Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Sprawa "Big Doga", czyli paradoksy amerykańskiego prawa

94 068  
1062   35  
Amerykanie w kwestiach dyskryminacji rasowej wykazują ogromną nadwrażliwość, a ta doprowadza czasem do paradoksów, często dość kosztownych. Tak też było w poniższym przypadku:

Kliknij i zobacz więcej!

Cała sprawa zaczęła się w październiku 2004 roku w piątym oddziale stacji pożarowej w Westchester. Żeby zabić nudę w oczekiwaniu na jakąś robotę, strażacy zorganizowali sobie turniej siatkówki plażowej, który wygrał 51-letni, czarnoskóry Tennie Pierce (na zdjęciu, przy mikrofonie), który z racji odniesionego zwycięstwa kazał zwracać się do siebie per "Big Dog" ('Wielki Pies").

 Wracając do bazy strażacy postanowili coś zjeść, a dwóch białych kapitanów na służbie, Chris Burton i JohnTohill poszli do pobliskiego sklepu, by zakupić triumfatorowi, w ramach nagrody,  puszkę karmy dla psa...
Niestety, zanim zdążono wręczyć "nagrodę", z okazji skorzystał inny strażak, Latynos Jorge Arevalo i... dosypał psiej karmy Pierce'owi do spaghetti. Ten dopiero po trzeciej łyżce zorientował się, że coś jest nie tak, bo i inaczej smakowało, i koledzy śmiali się do rozpuku. Po wyjaśnieniach żartu, Big Dog przeprosić się nie dał, wyszedł trzaskając drzwiami i... wynajął adwokata, wraz z którym zaskarżył miasto o nękanie i rasową dyskryminację.
W USA biorą takie rzeczy bardzo serio, więc po krótkim czasie Rada Miasta zaproponowała czarnoskóremu strażakowi rekompensatę w wysokości 2,7 miliona dolarów. W międzyczasie, ktoś "życzliwy" wysłał prasie zdjęcia, gdzie sam "poszkodowany" drwi z innych strażaków, robiąc im podobne żarty, np. chowając martwego szczura do szafki w przebieralni. Burmistrz miasta zawetował więc wysokość ugody i Tennie Pierce musiał się zadowolić skromnym 1,43 milionem dolarów.
Tutaj historia dopiero nabiera rumieńców...
Jako że miasto wydało ponad 2 miliony dolarów na odszkodowanie i koszty procesu, ktoś musiał ponieść tego konsekwencje. Ukarano więc winnych "niesmacznego żartu". Jorge Arevalo, latynoski strażak, który dosypał karmę bez wiedzy przełożonych został ukarany 6-dniowym zawieszeniem, kapitan Chris Burton został zawieszony w czynnościach służbowych na 30 dni, a kapitan John Tohill na dni 25. Ponadto obaj kapitanowie musieli zapłacić po 10 tysięcy dolarów kary.
Burton i Tohill poczuli się niesłusznie ukarani i... zaskarżyli Departament Straży Pożarnej, czyli w sumie miasto. Akt oskarżenia opierał się na tym, że zostali potraktowani surowiej niż Jorge Arevalo (który bez ich wiedzy wrzucił karmę do spaghetti), ponieważ... byli biali, a więc złożyli kolejny pozew o dyskryminację rasową. Obaj chcieli iść na ugodę i dostać po 250 000 dolarów, ale miasto nie chciało nawet o tym słyszeć. Wzięli do pomocy prywatnego adwokata i... miasto zapłaciło Burtonowi 592 tysiące dolarów, a Tohillowi 1,052 miliona dolarów... Strażacy wygrali rozprawę i apelacje w sądach wszystkich instancji!

Miasto straciło kilka milionów dolarów, a poszkodowanych nie ma...
 

 

Oglądany: 94068x | Komentarzy: 35 | Okejek: 1062 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

28.01

27.01

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało