Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Kupujemy super auto: BMW X5M

163 327  
756   39  
Każdy chciałby mieć piękną furkę. Dla jednych piękne są Chargery z lat 60. z mruczącą V8. Dla innych nie ma nic piękniejszego, niż współczesne SUV-y.

A jak to jest BMW X5 w wersji M, to można mieć chwileczkę zapomnienia i zaszaleć. Przeglądając portale motoryzacyjne w końcu trafiasz na swoje marzenie. I to jeszcze w wersji USA z obłędnymi obrysami... I prawie nowe.


Ogłoszenie wygląda zachęcająco. Wyposażenie też niesamowite. Cena atrakcyjna w stosunku do stanu i rocznika. Kliknij w obrazek, by przeczytać ogłoszenie


Przystępujesz do oglądania zdjęć. Kuszą, nęcą. Auto wygląda nieziemsko. Groźnie i agresywnie. Piękne jak każde BMW.














I ważne informacje - auto bezwypadkowe i podany VIN auta. Czyli totalnie zero przekrętów. Wszystko da się sprawdzić. Perełka po prostu.


Jeszcze chcesz zasięgnąć opinii o aucie.. Zatem pewnie wcześniej czy później trafisz na forum BMW Polska, gdzie spotykają się użytkownicy aut. Oni także zobaczyli to ogłoszenie.

Rozkodowali numer VIN.
Numer podwozia 5UXFE8C54AL311690
Kod typu FE83
Typ X5 4.8I (USA)
Typoszereg E E70 ()
Seria X
Rodzaj konstrukcji GEFZG
Układ kierowniczy LL
Drzwi 5
Silnik N62/TU
Pojemność skokowa 4.80
Moc 261
Napęd ALLR
Skrzynia biegów AUT
Kolor ALPINWEISS 3 (300)
Tapicerka LEDER NEVADA/SCHWARZ (LUSW)
Data prod. 2009-12-23
Po pierwsze auto opuściło fabrykę w roku 2009. Konkretnie 23 grudnia. Pierwsza rejestracja w styczniu 2010, więc tu sprzedającemu wybaczamy. W sumie według VIN jest to rocznik 2010, a do tego roku zabrakło mi ledwie 8 dni. Czyli datę odpuszczamy. Natomiast przy próbie rozkodowania VIN wyszło na jaw coś innego.

To nie jest X5M, tylko zwykły X5 4,8 litra, stylizowany przez właściciela na serię M. Auto opuściło fabrykę bez pakietu M. Po co właściciel zadał sobie tyle trudu i stylizował auto? Nie miał co robić z pieniędzmi? A skoro już go przerobił, to czemu je sprzedaje? Przecież to praktycznie nowe auto. W USA auta z Europy są dość drogie, a właściciele BMW jeżdżą nimi bardzo długo, bo ta marka jest tam bardzo prestiżowa. Zatem jeden z forumowiczów zaczął szukać. I doszukał się. Konkretnie na stronie https://www.salvage-cars-for-sale.info do dziś możemy odszukać to auto:
Make: BMW
Model: X5
Year: 2010
Color: WHITE
Vin: 5UXFE8C54AL311690
Vehicle type: 4DR SPOR
Title type: MV907A SALVAGE CERTIFICATE
Primary damage: ALL OVER
Condition: Salvage
Price: 14000.00 (starting)
Location: WINDSOR, NJ, 08561, USA
Vin się zgadza, kolor też, tylko cała reszta wygląda troszkę inaczej. Oto bezwypadkowe BMW w USA:
















Skoro to u handlarzy jest autem bezwypadkowym, to boję się pomyśleć, jak wyglądały wcześniej auta określane jako auto po lekkiej stłuczce.

Chcesz kontynuacji? Nic prostszego! Wyślij mi linki do ciekawych motoogłoszeń klikając w ten link! Jako tytuł wpisz Bryki jak z fabryki. Warunek - muszą być zdjęcia przed szpachlowaniem i prostowaniem (czyli jak wyglądało auto po wypadku) i całość musi być solidnie udokumentowana, że chodzi właśnie o to auto. I uwaga - to cykl o autach sprzedawanych jako bezwypadkowe, jednak po ewidentnych wypadkach. Czyli tu demaskujemy prawdziwą historię auta!

Na naszych stronach możesz poczytać także o Citroenie, Audi, czy innym BMW.

Oglądany: 163327x | Komentarzy: 39 | Okejek: 756 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

04.03

03.03

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało