innego bzdurnego sloganu reklamowego. W jednym z odcinków pierwszej serii MacGyver zastępuje spalony bezpiecznik sreberkiem z gumy do żucia, a całość - o dziwo - działa jak należy. O dziwo i zarazem nic w tym dziwnego - w końcu to pomysł MacGyvera. Sprawdzony w niefilmowej praktyce również potrafi zadziałać, choć wymaga gruntownego ulepszenia - między innymi ze względu na znikomą trwałość rozwiązania.

"Zawsze noś przy sobie gaśnicę..."

Gdyby komuś kiedykolwiek do szczęścia potrzebny był dotychczas jednolity blok skalny przedzielony na dwie części, powinien mieć na podorędziu... gaśnicę. Ten oto przedmiot codziennego - a jakże - użytku to w zasadzie wszystko, czego potrzeba do rozsadzenia nawet najbardziej opornego kamulca. Trzeba tylko odrobiną wody zalać znalezioną w skale szczelinę, a następnie właśnie przy pomocy gaśnicy zmrozić wodę, która - zmieniając się w lód - zwiększy swoją objętość, zgrabnie rozdzielając blok. Jaka z tego mądrość? Noście zawsze przy sobie gaśnicę.

"... czekoladę i trochę kwasu siarkowego"

Dziura? Nic nie szkodzi, każdą można bowiem w łatwy sposób załatać. Wystarczy mieć w tym celu trochę kwasu siarkowego i tabliczkę czekolady. Tak? To nietypowe połączenie? Faktycznie, ale w rękach Angusa MacGyvera wcale nie wydaje się już tak bardzo zaskakujące. Co potwierdzili Pogromcy Mitów, kwas siarkowy reaguje z cukrami z czekolady i tworzy kleistą masę, którą z powodzeniem wykorzystać można do zalepienia dziury. Wychodzi więc na to, że oprócz gaśnicy, należałoby nosić przy sobie także nieco kwasu siarkowego. I to wyjaśniałoby, dlaczego damskie torebki są tak duże. Kobiety po prostu oglądają MacGyvera i wyciągają z niego właściwe wnioski.

Źródła:
1, 2, 3, 4, 5

Oglądany: 314962x | Komentarzy: 54 | Okejek: 485 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

22.09

21.09

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało