Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Niesamowici nauczyciele XV - chemia, informatyka, matematyka, biologia, fizyka, historia

44 863  
91   2  
Kliknij i zobacz więcej!I kolejna część powiedzonek nauczycieli. Bo przecież każdemu nauczycielowi czasem się język zapętli i powie co innego, niż myśli głowa. Tym poniżej pętli się często...

Mam w gimnazjum nauczycielkę od chemii, która pamięta zapewne wręczenie Nobla "Kurii-Skłodowskiej". Już cztery razy miała odchodzić na emeryturę. Z racji na swoje niebanalne gabaryty i sposób chodzenie często nazywana "psiutą" lub "golemem". Niewiele osób za nią przepada, lecz zyskała wielki szacunek wśród uczniów swymi tekstami. Oto kilka najlepszych:


Do kolegi dukającego pod tablicą:
- Nie będziesz mi tu całej tablicy stał! Znaczy lekcji!

- Zapiszcie to, bo zaraz zapamiętacie!

Pokazując model atomu sodu:
- Mamy tutaj sut!

Kolega zabrał drugiemu kumplowi okulary:
- Zdejm sobie majtki i załóż na głowę to będzie większa atrakcja niż te okulary od J.

- Kto chce zapach zobaczyć?

Koleżanka zapytała się czy ma dać zeszyt, czy ćwiczenie:
- Co można dać mnie? Cukierków ja nie chce.

- I znów głupotę mnie tłucze.

- Gaz mnie się ulotnił.

Kiedy podgrzewała na palniku jakieś probówki, zgasł jej płomień. Kumpel zaczął się śmiać:
- No i z czego tu się cieszyć? Jakby ci tak matka obiad robiła i by jej zgasło to też byś cieszył się?

O sprawdzianie:
- Dużo było dobrych ocen sporo.

Na temat wykresów:
- Czarna moja krzywa...

- Jak widzicie to jest to, co oglądacie.

- Pionowe piolumny.

- ... tego jest, nie ma.

- Nie podnóś mnie! (Kolega wziął zeszyt leżący na jej biurku).

Mamy również nauczyciela uczącego informatyki, techniki i WF (nietypowe połączenie, wiem). Jest on potwierdzeniem zasady - "Nauczyciel informatyki to największa ciota w całej szkole". Jeszcze w tamtym roku miał bujną fryzurę a la afro i do złudzenia przypominał Zohana z "Nie zadzieraj z fryzjerem". Tak też go nazywamy. Zdarzają mu się również ciekawe teksty.

- Proszę odsłonić światło! (chodziło o żaluzje).

- Pierwszą rzecz, którą dzisiaj zrobiłeś, to nie pierwszy raz dzisiaj zrobiłeś, to się zalogowałeś.

- Nie będę się z wami ceregielił!

- W razie czego macie komputery, macie zeszyty, podręczniki. (z taką nie ukrywaną dumą i radością) I macie mnie!

Posiada on również wiele talentów. Zna się na wielu rzeczach takich jak np. budownictwo, stolarka, samochody, rowery, programowanie itp. Nieważne na jaki temat toczy się dyskusja, można się spodziewać z jego ust słów "O! Możemy o tym porozmawiać, znam się na tym." Jedyna na czym się nie zna to - jak sam przyznał - pieczenie ciasta.

* * * * *

LXXXI LO w Warszawie, matematyka:

- Od innego nauczyciela to dostałbyś pa... aaa, i tak dostałeś jeden.

Patrząc na leworęcznego rozwiązującego zadanie:
- Jak wy piszecie lewą ręką, to mam ochotę stanąć na głowie i patrzeć.

- Ja tego nie robię, nawet jak mi się zdarzy.

- Mnie podnieca funkcja kwadratowa.

- Nie rysuj takich grubych tych linii pomocniczych, takie kiełbasy!

Kąty w kole, te sprawy:
- Ja też się mogę oprzeć na tym samym łuku!

- Zaraz dostaniesz taką pałę, że na koniec roku.

- Bo ja mam ogólnie 40 palców.

- Jeśli ktoś skraca w ten sposób, to powinien zrezygnować z matury i iść gdzie pieprz rośnie.

- Nie przesadzajmy, powiedział ogrodnik wiosną.

* * * * *

Biologia, prof. Ziut (to tylko pseudonim, nazwisko ma inne):

- Wy dużo wiecie, tylko nie zawsze wiecie, że wiecie.

- Trucizny są niebezpieczne, bo są trujące.

O nerkach:
- Nie mówmy, że mamy w ciele dwie fasole, bo przecież to nie są dynie.

- Sok jądrowy - niekoniecznie dobry do picia.

- Nos to jest szersze pojęcie.

- Funkcja tkanki tłuszczowej? Termoizolacja. Ale styropian też by przecież dobrze izolował.

- Nie chodzi nam o osocze, w domyśle krwi, tylko o osocze krwi.

- Proponuję to zapamiętać, jednak nie będzie to wymagane, ale może się to pojawić na sprawdzianie.

- Tkanka zbita, nie mylić ze zbitym pieskiem.

- Źle to jest skrót od nieźle.

- Krwinki czerwone są czerwone, bo rośliny posiadają chlorofil.

- Jeżeli mylimy takie rzeczy, to tak, jakbyśmy mylili plemnik z mężczyzną.

- Warto wiedzieć, jak czego używać, bo okaże się, że jest nas więcej i nie wiemy dlaczego...

- Nawet człowiek w zielonym sweterku, jak włoży nogi do wody z solą, nie może sobie robić fotosyntezy.

- Człowiek, jedząc marchewkę, nie musi się obawiać, że się do niej upodobni.

- Wy się uczycie, ale czy to wszystko wam się na pewno przyda?

- Nie lubicie opisowych sprawdzianów, bo jesteście w fazie analfabetyzmu.

- Kupujemy masło, a tam woda..

- Przez ten śnieg nie zrobimy dzisiaj kartkówki.

- Akurat nie polecam wam liści marchwi. Jedzcie korzenie.

- Nie powiem wam tajemnicy, która nie jest tajemnicą.

- Za chwilę będziemy o tym mówić, ale za chwilę... Nie dzisiaj...

- Białko jaja przed ugotowaniem nie jest białe. Jest.. no, nie białe...

- Macie jutro biologię w planie? Nie? No to się cieszcie, bo nie będziecie mieli jutro kartkówki.

- Co się dzieje wewnątrzkomórkowo w komórkach? Bardzo dużo się dzieje.

Ziut przychodzi po 10 minutach od dzwonka:
- Celowo się dzisiaj spóźniłem, żebyście nie musieli dzisiaj pisać kartkówki.

- Z nadmiaru i niedoboru można umrzeć. No, ale z wiedzą tak nie jest. Z jej nadmiaru jeszcze nikt nie umarł.

- Kosmici nie mają zielonej krwi, wierzcie mi.

- Podpowiem, ale nie do końca to będzie podpowiedź.

- Nie po to są w domu drzwi, żeby był hałas podczas ich otwierania i zamykania.

- Tak, opisujesz funkcje, ale nie powiedziałeś, że je opisujesz.

- Czemu siadasz? Postoisz sobie... Jeszcze trochę...

- W tętnicach jest krew. No, chyba że nie ma, ale z reguły jest.

- Twoje pismo jest denerwujące, a ja nie lubię się denerwować.

- Nie wystarczy mieć samych zębów, żeby się dobrze odżywiać.

- Nazwa dominującego gatunku na Ziemi, oprócz człowieka to? Kobieta....

- Są to rzeczy, których nie musicie się uczyć, ale będą na sprawdzianie.

Przy oddawaniu sprawdzianów:
- Iksiński, 4... (chwila milczenia) punkty.

Przy innych sprawdzianach:
- Otrzymujesz dostateczny... nie...

* * * * *

Fizyka, prof. Małia:

- Darwin jest jak dinozaury, bardzo kopalny.

Przy tablicy:
- Synuś, spokojnie, oddychaj, zawsze możesz liczyć na to, że zadzwoni dzwonek.

- Co bym z nimi nie wyrabiała, to one są prostoliniowe.

- No i jest pięknie i radośnie.

- A być może to twoje, bo jakąś kartkę zjadł mój pies.

- Egipcjanie używali równi, więc nawet klasa D* powinna coś o tym umieć.
*D to klasa humanistyczna

- Przystąpmy zatem do działań wojennych, zwanych sprawdzianem.

- Dam takie zadanie i pójdę do domu. Może następnego dnia otrzymam od was zły wynik.

- Temat to maszyny proste, ale doświadczenie pokazuje, że one tylko z nazwy są proste.

- Nikt nie wie, co rysuję. Ja w sumie też nie.

- Ty też jesteś geniusz! Dostateczny.

Na tablicy 21 różnych wzorów:
- To jest przecież bardzo prosty schemat.

- Jezus, Maria, on umie czytać. Jestem z ciebie dumna.

- Zanim wpadniesz w panikę, zmaż tablicę.

* * * * *

Historia, prof. Araś (to też tylko pseudonim):

- Dwa metry nad drogą przy gruncie.

- Poszli, dali mu w dziób i zmusili do przyjęcia chrześcijaństwa.

- Andegaweńska została wydana za mąż w wieku 12 lat, więc wy jesteście już przeterminowane.

- Nieboszczyka spławiono Wisłą, niczym Marzannę na wiosnę.

- Z głowy, czyli z niczego.

A spisywali dzielnie i ogółowi przedstawili: MetaL2, Cud.miod @, Potworek2510 @

A czy Ty także masz tak barwnego nauczyciela w szkole, opisywanego na forach i wśród uczniów? Podziel się tą wiadomością ze mną. Kliknij w ten link, a w temacie wpisz nauczyciel. Pamiętaj, by opisać więcej niż cztery celne uwagi i opowieści nauczyciela. Znaczek @ za nickiem oznacza osobę niezarejestrowaną w serwisie Joe Monster.

Oglądany: 44863x | Komentarzy: 2 | Okejek: 91 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

19.01

18.01

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało