Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Okiem marudy - jakich tatuaży sobie nie robić

141 981  
596   73  
Każdy dorasta do takiego wieku, w którym oprócz wykwitu świecących na słońcu, nabrzmiałych pryszczy, pierwszych włosów pod pachami i nadprogramowego zainteresowania dojrzewającymi samicami z klasy, młody człek zaczyna poszukiwać swojego stylu. Jednym z jego elementów jest zdobienie swego ciała tatuażami. I mimo że na moment wizyty w studiu cielesnej modyfikacji młodzieniec taki będzie musiał jeszcze parę lat poczekać, to już sam wzór tatuażu będzie równie oczywisty jak to, że „słońce z deszczem wywołuje tęczę”.

#1. Tribal

Samoańczycy wierzyli, że pokrycie skóry tego typu wzorami to ostatni krok do wejścia w dorosłość. Na przełomie XVIII i XIX wieku Europejczycy z zachwytem podziwiali naukowe rysunki przedstawiające przepiękne wzory pokrywające ciała Maorysów, a niektórzy prymitywni mieszkańcy birmańskich wsi do dziś wierzą, że taki tatuaż umieszczony na wysokości serca gwarantuje im ochronę przed śmiercionośnymi ciosami wroga.
Z czasem tribale stały się też wizytówką, podążających za modą, jaskiniowych trolli zamieszkujących Europę (i nie tylko) na przełomie XX i XXI wieku, które z braków pomysłów na oryginalne wzory, poczęły w ten sposób podkreślać swą niezaprzeczalną przebojowość.

 

#2. Imię chłopaka/dziewczyny

Miłość kwitnie w nas, trzeba więc odpowiednio podkreślić ten wspaniały, trwający już dwa tygodnie związek. Umiejscowiony w widocznym miejscu odręcznie wykaligrafowany napis „Halina 4ever” jest tu najlepszym dowodem oddania i bezgranicznego zaufania, którym darzysz partnerkę... która z całą pewnością pójdzie niebawem na „tarło” z kimś, kto nie jest taką dupą wołową jak ty. Jedyne co ci po Halinie zostanie to podejrzane swędzenie w okolicach krocza, spotęgowane wymownym przekazem twego tatuażu.


 

#3. Drut kolczasty

Często przyozdabia bicepsik opalonych, podstarzałych nieco blond-lal, co to z zazdrością podziwiały moment szczytu popularności Pameli A, która takim właśnie wzorem udekorowała swe ramię. Cóż mówił taki tatuaż? „Jestem piękna i wiotka, ale nie daj się zmylić - w gruncie rzeczy jestem ostra i możesz się nieźle poharatać w mym łożu”. Dziś tatuaż przekwitającej „szprychy” może kojarzyć się tylko z procesami korozyjnymi.

 

#4. Anioł

Najlepiej upadły. A jeszcze fajniej by było, żeby ową porzuconą przez Boga istotą została skrzydlata kobieta. Symbol buntu niezależności i, najczęściej, potwornie złego gustu. Porównywalna z sinofioletową kotwicą dozorcy, co to za młodu na morzu służył.
Alternatywą dla tego smutnego wzoru są anielskie skrzydła wytatuowane na kobiecych plecach. Jakie to, lelum polelum, epickie! Prawie tak bardzo jak...

#5. Czaszka

Czyli kości. Równie dobrze mógłbyś sobie zafundować na tyłku tatuaż ludzkiej miednicy, albo przepiękny piszczel na bicepsie. Cholera wie o co chodzi z tą czaszką. Jedno jest natomiast pewne - z jakiegoś powodu czaszka świetnie prezentuje się w towarzystwie wielkiego miecza lub węża, który to zagnieździł się wewnątrz czerepu i wychodząc oczodołem zrobił groźną minę.

 

#6. Nutka lub klucz wiolinowy

Znaczy się, że „kocham muzykę i chcę to podkreślić”. Najlepiej zrobić w dosłowny sposób. Czyli  za pomocą nutki, kluczy wiolinowych i pięciolinii. Jako że duża część Bojowników otwarcie mówi o swym hobby, proponujemy aby każdy z nas wytatuował sobie cycki na wysokości prawego uda. 

 

#7. Chińskie literki

Co z tego, że nie wiem gdzie leżą Chiny, a już tamtejszy alfabet to dla mnie jedynie ciąg szlaczków, domków i takich małych śmiesznych kreseczek. Ważne, że te hieroglify wyglądają tak mistycznie, a jeśli jeszcze wszyscy dowiedzą się, że pod tymi fajnymi symbolami ukryte jest moje imię to już w ogóle jestem cool. Pytanie tylko czy wszyscy tatuażyści podejmujący się wykonania takiej roboty rzeczywiście znają język naszych skośnookich przyjaciół, czy korzystają z menu najbliższej knajpy z sajgonkami?

 

#8. Smok

W formie tribala, otoczony drutem kolczastym, siedzący na czaszce przeszytej mieczem, w tle anioł i ratler wyjący do księżyca. Ogień wylatujący ze smoczego ryja, siła i majestatyczna poza wielkiego jaszczura wydaje się być tak bardzo podniecająca, że smok uplasował się w czołówce najczęściej tatuowanych wzorów. Nie wiadomo do końca dlaczego nikt nie przyozdabia swej skóry innymi mitycznymi stworzonkami. Czemu nie docenia się naszej słowiańskiej Rusałki...?

 

#9. Gwiazdka

Od paru lat plaga gwiazdek zalewa dziewczęce ciała. To pokłosie po wymierającej w wyniku smutku rozdzierającego zapłakane dusze subkultury emo stanowi powód do żartów i skrytych drwin tatuażystów. 

Kiedy gwiazdkowy trend minie, posiadaczki tego idiotycznego symbolu będą musiały się modlić o to, aby kolejnym modnym wzorem stała się ośmiornica - łatwo będzie gwiazdkę na tego głowonoga przerobić.







Maruda to typowy malkontent, który spędza czas na pomstowaniu, złorzeczeniu i wymrukiwaniu pod nosem wszelkich obelżywości. Jako osoba chcąca uchodzić za oryginalną kazał sobie wytatuować na tyłku serduszko z napisem "Polędwica". Autor nie ponosi odpowiedzialności za poczynania swojej marudnego alter ego i apeluje o zachowanie dystansu (min. 5 metrów) do tego co maruda wypocił.

Oglądany: 141981x | Komentarzy: 73 | Okejek: 596 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

13.05

12.05

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało