Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Bad Luck Brian - Pechowy Brian - mem internetowy

103 676  
494   14  

Polacy w olbrzymiej większości należą do przedstawicieli Homo malkontenticus, gatunku obdarzonego niezwykłym telentem do narzekania i pokazywania wokół jakiego to mamy pecha. Tym marudom, którym w trzeźwiej ocenie sytuacji nie pomogła postać pechowca Hugo "Hurley" Reyesa z serialu LOST, wyszedł na przeciw mem Bad Luck Brian... Kim jest ów pechowiec? Odpowiedź znaleźliśmy w encyklopedii memowisko.



Wreszcie znajduje coś pozytywnego w życiu. Wynik testu na obecność HIV. 
Podpisy pod zdjęciem 17-letniego rudzielca z aparatem na zębach to sprawka jego kolegi, który postanowił zrobić użytek ze zdjęcia powstałego w czasie przygotowywania szkolnego tableau (do którego zresztą w tej formie nie trafiło). Kiedy Pechowiec Brian opanował sieć, Kyle, którego twarz ma mem (wzorem innych pierwotnie anonimowych "ofiar" memowego szaleństwa) postanowił się ujawnić...

Jak czytamy na memowisku:
Kiedy Kyle pierwszy raz (11 kwietnia 2012) zamieścił na reddicie wątek "I Am Bad Luck Brian. AMA", napotkał nieprzekraczalną barierę na drodze do sławy. Jego wpis został usunięty przez jednego z moderatorów serwisu. Komentarz moderatora, który uznał wątek za mało interesujący, zasłynął w serwisie jako najbardziej zaminusowany komentarz w historii (było ich ponad 35,000). Protesty internautów przyczyniły się do nawiązania z Carlem kontaktu i uruchomienia wątku miesiąc później. W chwili publikowania tego postu konto BadluckBrian w serwisie Twitter miało ponad 444,000 obserwujących.
Druga próba ujawnienia swojej tożsamości (z 8 maja 2012) poskutkowała i świat dowiedział się m.in. że Kyle wcale pechowcem nie jest. Zdarzyło mu się w krótkim czasie wygrać dwie konsole do gier, jest w szczęśliwym związku od 6 lat i nie ma problemów z jelitami. Poniżej kilka wybranych inkarnacji Kyle'a oraz aktualne zdjęcie użytkownika coyotecarl.






Przebiera się za Batmana na Halloween.
Rodzice giną.


Chce oddać mocz pod prysznicem.
Defekuje.




Chce wstrzymać oddech najdłużej w klasie.
Umiera.


Znajduje źródło młodości.
Topi się w nim.


Sprawdza obie strony przed przejściem przez ulicę.
Spada na niego samolot.


Rodzice dają mu bilet na koncert.
Nickelback.


Zasypia w klasie.
Mokry sen.


Próbuje puścić "cichacza".
Defekuje.



Przeżywa reinkarnację.
Znów zostaje sobą.


Oglądany: 103676x | Komentarzy: 14 | Okejek: 494 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

20.03

19.03

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało