Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI
Artykuły tylko dla bojowników JM (+18)
Zobacz galerię
Kto jest online?
Niestety jesteś anonimowy/a!
Ale zawsze możesz się zarejestrować.

Gościmy obecnie 8657 osób, w tym 1386 rejestrowych bojowników walki z powagą.

Ostatnio dołączył do nas bojownik Own3dbyArjen



Nowe życie na emigracji...
9 607  
11  
Zdesperowana dziewczyna stoi na nadbrzeżu i chce popełnić samobójstwo. Widzi to młody marynarz, podchodzi do niej i mówi:
- Nie rób tego! Zabiorę cię na pokład naszego statku, ukryję, przemycę do Ameryki i zaczniesz nowe życie. Przez cały rejs będę cię karmił, będę ci dawał radość, a ty będziesz mnie dawać radość. Jeszcze nie wszystko stracone...
Nowe odkrycie w dziedzinie anatomii
7 361  
4  
Nauczycielka biologii pyta dzieci:
- Kto wie, z czego składa się serce?
Jasio zgłasza się i mówi:
- Z dwóch komór, z dwóch przedsionków i z nóżek.
- Z nóżek? Skąd ci to przyszło do głowy?
- Bo wczoraj w nocy słyszałem, jak mój tatuś mówił: "A teraz moje serduszko, rozłóż nóżki!"
Pan Penis przed sądem pracy
9 946  
3   2  
Wysoki sądzie!
Ja, niżej podpisany Penis, zwracam się o podniesienie wynagrodzenia z następujących powodów:
- Wykonuję pracę fizyczną,
- Pracuję na odpowiedzialnym stanowisku,
- Przede wszystkim pracuję głową,
- Pracuję także w weekendy oraz święta państwowe,
- Pracuję w zanieczyszczonym środowisku,
- Nie otrzymuję wynagrodzeń za nadgodziny i pracę zmianową,
Wydalanie gazów
8 354  
3  
Fragment pracy Andrieja Mikojana, słynnego naukowca radzieckiego, jednego z twórców nowoczesnych silników odrzutowych. Mało kto jednak wie, że wcześniej pracował nad naturalnymi metodami odrzutu i nasz agent Barszczu dotarł do jego pracy magisterskiej na Uniwersytecie Kosomolskim w Moskwie...:
[...] zostało opisane zgodnie z jego
zmienną charakterystyką i określone w czterech grupach:
(1) typ "ukryty" (przemycany, wstydliwy, o wysokim tonie), który jest uwalniany powoli i cicho, czasem z efektem pustoszącym,
(2) wiatry przy otwartym zwieraczu odbytu lub typu "Beach", któremu przypisuje się wyższą temperaturę i intensywniejszy zapach,
Krótki dżołk
Mój synu, moim obowiązkiem jest uprzedzić cię, iż ze względów bezpieczeństwa ta spowiedź jest nagrywana.
PAP: Osama bin Laden pszczelarzem
8 220  
3   2  
Waszyngton ma dowody, że Osama bin Laden wykorzystuje swoją azjatycką sieć sklepów z miodem do finansowania działalności terrorystycznej, a także przemytu broni, narkotyków i agentów - podał czwartkowy New York Times.
Według źródeł gazety, produkcja i handel miodem, prowadzone pod szyldami wielu przedsiębiorstw, są jedną z głównych form działalności organizacji bin Ladena, al-Qaeda.
Przyznano Anty-Noble
16 044  
7  
Polak laureatem anty-Nobla z ekonomii
Nie tylko nagroda Nobla dopinguje uczonych całego świata do wzmożonych wysiłków. Przyznawany po raz jedenasty na Uniwersytecie Harvarda Ig Nobel to nagroda za najgłupsze osiągnięcia naukowe. W dziedzinie ekonomii otrzymał ją pracujący w Kanadzie Polak, Wojciech Kopczuk.

Ku ogólnemu zaskoczeniu anty-Nobla w dziedzinie ekonomii otrzymał w tym roku Polak, Wojciech Kopczuk (University of British Columbia) wraz z Joelem Slemrodem (University of Michigan Business School). Odkryli oni prawidłowość pomiędzy śmiertelnością a zobowiązaniami wobec fiskusa. Naukowcy stwierdzili, że ludzie są w stanie "przesunąć" termin swego zgonu, jeśli mają nadzieje, że na skutek zmian legislacyjnych wypadnie im zapłacić niższe podatki. Jak powiedział dr Kopczuk, badania zajęły mu około godziny.
Intratna wymiana
7 989  
5  
Pociąg jadący zimą przez Syberie zatrzymuje się bez żadnej przyczyny w tzw. szczerym polu. Pasażerowie cierpliwie czekają godzinę, dwie, w końcu jakiś wkurzony pasażer łapie konduktora i pyta co jest grane, na co ten odpowiada: "Pamieniajem lokomotiwu" - no jak tak to wszyscy siedzą spokojnie, czekają znowu godzinę, dwie, trzy...
Lepper w drodze do nieba
9 674  
4   2  
Miejsce: brama do niebios
Występują: Einstein, Picasso, Lepper i oczywiście św. Piotr
Einstein pojawia się przy bramie. Św. Piotr stwierdza:
- Hmm.. Wyglądasz jak Einstein, ale czy naprawdę nim jesteś?
Nawet nie wiesz jak rożnych metod ludzie próbują, żeby się tu prześlizgnąć.
- Mogę prosić kawałek kredy i tablice?
Św. Piotr pstryknął palcami, pojawiła się tablica i kreda. Einstein zaczął objaśniać zasady matematyki i fizyki, rysować na tablicy wykresy itp..
- Ok, wierze Ci, wchodź.
Następny był Picasso.
Praca vs. Więzienie
8 180  
6   1  
W wiezieniu - spędzasz większość czasu w celi 3 na 4 metry.
W pracy - spędzasz większość czasu w boksie 2 na 2 metry.
> > >
W wiezieniu - dostajesz trzy posiłki dziennie.
W pracy - masz przerwę tylko na jeden i w dodatku musisz za niego zapłacić.
Picie alkoholu szkodzi
8 064  
6   2  
Pijany koleś poderwał sobie na dyskotece panienke. Jak to bywa w życiu zaprosił ją do domu .... Po upojnej nocy budzi się skacowany i spostrzega leżącą obok siebie obcą osobę. Zszokowany pyta:
- A ty kto?
- Ja jestem Mariolka, poznaliśmy się wczoraj na dyskotece, a ty potem zaprosiłeś mnie do siebie na noc. Nie pamietasz?
- Nie, a w ogóle to ile ty masz lat ?
- No, kobieta ma tyle lat na ile wygląda.
- Nie gadaj, ludzie tak długo nie żyją!
Jaki ojciec taki syn
9 757  
6   4  
- Tato, ile kilometrów ma Nil?
- Nie wiem.
- A kto to był Dąbrowski?
- Nie wiem.
- A stolicą jakiego państwa jest Madryt?
- Nie wiem.
- Synku, nie dręcz tatusia - prosi matka.
Bajka o pewnej polskiej firmie
9 601  
5   6  
Dwie spółki - polska i amerykańska - zdecydowały co rok urządzać zawody kajakarskie z ośmioosobową załogą. Obie drużyny cały rok trenowały intensywnie, a kiedy nadszedł dzień zawodów, każda drużyna była w pełni sił.
Jednak to Amerykanie wygrali - przewagą ponad jednego kilometra.
Po przegranej drużyna polska upadła na duchu. Główny menedżer zdecydował, że należy postarać się wygrać w kolejnych zawodach i utworzyć pecjalną grupę w celu rozwiązania problemu. Grupa ta po przeprowadzeniu licznych badań odkryła, że Amerykanie mieli siedmiu mężczyzn przy wiosłach i jednego dowodzącego, podczas gdy drużyna polska miała jednego mężczyznę przy wiosłach i siedmiu dowodzących. W tej sytuacji, menedżer dał oczywisty dowód swoich umiejętności kierowniczych: zatrudnił spółkę konsultacyjną do szczegółowego zanalizowania struktury drużyny polskiej.
Hodowca komarów
10 158  
9   3  
Przychodzi baba na targ i patrzy, a tam jakiś facet się wydziera:
- Komary, sprzedaję komary w słoikach, po 5 zł za jednego komara w słoiku!!!
Baba podchodzi do faceta i mówi:
- Panie, co pan, komara za 5zł? Zwariował pan?
- Nie, nie, proszę pani, każdy z tych komarów jest wytresowany. Jak go pani postawi na stoliku przy łóżku, rozbierze się, wskoczy do łóżka i wypuści komara ze słoika, to on pani zrobi tak dobrze, jak nigdy pani nie miała w życiu!
Poradnik jak zatruć komuś życie
13 457  
6   2  
Nigdy nie dawaj napiwków większych niż 10 groszy.
Podtrzymuj pocztę łańcuszkową.
Stawiaj późniejszą datę na wszystkich swoich czekach.
Nuć na koncertach.
Zabieraj z hotelu ręczniki.
Dawaj sygnał w lewo i skręcaj w prawo.
Pomagaj frajerom rozstać się z pieniędzmi.
Nie dotrzymuj tajemnic.
Rozpuszczaj złośliwe plotki.
Pisząc życiorys, chwal się bez umiaru.
Informuj wszystkich, jak ciężko pracujesz.
Uprawiaj sztukę wiotkich uścisków dłoni.
Zatrudnij nieuczciwego księgowego: to tak, jakbyś dał sobie podwyżkę.
Był taki konkurs w RMFie
16 619  
8   6  
Na antenie popularnego radia, trwa konkurs. Polega mniej więcej na tym, że pod numer telefonu dzwoni spiker i znalezioną tam osobę pyta o coś mało ważnego i na wszelki wypadek nie wymagającego wiedzy. Potem ktoś z radia dzwoni pod numer wskazany przez odpowiadającego i jeżeli wskazana osoba spod drugiego numeru odpowie podobnie lub tak samo jest szansa wygrania czegoś dużego.
- Dzień dobry Panu – zagaj rozradowany obrzydliwie spiker – dzwonimy do pana w związku z konkursem do się Pan zgłosił, proszę powiedzieć czy jest Pan gotowy na odpowiedź.
- Tak.
- He, he to nie było jeszcze pytanie. He, he pytanie brzmi, co najprzyjemniejszego spotkało pana w dniu dzisiejszym.
- Kochałem się z żoną.
Poemat liryczny o pierdzeniu...
23 030  
5   2  
Dla tych co się by chcieli się z odrazą obruszyć na to 'obrzydlistwo' przypomnę tylko, że autor tego utworu to nikt inny jak tylko sam Olek Fredro, ten od Zemsty i Ślubów Panieńskich (rany, już wtedy były śluby homo?!) i ten od XIII księgi Pana Tadeusza, tej samej co ją czytał Olbrychski. No to teraz można już czytać:

Od prawieków w całym świecie,
Kogo kolka w boku gniecie,
Każdy sobie pierdzi chętnie,
Cicho, smutno lub namiętnie.


Stary, młody, mały, duży
Wszystkim dym się z dupy kurzy,
Każdy chętnie portki pruje,
Bliźnim pod nos popierduje.
Kulturalny kelner
10 543  
6   2  
Gość zamawia zupę w restauracji. Kelner niosąc talerz trzyma palec w daniu. Gość to zauważa:
- Co robi ten palec w mojej zupie?
- Aaaa bardzo przepraszam, bo wie pan, ja mam tu takiego bąbla i lekarz zalecał mi go trzymać w cieple.
- To niech go sobie pan trzyma w dupie!!!
Garść porad dla dobrych kierowców
9 232  
6   4  
Klika bezcennych porad jak zostać naprawdę dobrym kierowcą, dumnym ze swoich umiejętności. Ach przyznam się wam, że przede mną jeszcze dużo ciężkiej pracy. Ale bądźmy wytrwali! Doskonałość jest w zasięgu ręki...
1. Pamiętaj, ze celem każdego kierowcy jest być pierwszym, cokolwiek to oznacza.
2. Im szybciej przejedziesz na czerwonym świetle, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że ktoś cię stuknie z boku.
3. Włączenie kierunkowskazu ujawnia wszystkim twój zamiar wykonania manewru. Prawdziwy kierowca nigdy tego nie zdradza.
4. Nigdy nie wymuszaj pierwszeństwa, ani nie zajeżdżaj drogi starszemu samochodowi. Tamten gość prawdopodobnie nie ma nic do stracenia.
5. Jeżeli jedziesz lewym pasem bez żadnej możliwości wyprzedzenia auta przed tobą, lub zjechania na prawo a gość z tylu trąbi i błyska światłami, oznacza to, ze ma on dodatkowe możliwości.
Linia pierwszej pomocy czyli serwis i jego klienci
9 511  
7   2  
Czyli konkurs o najgłupszego klienta serwisu komputerowego, a jego zwycięzcą jest... zresztą sami poczytajcie o szczycie bystrości i intelignecji. Moim zdaniem blondyn
- Dzień dobry. W czym mogę pomoc?
- Tak, cóż. Mam problem z Wordem.
- Jakiego rodzaju problem?
- Pisałem na komputerze, i nagle pisane słowa gdzieś sobie poszły.
- Poszły sobie?
- Znikły!
- Hmm, jak teraz wygląda pański ekran?
Wilson Woodrow i fabryka gwoździ
28 552  
203   9  
Facet nazywał się Wilson i miął fabrykę sprzętu żelaznego: śrubki, gwoździe, nakrętki, łopaty, grabie itp. Postanowił zatrudnić gościa od reklamy żeby nakręcił mu film reklamujący jego gwoździe. Więc facet przychodzi po tygodniu i pokazuje mu film, a tam rzymski żołnierz przybija gwoździami Jezusa do krzyża, pod spodem napis "Gwoździe Wilson utrzymają wszystko".

Z archiwów JM


Kącik zabijania czasu
Login
Najnowsze pliki z Szaffy
Krótkie dżołki
Mój synu, moim obowiązkiem jest uprzedzić cię, iż ze względów bezpieczeństwa ta spowiedź jest nagrywana.
* * *
To naprawdę wkurzające, kiedy nie jesteś przesądny i nie wierzysz w żadne znaki, a policjant z drogówki wierzy.
* * *
Znalazłem w torebce żony tusz wydłużający do rzęs. Wypróbowałem, rzeczywiście działa tylko na rzęsy.
* * *
A co, jeśli nie wiem, co oznacza „Armagedon”?! To nie koniec świata!
* * *
Sen jest dla ludzi, którym nie działa internet.
* * *
więcej »
dodaj kawałek »
Zakazane strony
Najlepsze komentarze