Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Sprawdź kim naprawdę jesteś
12 126  
5   1  

Jeśli jesteś:
Ambitny - zawsze jesteś gotowy pierdnąć
Koleżeński - lubisz wąchać czyjeś pierdnięcia
Niekoleżeński - przepraszasz, wychodzisz i pierdzisz w samotności
Roztargniony - nie możesz odróżnić czyjegoś pierdnięcia od swojego
Zaczepny - pierdzisz zawsze głośniej niż inni
Beztroski - pierdzisz w kościele
Przejdź do artykułu
Kto się wstydzi pracy taty
12 889  
9   3  
W szkole na lekcji pani pyta dzieci, gdzie pracują ich tatusiowie.
- Mój tata jest piekarzem - mówi Jacek.
- A mój jest kierowcą - mówi Ola.
- A mój tata jest lekarzem - mówi Małgosia.
- No a twój tata, kim jest? - pyta Pani Jasia.
- No, mój tata... tańczy w klubie gejowskim - odpowiada Jasiu.
Na przerwie pani podchodzi do Jasia i pyta:
- Jasiu, twój tata naprawdę tańczy w klubie gejowskim?
Przejdź do artykułu
Super Dziadek
8 849  
4  
Wnuczek pyta dziadka:
- Dziadku, jak to jest, jesteś już pod dziewięćdziesiątkę, a ciągle kobiety za tobą szaleją, co noc inna przychodzi?
- A bo ja wiem - odpowiedzial dziadek i w zamyśleniu oblizał brwi.
Przejdź do artykułu
Onetu walki o spełnienie seksualne polskich mężczyzn
10 802  
3   2  
Na moje (i nie tylko) konto w Onecie przyszedł ciekawy list reklamowy. Poczytajcie jakie to szczęście chce nam zafundować największy portal w Polsce:
Witaj,
Czy jesteś w 100% zadowolony ze swojego życia seksualnego i rozmiaru swojego członka?
Jeżeli nie - nie jesteś osamotniony:
1/3 mężczyzn na świecie ma kłopoty ze wzwodem!
Większość mężczyzn nie potrafi odbywać stosunku dłużej, niż przez 5 minut - po tym czasie następuje wytrysk.
85% kobiet NIGDY nie osiąga orgazmu w czasie stosunku, zaś 72% kobiet przyznaje, że oszukuje partnera i udaje orgazm, chociaż go nie ma.
Przejdź do artykułu
Krótki dżołk
Czasami wydaje mi się, że jestem głupi. Ale wtedy wchodzę na Tik-Toka i zaraz mi przechodzi.
Najlepsza balanga Bridget Jones
9 415  
6   1  
Trzy ciężko harujące babki (Bridget Jones z koleżankami) postanowiły raz zaszaleć i poszły po pracy na piwko. Szybko się ululały. Po drodze do domu, na skutek ilości wypitego browaru zaczęły wszystkie trzy odczuwać nagle parcie na pęcherz. Jedynym w miarę zacisznym zakątkiem w okolicy był mały cmentarzyk. Ponieważ dłużej już nie mogły, postanowiły tam właśnie załatwić swoje potrzeby fizjologiczne. Przycupnęły w kątku miedzy nagrobkami. Na tej czynności przyuważył je znudzony swym fachem i również "wcięty" grabarz. Przejdź do artykułu
Przygłucha złota rybka
10 298  
4  
Podmiejska dzielnica domków jednorodzinnych. Siedzi sobie facet na balkonie, aż tu zobaczył coś dziwnego u sąsiada.
Przed jego domem na korcie gra w tenisa Monika Seles z Steffi Graf. Oniemiały patrzy dalej, a po chwili gra Pit Sampras z Borisem Beckerem. Leci w te pędy do sąsiada, i pyta się:
- Słuchaj stary, jak ty to zrobiłeś. Jak ściągnąłeś tutaj do nas na ulicę takie gwiazdy tenisa.
- Wiesz złapałem złotą rybkę - odpowiedział sąsiad.
- No i co? - ciągnie dalej oniemiały facet.
Przejdź do artykułu
Parę wskazówek jak zostać dobrym pracownikiem
18 915  
10  
Reguła Planera:
Jeśli zrobisz wyjątek, to następnym razem będzie już uważany za twój obowiązek.

Prawo Slousa:
Jeżeli wykonujesz robotę zbyt dobrze, to już się od niej nie odczepisz.

Franco prawo miejsca pracy:
Jeśli to, co robisz sprawia ci przyjemność, to najpewniej partaczysz.

Larsona zasada biurokratyczna:
Dokonaj czegoś niemożliwego, a szef zaliczy to do twoich obowiązków.

Pierwsza pułapka geniusza:
Żaden szef nie będzie trzymać pracownika, który ma zawsze racje.
Przejdź do artykułu
Sens życia...czyli historia z morałem
19 405  
8   5  
Profesor filozofii stanął przed swymi studentami i położył przed sobą kilka przedmiotów.
Kiedy zaczęły się zajęcia, wziął spory słoik po majonezie i wypełnił go po brzeg dużymi kamieniami. Potem zapytał studentów, czy ich zdaniem słój jest pełny, oni zaś potwierdzili.
Wtedy profesor wziął pudełko żwiru, wsypał do słoika i lekko potrząsnął. Żwir oczywiście stoczył się w wolną przestrzeń między kamieniami. Profesor ponownie zapytał studentów, czy słoik jest pełny, a oni ze śmiechem przytaknęli.
Profesor wziął pudełko piasku i wsypał go, potrząsając słojem. W ten sposób piasek wypełnił pozostałą jeszcze wolną przestrzeń. Profesor powiedział: "Chciałbym, byście wiedzieli, że ten słój jest jak Wasze życie.
Przejdź do artykułu
Księżna Diana w niebie
11 000  
4   1  
Księżna Diana poszła do nieba. U bram wita ją Święty Piotr i mówi:
- Wiem córo, że na Ziemi byłaś księżną, ale tutaj w niebie wszyscy są równi, więc zdejmij tę koronę.
- To nie korona. To alufelga.
Przejdź do artykułu
Return of Jedi... ups Joe Monstera
7 263  
3   3  
Helou everybody, wita was spirytus movens Joe Monstera, Joe Monster, po powrocie z urlopu, krótkiego acz bogatego w ekstremalne przeżycia na pograniczu, życia i śmierci, miłości i nienawiści, etcetra, etcetra. Tak więc, jestem znów z wami, pełen kosmicznej mocy, i energii mamuśki Ziemi, i obiecuję, że znów będą codzienne nowości na stronie.
No, koniec pierdół teraz coś praktycznego, czyli czytamy poprzedni tekst oraz a) wyciągamy swoją ostatnią szarą komórkę b) czytamy tekst wklepujemy c) wybieramy ofiarę d) wysyłamy SMSa.
Procedurę powtarzamy aż do chwili uzyskania pełni samozadowolenia.
Przejdź do artykułu
Dobra, wysyłamy SMSy!!!
38 893  
2   6  
Parę tekstów prosto z SMSów:
Chce pójść z Toba do łóżka i spędzić w rozgrzanej pościeli kilka gorących dni i nocy... Ze mną masz szanse spocić sie w łóżku... Twoja grypa.

I love you. I love you. I love you. I love you. I love you. I love you. I love you. I love you. I love you. I love you. I love you. Hi, I am virus. I love you.

Wiem, że będzie Ci ciężko, ale wierz mi, że i mnie jest ciężko... Pisze to bo ktoś Ci to musi napisać: SWIETY MIKOLAJ NIE ISTNIEJE!!!

Jesteś wspaniały... przystojny... inteligentny.. masz świetny styl... wspaniale ciało... Oops!!! Pomyliłam numer telefonu. Przejdź do artykułu

Sprawdź czy jesteś e-mailoholikiem...
8 678  
5   4  
obrazek do tego posta

Najwyższy czas, by przyłączyć się do Anonimowych E-mailoholików, gdy...

1. Budzisz się o 3-ciej w nocy, żeby pójść do łazienki i wracając zatrzymujesz sie przy komputerze, by sprawdzić pocztę.
2. Nazywasz swoje dzieci Eudora, Aol i Kropkakom.
3. Wyłączasz modem i masz uczucie strasznej pustki, jakbyś właśnie został/a porzucony/a.
4. Spędzasz większą część podróży samolotem z modemem na kolanach, a dzieckiem w schowku na bagaż podręczny.
5. Śmiejesz się z ludzi mających modem 14.4k.
Przejdź do artykułu
Łabędzi śpiew
9 880  
5  
Pewien facet czuł się samotny, więc postanowił poznać kobietę, ale koniecznie o wysokich walorach duchowych. Przeczytał ogłoszenie towarzyskie :
"nie jestem piękna ale mój śpiew uspokaja"...
Przejdź do artykułu
Drastyczna definicja polityki
10 414  
5   2  
Synek przychodzi do ojca i pyta, czy mógłby mu wyjaśnić, co to jest polityka. Ojciec odpowiedział:
- Oczywiście, że mogę ci to wyjaśnić. Weźmy na przykład naszą rodzinę. Przynoszę do domu pieniądze, możemy mnie więc nazwać kapitalizmem. Twoja mama zarządza tymi pieniędzmi, nazwijmy ją więc rządem. Obydwoje troszczymy się wyłącznie o twoje dobro, jesteś więc narodem. Nasza pomoc domowa jest klasą robotniczą, a twój mały braciszek, który jeszcze leży w pieluszkach to przyszłość. Zrozumiałeś?
Synek nie był za bardzo pewny, czy dobrze wszystko zrozumiał, zdecydował więc, że musi się najpierw z tym przespać. W środku nocy obudził się, gdyż braciszek narobił w pieluchę i krzyczał.
Przejdź do artykułu
Awaria
15 951  
7   7  
Jedzie sobie El-dresso swoją nowiutką beemą , nagle złapal gumę, zatrzymał się na poboczu , żeby zmienić koło i coś jeszcze robi przy kierownicy.
Przejeżdżał jakiś TIR i El-dresso drzwi wyrwało. Ten się wkur.. dzwoni po gliny. Ci przyjechali:
- Panowie, widzicie, wczoraj samochód kupiłem, a tu jakiś chu.. mi drzwi urwał !
Gliniarze patrzą ...
Przejdź do artykułu
Tydzień w piekle
13 436  
11   9  
Pewien koleś po śmierci znalazł się w piekle. Wita go diabeł.
Diabeł: Czemu jestes taki zmartwiony?
Koleś: A jak myslisz?! Przecież jestem w piekle!
Diabeł: Piekło nie jest takie złe, jak o nim mówią. Mamy tu parę fajnych rozrywek. Pijesz?
Koleś: No... pewnie, lubię sobie strzelić kielicha...
Diabeł: No to polubisz poniedziałki! W poniedziałki nie robimy nic, tylko chlejemy tu na okrągło. Wóda, wińsko, piwsko, najlepsze trunki, tankujemy, aż padniemy i jeszcze trochę!
Koleś: Brzmi nieźle!
Diabeł: Palisz?
Koleś: Nawet sporo...
Diabeł: No to dobrze trafiłeś, polubisz wtorki. We wtorki palimy wagony najlepszych fajek. Martwisz się rakiem płuc? Wyluzuj stary! Przecież już jestes martwy!
Przejdź do artykułu
Matka Polka jest tylko jedna
11 816  
5   2  
Pani poleciła dzieciom napisać wypracowanie na temat "Matka jest tylko jedna". Następnego dnia pani pyta dzieci:
- Aniu??
- Najbardziej kochamy nasza mamę, bo Matka jest tylko jedna..
- Bardzo ładnie..
W końcu przyszła kolej na Jasia, wiec czyta:
"Wieczorem, gdy ojciec z matka do stołu zasiedli, krzyknęli na Małgosie by z lodówki przyniosła trzy flaszki wyborowej. Małgosia poszła do lodówki i krzyknęła:
Przejdź do artykułu
Cholerne strefy czasowe
10 674  
10   1  
Andropow, jeszcze jako szef KGB, zwierzał się najbliższym:
- Kiedy zostanę gensekiem, zmienię te idiotyczne strefy czasowe. Ileż to kłopotów!
Dzwonię do Pekinu z gratulacjami z okazji wyboru Deng Xiaopinga, a tam mówią:
"To było wczoraj!".
Dzwonię do Watykanu z kondolencjami po zamachu na papieża, a tam pytają:
Przejdź do artykułu
Jak się JEJ/JEGO pozbyć
13 962  
20   14  
Po szaleństwach sobotniej nocy nadchodzi brzemienny trzeźwością poranek. Obok ciebie leży w łóżku chrapiąca ofiara wczorajszych, udanych łowów. Jak on/ona ma na imię? Jak się pozbyć tej jednonocnej przygody? W świetle dnia wydarzenia minionego wieczoru wyglądają znacznie mniej ciekawie. Co ci odbiło? Żeby zaraz lądować w łóżku z kimś, kogo wcale nie znasz? Promocyjna cena piwa zrobiła swoje, to prawda, dobrze, że pamiętaliście o prezerwatywie...

Jak się JEJ pozbyć?

1. Na szefa
Szybko wstajesz i patrząc na zegarek, krzyczysz z udanym przerażeniem: "O Boże już... (tutaj wstawiasz tę godzinę, która jest w danej chwili), jestem spóźniony! Szef mnie zabije!!!" Jeżeli to niedziela, zamiast "szef" - wstawiasz - mama, tata, brat... Jeżeli chcesz się pozbyć damy raz na zawsze, to wstawiasz słowo "żona". Bełkoczesz zapewnienia: "jest mi strasznie przykro, było cudownie, nigdy cię nie zapomnę, ale...". Nawet najbardziej zaspana kobieta będzie w stanie zrozumieć aluzję. Jeżeli jednak, przeciągając się kusząco, stwierdzi, że na ciebie poczeka - wyciągnij z szafy walizki i udaj, że jedziesz w delegację.
Zalety: prawie zawsze skutkuje.
Wady: musisz się umyć, wyjść z domu, a w najgorszym wypadku wyjechać na delegację lub kupić bilet na samolot... Przejdź do artykułu

Zastanów się, zanim wypowiesz życzenie...
11 750  
9  
Dwóch ledwo żywych rozbitków dryfuje w szalupie na środku oceanu.Żar leje się z nieba, a oni nie mają ani wody pitnej, ani jedzenia. Jeden z nich, próbuje cos złowić. Po wielu staraniach udaje mu się coś złapać. Wyciąga wędkę z wody, patrzy a tam złota rybka. Przejdź do artykułu

Z archiwów JM


Najpotworniejsze ostatnio
Najlepsze komentarze