Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Gdyby Noe żył w naszych czasach

69 251  
808   14  
Pod koniec roku 2009 Pan odnalazł Noego, który żył na terenie zachodniej Polski i rzekł: "Szykuj się, Noe, mieszkańcy Ziemi znów stali się źli i występni, planeta jest przeludniona, niedługo nastąpi koniec świata jaki znamy. Zbuduj Arkę i zgromadź żeńskiego i męskiego przedstawiciela każdego gatunku zwierząt oraz kilku dobrych ludzi. Masz 6 miesięcy na to, a potem spadnie deszcz i będzie padać przez 40 dni i 40 nocy".



6 miesięcy później Pan spojrzał na Ziemię i zobaczył Noego, który siedział cały we łzach:
- Noe!! - krzyknął Pan. - Zaraz zacznie nieźle lać!! A gdzie Arka??
- Wybacz mi, Panie - błagał Noe - ale czasy się zmieniły. Czekam na pozwolenie na budowę. Cały czas wykłócam się z inspektorami BHP o konieczność zainstalowania zraszaczy na pokładach. Sąsiedzi twierdzą, że nie zgadzają się na hałasy związane z budową Arki na moim podwórku.
ENEA już domaga się pokrycia kosztów przesunięcia słupów linii wysokiego napięcia, w związku z przyszłym transportem Arki nad morze. Powiedziałem im, że to raczej morze przyjdzie do nas, ale nie chcieli o tym nawet słyszeć.
Kolejny problem to drewno.
Dyrekcja Lasów Państwowych nie zgodziła się na dodatkową wycinkę drzew, ponieważ zakłóci to równowagę środowiska ekologicznego. Próbowałem ich przekonać, że to wszystko w celu ratowania świata, ale zatrzasnęli mi drzwi przed nosem.
Próbowałem zgromadzić zwierzęta, ale obrońcy praw zwierząt oskarżyli mnie o przetrzymywanie dzikich zwierząt wbrew ich woli. Argumentowali, że pomieszczenia dla nich będą zbyt małe i że to nieludzkie trzymać tyle zwierząt w tak małym pomieszczeniu.
Zarząd Dróg poinformował mnie, że muszę czekać sześć miesięcy na decyzję w sprawie zablokowania ruchu ulicznego i transportu Arki nad morze. Wspomniałem, że nie potrzebuję transportu, to zagrozili, że mnie zamkną.
Biuro Ochrony Środowiska uznało, że nie mogę wybudować Arki, dopóki nie przeprowadzę badań nad wpływem potopu na klimat w tej części kraju.
Wciąż staram się rozwiązać problem z Urzędami Pracy: ilu bezrobotnych obcokrajowców, a ilu Polaków mogę zatrudnić. Musiałem dać ogłoszenie do gazety, gdzie podstawowym wymogiem było doświadczenie w budowaniu Ark.
Urząd Celny codziennie szpieguje mnie, czy przypadkiem nie staram się nielegalnie opuścić kraju wraz ze zwierzętami będącymi na liście gatunków zagrożonych.
Więc wybacz mi, Panie, ale budowa tej Arki zajmie mi co najmniej z 10 lat.

Nagle niebo rozjaśniło się, zaczęło świecić słońce i piękna, wielobarwna tęcza zajaśniała na niebie. Noe skierował wzrok ku niebiosom i rzekł:
- Czy to znaczy, Panie, że nie zniszczysz naszego świata?
- Nie - odparł Pan. - Wasz rząd uczyni to lepiej...

Kliknij i zobacz więcej!
 
 


Oglądany: 69251x | Komentarzy: 14 | Okejek: 808 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

31.10

30.10

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało