Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

10 gier, w których nie chciałbyś się znaleźć!

144 117  
1461   89  
Chciałbyś kiedyś zostać bohaterem gry komputerowej? Wydaje się, że ratowanie świata i rozwijanie swej postaci w glorii i chwale, z nieskończoną ilością żyć, byłoby cudowne! Ale co by było, gdybyś w jakiejś grze znalazł się zupełnie przypadkiem, postronnie, z tym sprzętem, który masz w tej chwili przy sobie? Nadal byłoby fajnie?

 

#10. Wiedźmin


 
Możesz być dobry lub zły, ale tutaj nie ma to znaczenia. Cały świat jest szary i każda akcja wywołuje niepożądaną reakcję. Nie możesz napić się wody z czystym sumieniem, bo w tej samej chwili ktoś umrze z pragnienia - co zresztą zobaczysz w wymownym przerywniku - i będzie ci łyso. Jeśli masz przy sobie coś cennego idąc zatłoczoną ulicą miasta, to... już tego nie masz lub leżysz martwy w ciemnym zaułku. A propos ciemności - nie wychodź w nocy z domu, a już zdecydowanie nie wychodź w nocy z miasta! No ale co z Geraltem? Jeśli będziesz miał szczęście, nie obije ci szczęki za zakłócanie jego spokoju. Bo to brutalny wiedźmin jest.

#9. Mario Bros


 
Zginąć rozszarpanym przez Strzygę to nie wstyd. Jeśli jednak twoim ostatnim widokiem w życiu będzie grzyb sięgający kolan (przepraszam, jeśli zabrzmiało to dwuznacznie), to szczerze współczuję. Świat gry może być również koszmarem dla osób z nadwrażliwością gastryczną, a to dlatego, że jest wręcz przepełniony Koopą... znaczy, takimi niestrawnymi żółwiami. No i pozostaje kwestia umiejętności skakania w dal i wspinaczki. Na pocieszenie dodam, że nie ma tu poziomu "Hardcore". Jego przedstawicieli również.

#8. "Dress Up"

 
Gry z rodzaju Dress Up to już wyższa szkoła jazdy - tortury psychiczne. Jeśli jesteś dziewczyną, zapewne myślisz, że fajnie byłoby się w takiej grze znaleźć. Ciesz się, póki możesz. Nigdy nie wiesz kiedy zwykłą gimnazjalistkę z wyszukanym gustem zastąpi przed komputerem ekscentryczny informatyk. A już oni potrafią odkrywać wszystkie ukryte "smaczki" i wielkanocne króliczki... znaczy się, jajeczka! (Easter Eggs). Jeśli jesteś facetem - cóż, jesteś brzydki, nikt nie będzie chciał się tobą bawić!
 

#7. Aliens vs. Predator 

 
Powracamy do świata mordu i brutalności, wykraczającej poza wszelką skalę. Dwie absolutnie najlepsze maszyny do zabijania w całym kosmosie stają naprzeciwko siebie, a ty lądujesz między nimi ze swoją kawą, ciastkiem i kablem od Internetu. Dramatyczna sytuacja? Zdecydowanie. Ale od dramatu bliska droga do komedii. A komizm tej sytuacji polega na tym, że gdyby Predator zobaczył cię z takim wyposażeniem, mógłby stanąć w twojej obronie. Mimo wszystko istnieje w tym świecie poważne ryzyko rozlania kilku kropli... owej kawy.

#6. Tetris

 
Opisz dzień Sądu Ostatecznego w 5 słowach: - Ogień, dym, asteroidy z nieba. Przepis na istny Armagedon. Tetris to tak naprawdę ironiczna wersja końca świata, przepełniona czarnym humorem. Plansza do gry w Tetrisa to z kolei jedno z ostatnich miejsc do odwiedzenia na wakacje. Tutaj nie ma ucieczki - pędzący gruz kosmiczny w końcu tak czy siak wylądowałby na twej głowie. No, ale taka forma zgonu w kartotece to jest już powód do błyśnięcia na salonach. Acha, nie licz na bullet-time - mowa cały czas o klasycznej wersji gry.
 

#5. Tibia 

 
Już samo umieszczenie Tibii w tym rankingu naraża mnie na brutalny lincz nastoletnich, tzw. "tibijczyków". Przyjdą kiedyś pod mój dom (gdy zabraknie prądu) i nawet słowo mocy "res plz" mi nie pomoże. I z podobnego też względu nie życzę nikomu, aby znalazł się w świecie tej gry. Ale jeśli już nastąpi jakieś spięcie w czasoprzestrzeni i pochłonie cię kraina PixxelEarth, pamiętaj moją dobrą radę: siedź w mieście na tyłku i żebraj o kasę - może ujdziesz z życiem.

#4. Desert Bus 

 
Uważana przez wielu za najnudniejszą grę świata. Podróż z Tucson (Arizona) do Las Vegas po prostej drodze, autobusem - faktycznie raczej bez rewelacji! Na domiar złego pojazd ma ograniczoną prędkości do 45 mil na godzinę (ok. 72 km/h) i cały czas odbija lekko w prawo. A jak już dotrzesz do Las Vegas, to zapomnij o kasynach i salonach gier - w nagrodę możesz jedynie wrócić z powrotem tą samą drogą. Przestrzegam stanowczo - omijać tę trasę. Chociaż masochiści osiągnęliby zapewne stan nirwany.
 

#3. Każda przygodówka...

 
 
Przeżywanie wspaniałych przygód i odkrywanie niesamowitych zagadek, spisków, tajemnic, eksploracja nieznanych krain i lądów - ach, po Desert Bus to wszystko brzmi cudownie. Do czasu, kiedy po raz dwudziesty przystawiasz pomidora do każdej dziury wokół, a radiem próbujesz otworzyć sejf, zastanawiając się, gdzie popełniłeś błąd. Zaraz, a może tym długopisem trzeba namalować na podłodze miskę? Wtedy pies siedzący na kanapie podejdzie do niej i przestraszy kanarka siedzącego na szafie, który następnie wyleci przez małą dziurkę w ścianie. Emocje sięgają zenitu! W kanarka strzeli leśniczy, nie trafi,  okno pójdzie w rozsypkę - i jest droga ucieczki! Nie, chyba jednak skorzystam z drzwi.
 

#2. Duke Nukem Forever

 
 
Drogi Czytelniku - nie ma cię. Tzn. jesteś w planach. Albo nie jesteś. Jesteś? Aaaaa, byłeś? Nie wiesz.
A kiedy będziesz? ...
Uwierz mi, że nie chcesz być. A już na pewno nie w Duke Nukem... Never.
 

#1. Seria: The Sims  

 
 
Hitchcock nie wymyśliłby tego lepiej! Absolutny koszmar koszmarów i tortura nad torturami. Tylko sobie wyobraź, że musisz prasować, sprzątać, gotować, chodzić do szkoły, później do pracy, opiekować się dziećmi i zablokowanym na fotelu mężem - idiotą, wysłuchiwać żony wydającej dziwne dźwięki, z których rozumiesz jedynie kilka gwiazdek, wykrzykników i pytajników... Gra, w której zdecydowanie nigdy, przenigdy nie chciałbyś się znaleźć! Sęk w tym, że się znajdujesz.


Która gra, twoim zdaniem, jest najmniej przyjazna realnej eksploracji?


Oglądany: 144117x | Komentarzy: 89 | Okejek: 1461 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało