Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

ICBO CCLXXXVII - potem łoję zza fotela

39 435  
209   5  
Kliknij i zobacz więcej!Dobra reklama podstawą sprzedaży. Szybki Internet podstawą sukcesu a piwo? Piwo jest podstawą wszystkiego, chyba, że żona ma na nie uczulenie... Te wszystkie zagadnienia i wiele więcej będą poruszone poniżej.

- Sprzedam żonę za 4 tys. Jest stara 35 lat, nie lubi seksu (boli ją głowa) nie umie gotować, traktuje facetów jak bankomaty, namiętnie kolekcjonuje torebki i buty (kilka pełnych szaf). Nie trzyma się domu - szuka okazji na boku z facetami 2x starszymi od niej. Oddam za dopłatą 4 tys. funtów, tylko zabierzcie mi ja sprzed oczu. Gratis dodam telewizor, na którym ona uwielbia oglądać babskie telenowele.

- Oj, widać, ze się na reklamie nie znasz: twoja oferta powinna wyglądać tak: Chciałbym zaoferować komuś towarzystwo miłej i pięknej pani w kwiecie wieku (35 lat). Cóż mógłbym o niej napisać? Same superlatywy!
Gospodarna, elegancka (jest właścicielką wspaniałej kolekcji torebek i butów.). Jak każda kobieta "na poziomie" ma dość duże wymagania finansowe. Lubi także udzielać się towarzysko. W bliższych kontaktach potrafi być co nieco oziębła, ale wynika to z jej chronicznej migreny. Dodać muszę lojalnie, że jej kuchnia nie należy może do najsmakowitszych, ale to kwestia gustu. Zresztą, prawdziwy smakosz doceni jej inwencję w tej materii. I ten skarb kosztuje tylko UWAGA! UWAGA! 4000 funtów. Mam świadomość, iż niemal oddaję ją za darmo w dobre ręce! Do oferty dołączę gratis także i odbiornik TV, jako jej ulubiony mebel.

- A czy to jest LCD czy zwykły kineskop, no i ile cali?

- Cierpliwości, moja żona była identyczna. Minęło dwa lata i jest nie do poznania: sex codziennie, zrobiła się oszczędna (nawet skąpa) bez przerwy coś pichci.

- Moja tak samo, ale dopiero po tym jak jej opuchlizna z twarzy zaszła.

- Moja to samo, po otrzymaniu obrączki (pierwsze symptomy były po tym jak dostała pierścionek) przełączył jej się jakiś styk i już nie pracuje tak jak kiedyś. Zepsuły jej się moduły:
- dbanie o siebie
- gotowanie (ma tryb awaryjny - podgrzewanie brei),
- gotowość do wyjścia poza dom - (tryb awaryjny - codzienna wizyta u żony swojego brata, ale to mi akurat nie pasi),
- włączył jej się przester na kasę - mój agregat jest już za mały (4k.pln),
- gościnność w zaniku - (ma tryb wyjątku na członków swojej rodziny i jej głupawych znajomych),
- są już oznaki zaniku sygnały bazy (ciągnie w stronę swoich starych),
Co by tu jeszcze dodać. Mówi, że ją ciągnę w dół, mimo że już chyba jestem od niej lżejszy. Uczucie chyba uciekło razem z gazem z weselnego szampana.

* * * * * * *

- "Wio koniku! A jak się postarasz..." a Wy co nucicie podczas masturbacji?

- Deszcze niespokojne.

- Hej szable w dłoń.

- Motyw ze Stawki większej niż życie (nie wiem czy życie poczęte czy nie).

- Nie da ci żona oraz sąsiadka, tego co może ... wystrugać moja łapka.

- Więc chodź, pomaluj mój świat.

- O mój ROZMARYNIE rozwijaj się.

- "Marsz imperialny" z "Gwiezdnych wojen" ale polecam tylko hardkorowcom.

- "Zakląłeś mnie w dotyk".

- Pieśń o małym rycerzu.

- Powstańcie, których dręczy głód!

- Hymn ZSRR.

* * * * * * *

- Ja mam Internet 125 Mbit na sekundę i płacę za niego.

- Ja nie mam Internetu.

- Ja też nie mam. Odłączyli mi.

- Mi wczoraj ukradli.

- A mi wczoraj gdzieś się zgubił Internet, ale byłem pijany i nie wiem gdzie go wsadziłem, pewnie znajdę.

- Ja też nie mam Internetu, wszystko to czytam i piszę offline!

- A ja 125 razy twoją starą. Wiesz.

- Wiem. widziałeś - jak kupowała Internet.

- Mam Internet zagrany na płytce, ci co nie mają niech piszą.

- Lubię kartofle.

- Ja też, ale ich nie gotuje przed zjedzeniem, bo po co.

- A co to jest ten Internet, wszyscy o nim mówią i mówią.

- Ooo nie zesroj się czasem.

* * * * * * *

- A moja zona jest uczulona na syk odkapslowywanej buteleczki z browarem. Jak słyszy ten syk, to dostaje wysypki, robi się czerwona, sapie jak dzik, że aż jej tlenu brakuje, a potem ryczy jak słoń. Czy jest na to jakieś lekarstwo? Pomóżcie, bo boję się, że mi zejdzie.

- Jak otwierasz to głośno chrząkaj, jakbyś się dławił śliną na widok swojej rozkosznej żoneczki!

- Ja otwieram pod poduszką, potem łoje zza fotela, jak wyjdzie.

- Czyli podobnie jak ja. Z tym, że pierwsze otwieram głośno i piję oficjalnie, a każde następne już pod poduszką. Tym sposobem przez cały dzień piję teoretycznie jedno piwo.

- Kurcze, więc to jednak pandemia!

* * * * * * *

- Pytanie. Proszę o wyjaśnienie. Kto lub co to jest ten koroner.

- To jest specjalista od koronek. Taki nasz polski krawiec.

- To taki gość, co chodzi w koronie. U nas nazywano ich królami i to właśnie oni ustanawiali prawo.

- Koroner to po prostu - rzut rożny! W piłce nożnej, jakby ktoś nie wiedział... Mówi się np.- "Sędzia wskazał na koroner przeciwnika", lub - "I znowu Jerzy Dudek wpuścił szmatę z koronera..."

- Koroner to taka kapela heavymetalowa. Ale nie polecam.

* * * * * * *

F1: los Renault i Kubicy zależy od 30 mln euro

- Robimy zrzutkę kto co może dać? ja dokładam 40 zł i rower siostry.


- Dam rower (ruski) z lat 70. Dobry.

- Mogę dołożyć auto sąsiada.

- Byle nie BMW.

- 2 zł spod sofy babci.

- Ja mam zepsuty rower, ale mogę starą Nokię dać, na chodzie.

- Ja zlikwiduję książeczkę SKO.

- Dorzucę zatyczki do uszu. Rozwiodłem się niedawno, więc chyba nie będą mi już potrzebne.

- A ja wypiłem piwo i oddam puszkę.

- Mam 6.50 w jednogroszówkach.

- Koszulę BMW Sauber. Kiedyś była modna.

* * * * * * *

91 lat po zakończeniu I wojny światowej, jej najmłodsza ofiara ma 26 lat i żyje w Belgii - donosi belgijska prasa. Chodzi o Maite Roel, która w wieku 8 lat niemal straciła nogę w wyniku eksplozji bomby - pochodzącej właśnie z czasów pierwszej wojny światowej. Stało się to na harcerskim biwaku zorganizowanym na terenach wojskowych niedaleko Gandawy. Bomba, znajdująca się płytko pod ziemią, wybuchła po rozpaleniu ogniska.

- Kolega nadział się na miecz z 1410. Gdzie ma się zgłosić po odszkodowanie?


- Do rządu polskiego. Na pewno to był jeden z dwóch nagich mieczy podarowanych Jagielle. To była jego wina, że nie zabezpieczył miejsca, w którym były one wbite.

- Kumpel to szczęściarz jest. Dobry adwokat wyciągnie od zakonu kasę. A ja do kogo mam pisać? Otóż łażąc po jaskini zarobiłem w łeb kamieniem łupanym, który okazał się prasłowiańską siekierą bojową. I tak mi zostało.

- Moja teściowa też się nadziała na miecz i to siedem razy. Sąd mi nie chce uwierzyć. Pomóżcie.

- Jak się dobrze zakręcisz, to może dadzą ci zamek w Malborku.

- Zapytaj co na to Wielki Komtur Jarosław won Kaczyński.

* * * * * * *

- Pytanie do miłośników kina: jaki tytuł ma film, w którym Bruce Willys gra policjanta. I pod koniec filmu zabija złoczyńcę?

- Tytuł brzmi "Każdy" hahahaahha.

- Bruce i wielkie Zło. Początek.

* * * * * * *

- Ile zużywacie tygodniowo prezerwatyw? U mnie to będzie coś ze 200 - 300, ale to z racji wykonywanego zawodu. Pozdrawiam panów.

- Do żucia są gumy orbit a nie kondomy.

Podziękowania dla: Rase @, Grzegorzy, PIN2, Vonpaulus.

Jeśli chcesz współtworzyć ICBO i Kącik kibica? Znalazłeś/znalazłaś ciekawą dyskusję - prześlij ją do mnie klikając w ten odnośnik. W tytule wpisz ICBO lub ICBO/Sport w przypadku kącika kibica. Znaczek @ występuje przy nickach niezarejestrowanych fanów Joe Monstera!

Oglądany: 39435x | Komentarzy: 5 | Okejek: 209 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

12.12

11.12

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało