Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Milionerzy bywają inteligentni
17 229  
15   3  
To autentyczny odcinek Milionerów ;)

- Wygrałeś właśnie 2 tys. złotych, grasz o 4 tys.
(reklama)
- Pytanie następne. Jak miał na imię pies Ali:
a) Szarik
b) As
c) Kajtek
d) Gucio

- Wybieram odpowiedz B.
- Jesteś pewien?
Przejdź do artykułu
Metamorfozy 1980-1990
20 427  
18   3  
Nasz agent z siedziby CIA i NSA dostarczył gołębiem pocztowym dossier największej terrorystki lat 80 w Nowym Jorku, Eleonory Kowalsky. Na zdjęciach można prześledzić całą jej trudną drogę na szczyty sław w półświatku Brooklyńskim. No comments...

I druga seria zdjęć z trudnego okresu Bronx
Przejdź do artykułu
Lekcja Przyszłości
14 488  
13   3  
LEKCJA PRZYSZŁOŚCI czyli "Jaki dziś jesteś Mickiewiczu?"

(szkolna sala, wchodzą dwaj uczniowie, jeden z nich trzyma pod pachą komputer osobisty, siadają na krzesłach, wchodzi nauczyciel)
Nauczyciel: Dzień dobry, zaczynamy lekcję, proszę wyciągnąć notebooki.
Uczeń 1: Panie profesorze bo ja dzisiaj zapomniałem.
Nauczyciel: Jak to nie przyniosłeś komputera do szkoły! Skąd ja ci teraz wezmę kartkę i długopis?
Uczeń 1: To ja panie profesorze sobie później zgram notatkę od kolegi.
Nauczyciel: No dobrze, ale żeby mi to było ostatni raz. Piszemy: "Gry dzielą się na zręcznościowe, logiczne i strategiczne. Oddzielną grupę, ale jakoby wywodzącą się ze zbioru gier stanowią symulatory..."
Uczeń 2: Panie profesorze, bo on mi wcisnął "DELETE"!!!
Nauczyciel: Po pierwsze nie "DELETE", tylko "DILEJT", a po drugie ty co się wygłupiasz? Pracę domową odrobiłeś?
Przejdź do artykułu

Z pamiętnika pracownika
14 112  
20   3  
Poniedziałek
Dostaliśmy komputery. To takie telewizorki z pudełkiem i kawałkiem harmonii. Fajne są.
Wtorek
Cały dzień siedzę przed komputerem. Chyba się popsuł.
Środa
Przyszedł nasz kierownik i włączył komputer do gniazdka.
Czwartek
Dzisiaj pracujemy na komputerach jak szaleni. Dostałem się na 10 level. Ale Złotówa był lepszy. Padł na 12-tym.
Przejdź do artykułu
Krótki dżołk
Mój sąsiad boi się, że maseczka zabierze mu wolność. A nosi obrączkę!
Skutki picia piwa
18 902  
15   3  
Absolutna pozycja dla wszystkich, którzy w weekendy nie jeżdżą na rodzinne pikniki tylko w sprawdzonym towarzystwie wędrują od baru do baru. Teraz wszystko stanie się jasne i proste. Mnie olśniło...

OBJAW: Piwo wyjątkowo blade i bez smaku.
PRZYCZYNA: Szklanka jest pusta.
DZIAŁANIE: Poproś kogoś, żeby ci kupił następne.

OBJAW: Ściana na przeciwko pokryła się światełkami.
PRZYCZYNA: Leżysz na plecach.
DZIAŁANIE: Trzymaj się baru.

OBJAW: Usta pełne niedopałków
PRZYCZYNA: Przewróciłeś się na bar.
DZIAŁANIE: Patrz wyżej.
Przejdź do artykułu
Trzej królowie czyli stało się w Boże Narodzenie
12 855  
5  
Józef: Panowie, rozumiem, ze przybyliście tutaj z darami, ale jednak nieco przesadziliście...
Kacper: O co ci chodzi, Józef? Przestań chrzanić, bierz te dary.
Józef: A gdzie w końcu jest złoto?
Melchior: O, tam leży, w tej torbie.
Józef: To nie żadne złoto, to tylko coś tam zawinięte w złote papierki.
Baltazar: Czy nie masz za dużych wymagań, Józef? W końcu jest tam trochę złota, bierz, nie marudź.
Józef: Ale po co mi tyle cukru, panowie? Przecież jest tu tego kilka worów?
Melchior: No wiesz, cukier się nie psuje. Możesz z niego wiele rzeczy zrobić...
Józef: Już ja wiem dobrze co się robi z cukru, tylko po co mi to teraz?
Kacper: No, dobra, możemy zabrać ten cukier z powrotem. O to ci chodzi?
Józef: Nie tylko. Co jest w tych skrzyniach?
Baltazar: Pampersy.
Józef: Kłamiesz Baltazarze. Pampersy są w tych torbach i to tylko na wierzchu. W dodatku dla dziewczynek...
Przejdź do artykułu
Kochani Mamo i Tato!
14 904  
22   5  
"Kochani Mamo i Tato!
Nie pisałam do Was od czasu mojego wyjazdu na studia i naprawdę jest mi przykro, ze mogłam być tak bezmyślna i nic do Was nie napisać wcześniej.
Teraz jednak opowiem Wam o wszystkim, co się u mnie wydarzyło, tylko bardzo proszę - usiądźcie przed przeczytaniem dalszej części listu, dobrze? No, wiec u mnie już teraz wszystko jest naprawdę nieźle. To pękniecie czaszki i wstrząs mózgu, który miałam wtedy, gdy wyskoczyłam z okna akademika - bo zaraz po moim przyjeździe wybuchł tutaj pożar - już SĄ prawie całkiem zaleczone. W szpitalu byłam tylko dwa tygodnie i teraz widzę już prawie całkiem normalnie, a te okropne bóle głowy miewam już tylko raz dziennie. Na szczęście ten pożar akademika i mój skok z okna widział pracownik ze stacji benzynowej, która znajduje się obok akademika.
Przejdź do artykułu
Joe Monster leci w kosmos
8 594  
2  
Dziś o godzinie 18.00 naszego czasu odbędzie się bezpośrednia transmisja CNN z przylądka Canaveral na Florydzie. Chcę się z wami pożegnać, bo promem kosmicznym BabJaga 2 odlecę w stronę w stronę gwiazd. Bardzo dziękuję za miłe wspólnie spędzone chwile. Będę pierwszym człowiekiem, który zamieszka w namiocie typu igloo na księżycu. W chwilach wolnych od prac naukowych będę poszukiwał pana Twardowskiego, o czym postaram się na bieżąco informować - mam nadzieję że Plus ma tam jeszcze zasięg.
Żegnajcie.
PS. Jak mi tam stałe łącze podciągną to wrócę na łamy joemonster.org
Przejdź do artykułu
Co możemy się dowiedzieć o życiu z amerykańskich filmów
16 984  
36   7  

  1. Ogromne nowojorskie apartamenty sę dostępne dla każdego przeciętnego mieszkańca, wszystko jedno, czy jest bezrobotny, czy nie.
  2. Przynajmniej jedno dziecko z każdej pary blizniaków jest diabłem wcielonym.
  3. Jesli musisz rozbroić bombę i zastanawiasz się, który kabel przeciąć, nie martw się, zawsze wybierzesz właściwy kolor.
  4. Większosc laptopów ma możliwość ominięcia zakłóceń komunikacyjno-transmisyjnych spowodowanych przez OBCYCH.
  5. Przejdź do artykułu
Co też ludzie nie przewożą...
13 226  
9   2  
Jedzie gość pociągiem zajadając śliwki, i co zje śliwkę, rzuca za siebie pestkę do góry na półkę z kartonem, z którego za każdym razem słychać donośne chrup, chrup, chrup. Cały przedział umiera z ciekawości co to tak chrupie. Wreszcie najśmielszy z pasażerów zadaje pytanie: co pan tam wieziesz w tym pudle? Tam jest zgryźlik - pada odpowiedź. Ludzie coraz bardziej zaczynają umierać z ciekawości. Wtem nadszedł moment, kiedy śliwki popędziły gościa do WC. Najśmielszy z pasażerów natychmiast wykorzystuje sytuację, wspina się na fotel, zagląda do pudła i z osłupieniem stwierdza: tam jest zgryźlik!
Przejdź do artykułu
Weryfikacja pracowników...
11 183  
9  

DO WSZYSTKICH PRACOWNIKÓW

Prosimy o dostarczenie w terminie do 17 stycznia 2001 aktualnych badań krwi i kału.

Na podstawie w/w badań lekarz zakładowy stwierdzi, czy ma pan/pani pracę we krwi, czy w dupie.

Podpisano
DYREKCJA Przejdź do artykułu

Perfekcyjny dzień kobiety i mężczyzny....
42 288  
90   2  
...dla kobiety:
8:15 jesteś budzona pocałunkami i pieszczotami
8:30 ważysz 2 kilo mniej, niż dzień wcześniej
8:45 śniadanie w łóżku - sok ze świeżych owoców i croissanty
9:10 rozpakowujesz prezenty, np. drogie klejnoty wybrane przez uważnego partnera
9:15 gorąca kąpiel z olejkami pachnacymi
Przejdź do artykułu
Pryszczyca w polskiem sejmie
9 763  
11   2  
Wraca reporter radiowy z Sejmu i mówi do swojego szefa:
- Mam 2 wiadomości. Jedną złą a drugą dobrą.
Zacznę od złej - 5-ciu posłów zachorowało na przyszczycę. A dobra to - trzeba wybić całe stado!
Przejdź do artykułu
Jak to się robi w Szikago, czyli komisarz Sikora na tropie
12 442  
1   1  

Komisarz Sikora przechadzał się wolnym krokiem obok pobliskiego domu towarowego. Dziś był jego dzień, dziś złapie swego potężnego rywala. Plan dopracowany do najdrobniejszych szczegółów, wielokrotnie przez komisarza powtarzany zamarł mu zarówno w umyśle jak i na ustach. Niewielki ruch był tego wieczora, toteż Sikora sprytnie stojący po drugiej stronie ulicy postanowił przystąpić do akcji pod kryptonimem "Bałwanek". Ponieważ najlepiej jest by kryptonim nie miał najmniejszego związku z celem operacji.

Przejdź do artykułu
Żyć i umrzeć w ZKM
14 036  
14   2  
Najpiękniejsze są babcie w tramwajach; Tak, to jest coś co lubię. Ale może od początku.
Chodzi naturalnie o sytuację, gdy ty siedzisz sobie spokojnie nie wadząc nikomu, a babcia stoi.

Rozgraniczamy dwa rodzaje babć w tramwajach: awanturnice i nachalne.
Przejdź do artykułu

Zza południowej granicy
12 632  
16  

(jak się skupicie, to nie będziecie mieli problemów ze zrozumieniem ;-)


Ve skole povida pani ucitelka:
- A cim je tvuj tatinek, Jirko?
- On je pekar.
- Hmm, to je hezky - na to pani ucitelka - pece nam, deti, chleb. A tvoje maminka je cim, Marusko?
- Sim, ona je zdravotni sestra.
- Aha, vidite deti, stara se o nemocne. To je krasne povolani! A co ty Honziku?
- Muj tatinek tancuje nahatej v gayklubu.
- Hmmmm - povida pani ucitelka - i takova zamestnani jsou... [takie zawody też są]
O prestavce [na przerwie] prijde za Honzikem a povida:
- Opravdu tvuj otec tancuje v tom klubu?
A Honzik odveti:
- Ne, on pracuje v Microsoftu, ale my se za to vsichni stydime...


Przejdź do artykułu
Jak spławić Jehowych? - praktyczny poradnik
52 074  
29   15  
Częste nieproszone wizyty świadków Jehowy należą do tera·niejszych realiów. Banda ta, po zaczepianiu na ulicach i opowiadaniu bajek, zmieniła metodę na bardziej radykalną. Przychodzą do domów w odwiedziny, nie zwracając uwagi, czy ktoś chce, czy nie chce ich widzieć.

W przypadku Jehowych wyróżniamy dwa typy: młodziki i zawodowcy. Młodziki, to Jehowi z krótszym stażem o niewypracowanych metodach działania. Rozpoznać ich można po rozmowie, gdy po odmowie wpuszczenia odchodzą. Jest to karygodne. Ostatnio jednak stosowane są pary mieszane, w celu dokształcenia młodzików.

Zawodowiec i metody unikania go.
Zawodowiec to człowiek wykształcony w metodzie dostawania się do mieszkania wbrew woli właściciela. Zawodowcy, to ludzie biegli w szybkiej mowie (w większości przypadków, w taki sposób wyłożą przed gospodarzem problem, korzystną ofertę, iż wzbudzi ona jego ciekawość, bąd· nie będzie wiedział o co chodzi), i w tym momencie wślizgnąć się do mieszkania. Często stosują metodę podawania się początkowo za kogoś innego np. za akwizytorów płynów do kąpieli, listonoszy, administratorów itp., a w mieszkaniu- kawa na ławę. Gdyby jednak właściciel nie stracił kontroli nad drzwiami po ich ofensywie i próbował je zamknąć, mają opracowane i na to metody, np. klasycznie but w drzwi itp. Przejdź do artykułu

Jedyny autentyczny Łańcuszek Szczęścia
18 088  
26   1  
Taki oto email przyszedł pewnego dnia do mojej skrzynki. O mało co, a nieopatrznie bym go skasował, jak dzisiątki mu podobnych. Na szczęście Los mnie od tego powstrzymał... Oto on:


To jest e-mail szczęścia. Natychmiast po otrzymaniu wyślij go 11 osobom, które uważasz za najlepsze do otrzymania tego e-mail'a szczescia (może to być jedna osoba, pod warunkiem że ma 11 adresów, ale może być jej trochę głupio. Weź to pod uwagę!!!!! ).

Przejdź do artykułu
Autentyczne ogłoszenia parafialne
25 808  
38   2  
Nasi biedni księża też mają poczucie humoru. Oto kilka przykładów: autentyczne ogłoszenia parafialne.

1. Cała wspólnota dziękuje chórowi młodzieżowemu który na okres wakacji zaprzestał swojej działalności.
2. Za tydzień Wielkanoc. Bardzo proszę wszystkie panie składać jajka w przedsionku.
3. W każda środę spotykają się młode mamy. Na te panie, które pragną do nich dołączyć, czekamy w zakrystii w czwartki wieczorem.
Przejdź do artykułu
Niedźwiedzie homoseksualiści
17 354  
16   4  
Przychodzi okres wiosenny. Misie budzą się w gawrze. Stwierdzają, że niedźwiedzice jeszcze śpią, a ze są gentelmenami wiec ich nie budzą. Ale jak to chłopy po tak długim życiu w celibacie postanawiają, iż trzeba cos wymysleć. A wiec zaczynają to robić miedzy sobą. W pewnym momencie wpada zając i otwiera oczy ze zdumienia. Po chwili ucieka w las.
Jeden misio mówi do drugiego:
- Jesteś szybszy i złap tego pierdolonego zająca, bo to jest największy plotkarz w lesie.
Misio goni zająca przez las.
Przejdź do artykułu

Z archiwów JM


Najpotworniejsze ostatnio
Najlepsze komentarze
"Kochanie, jak było u dentysty?" „To może Wam wytłumaczę. Są dwa rodzaje znieczulenia, nasiękowe i przewodowe. Nasiękowe wstrzykuje się pod błonę śluzową i, jak sama nazwa wskazuje, nasiąka ono dalej i znieczula co trzeba. Dobrze sprawdza się w szczęce ("górne zęby") ponieważ tam kość ma cienką blaszkę kory (czyli zewnętrze) i dużo kości gąbczastej (wnętrze). Czyli łatwo, jak gąbka, nasiąka znieczuleniem. A że gałązki nerwów biegną sobie w tej kości od korzeni do II gałęzi nerwu trójdzielnego (nerw szczękowy - https://pl.wikipedia.org/wiki/Nerw_szcz%C4%99kowy_cz%C5%82owieka) to po prostu waląc "nasięk" w podśluzówkowo znieczulenie penetruje i robi swoje, znieczulając bardzo dobrze konkretny ząb i przeważnie 1,2 do przodu i do tyłu. Osobną sprawą jest znieczulenie przewodowe. Tak to sobie durnie natura wymyśliła, że nerw zębodołowy dolny biegnie po wewnętrznej stronie gałęzi żuchwy, chowa się za języczkiem żuchwy i otworem nerwu zębodołowego dolnego wchodzi do jej środka, wychodząc dopiero na brodzie pod postacią nerwu bródkowego. W trakcie przebiegu w kości oddaje też gałązki unerwiające zęby trzonowe i przedtrzonowe . No i tu są jaja, bo żuchwa, jako kość przenosząca znaczne obciążenia jest dość twarda, z bardzo grubą blaszką korową i małą ilością istoty gąbczastej. Z tego powodu ciężko jest tutaj zaaplikować znieczulenie nasiękowe, bo po prostu nie przejdzie przez grubą warstwę korową kości. Lipa jeszcze większa że IAN (inferior alveolar nerve - nerw zębodołowy dolny) nie biegnie na wierzchu, tylko w kości, a dostępny jest gdzieś od połowy wysokości gałęzi żuchwy. No więc tak to sobie sprytnie wymyślili stomatolodzy że lokalizują gałąź żuchwy, wbijają się w śluzówkę pod dużym kątem (prawie prostopadle do kości), stukają igłą w kość - żeby było potwierdzenie że dotykają gałęzi żuchwy - po czym igła jest przestawiana do ostrego kąta względem kości i niejako "szoruje" po płaskiej powierzchni kości. W momencie utraty kontaktu z kością (czyli jesteśmy na tylnym brzegu żuchwy) wycofuje się stomatolog troszeczkę i podaje znieczulenie ufając, że jest w bezpośredniej bliskości otworu nerwu zębodołowego. Znieczulenie znieczula nerw, co powoduje odcięcie czucia w całej połowe żuchwy aż do lini pośrodkowej. W teorii ta metoda wygląda tak (jest jeszcze inna), w praktyce - wbija się igłę, przestawia do kąta ostrego, wsadza ją głębiej i na czuja podaje znieczulenie. Niektórzy robią to z większym wyczuciem, inni z mniejszym, co powoduje że jeden potrafi dobrze znieczulić a inny nie. I TERAZ, jak już macie jakąś wiedzę na ten temat, przechodzimy do powikłania - znieczulenia nerwu twarzowego. Tak się składa że nerw ten wychodząc z czaszki u jej podstawy otworem rylcowo sutkowym tworzy splot przyuszniczy (o słodkiej wręcz nazwie gęsiej stopki małej, dla rozróżnienia od gęsiej stopki, która jest przyczepem mięśni w kolanie), który znajduje się w miąższu ślinianki przyuszniczej. Generalnie ta ślinianka jest po zewnętrznej stronie gałęzi żuchwy, tak samo jak splot, ale jej kawałek zakręca za tylną krawędzią gałęzi i przechodzi na część przyśrodkową. To powoduje że jak się igłą dziabnie zbyt daleko do tyłu, to można ostrzyknąć sliniankę, która jak gąbka złapie znieczulenie i znieczulimy tym samym splot przyuszniczy, który oddaje włókna nerwowe ruchowe do mięśni twarzy. I w tenże sposób możemy wylądować z pacjentem z porażoną połową gęby. A komentując filmik - facet to chuj, nic przyjemnego wylądować z takim porażeniem - człowiek się boi i przy okazji schnie mu oko co może prowadzić do bolesnych nadżerek. //edit ktoś mi zwrócił uwagę że i dziewczyna się śmieje i facet - w takim razie cofam tego uja, chociaż według mnie nic śmiesznego w sytuacji nie ma, stąd taka moja reakcja” by qbak11 509 Oho! Wyczuwam spisek! „Jeśli zmienić kilka liter w słowie antyszczepionkowiec oraz przestawić ich kolejność to otrzymamy słowa: kompletny debil.” by detrytu5 456 Uznajemy tę odpowiedź „@LARU55O Ciągle jest premierem.” by yellowicz 447 A dopłacają wszyscy „80 tysięcy ludzi robi świetną, nikomu niepotrzebną robotę. A my za to płacimy. A rząd chodzi na smyczy kretów i obiecuje fedrowanie do 2059. "Całe życie tyrał w hucie, a do huty dokładali Cała jego ciężka praca, wszystko było chuja warte Gdyby leżał całe życie, mniejszą czyniłby on stratę"” by ka2 436 Babcia nie czytała znaków „Ja rozumiem, że można mieć 80+ i nie widzieć do tej pory w swoim życiu ruchomych schodów. Ale kurwa jego mać, to nadal są schody. I to widać z daleka.” by T00kie 431