Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Garść ciekawostek z miasteczka South Park

121 358  
1088   40  

„South Park” już od 15 lat u wielu z nas wywołuje histeryczny rechot. I mimo że wyjątkowo obrazoburcze motywy, bezpardonowo umieszczone w tym serialu, wywołują u obrońców moralności wrzask oburzenia i chęć postawienia jego twórców pod sądem bożym, kreskówka ma się całkiem dobrze i nic nie wskazuje na to, aby przygody Cartmana i jego małomiasteczkowych kumpli miały z anteny zostać zdjęte.

Pierwotnie „South Park” miał być świąteczną niespodzianką dla ekipy FOX

Trey Parker i Matt Stone, jeszcze jako studenci uniwersytetu w Colorado, nakręcili krótki animowany film, który trafił w ręce Briana Gardena – dyrektora telewizji FOX. Ten zaproponował im stworzenie kilkuminutowego filmu – gwiazdkowej niespodzianki dla jego zaprzyjaźnionych pracowników. W ten sposób powstał „The Spirit of Christmas” - animacja, w której główną atrakcją był Jezus stający do pojedynku kung-fu ze Świętym Mikołajem. Chrystus był oburzony, że brodaty roznosiciel prezentów jest bardziej kojarzony z Bożym Narodzeniem niż sam solenizant.

 Filmik podbił serca ludzi z FOX i już wkrótce jego twórcy podpisali kontrakt na stworzenie całego serialu z bohaterami, którzy pojawili się w gwiazdkowym video.
 

Pilotażowy odcinek serialu różni się od pozostałych...

Pierwszy epizod przygód chłopców z miasteczka South Park różni się od pozostałych techniką animacji. Mając bardzo ograniczony budżet, Trey i Matt stworzyli dwudziestominutową kreskówkę wykorzystując jedynie kamerę oraz szablony wycięte z kolorowych arkuszy papieru. Animowany poklatkowo odcinek był pierwszym i ostatnim zrobionym w taki sposób. Do produkcji kolejnych zaprzęgnięto komputery zaopatrzone w programy graficzne. Od teraz stworzenie jednego odcinka trwa zaledwie 5 dni...

Wielu znanych aktorów podkładało głos w serialu

Na przykład George Clooney użyczył swych głosowych strun pewnemu homoseksualnemu psu, a Jay Leno wcielił się w jednym z odcinków w rolę zblazowanego kota Cartmana.

Tom Cruise wyraził kiedyś szczerą chęć zdubbingowania jednej z postaci kreskówki. Niestety, jego zapał nieco osłabł po tym, jak twórcy „South Park” zakpili sobie zarówno z samego aktora, jak i z Kościoła Scjentologicznego, do którego Cruise należy.


 

Kenny mówi!

Mimo że jego twarz opatulona jest mocno ściągniętym kapturem, który praktycznie uniemożliwia temu bohaterowi wygłaszania zrozumiałych dla widzów monologów, to w rzeczywistości scenariusz zawiera wszystkie wypowiedzi Kenny'ego (które ponoć są niekiedy wyjątkowo obelżywe). Nie jest więc to czysty bełkot, a co uważniejsi fani serialu zarzekają się, że potrafią go zrozumieć.

Twórcy kreskówki z sadystyczną przyjemnością pozbawiali Kenny'ego życia w praktycznie każdym odcinku pierwszych serii. Łącznie, chłopczyk w pomarańczowym kapturze kopnął w kalendarz ok. 100 razy.

Skąd się wziął pan Hankey ?

Z sedesu. To logiczne – pan Hankey to jeden z przyjaciół chłopców z South Parku. Przyjaciel o tyle niezwykły, że jest to... stolec. Wbrew temu co się może wydawać, postać kałowego ludka nie jest wcale wynikiem nadużywania podejrzanych, chemicznych rozweselaczy przez autorów serialu. Winnym jest tu ojciec Treya Parkera, który z ojcowską cierpliwością usiłował nauczyć swojego syna spuszczania wody po skończeniu załatwiania czynności fizjologicznych. Jednym ze sposobów było straszenie malca stolcowym potworem, który może wyjść z sedesu i go zjeść...

 

W każdym odcinku „South Parku” pojawia się obcy

Najwyraźniej Trey Parker i Matt Stone doskonale zdają sobie sprawę z tego, że kosmici są wśród nas. W każdym odcinku pojawia się jeden z przedstawicieli obcej cywilizacji. Niestety, podobnie jak w rzeczywistości – skurczybyki nieźle się maskują i robią wszystko, aby widzowie nie zdawali sobie sprawy z ich obecności...


 

Tajemnica matki Cartmana

Liane Cartman to mama Cartmana. To miła, uczynna i pełna matczynego ciepła kobieta, która skrywa pewną tajemnicę. Mianowicie, jest prawdopodobnie najbardziej rozpustną ladacznicą w całym miasteczku. Twórcy serialu nie pozostawiają na niej suchej nitki, co raz upubliczniając kolejne „kwiatki” z jej życiorysu (przy których jej udział w niemieckim „szajse-wideo” to pikuś).

Czemu symbolem rozwiązłości i wszelkich seksualnych zboczeń jest akurat ta kobieta? A temu, że Matt Stone tworząc tę postać nawiązał do Liane Adamo - swojej eks-narzeczonej, która będąc z nim w związku, wielokrotnie dopuszczała się aktów niewierności.
 

Film "South Park" trafił do Księgi Rekordów Guinnessa

...jako najbardziej wulgarna animacja jaka kiedykolwiek powstała! Film zawiera 399 przekleństw (z czego 146 to słówko „fuck”), do tego naliczono 199 obraźliwych gestów i 221 aktów przemocy.


Źródła: 123456


Oglądany: 121358x | Komentarzy: 40 | Okejek: 1088 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

23.08

22.08

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało