Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Fraszki erotyczne pana Sztaudyngera

75 265  
16   19  
Jana Sztaudyngera to dzieło, nieśmiertelnego choć nieżyjącego już, polskiego mistrza fraszki także obscenicznej, co ciekawe poważanego także w środowisku wielkiej kultury przez duże K.
Gdy sterczące widzę cycki
Wpadam w nastrój poetycki

Do dzieła
I majtki zdjęła.

Poczułem w czasie tańca
Że w portkach mam powstańca.


Agnes
Twoim imieniem się pieszczę,
Gdyby tak tobą jeszcze?

Rzekł ktoś rzucając chuda żonę:
- Kości zostały rzucone!

Apel
Myjcie się, dziewczyny,
Nie znacie dnia ani godziny.

Nic od kobiety człowiek nie wymaga -
Może być naga...

W pogoni za ideałem
Wszystkie świństwa popełniałem

Wybornie z sobą byliśmy dobrani,
Ty do innego pana, ja do innej pani.

Doświadczenie - to dar nieba
Masz, gdy ci już nie trzeba

Mój ideał kobiety
Innym odmawia wszystkiego,
Mnie niczego...

Wzdycham do własnej żony,
Taki już jestem zboczony.

Oglądany: 75265x | Komentarzy: 19 | Okejek: 16 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

27.09

26.09

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało