Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

ICBO CCCXLV - Wódka nie do przepicia, praca nie do przerobienia

35 288  
103   2  
Kliknij i zobacz więcej!Dziś o przywódcach, wypadku Kubicy i bunga bunga. Zapraszam!

Naga prawda o wypadku Kubicy

W gabinecie przewodniczącego Kaczyńskiego zebrał się komitet redakcyjny. Głos zabrał Antoni Macierewicz: - Pragnę zauważyć, że sprawa wygląda bardzo podejrzanie. Ustaliłem, że obok Kubicy w zespole jeździ niejaki Pietrow?
- Rosjanin!? Przewodniczący aż podskoczył na fotelu.
- Tak. I nie lubili się z Kubicą? kontynuował Macierewicz. - Pietrow zazdrościł sukcesów naszemu kierowcy...
- Czy to problem dla KGB, by odpowiednio postawić zaporę na drodze, wypuścić sztuczną mgłę, zakłócić pracę układu kierowniczego samochodu? - Beata Kempa nagle wszystko zrozumiała.
- Ale jest i druga hipoteza - kontynuował Macierewicz. - Wiecie kto zastąpi Kubicę? Heidfeld!
- Niemiec!? - przewodniczący znów podskoczył. - To zrobili Rosjanie, ręka w rękę z Niemcami!
- Pakt Ribbentrop-Mołotow, tym razem w Formule 1!? - oburzył się wyraźnie zainspirowany błyskotliwą syntezą Joachim Brudziński.
List powstał w jakieś dwadzieścia minut. Oprócz ujawnienia prawdy o rzekomym wypadku Kubicy, zawierał też wystosowaną pod adresem polskiego kierowcy propozycję wstąpienia do PiS, obietnicę pierwszego miejsca na liście wyborczej w Krakowie oraz ofertę zostania kierowcą samego przewodniczącego. Ustalono też, że Antoni Macierewicz powoła specjalną komisję śledczą w Sejmie, uda się do USA, szukając tam poparcia dla ujawnienia prawdy oraz zażąda się międzynarodowego śledztwa w sprawie zamachu na naszego kierowcę.
Ledwie skończono ze sprawą Kubicy, do gabinetu nagle wtargnął Mariusz Błaszczak.
- Jest sensacja! - wołał od progu. - Meller skrytykował PO i zapowiedział, że tym razem nie zagłosuje na nich!
- Kto to ten Meller? - zdziwił się przewodniczący.
- Naczelny pisma "Playboy" - pospieszył z wyjaśnieniem Błaszczak.
- Nie znam. - zmartwił się prezes.
- Nie wchodząc w szczegóły, jest to pismo, które specjalizuje się w ujawnianiu nagiej prawdy. - wytłumaczył jak zwykle niezawodny Błaszczak.
- A to rozumiem. To coś jak "Gazeta Polska"? Zuch chłopak. - pochwalił nieznanego redaktora Jarosław Kaczyński. - Sekretariat koniecznie musi mi zaprenumerować to pismo.

* * * * * * *

- Geli Raubal była w ciąży z Hitlerem i została zamordowana ponieważ nie był on pewny, czy nie spotyka się z Mauriciem. To jedna z największych tajemnic osobistego życia Hitlera.


- Chromolisz, Hitler nie miał aparatu do tych rzeczy (urwało mu w czasie WWI), więc nie z nim była w ciąży.

- To ty chromolisz, jak mu mogło urwać? I niby czym robił siku, bez nogę?

- Zastanów się jak eunuch robi siku.

- Podobno Hitler, który został ranny w I wojnie światowej, nie mógł współżyć z kobietami, a już na pewno mieć dzieci, stąd te platoniczne miłości, to samo z Ewą Braun.

- Matko jedyna, o czym Wy mi tu piszecie. Nawet nie wiedziałam. Jestem w szoku.

- Aaa to stąd te zapędy do panowania nad całym światem.

- Ale Jarek nie był na wojnie. Więc co z nim nie tak?

- Podobno ugrys go pies.

- Raczej kot.

- "Ugrys?" buraku, do szkoły!

- Nie był na wojnie, ale ma bardzo agresywnego kota, który już niejedno urwał.

- To proste! Kaczyński ma uraz w innej części ciała, a ponadto przemawia jak Adolf i też za wszystko wini komunistów, Żydów i liberałów!

- I pochodnie pali.

- Pies go trącał, a kot mu urwał. Taka prawda.

- Czy wy nie widzicie podobieństwa z naszym kaczorkiem? Ten nie mógł mieć dzieci i ten nie może "i całe szczęście", tamten taki mały i brzydki i ten nie za piękny. Tamten pięknie przemawiał i wciskał głupoty i ten robi to samo. Tamten miał bojówkarzy, a ten ma wsiechpolskich, tamten zakochany w siostrzenicy, a ten w bratanicy. No normalnie historia kołem się toczy. Tylko my już się na to nie damy nabrać.

- My nie, ale gawiedź niskoczołowa może się nabierać i setki razy, a i tak nie zmądrzeje.

- A ty wiesz, co to jest reinkarnacja?

- Prawdą jest, że Jaro ma podobne zachowania jak Adolf.

- Zboczeńcy, cokolwiek by tu napisali to i tak spełzniecie na temat Kaczyńskiego czy Tuska. To wy jesteście chorzy.

- Ślepy jesteś, nie widzisz podobieństwa?

* * * * * * *

- Jak mam jechać przez Łódź, to najpóźniej na wysokości Srocka zdejmuję zegarek, łańcuszek, wycieram szybę po okrągłym uchwycie GPS, demontuję kołpaki i ochlapuję błotem auto. Później w kolejności odwrotnej wszystko zakładam (tak koło Łęczycy). A Wy jak sobie radzicie, gdy niestety musicie przejechać przez Łódź?

- Ja przed wjazdem do tego "miasta" dzwonię po kuriera i on za mnie wszystko załatwia - kurier też nie jest z Łodzi, ale zna tamtejsze obyczaje.

- Ja odwrotnie, zakładam grube pozłacane łańcuchy na szyję i ręce, podróbki bluzy adidasa i czapki Nike i kiwając rytmicznie głową w górę i dół szczerzę głupkowato kły. Tubylcy w kolorowych dresach pozdrawiają mnie.

* * * * * * *

Kogo Berlusconi zapraszał na bunga bunga?

- Mój dziadek mawiał: pod starym dębem twardy korzeń.


- Co prawda to prawda!

- A mój mówił: Idzie chmura od Doroty, g****o będzie z tej roboty!

- A mój: jak chcesz się napić piwa, to nie musisz od razu kupować całego browaru.

- A moja babcia mówiła, że toto nie z mydła i się niezmydli.

- Mój mawiał: "że takiej to by pokazał gdzie raki zimują" - do dziś nie wiem o co chodzi.

- A mój: najlepsza baba to własna graba.

- A mój: że przy jednej dziurze to i kot zdechnie.

- A mój dziadek, że wódka nie do przepicia, praca nie do przerobienia i baba nie do zajeżdżenia.

- A mój znajomy mówi: swoją babę kochaj, cudzą męcz.

- Mój powiadał - dopóki chce się jeść to i TEGO się chce.

- A mój dziadek mówił: Gdyby biznes był łatwy - to kto by węgiel kopał?

- Mój dziadek, mając 75 lat, zawsze powiadał, że w tym wieku to on "pierniczy" wszystko.

* * * * * * *

- Nie mam dziewczyny, za to 210 Master Sorcera z Full EQ i PACC-em, a wy LAMUSY?

- Ja codziennie posuwam żonę, ale to jest pryszcz przy twoich dokonaniach.

- Ja mam 312 ek full eq pacc, domek, 2 dziewczyny, 2 noob chara 100+ ms... wiec skończ, lamusie.

- Te dwie dziewczyny w żeńskich outfitach to 8 lvlowe druty stojące przy depo? Nie zazdroszczę.

- Ja mam 7 druida, harem dziwek, rojsrojsa, dużego fiata, kombajn, 30 hektarów pola, ursusa 60 i 10 świniaków, podskoczysz?

- Ja mam w FarmVille 20 kurczaków, 10 koni i 2 stodoły. Podskoczysz?

- Ja na moim gameboyu mam juz pikachu na 82 lvl i za niedługo będzie ewoluował... Cooo, przyciszyło was, nie?

- A ja mam kiłę.

* * * * * * *

- Informatyk pracował jako magazynier? Pewnie to taki informatyk jakich wielu: klikanie w windowsie i nic więcej. Ewentualnie dorzucenie RAM-u czy wymiana dysku.

- Dziś informatykiem każdy być może - wystarczy konto na forum tematycznym i samemu ze wszystkim można sobie poradzić.

- A żeby być flegmatykiem wystarczy mieć flegmę.

- A żeby być sutenerem wystarczy mieć własne sutki.

* * * * * * *

- Jak myślicie, ile można "urwać" dealerowi z Merca c-klasse w 3,2 tedeiku i automacie?

- Jak za mało upuści z ceny - możesz mu urwać np. kran w WC.

- Urwij lusterka. Na pewno dostaniesz większy rabat.

Podesłali: irytek102, Mietek22, Duryn, vonpaulus

Chcesz współtworzyć ICBO i Kącik kibica? Znalazłeś/znalazłaś ciekawą dyskusję - prześlij ją do mnie klikając w ten odnośnik. W tytule wpisz ICBO. Znaczek @ występuje przy nickach niezarejestrowanych fanów Joe Monstera!
 

Oglądany: 35288x | Komentarzy: 2 | Okejek: 103 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało