Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Rodzynki (z) wykładowców - Akademia Pedagogiczna w Krakowie

71 432  
402   15  
Kliknij i zobacz więcej!Dziś nadszedł czas na odwiedziny w Krakowie. Akademia Pedagogiczna – to w jej progach zagościmy, żeby dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy. Na przykład co dało Polsce nawiązanie stosunków dyplomatycznych z Litwą oraz jak to jest że to mężczyźni dostają Nobla.

Anatomia i biologia człowieka, dr F.:
- Najstarszy mężczyzna, który spłodził dziecko miał 94 lata. Jak jest człowiek bogaty, to nieważne, ile ma lat. Ważne, że ma pieniądze i spermatogenezę.

Dr B., polonistyka:
Dr B. do kumpla:
- A pan ma jeszcze do zaliczenia ćwiczenia:
- To mam przyjść do pana na dyżur?
- Tak. Chyba, że pan ma dyżury, to ja przyjdę do pana...

Historia Polski XX w., dr Joanna:
Na ćwiczeniach pani dr zadaje pytanie:
- Co oznaczało w praktyce dla Polaków i Litwinów nawiązanie stosunków dyplomatycznych między państwami ?
Z sali padają odpowiedzi:
- Uznanie granic, suwerenności ?
- Narastanie wrogości? etc. ?
Dr Joanna:
- Nie, oznaczało po prostu, że można jechać do cioci na święta.

Ekonomia, dr Ś.:
Dr Ś. wybiera oosobnika, który ma rozwiązać zadanie:
- No, to może nam pan Kowalski teraz odpowie w łaskawości swojej nieograniczonej.
Kowalski oczywiście NEMO, dr Ś. po chwili:
- Ehh, widzę że jednak pana łaskawość jest mocno ograniczona...

Ekonomia, dr Ś.:
Dr Ś. uspokaja studentów przed zbliżającym się egzaminem:
- Ten test nie ma funkcji represyjnej, ale kształcąca... Trzeba w końcu odpiąć te wagoniki na doczepkę... wlokące się za taborem...

Dr W., wykład z psychologii:
Wykład o osobowości:
- Bo widzicie, kiedy kobieta ma kolczyk w lewej... yyy... znaczy się w dolnej wardze to pragnie na siebie zwrócić uwagę!

Wykład z psychologii:
Dr przedstawia się na pierwszym wykładzie:
- Witam! Nazywam się W., mam 62 lata. Jestem żonaty, mam x dzieci, y wnucząt. Nie jestem gejem, aczkolwiek jestem zdeklarowaną lesbijką.

Podstawy fizyki - optyka:
- Załóżmy na chwilę, że kobieta potrafi myśleć.
Szum na sali.
- Przecież powiedziałem, "na chwilę"!

Gramatyka Opisowa. Pani profesor T.:
Ćwiczenia z gramatyki opisowej.
- No to teraz odczytajcie waszą prace domową. Mówię oczywiście tylko do pań, bo panowie to już po minach widzę, że nie mają. Zresztą z nimi to już tak jest, że się takimi drobiazgami nie przejmują. My odrabiamy prace domowe a Nobla to i tak oni dostają.

* * * * *

Widać na horyzoncie i wakacje i sesję letnią, bo rodzynków ostatnio jest jak na lekarstwo. Ale macie ostatnią okazję, żeby przesłać nam rodzynki ze swojej uczelni, bo już niedługo zrobimy sobie od nich wakacyjną przerwę.

Jeśli więc macie coś do przekazania całemu światu – to koniecznie dajcie znać!

I na koniec miałem zagwozdkę, czy jako mężczyzna powinienem przepuścić takiego rodzynka. Ale cóż życie jest takie a nie inne :)

Pani prof. T. Gramatyka Opisowa:
Spóźniony kolega wchodzi na ćwiczenia i od razu rzuca hasło, że przeprasza za spóźnienie. Na co pani profesor:
- Widzicie moje drogie panie, z nimi to już tak jest - nigdy nie mogą dotrzymać nam tempa, a później tylko przepraszają, ale no cóż do tego trzeba się przyzwyczaić. Zresztą człowiek nabiera doświadczenie dopiero przy drugim mężu.
Śmiech całej grupy
- Nie no to nie miało być śmieszne, bo to chyba żałosne jest, nie?

 


Oglądany: 71432x | Komentarzy: 15 | Okejek: 402 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

19.05

18.05

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało