Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Nieznane życie Misia Uszatka

14 489  
4   2  
Dossier
Imię: Miś
Nazwisko: Uszatek,
Pseudonim: Łysy,
Urodzony: lata 70, data konkretna nie do ustalenia,
Wzrost: kilkanaście centymetrów,
Oczy: ciemne oczka,
Włosy: brak,
Uszy: jedno klapnięte, jedno sterczące,
Imiona rodziców: nieznane, ale prawdopodobnie to był jeden lub dwóch mężczyzn
Miejsce zamieszkania: domek w lesie,
Stan cywilny: kawaler,
Koledzy: Króliczek, Prosiaczek,
Praca: aktor w studio filmowym Se-Ma-For,
Ulubiona piosenka: Posłuchaj jego piosenki,
Ilość filmów: do roku 1987 wystąpił w 104 odcinkach,
Grany bohater: wzór roztropności, rozsądku i rozwagi.
Prywatnie zaś, gdy już księżyc świeci.... pora na dobranoc....


Szokujące sceny po zakończeniu kolejnego dnia zdjęciowego, robione z ukrytej kamery.

Zdjęcia musiały przeleżeć w szufladzie kilkanaście lat zanim mogły ujrzeć światło dzienne. Ale szokują tak samo dziś, jak szokowały i wtedy. Cenzura oczywiście nigdy nie pozwoliła go opublikować, aż do momentu gdy nadeszła pora internetu....

Nie jest to faktem znanym szeroko, ale Uszatek miewał ciągłe problemy z cenzurą. A oto co mówili na łamach bodajże "Przeglądu" twórcy Misia Uszatka wspominając dawne czasy:

- Przed emisją każdego nowego odcinka w Warszawie odbywały się kolaudacje jak przy poważnym filmie. W jednym z odcinków Uszatek siedział na parapecie, machał nogami i śpiewał piosenkę. Na próżno tłumaczyliśmy cenzorowi, że miś mieszka na parterze i nic mu się nie może stać - mówi jeden z twórców Uszatka. - Powiedział, że to niewychowawcze i kazał zmienić scenkę.

Kolejną wpadką Uszatka było kpienie z władzy ludowej. Kiedyś miś zwołał zebranie wszystkich mieszkańców wioski. Mieli pomóc Prosiaczkowi w jakimś ważnym przygotowaniu przyjęcia urodzinowego: - Pomożecie Prosiaczkowi? - zawołał miś do zgromadzonych zwierząt. - Pomożemy! - odpowiedzieli chórem. I znowu nie pomogły tłumaczenia filmowców, że to czysty przypadek. Cenzorzy kazali wyciąć fragment i przestać obrażać towarzysza Gierka.

Na temat powyższego zdjęcia żaden z nich się nie wypowiedział. Cóż, pewnie sami brali udział w takich scenkach...

A na koniec nie pozostaje nam dodać nic innego niż to, że imię tego lubieżnego rozpustnika nosi Przedszkole Miejskie Integracyjne nr 5 w Legionowie (zobacz sam/a)

PS. Wiadomość niesprawdzona, ale prawdopodobna - nasz miś-wamp pojawia się regularnie w fińskiej telewizji, gdzie ciągle cieszy się popularnością. Program drugi fińskiej telewizji, w każdy piątek o 17:00 (czasu wschodnio-europejskiego). Blok programowy nazywa się "pikku-kakkonen" (mała dwójka), a fiński tytuł bajki to "Nalle Luppakorva".

Serdecznie dziękujemy jednemu z naszych czytelników za nadesłanie tego zdjęcia wykradzionego z albumu wujka.

Oglądany: 14489x | Komentarzy: 2 | Okejek: 4 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

26.01

25.01

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało