Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Rzeczy, które Internet powoli zabija właśnie teraz

437 101  
3111   179  
Internet - jaki jest, każdy widzi. Od kiedy trafił pod strzechy, wiele rzeczy uległo zmianie. Nasze życie stało się prostsze, wygodniejsze i szybsze. Internet dał nam dużo, ale sporo też zabrał. Co takiego?

#1. Słuchanie całych albumów muzycznych

Dziś w ciągu kilku minut możemy przesłuchać cały album. Wystarczy parę kliknięć i wiemy, co się nam podoba, a co nie. Co za tym idzie – po co kupować cały album, skoro można przesłuchać najlepsze jego kawałki w Internecie? Magia powoli zanika.

#2. Satysfakcję z pierwszego zdobytego magazynu porno


Wielu z was pamięta te emocje, kiedy pierwszy raz w ręku znalazł się ten Święty Graal, Tabu, Upragniony Obiekt Pożądania okryty wręcz legendą. Teraz z Internetem pod ręką wystarczy 5 sekund, aby mieć przed oczami wszystko, co tylko wpadnie komuś do głowy. Już nawet dzisiejsze młode pokolenia tego nie zrozumieją.

#3. Pamięć



Klasyczny już zestaw Google + Wikipedia i w zasadzie więcej nic nie trzeba mówić. Wiedza jest w Internecie, zatem nie ma sensu trzymać jej w dwóch miejscach jednocześnie. Zwłaszcza, że to coś za naszym czołem czasem boli i ma ważniejsze rzeczy do roboty. Dziś nawet o Dniu Matki wielu z nas dowiaduje się z artykułów w mediach czy spamu w skrzynkach pocztowych.


#4. Czas



Wszyscy wiemy, że Internet ma pewne zdolności paranormalne. Potrafi przyśpieszać na ten przykład czas. Siadamy na godzinkę przed komputerem o godzinie 16, a kończymy o 20. Nie ma nawet kiedy poczytać ulubionych książek, klikanie w krzyżyki na reklamach i patrzenie w buforowany pasek postępu jest ciekawsze. 


#5. Albumy ze zdjęciami


W czasach dominacji takich stron jak Nasza-Klasa, Facebook czy Flickr, kolekcjonowanie zdjęć w albumach przestało mieć tak wielkie znaczenie. Zresztą – komu chciałoby się je w ogóle wywoływać, skoro można wszystko trzymać w formacie cyfrowym. Ponownie mamy sytuację, w której jest szybciej, łatwiej i wygodniej… lecz czegoś tu brak.


#6. Wspólne oglądanie telewizji



Nie jest to zbyt ciekawe zajęcie, kiedy ma się pod ręką YouTube i całą masę innych stron, na których licencje nie są pilnowane w takim stopniu. Co prawda można czasem pooglądać jakiś mecz na żywo, ale żeby jakiś film? W Internecie nie ma co 20 minut reklam. Jeszcze.


#7. Respekt dla lekarzy



Nie ma go, zniknął. Dziś to my jesteśmy specjalistami. Mamy wydrukowane wszystkie wypowiedzi Zosi19 i Specjalisty321 z internetu na temat tego, co nam dolega. Obwieszamy się wiedzą, wiemy co nam jest, wiemy czego potrzebujemy i idziemy po receptę lub skierowanie do szpitala.


#8. Prywatność



Jeśli ktoś się uprze, może w sieci pozostać anonimowym, cichym, niewychylającym się szaraczkiem. To jednak nie leży w naszej naturze, bo lubimy błyszczeć. Fajnie jest się gdzieś pokazać, coś skomentować czy pokazać jakąś fotkę. Po aktywności w Internecie czasem łatwo jest nas wyśledzić. I wtedy, kiedy chcemy spokoju, dostajemy nieśmiertelne już pytanie naszych czasów: - Jesteś?


#9. Reputację Chucka Norrisa



Porównajcie pierwsze skojarzenie po usłyszeniu tego nazwiska 5 lat temu, a po usłyszeniu go teraz. Prawda jest taka, że dawnego Chucka, herosa, bohatera, opanowanego Strażnika Teksasu już nigdy nie będzie. Pozostały tylko wspomnienia i lekki uśmiech mimo woli.


#10. Pasjans



Stary dobry pożeracz czasu całej rzeszy uczniów i pracowników w firmach. Już nawet mama nie zagaduje tyle co dawniej, abyś dał jej pograć w Pasjansa. Dziś w Internecie mamy całą masę rozrywek, tak więc przykro nam, Panie Pasjansie, twój czas dobiegł końca.


#11. Zaufanie do nigeryjskich biznesmenów i książąt



Gdybyś spotkał dziś na swej drodze czarnoskórego pana odzianego w skórę geparda, z błyszczącymi na rękach pierścieniami i całą drużbą ochroniarzy, który podaje się za księcia Nigerii, uwierzyłbyś mu? Czy gdyby ktoś z neseserem w ręce uścisnął ci dłoń i przedstawił się jako biznesmen z Nigerii, nie uśmiechnąłbyś się? No właśnie, tak myślałem :)


#12. Fanziny



Nie ma już potrzeby ich tworzenia. Nie poczujesz już tej przynależności do wyjątkowej grupy osób z ciekawymi zainteresowaniami. W Internecie znajdziesz wszystkie potrzebne informacje. Wszystko pod ręką o każdej porze. Czar prysł.


#13. Twoje drugie śniadanie



Nie masz za bardzo czasu, aby je zjeść. W sumie, to nawet o nim nie pamiętasz. Zdarza ci się też nie mieć pojęcia, kiedy ostatnio jadłeś i co to w ogóle było, siedząc przy komputerze. Czasem pozostawione okruszki lub kropla zupy jest wskazówką, ale to za mało.


Zatrzymujemy się na pechowej trzynastce, ale to oczywiście nie wszystko. Wpisujcie w komentarzach, co jeszcze według Was Internet zabija. Co Was w nim denerwuje i czego w nim najbardziej brakuje.
33

Oglądany: 437101x | Komentarzy: 179 | Okejek: 3111 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

11.12

10.12

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało