Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Nagrody Darwina II

13 234  
9   2  
Mordercza ślina
25-letni żołnierz z Alabamy brał udział w konkursie plucia na odległość. Aby nadać ślinie impetu, rozpędził się, splunął i ... nie wyhamował.
Przeleciał przez poręcz i spadł z balkonu trzeciego piętra. Zmarł w szpitalu w wyniku licznych obrażeń.

Parasol dusiciel
Pewien niemiecki cyrkowy połykacz noży zginął podczas pokazu w Bonn. Zamiast miecza włożył sobie do gardła parasol i niechcący nacisnął guzik otwierający jego czaszę.

Rozmowa kontrolowana
47-letni Jacob z Karoliny Północnej został laureatem Nagrody Darwina w 1992 roku. Zginął, gdy w środku nocy obudził go telefon. Sięgnął po słuchawkę,
ale zamiast niej chwycił broń. Smith and Wesson Special wypalił, gdy zaspany Jacob przyłożył go sobie do ucha.

Gangster fajtłapa
Sceny jak z filmu grozy rozegrały się w 1999 roku w Sao Paulo. Gangsterzy uciekali przed policją po udanym skoku. Z oby stron padały strzały. Nagle jeden z bandytów postanowił potraktować gliniarzy granatem. Wyciągnął zawleczkę, zamachnął się i cisnął w policjantów drucianą pętelką. Granat eksplodował w aucie rabusiów.

Ognisty strażak
Daniel, były strażak - ochotnik z Doliny Sekwoi w wiejskim okręgu Hamilton, na północ od Chattanooga, zginął w płomieniach. Wypadek był wynikiem zbiegu okoliczności: najpierw Daniel podpadł swemu szefowi- ten wyrzucił go ze straży. Kumple chcieli, by wrócił, musiał się więc wykazać, czyli ugasić pożar. Daniel podpalił zatem dom, który za chwilę zamierzali razem gasić. Niestety. Miał pecha: płomienie rozlanej benzyny odcięły mu drogę ucieczki. Zginął w ogniu, ale dostał nagrodę Darwina za rok 1999.

Piorun zagłady
Pewien mężczyzna odwiedził Windy Point, punkt widokowy nad urwiskiem Mount Lemmon w USA. Od przepaści oddziela tam turystów solidna żelazna bariera.
Pogoda była okropna, gdy nasz bohater poczuł, że musi się załatwić i postanowił, że zrobi to do przepaści. Burza szalała. Gdy sikał, w barierę uderzył piorun. Ładunek elektryczny rozszedł się we wszystkich kierunkach. Także po strumieniu moczu. Rozerwał mężczyźnie penisa.

Muzyka z zaświatów
23-letni Gabriel z Sao Paulo przejeżdżał w grudniu 1997 roku przez pas startowy lotniska w Sorocaba. Na uszach miał słuchawki walkmana. Chłopak nie usłyszał lądującego samolotu i zderzył się z nim. Zginął na miejscu.

Samopał
Stara, odprzodkowa fuzja młodego Gregora z Jay nie chciała wypalić. Co zrobił Gregor? Zapalniczką oświetlił wnętrze fuzji, by zobaczyć, czemu nie strzela. W tym momencie rozległ się straszny huk- nawet stara flinta raz na jakiś czas wypala sama, zwłaszcza gdy od płomienia zapala się proch strzelniczy...

Wieczny uczeń
24-letni komiwojażer z Hialeah na Florydzie zginął w wypadku. Jego samochód uderzył z prędkością 120 km/h w słup na pasie oddzielającym dwa kierunki ruchu na autostradzie nr 95. Między kierownicą a klatką piersiową zmarłego leżał otwarty podręcznik marketingu, co sugeruje, że w chwili wypadku kierowca zajęty był... nauką.

Przebieranki
Pewien student z okazji Halloween przebrał się za Drakulę. Pod koszulę włożył deskę, by w odpowiednim momencie spotęgować grozę, wbijając sobie w pierś nóż. Niestety! Błędnie ocenił grubość deski. Gdy uderzył młotkiem w trzonek noża, ostrze przebiło mu serce. Chłopak istotnie spotęgował nastrój: zmarł na oczach kolegów.

Gazownik
Pewien Amerykanin żywił się prawie wyłącznie grochem i kapustą, z których spożywane dania powodują wytwarzanie ogromnej ilości gazów. Ten otyły i nieruchawy człowiek prawie nigdy nie otwierał okna. Pokój, w którym sypiał, przypominał szczelną komorę gazową. Pewnej nocy umarł we śnie wskutek zatrucia własnymi gazami, które wypełniły sypialnię.
W 1993 roku uhonorowany został prestiżową nagrodą Darwina.

Groźne prześcieradło
20-letni Joseph siedział w więzieniu w Stevens Point. Chciał, by uznano go za wariata i zabrano do szpitala dla czubków, skąd łatwiej uciec. Jak zostać uznanym za psychola? Próbować się zabić! Umówił się z kumplem, że gdy powiesi się na prześcieradle i straci przytomność, ten wezwie strażników, którzy Josepha odetną. Plan zawiódł. Joseph zbyt mocno zadzierzgnął sobie pętlę i zmarł.

Oglądany: 13234x | Komentarzy: 2 | Okejek: 9 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

09.03

08.03

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało