Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Odjazdowy urlop w Szkocji

20 226  
6   11  
Lubisz kiedy nic się nie dzieje? Kochasz nudę i brak wrażeń? Jedź do Szkocji. Oto relacja zdegustowanego urlopem w Szkocji rodaka - kierowcy.

> Byłem się urlopowałem własnie w Szkocji. Wynajęliśmy auto i poznawaliśmy
> "zachodnioeuropejską życzliwość kierowców"... Auto lokalne, więc nie było
> widać, ze turysta..
>
> LUDZIE!!!
> To aż się rzygać chce, jakie to wszystko miłe i układne... Droga na
> szerokość jednego auta, co paręset metrów mijanki - zatrzymuje się taki z
> naprzeciwka trzy mijanki wcześniej i miga, że niby mam jechać... Tłumok
> jeden, spokojnie mógł jeszcze te kilkaset metrów do przodu zapodać... A jak
> go mijasz, to jeszcze ręką macha, że niby pozdrawia, buc jeden.. Jedzie
> babsztyl znaprzeciwka, i błyska jak głupia, i macha łapami, żeby zwolnić,
> bo za zakrętem owca na drodze się pasie, jakby jej kurde na czyjejś kozie
> albo moim zderzaku zależało... Jak się żółte zapala, to wszyscy nagle
> stają, tłuki jedne, jakby im się nigdzie nie spieszyło... Na autostradzie
> ograniczenie do 80mph i wszyscy w czambuł wloką się równo, jakby furmankami
> jechali... Masz ochotę zmienić pas, błyskasz światełkiem i nawet w lusterko
> nie musisz patrzeć, bo wszyscy z przerażeniem miejsce Ci robią, jakby się
> bali byle Opliny... Wyjeżdżasz z parkingu, to prawie ruch zamiera, machają
> wszystkimi odnóżami, żebyś jechał...
> A pierdzielę taką życzliwość, gdzie kurde emocje, gdzie ten błysk w oku,
> żeby się zmieścić, gdzie ta adrenalina, kiedy musisz deptać pedał, żeby Ci
> nikt w bagażnik nie wjechał? Człowiek nie ma szans na nasze piękne "No
> gdzie się, xhejn, pchasz baranie", ani nie wyrazi się w soczystym "No i
> czego błyskasz, debilu jeden"... Nawet na miśków nie można liczyć, bo
> każdy wideoradar poprzedzony trzema ostrzeżeniami, a sama kamera pomalowana
> w tak żarówiaste kolory, że i ślepy by dostrzegł. Co gorsza, nawet jak
> samochód zostawisz otwarty, ba, z kluczykami w środku, to na nikogo nie
> możesz liczyć - żadnych emocji, żadnej niepewności...
> Ludzie!! Jak tak można??? Gdzie ta walka o przetrwanie? Gdzie te emocje
> tylko dla prawdziwych twardzieli? Po co oni wogóle samochody kupują?
> I słodki powrót do rzeczywistości, jak tylko wylądowałem w Warszawie -
> kobietka za kierownicą taksówki dała po garach, 120 przez miasto, z prawego
> pasa w lewo, wyraziła się stosownie o konkurencji, w międzyczasie
> przefrunęliśmy trochę powietrzem nad dziurami - kurde, to jest dopier TO,
> człowiek czuje, że żyje! Od razu wiedziałem, że jestem w Domu! Nie
> zmieniajmy nic, bo będzie NUDNO!
>
> --
> pozdrawiam
> Andrzej K*****


Żródło: pl.pregierz

Oglądany: 20226x | Komentarzy: 11 | Okejek: 6 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

18.10

17.10

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało