Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Zakazane zabawki

120 892  
533   10  
Nieraz już poruszaliśmy temat zabawek, które są tak koszmarne, że małolat zmoczy pościel na sam ich widok. Zakrwawione misie, pluszowe jelitka czy mały, pocieszny, plastikowy trupek bardziej ucieszy sadystycznych rodziców niż wpakowanego w pieluchę dzieciaka. W tym artykule jawi Wam się z umiłowaniem lista zabawek, które szybko stały się celem ataków zgorszonych stróżów moralności i często ich sprzedaż była zakazywana.

Barbie – pogromca byków


Firma Mattel, stojąca za najsłynniejszą właścicielką plastikowych cycków (swoją drogą – potwornie małych!), stanęła na własnoręcznie skonstruowanej minie przeciwpiechotnej. Pod nazwą „Hiszpańska Barbie” wprowadziła ona na rynek lalkę odzianą w strój matadora, wywołując wrzask oburzenia nie tylko organizacji walczących o prawa zwierząt, ale i całkiem normalnych Hiszpanów, którzy nie chcą aby ich kraj kojarzony był wyłącznie z krwawą corridą.
 

Małe laboratorium jądrowe

Takie cudeńko pojawiło się na amerykańskim rynku w latach pięćdziesiątych. Zestawik dla małego naukowca zawierał cztery całkiem radioaktywne rudy uranu, prześliczny licznik Geigera oraz edukacyjny komiks „Dowiedz się jak Dagwood dzieli atom”. W czasach kiedy dzieci miały okazję pobawić się tym zestawem, nie istniała organizacja, która mogłaby tę zabawkę zdjąć z sklepowych półek. Dopiero po przeszło dwudziestu latach powstała CPSC, czyli Komisja do Spraw Bezpieczeństwa Produktów.

 

Żująca laleczka

Kolejny produkt firmy Mattel. Zabawka ta miała za zadanie gryźć wszystko to, co do jej buzi trafiło. Zaopatrzona w mechanizm żujący laleczka z ukontentowaniem robiła to, co umiała robić najlepiej, niezależnie od tego czy w jej ustach znajdował się zapyziały sucharek czy paluszek niemowlaka.

Klik – klak, auuu!

W 1985 roku zakazano w USA sprzedaży dwóch kulek wiszących na złączonych ze sobą sznureczku. Powód – poobijane kostki i siniaki. Znacie to? Ta zabaweczka leżała na tym samym odpustowym straganie, na którym znaleźć można było pistolety na kapiszony i „korki”, które niejednemu małolatowi potrafiły urwać paznokieć.

Oreo - Barbie czarna tylko na zewnątrz

Następna wtopa od Mattela. W 1997 roku zaprezentowano światu nową lalkę Barbie - Oreo. Tym razem była to czarnoskóra posiadaczka małych, plastikowych cycków. I z całą pewnością focha strzeliliby tu tylko co bardziej rasistowscy ojczulkowie, zmuszeni przez swe córeczki do kupna tej zabawki, gdyby nie jej feralna nazwa. Otóż „Oreo” to popularne ciemne wafelki z kremowym, białym nadzieniem. Słowo to weszło do użycia potocznego i mianem tym zaczęto określać czarnoskóre osoby, które starają się ubierać i zachowywać jak ich biali rówieśnicy. Pozerska laleczka szybko została z oficjalnej sprzedaży wycofana i stanowi teraz rarytas, dostępny głównie na aukcjach eBay.


Mój pierwszy mały "Dżihadzik"

Mimo że rzecznik prasowy firmy Fisher-Price bronił się przed przytłaczającymi atakami dziennikarzy oraz wściekłych matek mówiąc, że w gaworzeniu wprowadzonej na rynek niemowlęcej lalki nie należy doszukiwać się ukrytego sensu, mało kto dał mu wiarę. Wśród wszelkiego rodzaju dziecięcego bełkotu wyraźnie da się usłyszeć: „Islam jest światłem” oraz „Szatan jest królem". To się nazywa dopiero praca u podstaw!;)


Lalka do karmienia piersią

Mamy już lalki, które raczkują, płaczą, jedzą oraz wzywają do walki z niewiernym plugastwem. Tymczasem produkt Bebé Glotón to pierwsza zabawka mająca najprawdziwszy zew mleka z matczynych piersi (za które służyć ma specjalny fartuch ze sztucznymi sutkami). Co będzie następne? Symulator sali porodowej? 

Zniewieściały przyjaciel Kena

Czy zauważyliście ten nieprawdopodobny brak erotycznego napięcia pomiędzy Barbie a Kenem? Winę za to można oczywiście zrzucić na te małe, plastikowe cycki... Ale z drugiej strony można też poddać w wątpliwość orientację seksualną narzeczonego słynnej lalki. Zbyt często widywano go z tym oto panem.

Gay Bob, przyszedł na świat w 1977 roku. Ma misternie ułożony blond fryz, przekłute ucho, flanelową koszulę, obcisłe jeansy i kowbojskie buty.

Czemu mamusia ma takie duże piersi?

Botoks, silikonowe implanty, lifting, powiększanie ust... Trzeba przyznać , że ostatnio mamusia nieco się zmieniła. Tylko jak wytłumaczyć to ciekawskiemu brzdącowi, który na widok nowego ogromnego, matczynego biustu, wpadł w panikę i od dwóch dni siedzi w kącie i rytmicznie się kolebie...? Książka „Moja piękna mamusia” rozwiąże ten problem. Przeznaczona jest dla dzieci w wieku 4-7 lat i wyjaśnia wszystkie procesy pięknienia rodzicielki.
Z miejsca chcielibyśmy złożyć spóźnione życzenia wszystkim obecnym tu matkom z okazji ich święta:D

Źródła: 12 ,34

Oglądany: 120892x | Komentarzy: 10 | Okejek: 533 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

17.10

16.10

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało