Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY
Artykuły tylko dla bojowników JM (+18)
Zobacz galerię
Kto jest online?
Niestety jesteś anonimowy/a!
Ale zawsze możesz się zarejestrować.

Gościmy obecnie 8963 osób, w tym 1756 rejestrowych bojowników walki z powagą.

Ostatnio dołączył do nas bojownik JodaMaster



Obcy są wśród nas!
13 703  
1   7  
Wejdź do Monster Galerii!Czy oglądając telewizję, a w niej znane osoby, nie odnosisz wrażenia, że oni muszą być z innej planety? Ich wygląd, czasami nazwisko lub to co mówią sprawiają, iż doświadczony tropiciel obcych (a takich nie brakuje wśród wyznawców JM) jest w stanie zdemaskować każdego po jednym tylko spojrzeniu. Oto przykłady:

Jan Maria Rokita - tylko obcy mógł mieć problem z określeniem własnej tożsamości. Dlatego wybrał ten neutralny zestaw aby móc się dostosować do kazdej sytuacji kryzysowej.

Gabriel Janowski - i imię i uporczywe skakanie w celu uzyskania lepszego odbioru ze statku matki dowodzą jednoznacznie pochodzenia ww. pana

Waldemar Pawlak - wystarczy popatrzeć... on nie może być stąd, ale kamuflije się bardzo sprytnie udając dziecko autystyczne

Krzysztof Cugowski - naprawdę trzeba wyjaśniać?
Michael Jackson wczoraj, dzisiaj i naprawdę dzisiaj
67 128  
262   25  
Doświadczeni spece od poszukiwania osób zaginionych dzięki nowoczesnej technice są w stanie, na podstawie zdjęcia z dzieciństwa, stworzyć komputerową symulację teraźniejszego wyglądu zaginionego, wtedy dziecka, a dzisiaj dorosłego mężczyzny. I zrobili coś takiego... 

Oto Michael Jackson w dzieciństwie: 


A oto coś, co się nazywa Michael Jackson dzisiaj:



A tak, wg amerykańskich naukowców powinien dzisiaj wyglądać naprawdę:
Szokujące opinie o miłości czyli co myślą nieletni III
21 099  
10   8  
Wejdź do Monster Galerii!Dziecko. Taki mały człowieczek. Niby to jeszcze za małe i niewinne by cokolwiek wiedzieć... Nic bardziej mylnego. Strzeż się i uważaj na swoje słowa. Te małe potworki wiedzą więcej niż Ci się zdaje!

Jak wybrać sobie żonę?
"Musisz znaleźć kogoś, kto lubi to samo co ty. Jeśli na przykład lubisz sport, to żona musi lubić to, że ty lubisz sport i powinna podawać Ci popcorn." (Andrzejek lat 10)

"Nie można sobie wybrać. To Bóg decyduje kogo się pozna i dopiero potem wiesz z kim utknęłaś." (Krysia lat 10)

Kiedy należy się pobrać?
"Najlepiej jak ma się 23 lata, wtedy zna się drugą osobę na wylot!" (Kamila lat 10)

"Żaden wiek nie jest dobry. Tylko głupki się pobierają!" (Fryderyk lat 6)

Po czym poznać, że dwójka ludzi jest małżeństwem?
Ona i On za kierownicą
27 216  
7   23  
Śpiewający mężczyzna to piosenkarz a śpiewająca kobieta to piosenkarka. Mężczyzna prowadzący samochód to kierowca, a kobieta prowadząca samochód? No jak? Czy to czegoś nie sugeruje? ;)

ON:
skupiony na jeździe, zachowuje odstęp. Ręka swobodnie spoczywa na kierownicy... to na wypadek, gdyby trzeba było wykonać jakiś gwałtowny manewr (a bo to mało wariatów po drogach jeździ?).


On widzi...

ONA:
- Czy podczas służby wojskowej zabiłeś kogoś?
- Służyłem jako kucharz, więc jest to możliwe.
Znani ludzie o wieku i urodzinach
17 357  
4   29  
Wejdź do galerii Wrednych E-kartek!Jeden z członków redakcji ma dzisiaj urodziny. Kiedyś ta uroczystość sprawiała mu dużo radości i nie mógł się jej doczekać, ostatnio jednak z coraz większym przerażeniem myślał o jej kolejnym nadejściu. W tym roku, aby po raz kolejny nie popaść w przygnębiający nastrój, postanowił poprawić humor, swój i bojowników, i wyszukał kilka pięknych sentencji o narodzinach, śmierci i życiu w ogóle. Zapraszam!

Dyplomata to jest taki człowiek, który zawsze pamięta o urodzinach kobiety, ale nigdy nie pamięta jej wieku.
/Robert Frost/

Żaden ogień, żadeń wiatr, żadne narodziny ani żadna śmierć nie są w stanie wymazać naszych dobrych uczynków.
/Budda/

Narodziny i śmierć są dwoma, niezwykle szlachetnymi wyrazami odwagi.
/Kahlil Gibran/
Auto-Audiotele Joe Monstera!
30 514  
160   57  
Pytanie jest, jak to w Audiotele, bardzo proste:
Kierowca jadący wartburgiem z przyczepką jest:

A) pijany
B) Anglikiem
C) kamikadze
D) Bojownikiem Joe Monstera
[tak obstawiamy w redakcji ;)]
E) w samochodzie nie ma kierowcy

Zobacz inne zdjęcia z tego rajdu! ;)

Kliknij na powyższe zdjęcie albo tutaj by zobaczyć 5 kolejnych ujęć z tego niecodziennego pokonywania ronda!

UWAGA! SAMI NIE PRÓBUJCIE TAK JEŹDZIĆ!

A prawidłowe odpowiedzi wpisujcie w komentarzach! Nagrodą będzie, jeżeli tylko znajdziemy tego kierowcę, przejażdżka na przyczepce tego wartburga po centrum Gdańska w godzinach szczytu! Dodatkową atrakcją bedzie wsiadanie do tej przyczepki "w biegu" tak żeby kierowca was nie zauważył. To jest jedna z tych rzeczy, których nie kupicie przy pomocy karty VISA więc naprawdę warto! ;) 

Autentyki wesołe jak Prezes NFZ po wypłacie
18 340  
4   16  
Lekarze protestują. Pielęgniarki protestują. Technicy rentgenowscy protestują. My też protestujemy!!!! Żądamy podwyżek czegokolwiek i godziwych warunków do zabawnych historii z życia służby zdrowia.

Prokopij opowiada o koledze, co się chyba w czepku urodził...

Jego żona była już po terminie porodu chyba trzeci dzień, więc gość chodził zakręcony, zdenerwowany i "lekko" spięty. Nagle telefon: "Zaczyna się!!!" Więc on wrotki z pracy i wali na łeb na szyję do szpitala. Pięć minut szuka porodówki, wbiega, a tam piguła:
- Trzeba strój ochronny założyć, automat na korytarzu.
Koleś leci na korytarz, automat stoi, ale trzeba tam 5zł wrzucić, a on bez drobnych, więc kolejne 5 minut szuka miejsca żeby rozmienić. W końcu udało się! Z automatu wypada kulka, otwiera ją, wkłada fartuch i czepek, a przez głowę przelatuje mu myśl "na cholerę są tu dwa czepki??".
Ale że sytuacja była napięta długo się nad tym nie zastanawiał tylko pobiegł do żony. Dopiero już jako szczęśliwy tato dowiedział się, że w zestawie jest fartuch i dwa ochraniacze na buty...

Quco z kolei sam nie rodził, ale za to wie, jak rodził niejaki Grzelak:
Moskaliki - odsłona pierwsza
11 307  
0   12  

Po raz kolejny  nasi bojownicy postanowili udowodnić, że są jednostkami zdolnymi i świetne teksty pisać potrafią. Tym razem przyszło zmierzyć im się z moskalikami. Zabawa była przednia, a co z tego wyszło, oceńcie sami.

Na początek kilka moskalików o najbardziej  klasycznej budowie:

Kto mi powie, że Czeczeni,
to są ludzie słabej wiary,
temu się facjatę zmieni,
pod kościołem świętej Klary.

Kto by rzekł, że Holenderki
urodziwsze są od krowy
kopa wnet dostanie w nerki
w świętych murach Częstochowy.

Kto rzekł, że Amerykanie
nie kochają żarcia w barach
temu zaraz spuszczę lanie
na szczycie góry Ararat.

Kto powiedział, że Anglicy
flegmatycznej są natury
temu palnę w twarz z krócicy
u stóp samej Jasnej Góry.

I jak, podobają się? No to macie jeszcze kilka - w większym stopniu łamiące reguły gatunku:
Wielka Encyklopedia Obrazkowa - C.V.
64 134  
159   9  
Kolejne hasło z Wielkiej Encyklopedii Obrazkowej (W.E.O.). Obrazkowa definicja tego hasła zaciekawi zapewne większość kobiet, przedstawia bowiem jak ważne jest C.V. w trakcie starań o pracę. Poznając obrazkową definicję tego hasła wszystkie panie będą wiedziały co jest najważniejsze w składanej do przyszłego pracodawcy aplikacji oraz co to znaczy: "mieć dobre C.V.".
 
A dzisiaj...

Definicja słowa, a raczej skrótu: "C.V."
Wędkowanie jest lepsze od seksu!
29 110  
8   8  
Wejdź do Monster Galerii!Uważasz, że to nieprawda? Mamy kilka niezbitych argumentów, które przekonają Cię, że się mylisz...

  • Nie musisz nigdzie chować swoich magazynów wędkarskich.

     
  • Nie ma niczego złego w zapłaceniu profesjonaliście, by połowił z Tobą od czasu do czasu.

     
  • Twój partner od wędkowania nie jest zazdrosny o ludzi, z którymi kiedyś wędkowałeś.

     
  • To najzupełniej przyzwoite, że łowisz ryby z całkowicie obcym człowiekiem.

     
  • Kiedy widzisz naprawdę dobrego wędkarza, nie musisz czuć się winny wyobrażając sobie was obu wędkujących razem w łodzi.
Europejskie standardy w urzędach!
12 554  
0   4  
Wejdź do Monster Galerii!Wiesz jak to jest kiedy chce się załatwić cokolwiek w takim na przykład miejskim wydziale komunikacji, prawda? Nie jest to rzecz lekka, łatwa i przyjemna. Ale wchodzimy do Europy więc i standardy się zmieniają. Tylko Joe Monster pierwszy dotarł do tego szokującego i tajnego zarazem zarządzenia MSW. Pozostawiamy je bez komentarza...

Warszawa, 01 grudzień 2003

Zarządzenie Wewnętrzne
dot. organizacji pracy we wszystkich urzędach
na rok 2004.

W celu zapewnienia wysokiej jakości obsługi petentów zarządzam co następuje:

A. w sprawie podniesienia zaufania do urzędu

1. redukcja kosztów - należy trzymać się zasady "im więcej petentów na jednego urzędnika, tym lepiej"

2. promowanie dobrego wizerunku - znaczna część wpływów winna być wydatkowana w celu poprawy wyglądu urzędu oraz wyposażenia biur urzędników wyższego szczebla.

3. dbałość o kondycję finansową - należy podnieść opłaty tak, aby odpowiadały nowym, lepszym standardom obsługi petentów.
Zostań kanarem warszawskiego metra!
43 755  
203   39  
Tylko na JM masz jedyną niepowtarzalną okazję sprawdzić czy jesteś w stanie zdać egzamin praktyczny na kanara w warszawskim metrze. Przez ten egzamin muszą przejść wszyscy, którzy chcą pracowac w tym zawodzie. Poziom jego trudności w skali od 1 do 10 określany jest jako 11. Jeżeli nie zaliczysz tego testu, nie załamuj się! Spośród kandydatów na kanarów jedynie 15% zalicza ten egzamin. Po prostu sprawdź się!

A zadanie jest następujące:
- po kliknięciu na "czytaj dalej" zobaczysz zdjęcie wnętrza wagonu metra wypełnionego pasażerami, jeden spośród nich jedzie "na gapę". Twoim zadaniem jest wskazać w ciągu 10 sekund pasażera, który wg ciebie nie posiada przy sobie ważnego biletu na przejazd.
Życzymy powodzenia!  
Komputer czyli to coś z takim czymś wg użytkownika
14 417  
3   8  
Wejdź do Monster Galerii!W każdej firmie pracuje kilku specjalistów od sprzętu. Ci biedni ludzie codziennie dostają setki telefonów z prośbą o pomoc. Gdyby posłuchać tych rozmów to można odkryć, że komputer jest jednak zbudowany inaczej niż nam się pierwotnie zdawało. Oto zupełnie nowa budowa komputera...

Monitor składa się z:

  • Przycisku ON/OFF
  • P*****lonego wygaszacza włączającego się co 5 minut
  • Plam na monitorze

    Myszka składa się z:

  • Tego g*wna z klawiszami
  • Za krótkiego kabla
  • Cholernej, śliskiej podkładki

    Drukarka składa się z:
  • Oto Ameryka - kraj absurdu i nonsensu II
    18 610  
    3   10  
    Wejdź do Monster Galerii!Do Ameryki brakuje nam bardzo wiele nawet pod względem absurdów dnia codziennego. Ale bądź spokojny, nasi politycy cały czas pracują nad tym. A do czego chcą nas doprowadzić przekonaj się czytając kolejną porcję amerykańskich absurdów:

    Agencje rządowe wypuszczają biurokratyczne przepisy, które w założeniach mają uniemożliwiać nielegalne operacje. W rzeczywistości otwierają wszelkie furtki, w zamian utrudniając życie uczciwym obywatelom, którzy na dokładkę płacą za to z własnej kieszeni.

    Nie ma polityka który nie reprezentuje interesów jakiegoś lobby, oczywiście za „dyskretne” wsparcie...

    Ludzie, którzy naprawdę decydują o polityce Stanów Zjednoczonych, żyją poza Stanami.
    Autentyki XVI - Kupujemy jajco z penisem słuchając walczyka w Sopocie
    21 550  
    6   19  

    "To ostatnia niedziela..." - chciałoby się zanucić. Ale nie łudźcie się!!! Na pewno nie są to ostatnie autentyki z życia wyznawców joemonsteryzmu. Zapraszamy na kolejną edycję:

    Bdzik ma kłopoty z wymową i prawidłowym kojarzeniem. To chyba jeszcze nie jest żadne zboczenie, ale kto go tam wie...

    Kilka lat temu, na wyjeździe gdzieś w Anglii przyszło mi, jak codzień, kupić coś - niecoś do jedzenia w tamtejszym "spożywczym". Choć podstawy miałem solidne to zbyt mocny w angielszczyźnie jednak nie byłem, chodziłem zatem do samoobsługowego, aby uniknąć problemów. Zapakowałem więc koszyk bułek, raźno idę do kasy, wykładam jakiś spory banknocik, panienka coś tam sobie narzeka że nie ma wydać, nagle zwraca się do mnie "Haven’t you got any pennies?" - znaczy się, czy nie mam pensów, ichniejszych groszy. Tyle że ja zamiast "pennies" usłyszałem wyraźnie "penis"... Nietrudno zgadnąć, że zbaraniałem - penisa i owszem, miałem, ale czułem, że coś jest nie tak i że nie należy go wyciągać celem okazania. Ale kobieta widzi, że zgłupiałem, więc powtarza "Pennies, PENNIES!". A ja ciągle słyszę to samo! Rozglądam się dookoła, czy ktoś mi pomoże, ludzie stoją spokojnie, ja czerwony jak burak, koszmar. Na szczęście kobieta chyba uznała, że nic nie kumam i jakoś zdołała mi wydać resztę. Dopiero w drodze powrotnej poskładałem do kupy fakty, że pensa Anglicy zwą zdrobniale "penny", a w liczbie mnogiej to będzie "pennies".
    Następnego dnia zmieniłem sklep.

    Smd ma sposób na niezbyt grzecznych ekspedientów:

    Poszedłem ze szwagrem i córką (3 l.) do sklepu pod nazwą małego zielonego z wyłupiastymi gałami (aż dziw bierze, ile sie tego namnożyło ostatnio).
    Zatankowałem koszyk i podszedłem do lady - gość kasuje browary i pyta się:
    - co jeszcze?
    W tym momencie córeczka ciągnie mnie za rękę i mówi że miałem jej kupić jajko niespodziankę (kinderjajo) - no to ja podnoszę córkę do półki, aby sobie wzięła a do gościa mówię (naprawdę nie wiem czemu):
    - Jajco!
    Gość osłupiał...

    Przestroga na ostatkową imprezę
    17 387  
    5   19  
    Droga matko, żono, kochanko! Gdy na imprezie jakiś mężczyzna trzymający aparat fotograficzny powie Ci żebyś się uśmiechnęła, to w 99 przypadkach na 100 nie musisz. Twarzy nie będzie na zdjęciu... ;)

    Wielopak weekendowy XXXI
    24 795  
    10   20  
    Czy to już alkoholizm? Czy może jeszcze nieszkodliwe hobby? Kolejny weekend (łykend), a Ty znowu spędzasz go z wielopakiem... Może czas już iść do lekarza :>

    Policjant zatrzymał pewnego mężczyznę za zbyt szybką jazdę. Mężczyzna próbował ubłagać policjanta, aby ten nie wystawiał mu mandatu.
    - OK - mówi policjant - zadam Ci jedno proste pytanie, i jeśli dobrze na nie odpowiesz, ja zapomnę o mandacie.
    Mężczyzna z chęcią przystał na tę propozycję.
    - Dobra - zaczyna policjant - jedziesz samochodem w nocy, gdy wtem na drodze przed tobą pojawiają się dwa światła. Co to jest?
    - To proste, Panie Władzo - odpowiada mężczyzna - to jest nadjeżdżający z przeciwka samochód.
    - No dobrze - nie daje za wygraną policjant - ale jaki samochód? Ford? Opel? Fiat?
    - Czekaj! Daj mi jeszcze jedną szansę - zawołał błagającym głosem mężczyzna.
    - Dobra, ale będzie już twoja ostatnia szansa. Źle odpowiesz - wypisuję mandat. Jedziesz samochodem w nocy, gdy wtem na drodze przed tobą pojawia się pojedyncze światło. Co to jest?
    - To proste! To jest motocykl!
    - Zgadza się. Ale dokładniej: jaki to motor? Suzuki? Honda? Harley?
    - Skąd do cholery mam to wiedzieć?! - wrzeszczy mocno już podenerwowany mężczyzna.
    - Przykro mi. Dostaje pan mandat.
    - Dobra, niech będzie. Ale pozwól mi zadać tobie też jedno pytanie.
    - Ok. Wal śmiało.
    - Widzisz kobietę, częściową rozebraną, dobijającą targu z klientem? Kto to jest?
    - Och, to proste - odpowiada policjant - to jest prostytutka.
    - Uhm... A dokładniej? Twoja matka? Twoja siostra? Twoja córka?

    by Strzelec

    * * * * *
    Jak zrobić skarbówkę na szaro
    86 740  
    559   22  
    Wejdź do Monster Galerii!Koniec roku tuż, tuż... Już wkrótce zaczniesz się pocić jak wytłumaczyć Urzędowi Skarbowemu skąd osoba zarabiająca najniższą krajową miała m.in. na najnowsze BMW. Nic się nie martw, możesz spać spokojnie, Joe Monster Ci doradzi!

    Jedna kobieta udowadniała przed Urzędem Skarbowym skąd wzięła pieniądze na remont mieszkania... 
    Bylo tak, że wystąpiła o zwrot podatku. Wezwano ją i zadano pytanie:
    - Skąd przy pani zarobkach miała pani pieniądze na remont w wykazanej skali?
    Ona na to:
    - A proszę pana - to WY udowodnijcie mi, że mam je nielegalnie a nie JA mam udowadniać, że uczciwie zarobiłam.
    Urzędas zbaraniał. 
    - Będzie pani miała kłopoty, to PANI ma udowodnić, że NIE JEST pani garbata i  nie jest pani wielbłądem - czyli skąd pani miała pieniądze?
    Poszła do adwokata - ten poradził jej sposób i zrobiła tak:
    Najpierw jednak...
    13 774  
    5   7  
    Wejdź do Monster Galerii!Syndrom "NAJPIERW JEDNAK " występuje na przykład wtedy, kiedy zaplanujesz zrobienie prania. Zmierzasz zatem z praniem w kierunku schodów, by zejść do pralni, ale wtedy zauważasz leżące na stole gazety. Ok, zrobisz pranie...

    ...NAJPIERW JEDNAK sprzątniesz gazety. Zaczynasz je zbierać ze stołu, gdy zauważasz pocztę na stole. Oho, rachunek do zapłacenia. Odkładasz gazety, bo.....

    ...NAJPIERW JEDNAK zapłacisz ten rachunek, ponieważ wkrótce minie termin. Rozglądasz się w poszukiwaniu książeczki czekowej. Oops... butelka dziecka leży od wczoraj na podłodze. Ok, zapłacisz rachunek.....
    Na sprzedaż
    13 738  
    0   11  
    JoeMonster.org, jak każdy serwis internetowy podlega twardym regułom rynku. Niestety, chcąc utrzymać stabilność finansową zostaliśmy zmuszeni do dość drastycznego kroku. Co prawda Wielebny Joe długo się temu sprzeciwiał, ale w końcu musiał przyznać nam rację. Ostatecznie przekonał go fakt, że naszą wiarę głównie budują ludzie, którzy codziennie licznie odwiedzają naszą stronę.

    Wiele razy, mając doła czy będąc w podłym nastroju mogłeś na nas liczyć. Teraz my liczymy na Ciebie. Jeśli więc chciałbyś nam pomóc, zapoznaj się z naszą ofertą:


    Z archiwów JM


    Kącik zabijania czasu
    Login
    Najnowsze pliki z Szaffy
    Krótkie dżołki
    - Czy podczas służby wojskowej zabiłeś kogoś?
    - Służyłem jako kucharz, więc jest to możliwe.
    * * *
    - Jak się nazywa w skrócie trener fitness prowadzący zajęcia dla puszystych?
    - Męczytusza.
    * * *
    Pochodzę z pokolenia, które pamięta, że ​​DDR to NRD, a nie tylko rodzaj pamięci RAM.
    * * *
    Łowienie ryb — doskonały powód do picia od rana...
    * * *
    Musiałem wystąpić ze swej parafii. Strasznie zdrożało "co łaska".
    * * *
    więcej »
    dodaj kawałek »
    Zakazane strony