Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Eropak CCXXIX - ...jest tylko w połowie tak źle, jak myślisz...

73 807  
409  
Kliknij i zobacz więcej!Jak tam obżartuszki? Święta się udały? Nasycone brzuszki? No to jak już pojedli, popili i po... ekhem... to czas, by i Eropaka poczytać.

Tylko od

- Jaka jest największa różnica między kobietami a mężczyznami??
- To, co mają na myśli, mówiąc: "Zużyłem/am całe opakowanie chusteczek oglądając ten film".

by Griffin

* * * * *

- Cześć, co słychać?
- Przepraszam, ale nie mogę teraz rozmawiać, jestem bardzo zajęty.
- To co ty robisz?
- Wypełniam obowiązek małżeński.
- Przecież nie jesteś żonaty!
- A, cudzy wypełniam.

by Peppone

* * * * *

[Marecki]- Chcę seksu bez późniejszego przedłużania jakichkolwiek stosunków z ładną i miłą dziewczyną!!!
[Ziunio22]- Wszyscy chcą...
[Ziunio22]- oprócz dziewczyn...

by eM-Ski

* * * * *

Moja dziewczyna ma naprawdę okrutne ataki jąkania się.
To jest zajebiste, jeśli chodzi o sprawy łóżkowe.
Dopiero, gdy ja zdążyłem skończyć, jej udało się powiedzieć, że atakowałem ją nie w tą dziurkę...

by Griffin

* * * * *

Stoisko warzywno-owocowe w domu handlowym.
Przedświąteczna kolejka po najróżniejsze warzywa i owoce.
Za ladą uwijają się dwie młode ekspedientki w firmowych bluzeczkach z dwoma czereśniami połączonymi ogonkami na piersiach. Kupujący czerwone buraki starszy pan ze wschodnim akcentem, płacąc za towar mówi do obsługującej godziewczyny:
- Ale zlociutka!... Ta pani bluzeczka falszuji caly obraz!
- Dlaczego?
- Bo tam powinny być namalowane melony, a nie jakieś wiśnie!

by Samorodek

* * * * *

Rozmawiają dwie mężate psiapsiółki:
- Ja to się jakoś nie mogę przełamać do robienia loda.
- Czekaj, czekaj. Urodzisz trzecie dziecko jak ja, to sama się będziesz prosić.

by amiz74

* * * * *

- Wasia, słuchaj, mam problem. Tylko nie mów mojej starej, bo się rozwodem skończy!
- Milczę jak grób!
- Lodzik: zdrada to czy nie?
- Hm... trudne pytanie...
- No ale po twojemu?
- A komu zrobiłeś?

by Peppone

* * * * *

Józef: Macie jakieś pokoje?
Kobita: Nie, jesteśmy pełni.
Józef: Pani słucha... Moja żona jest w ciąży...
Kobita: Hej! To nie moja wina!
Józef: No, moja też nie...

by Griffin

* * * * *

Rysio i Stefanek - chłopcy z biednego domu, zostali zaproszeni na imprezę urodzinową do Zosi, której rodzice byli bardzo bogaci. Impreza taka typowa dla dzieciaków. Full wypas. Gry i zabawy. Grill. Basen. Piniata.
Po kąpieli w basenie Rysio i Stefanek poszli pod prysznic do łazienki dla chłopców. Rysio po chwili obserwacji zapytał Stefanka :
- Czemu Ci wszyscy bogaci chłopcy mają takie małe jajka, a my mamy takie duże?
- Bo oni, Rysiu,.... mają zabawki.

by Misiek666

* * * * *

Rozmawia dwóch kumpli:
- Słuchaj, a co ty robisz po seksie?
- Zasypiam. A ty?
- Szybko się ubieram, żeby zdążyć wyjść, zanim wrócisz z pracy...

by eM-Ski

* * * * *

Wszedłem do pokoju i zobaczyłem mojego syna bzykającego moją córkę i się przeraziłem! Moja żona, będąc miła i chcąc trochę załagodzić mój wybuch, powiedziała, że to nie jest aż tak złe, jak na początku pomyślałem. Powiedziała: "Jest tylko w połowie tak źle, jak myślisz... To nie jest twoja córka".

by Griffin


Sto eropaków temu tośmy dopiero poeroświntuszyli:

Dwa Yeti wychodzą z jaskini...
- No, synu - mówi starszy Yeti - Spójrz, tam w dole rozłożyły się obozem ludzie. Pójdziesz tam i rozszarpiesz je na strzępy, ok? To będzie twoja inicjacja.
I klepnąwszy go lekko w ramię pchnął we wskazanym kierunku.
Po jakichś pięciu godzinach mały Yeti wraca. Zionący wódą, obdarty ze skóry i z zawstydzeniem trzymający się za siedzenie.
Ojciec załamał ręce.
- A niech mnie Budda, ty to jednak jesteś pechowy. Pierwsza twoja ekspedycja i od razu Gruzini...

by Rupertt

* * * * *

Dwóch kolegów, sobota druga w nocy , trzecia flaszka czyli mądre Polaków rozmowy:
Kazik: - Widzisz stary, ja to mam szczęscie, żona piękna, dziewicą była jak ją brałem ale utalentowana w tych sprawach... rozumiesz... tylko jeden feler ma, ehh... loda nie robi.
Janek: Robi...

by olosygma

* * * * *

Starożytni Grecy wozili Minotaurowi w ofierze cudne dziewice. Po drodze odbywały się takie balangi, że po przybyciu na miejsce dziewice domagały się dalszego ciągu imprezy, wina i samego Minotaura.
Minotaur zaszywał się po kątach labiryntu i szlochał: - Co to jest, labirynt czy burdel?!

by nicku

Chcesz więcej ero-dżołków? Tutaj znajdziesz wszystkie poprzednie Eropaki! 

Znasz świetny, nowy i, co najważniejsze, "brzydki" dowcip? To wrzuć go na nasze forum "Kawałki mięsne", koniecznie z ikonką. Ale radzimy najpierw poczytać obszerne archiwa forum i strony głównej oraz korzystać z wyszukiwarki przed wrzuceniem czegokolwiek, sprawdzając czy nie jest to tzw. gwóźdź, czyli coś, co już tutaj czytaliśmy. A wtedy być może to właśnie Ty rozbawisz tysiące czytelników następnego Eropaka!

Oglądany: 73807x | Okejek: 409 osób


Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

07.12

06.12

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało