Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Niesamowici nauczyciele XX - Płock, Jaworzno, Zamość

41 399  
140   12  
Klikaj!Kolejne trzy szkoły do apelu. Tfu, do pochwalenia się swoimi nauczycielami. A w zasadzie ich tekstami na lekcji. No to start!

Płock.

Historia, prof. K.:


Mojżesz - pierwszy strażak żydowski.

O studentach: Jak się nie ma i nie kradnie, to się je co popadnie.

Tu żyją ci, co mają gorzej, a tu ci, co mają lepiej. No i wiadomo: ci co mają gorzej, chcą się tym swoim gorzej podzielić z tymi, co mają lepiej.

Na temat wojen starożytnych i pojmowania do niewoli: I nie warto było odbijać córki, jak to powiedzieć. Była już towarem lekko używanym.

Archeolog szuka w gruncie rzeczy.

Kiedy Rosja miała jeszcze szansę zostać normalnym państwem...

Fizyka, prof. Z.:

Dlaczego ekran telewizora świeci? Bo lubi!

Znam się na tym jak żaba na gwiazdach!

Czepiasz się jak pijany płotu!

Początek omawiania lekcji: Proszę państwa i szanownej szarańczy...

Chciałam powiedzieć, że jesteś zbyt ciężka, żeby zrobić z ciebie wiatrak.

- Nie lubię was!
- Nieprawda. Pani to nas kocha, tylko jeszcze pani o tym nie wie!
- Taa.... ja was kocham... jak psy dziada w ciasnej ulicy.

- ... bo to jest zadanie o Misiu... i Miś ciągnie...
Klasa uśmieszki, nauczycielka dokończyła myśl:
- ...ciałko...

- Może pani powtórzyć?
- Nie, bo się jeszcze nauczycie.

WOS, prof. S.:

Społeczeństwo ma w sumie dużo nic do powiedzenia.

To niedawno to wcale tak niedawno.

(...) czy plemiona afrykańskie nad Amazonką.

Kolego, przestań się bawić. Połóż rączki na stół.

Na temat satanistów niszczących cmentarze: Co innego, gdy chodzą na groby i tylko krzyżują koty czy inne psy...

* * * * *

Jaworzno

Prof. K.F.C


Arabowie liczą czas od przejścia Chrystusa z Mekki do Medyny.

KFC prowadzi lekcję, czyli czyta z podręcznika wykład o francuskim Oświeceniu.
- Było trzech prekursorów Oświecenia. Wolter, Rousseau, i (przewraca kartkę, chwila grozy, przewraca kartkę z powrotem, dalej nie widzi, że się dwie zlepiły)... Było dwóch prekursorów Oświecenia: Wolter i Rousseau.

Ostatnia największa krucjata Krzyżaków - w 2002 roku.

Mur chiński ma parę metrów.

Jezus przeprowadził Żydów przez Morze Czarne.

Oblężenie Stalingradu trwało 300 dni, to prawie 3 lata.

Prof. S.

Pasuje? Pasuje! Musi pasować.

...i następuje rozbambuszenie(?) tego związku...

Nie szum! Pisz!

Komu to telefon tam baraszkuje?

Plus kocha się z minusem.

Dzieci! Na następnej lekcji piszemy co? Rozryweczkę umysłową.

Prof. H.

Lepsze środy, niż japońskie samochody.

Szybkim ciosem karate przepołowiłem ten magnes.

I teraz to trzeba wypier....wiastkować.

Jeśli zostałeś napromieniowany promieniami gamma, to jedyne co ci zostało, to owinąć się prześcieradłem i czołgać w stronę cmentarza.

Prof. A.

Leżysz jak byk w pomyjach.

No to masz święto lasu i dzień krowy - to jak zaliczałem pozytywnie okres.

Uczciwością i pracą ludzie się garbacą.

No i jego słynne treści (kara za nieuważnie na lekcji , do przepisania 20 razy), np.:
Na lekcjach fizyki nie należy ziewać, albowiem ziewającemu uczniowi może wpaść do buzi przelatująca właśnie z Łodzi do Zgierza mucha, która to nie daj Boże połaskoce w gardełko, co spowoduje, że ziewający uczeń może pochwalić się kolegom i koleżankom zawartością swojego żołądka lub zamiast muchy może przelatywać w pobliżu osa, tudzież pszczoła, które to jak zostaną zassane do gardełka, to użądlą tak, że gardełko spuchnie, zaciśnie krtań, a ziewający uczeń zacznie się dusić i zejdzie z tego padołu ze zdziwionym wyrazem twarzy, nie dowiedziawszy się nawet, że na lekcjach fizyki należy uważać, z zaangażowaniem śledząc ruch warg naszego ukochanego wykładowcy, należy również uczyć się pilnie i wytrwale, tak jak robił to w młodości towarzysz Lenin, który nosił krawat w groszki.

* * * * *

Zamość.

Matematyka i pan P.


- Piorunowa uczennico, wykonaj to zadanie błyskawicznie!

- Wykorzystujemy proporcje w sposób perfidny...

Pan P: Wiesz jak to zrobić? (do ucznia)
U: Tak.
Pan P: No to proszę, do tablicy.
U: Tak.
Pan P: Na coś czekasz?
U: Tak.
Pan P: Co tak, co tak, co ty, na ślubie jesteś?!

- Przejdźmy do następnego punktu naszego spektaklu pod tytułem... Anito, pisz! (do dziewczyny w pierwszej ławce).

- A więc drodzy przyjaciele, mam dla was takie sympatyczne zadanie.....

Kolega ostro przeszkadzał na lekcji, w końcu został wywołany do odpowiedzi:
K: Ja nie będę odpowiadał, może pan od razu wpisać jedynkę.
Pan P: Bardzo się na tobie zawiodłem. Przecież mądry z ciebie chłopak, wpisałem cię na listę uczniów szczególnie uzdolnionych matematycznie....
K: Mnie?! A co ja miałem na półrocze?
Pan P: Dwóję!

Uczeń: A mógłby nam pan wytłumaczyć co to jest E=mc2?
Pan P: No cóż, to bardzo zawiła teoria... Właściwie, to ja jej nie rozumiem. Mój profesor na studiach też jej nie rozumiał. Podobno jest tylko dwóch ludzi, którzy ją rozumieją. Einstein... no i ktoś tam jeszcze.

- Co wy tak dzisiaj wszyscy na lekcji wyłazicie? Kible wam się skończą!

Nadesłali FanatyczkaKompotu @, Mistrzyni_bolu, Agateczka.

A czy Ty także masz tak barwnego nauczyciela w szkole, opisywanego na forach i wśród uczniów? Podziel się tą wiadomością ze mną. Kliknij w ten link, a w temacie wpisz nauczyciel. Pamiętaj, by opisać więcej niż cztery celne uwagi i opowieści nauczyciela. Znaczek @ za nickiem oznacza osobę niezarejestrowaną w serwisie Joe Monster.

Oglądany: 41399x | Komentarzy: 12 | Okejek: 140 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

04.04

03.04

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało