Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Ciężkie jest życie sędziego - 10 niecodziennych rozpraw

119 442  
655   22  
Sala sądowa kojarzy się z reguły z pełnymi emocji przemowami adwokatów, cichym szlochem skazańców oraz surowym, niezłomnym sędzią, który raz po raz zmuszony jest uciszyć zebranych poprzez energiczne trzaskanie o blat małym, sosnowym młoteczkiem. Okazuje się, że czasem arcypoważna rozprawa sądowa może dotyczyć mniej „banalnych” spraw niźli morderstwo, gwałt czy kradzież krasnala z ogródka sąsiada...

#1. PETA pozywa Pułkownika Sandersa

Słynna organizacja broniąca praw zwierząt wytoczyła działa przeciwko drobiowemu potentatowi - KFC. Oskarżający uważa, że kurczakowy fast-food ukrywa przed opinią publiczną fakt, że rocznie w panierce ląduje 700 milionów niewinnych kur.
 Aby dodać sprawie nieco pikanterii w tym samym okresie ruszyła kontrowersyjna kampania PETY określająca produkty KFC mianem „Holokaustu na Twym talerzu”. W rezultacie to nawet całkiem pomysłowa propaganda wegetarianizmu...

 

#2. Prawa grubasów

Uważacie, że mieszkańcy Ameryki są grubi i nic robią aby zmienić ten fakt? No to jesteście w błędzie. W 2004 roku pan Timothy Dumouchel oskarżył właścicieli popularnej stacji telewizyjnej o to, że jego małżonka zamieniła się w opasłą kluchę, a dzieci stały się uzależnionymi od pilota „kanałowymi surferami”. Fakt ten spowodował, że pokrzywdzony począł szukać pociech w papierosach i alkoholu. 
Jeśli więc jesteś rzężącym, alkoholicznym ojcem rozkapryszonych dzieci i mężem monstrualnie grubego walenia masz pełne prawo, na koszt państwa, szukać sobie ofiarnego kozła.

#3. Odszkodowanie za pogryziony tyłek

Mieszkaniec Arkansas - Jerry Williams wygrał sprawę sądową i dostał 14500 dolarów na pokrycie leczenia ran na swym zadzie. Te zadane mu zostały przez psa jego sąsiada. Z całą pewnością rekompensata byłaby wyższa gdyby nie fakt, że czworonóg uwiązany był na łańcuchu. 
Sąd uznał też, że psina mogła być nieco rozzłoszczona niepokojącym zachowaniem Williamsa, który przelazł przez ogrodzenie i strzelał do zwierzaka z wiatrówki...

#4. Spodnie pana Pearsona

Roy Pearson pozwał właścicieli sieci pralni, państwa Chung - imigrantów z Korei Południowej, domagając się wypłacenia mu odszkodowania w wysokości dorodnych 67 milionów dolarów.

A wszystko to z powodu zaginionej pary spodni. Wprawdzie garderoba pana Pearsona znalazła się już po kilku dniach, ale poszkodowany uznał, że firma złamała swą główną zasadę „błyskawicznego serwisu” oraz nie dotrzymała obietnic gwarantowanej satysfakcji. 
W sądzie, pokrzywdzony wypłakiwał krokodyle łzy opowiadając jak bardzo chwilowa strata odzienia odcisnęła się na jego psychice. Na szczęście sędzia uznał sprawę za błahostkę, a Pearson został ukarany grzywną w wysokości 12 000 dolarów za tworzenie durnych i całkiem niepotrzebnych sporów. Przez następnych kilka lat Roy odwoływał się od wyroku i walczył o swe prawa (ponoć koszty kolejnych spraw doprowadziły go do ruiny).

Sprawa ta służy za doskonały przykład błędów amerykańskiego prawa, pozwalającego na uruchomienie sądowej maszyny w przypadkach spraw zupełnie nieistotnych.

#5....bo za szybko kończył

Pewna Brazylijka zaciągnęła do gmachu sądu swego partnera i domagała się ukarania go za notoryczne przedwczesne orgazmy. Pokrzywdzona twierdziła, że po wiele obiecującej rozgrzewce kochanek kończył stosunek pozostawiając ją w stanie „dogłębnego” niespełnienia. Mimo że partner jurnej Brazylijki nie był nawet „do dupy”, to nieszczęsna kobiecina zmuszona została do zaopatrzenia się w dodatkową formę zaspokajania - jej sprawa została przez sąd odrzucona.

 

#6. Dziura w drzwiach i 3 miliony dolarów

Cedric Makara miał wyjątkowego pecha - okazało się, że w łazienkowych drzwiach jego nowego mieszkania tam gdzie powinna być klamka znajduje się niewielka dziura. Pewnego razu lokator, wychodząc z tego pomieszczenia, wetknął palec w ową dziurę. W tym samym momencie osoba będąca z drugiej strony drzwi energicznie je pchnęła łamiąc Makarowi kciuk w kilku miejscach. Ofiara pozwała więc firmy odpowiedzialne za sprzedaż mieszkania. Cedric otrzymał 2 miliony dolarów zadośćuczynienia za cierpienie, 200 000 dolarów na pokrycie kosztów leczenia oraz 750 000 zielonych w prezencie dla wiernej żony - Sharon.


#7. Jak upić się za friko i szybko zarobić 12000 dolarów


...kosztem dwóch zębów. Taką kasę zgarnęła Kara Walton, po tym jak pozwała jeden z nocnych klubów w Claymont. Kobieta wyrżnęła zębami o kafelki damskiej toalety. Śliska podłoga? Nierówna powierzchnia? Agresywny ochroniarz? Nic z tych rzeczy - pani Walton straciła przednie uzębienie spadłszy z okienka, przez które usiłowała się do klubu dostać bez konieczności płacenia 3,5 dolara za wstęp.

 

#8. Toż to złe imię było!

W 2004 roku sędzia powiadomił pewnego mieszkańca Chin, że nadanie świeżo narodzonemu synowi imienia, które brzmi „@” jest sprzeczne z panującym prawem, które mówi, że każde imię musi mieć swoje odzwierciedlenie w języku mandaryńskim - oficjalnie używanym w Chińskiej Republice Ludowej.

 

#9. Wkręcony w śmigło wentylatora

Robert Hornbeck po odbyciu swej ochotniczej służby wojskowej w Iraku postanowił uczcić fakt powrotu do domu w jednym kawałku, w sposób, który skończył się dla niego najprawdziwszym, wojennym przemiałem. Ciało żołnierza znalezione zostało w pokaźnych rozmiarów szybie wentylacyjnym hotelu Hilton w Savannah. Mężczyzna zmarł w wyniku odniesionych ran po bezpośrednim kontakcie z działającym mechanizmem. Mimo że autopsja stwierdziła, że w momencie swej śmierci Hornbeck był nieprzytomnie pijany, to nikt nie mógł wytłumaczyć jego obecności w tym przedziwnym miejscu.
Rodzice zmarłego wygrali sprawę sądową pozwawszy hotel o nieodpowiednią ilość informacji ostrzegających pijanych żołnierzy przed wczołgiwaniem się do szybów wentylacyjnych, które znajdują się w strefie przeznaczonej tylko dla osób będących pracownikami hotelu. Bliscy zmarłego dostali odszkodowanie w wysokości 10 milionów dolarów.




#10. Osądzić samego siebie

W 1874 roku kanadyjski burmistrz Francis Evans Cornish musiał wydać wyrok w sprawie, w której sam był oskarżonym. Za bycie pijanym w miejscu publicznym skazał siebie na zapłacenie grzywny w wysokości pięciu dolarów.
Wkrótce jednak wydał werdykt o takiej treści: „Biorąc pod uwagę fakt, że pan Francis Evans Cornish zachowuje się ostatnio w sposób nienaganny, sąd postanowił umorzyć ciążącą na nim karę.”

Źródła: 1234

tu kilka innych ciekawych spraw sądowych.

Oglądany: 119442x | Komentarzy: 22 | Okejek: 655 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało