Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Joe Monster został sklonowany!

11 430  
1   7  
Kolejny dzień harówki w redakcji. Ciszę przerwają tylko wiatraki wentylatorów, klikanie myszką i stukanie w klawisze.
- Już mam tego normalnie dość! Coś tym trzeba zrobić! - krzyknął nagle Joe któregoś wieczoru.
- Co znowu - mruknął niskim głosem Pablo.
- Nie daję rady, tyle kobiet do obskoczenia, rano do pracy, czasopismo trzeba przygotować, sponsorów mało, pomysłów dużo - czasu za mało!!! Nie mam nawet na kiedy wcisnąć w kalendarz Karolinę. Chyba zrezygnuję z lekcji francuskiego, marzenia mojego życia... po francusku, hmm... - rozmarzył się nieco Joe.
Pablo oderwał wzrok od komputera. Spojrzał w lewo. Spojrzał w prawo. Westchnął.
- Ostatnio czytałem o sekcie raelian...
- Seksie raelian? Czy to coś w rodzaju grupowego czy raczej szybki numerek...? - ożywił się Joe.
- O sekcie raelian, no wiesz ci co to się teraz klonują...
- A o sekcie.. trzeba tak było od razu. - przerwał Joe. - Ale ja do sekty? Znowu być guru?! Mam tego po dziurki w nosie, a zresztą babki w sektach są monotematyczne i płaskie jak deska do prasowania.
- ...byłem na ich stronie i okazuje się że sprzedają maszynki do klonowania ludzi.
- No i co z tego, ja i tak nie lubie syropu klonowego, nie mówiąc o robieniu go z ludzi...
- Klonowanie to powielanie ludzi!!! I nie ma nic wspólnego z drzewem klonu, ani żadnym innym, ty duraku!
- Po co chcesz się powielić, Pablo, przeciez i tak ciebie jest dużo wszędzie...
- A kto narzeka, że nie ma na nic czasu!!!
- Nie, powoli, no tak od razu klonować, no bez przesady, no co ty, wiesz, bo jak tak pomyśleć to całkiem wiele można zrobić będą w jednej osobie, zresztą wiesz, jak ktoś ma wielokrotną osobowość to co będzie po sklonowaniu?
- Ale można spróbować...
- No niby można.Stać nas na to?
- Nie bardzo

* * *

Listonosz postawił paczkę na biurku. Była wielkości suszarki.
- Ale fajny kalkulatorek, ciekawe ile ma opcji - zainteresował się Joe. - Tutaj chyba czymś dmucha. A ten czerwony przycisk do czego służy?
- Wciśnij go - zażartował Pablo.
Nastąpiła seria cichytch kliknięć i błysków. Kilkanaście, kilkadziesiąt. W powietrzu można było poczuć ozon.

* * *

Sklonowane Joe Monstery spoglądały na siebie z niedowierzaniem. Milczały przez chwilę.
- Ale jaja - powiedział jeden.
- No, nieziemskie to było - powiedział drugi.
- O kurczę, w sumie fajne - rzekł następny.
- Cześć kopę lat!
Joe Monstery zaczęły się coraz śmielej witać ze sobą.
- Dzień dobry.
- Witam!
- Czołgiem, jo madafaka!
- Ale numer, ty to nawet podobny jesteś do Snake’a, hehe.
Dwóch zaczęło sie umawiać na boku:
- No to co dzisiaj Karolina, no nie?
- Spoko będzie nieźle, po ostatnim razie nie spodziewa się, że damy radę aż dwa razy pod rząd!
- Super! Hehe!

* * *

Pablo patrzał i słuchał tego widowisko z głęboki zaszokowaniem. "Dobrze, że nie dałem się adoptować do rodziny Monstera, teraz miałbym jakieś trzydzieścioro, czterdzieścioro braci". Powoli ogarniał wyobraźnią całą sytuację.
- Chłopaki, tak, mogę do was tak mówić?
- Spoko, nie ma sprawy - powiedział Joe 1.
- Pewnie, że tak - rzekł Joe 22.
- W końcu znamy się nie od dziś, nie stary? - dodał Joe 18

- No właśnie ja w kwestii formalnej, - zaczął drżącym głosem Pablo - trzeba tu jakis porządek zaprowadzić, najpierw policzmy ile was jest.
- Spoko, no, ok, dobry pomysł - odpowiedziało mu kilka głosów, reszta nadal się witała ze sobą.
- No to zbióreczka i kolejno odlicz - zarządził Pablo głosem niespełnionego drużynowego z podrzędnego hufca na prowincji.
Chłopaki ustawili się jak do zdjęcia. I zaczęły się próby odliczania.
- 1...
- 2..
- 6...
- Odwal się, na żarty ci się zbiera, co? Jeszcze raz!
- 1..
- 2..
- 3
- 4 i pół
- 4 i cztery czwarte
- Który to znowu!?
...
Joe Monstery bezładnie próbowały się zliczyć jeszcze przez godzinę...

A teraz zadanie dla ciebie czytelniku, podlicz ile na zdjęciu (tym powiększonym) jest Joe Monsterków, kto pierwszy zgadnie i przyśle odpowiedź otrzyma niespodziewanie dobrą płytę Monster CD w nagrodę!

Oglądany: 11430x | Komentarzy: 7 | Okejek: 1 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało