Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY
Artykuły tylko dla bojowników JM (+18)
Zobacz galerię
Kto jest online?
Niestety jesteś anonimowy/a!
Ale zawsze możesz się zarejestrować.

Gościmy obecnie 8930 osób, w tym 1301 rejestrowych bojowników walki z powagą.

Ostatnio dołączył do nas bojownik szymi1604



Matka Polka Monsterowska
18 641  
24   30  
Każdy zna tradycyjny obraz Matki Polki, ale nie wie jak wygląda życie Matki Polki Monsterowej. Ona też ma ciężar życia na swoich barkach – co nie przeszkadza jej absolutnie iść przez z życie z uśmiechem, albowiem wie, że powaga, choć zabija powoli, to jednak skutecznie.

Przed  wami Inga i Michał, czyli ciężar wychowania dziecka w dzisiejszych czasach:
 
Młody wpada przed chwilą i pyta:
- Obiad jest??
- Zaraz będzie.
- Zupka chińska???.
 -Nie, pizzę zamówiłam.
- Masz szczęście, bo już miałem pisać do sądu, że mnie zaniedbujesz i głodzisz.
Po czym z dzikim wrzaskiem pognał psinę, aż suka zawalca mało nie dostał.
 
Młody wstaje rano i mówi:
- Nie wyspałem się i głowa mnie boli.
- To może zostań w domu???
- No coś ty mamuś! Dziś zaczynamy na przyrodzie rozmnażanie, mam przepuścić taką okazję????!!!
ICBO XV wszystkowiedzący wszystkosłyszący i znający się na wszystkim
18 241  
6   13  
Onetowcy jako gatunek nadrzędny wiedzą wszystko i o wszystkich. Sami posłuchajcie co tym razem mają Nam do zaoferowania:


- Jak poderwać dziewczynę, która mi się podoba...?

- Najlepiej na wędkę, tylko musisz mieć odpowiednio mocną żyłkę!!!

- Samochód powyżej 50 tyś zł powinien wystarczyć. podjeżdżasz dwa góra trzy sygnały i powinna zejść. Jak nie to masz problem, zaciągnij kredyt.

- Kup tanie wino zmień etykietkę nad rzekę... powinno pomóc

- Dzięki wszystkim za pomoc. Wędki nie mam. Bryki za 50 tyś. tez nie. Ale mam kaszlaka z 1983r. może wystarczy...

- Dobry rocznik... powinno zadziałać

- No dobry dobry. W kolorze czerwonym w dobrym stanie. Aktulnie u mechanika na generalce - pozdrawiam 3maj się

- Facet i Ty masz jeszcze problem, nie wiesz ,że każda kobieta leci na furę tylko w kolorze czerwonym... marka nie gra roli, że też ja nie mam nic czerwonego

- A jak ma jeszcze białe paski to se możesz harem założyć

- Stary, normalka: podchodzisz i na przykład prosisz do tańca. Tylko nie tam jakimś suchym tekstem tylko bajerancko, na przyklad: walniemy densa? Jak się zgodzi to tańczysz tańczysz, cos tam na uszko poposuwasz, a rąsia na tyłeczek. no i załatwione!!! Babeczki są już wtedy miękkie i dalej to roooock en roooolll!!!

- Miałem kiedyś dziewczynę; pisaliśmy do siebie przez pół roku... kochała mnie... Zrobiłem głupią rzecz - wysłałem jej zdjęcie i przestała pisać
When I Was Your Age
10 668  
2   2  

This wasn’t written by me, but could have been.

Enter the Gallery!When I was a kid, adults used to bore me to tears with their tedious diatribes about how hard things were when they were growing up; what with walking twenty-five miles to school every morning uphill both ways through year ’round blizzards carrying their younger siblings on their backs to their one-room schoolhouse where they maintained a straight-A average despite their full-time after-school job at the local textile mill where they worked for 35 cents an hour just to help keep their family from starving to death!

And I remember promising myself that when I grew up there was no way in hell I was going to lay a bunch of crap like that on kids about how hard I had it and how easy they’ve got it!

But... Now that I’ve reached the ripe old age of twenty-nine, I can’t help but look around and notice the youth of today. You’ve got it so fuckin’ easy! I mean, compared to my childhood, you live in a goddamned Utopia! And I hate to say it but you kids today don’t know how good you’ve got it!

Streszczenia doskonałe
62 717  
279   63  
Wejdź do MIGA!Doskonałe czyli krótkie, bo nie można marnować życia  ślęcząc nad nikomu niepotrzebnymi do życia książkami. Pamiętaj "Mądrej głowie dość dwie słowie"!

Homer, „Iliada”
Grupa mężczyzn walczy przez dziesięć lat o kobietę, która do nich nie należy.

Homer, „Odyseja”
Facet przez dziesięć lat wraca po wojnie do domu, a żona wita go z zaskakującą wyrozumiałością.

Fiodor Dostojewski, „Zbrodnia i kara”
Jestem biedny. Zabiłem i obrabowałem starą lichwiarkę. Wariuję i wyznaję winę. Witaj, Syberio!

Marcel Proust, „W poszukiwaniu straconego czasu”
Gość budzi się, zjada ciastko, rozmyśla, zostaje pisarzem.
Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię.
Potem już wszystko inne powstało w Chinach.
Jaki to kraj?
17 610  
4   14  

Oto przypadki łamania prawa przez przedstawicieli parlamentu pewnego kraju, zanotowane na przestrzeni jednego tylko roku.  Zgadnijcie jaki to kraj. Dla ułatwienia dodamy, że nie jest to państewko afrykańskie.

Wejdź jeszcze głębiej!- 29 parlamentarzystom zarzucano przemoc w rodzinie
- 7 aresztowano za oszustwo
- 19 oskarżono o  wyłudzenia
- 117 doprowadziło zarządzane przez siebie spółki do bankructwa
- 3 aresztowano za czynną napaść
- 71 miało problemy ze spłatą kredytów i unieważniono ich karty kredytowe
- 14 aresztowano w sprawach związanych z narkotykami
- 8 dopuściło się kradzieży w sklepach
- 84 zatrzymano za jazdę w stanie nietrzeźwym, ale zwolniono, gdyż chronił ich immunitet
- 21 jest podejrzanych w innych sprawach

I jak, już wiesz?

Groźna Sekta Pana Kleksa
25 653  
6   13  
Jak to, nie zauważyłeś tego jeszcze? Przecież wystarczy powiązać ze sobą kilka faktów, podbudować cytatatami i już mam referat o tajnej sekcie! :)) Poniższy, dość długi tekst pokazuje jak wielkie spustoszenie może wywołać w ludzkim mózgu paranoja... :)

Wejdź do czegoś lepszego niż sekta!Niebezpieczeństwa związane z sektami są dziś powszechnie znane. Coraz ważniejszą rzeczą staje się uświadamianie dzieciom i młodzieży, jakie metody sekty stosują, i co wiąże się z różnymi, stosowanymi w nich praktykami. Niewolnicza praca na rzecz sekty, zaawansowane metody kontroli umysłów, uzależnianie od siebie członków, to wszystko jest, niestety, rzeczywistością. Praktyka zachęcania do „wpadnięcia” na jakieś tajemnicze spotkania przenosi się ze środowisk studenckich już do szkół średnich, toteż ciężar ostrzegania młodych ludzi przed związaniem się z sektą przenieść trzeba na szkołę podstawową.

Tu jednak widzimy rzecz straszną! Oto lektura szkolna klasy III wprost zachęca dzieci do sekt! Mowa oczywiście o książce pt. „Akademia Pana Kleksa” autorstwa niejakiego Brzechwy. Nie sposób już dziś ustalić, czy utwór ten został napisany na konkretne zamówienie, czy też poeta z własnej woli bawi się w zatruwanie młodych, niedojrzałych jeszcze umysłów. Zagadką pozostaje także kwestia zaliczenia tejże książki w poczet obowiązkowych lektur klasy trzeciej szkoły podstawowej. Przecież podświadome przejęcie wzorców w niej przedstawianych znakomicie ułatwić może w przyszłości pracę werbownika któregoś z „nieformalnych ruchów religijnych”! Pozostaje mieć nadzieję, że odpowiednie władze rychło zareagują na tak jawną , a długo nie zauważaną prowokację. Przyjrzyjmy się treści utworu.

Zawsze pytaj kim jest jej były!
20 187  
5   14  
Wstajesz rano, a tu ból głowy i... krocza. Przykładasz lód w oba miejsca, ale musisz to przyznać. Ostatnia noc była zaj*bista! Ta laleczka była naprawdę boska. Te wszystkie sztuczki w łóżku... kuchni, salonie, garażu... No po prostu malina! Jak ona miała na imię... zaraz, zaraz... Jenny? Mary? TAK! Mary Jane! Kochana, słodka Mary...

Robisz kawę i wciąż o tym myślisz. Pamiętasz, że na początku była niechętna. Mówiła, że jej były facet jest bardzo zazdrosny i skurczysyn jest twardy (karczek pakował chyba). Lubi pająki, czy sam jest pająkiem... No jakoś tak to chyba szło. Kolo ma na imię Peter i jest ostro walnięty. Cały dzień chodzi w masce, wspina się po ścianach (karczek alpinista?) i wciąż wdaje się w bójki. Normalnie psychol... a do tego zazdrosny psychol! Tacy są najgorsi.
Out of the mouth of babes...
10 816  
1   5  

Enter the Gallery!7 reasons not to mess with a child

A little girl was talking to her teacher about whales. The teacher said it was physically impossible for a whale to swallow a human because even though it was a very large mammal its throat was very small. The little girl stated that Jonah was swallowed by a whale. Irritated, the teacher reiterated that a whale could not swallow a human; it was physically  impossible. The little girl said, "When I get to heaven I will ask Jonah". The teacher asked, " What if Jonah went to hell?" The little girl replied, "Then you ask him".

* * *


A Kindergarten teacher was observing her classroom of children while they were drawing. She would occasionally walk around to see each child’s work. As she got to one little girl who was working diligently, she asked what the drawing was.  The girl replied, "I’m drawing God."
The teacher paused and said, "But no one knows what God looks like."  Without missing a beat, or looking up from her drawing, the girl replied, "They will in a minute."


* * *


A Sunday school teacher was discussing the Ten Commandments with her five and six year olds. After explaining the commandment to "honor" thy Father and thy Mother, she asked, "Is there a commandment that teaches us how to treat our brothers and sisters?" Without missing a beat one little boy (the oldest of a family) answered, "Thou shall not kill."

Staszek nie żyje
38 530  
11   38  
Wejdź w nią... w Monster Galerię!Dwaj kumple spotykają się w barze:
- Słyszałeś najnowsze wieści? Staszek nie żyje! Dobrze o tym wiem. Przejeżdżał drogą obok mojego domu, nie zahamował właściwie i bum -uderzył w chodnik. Samochodem trzepnęło w górę.
Staszek wyleciał przez szyberdach, zrobił dwa salta w powietrzu i rozbijając szybę wpadł do mojej sypialni na piętrze.
- Rany, jaka okropna śmierć...
- Ależ skąd, nie zabił się! Wylądował w mojej sypialni i leżał taki zakrwawiony w potłuczonym szkle. Wtedy zauważył dużą starą zabytkową szafę, która stała w pokoju. Sięgnął w górę i chwycił za nią próbując wstać. I nagle huk! Masywna szafa przewróciła się na niego,przygniotła go i pogruchotała mu kości.
- Psiakrew, strasznie zginął.
- Nie, nie, utrzymał się przy życiu.
Matematycy, Fizycy i... inna hołota
31 878  
22   23  
Czy Fizyk to stuprocentowy mężczyźna?  Czy Matematyk nie może tego zrobić dłużej? Jak wiele potrafi Inżynier? Który z nich organizuje kolokwia śmierci? :)

Dano kawałek siatki inżynierowi, fizykowi i matematykowi, i poproszono, żeby za pomocą tej siatki ogrodzili jak największy kawałek terenu. Inżynier wytoczył schludny kwadrat, fizyk - idealne koło, a matematyk byle jak te siatkę porozstawiał, wszedł do środka i zadeklarował, że jest na zewnątrz...

Trzech mężczyzn obserwuje dom. W pewnym momencie do domu wchodzą dwie osoby. Za pół godziny wychodzą trzy.
Biolog mówi: Rozmnożyli się.
Fizyk: Nie, to błąd pomiaru.
Matematyk: Jak do środka wejdzie jeszcze jedna to dom będzie pusty...
Głupszego się nie da wymyśleć...
20 350  
6   14  

> > To jest idiotyczny łańcuszek SRANIA NA ŁANCUSZKI. Jeśli srasz
> > na łańcuszki szczęścia, wyślij ten łańcuszek wszystkim (łącznie
> > ze mną). Jeśli wyślesz to : 5 osobom - nic się nie stanie 10
> > osobom - nic się nie stanie 15 osobom - też pewnie nic się nie
> > stanie 20 osobom - zgadnij co się stanie 666 osobom - też się
> > ku**a nic nie stanie Otóż to: Nic się ku**a nie stanie Ania nie
> > wysłała łańcuszka i nic się jej nie stało, Adam wysłał
> > łańcuszek i nic mu się nie stało. Romek nie wysłał łańcuszka i
> > zapier**lił go tramwaj, ale nie wiadomo jaki był związek z
> > łańcuszkiem.

Kocham ją, ale...
24 418  
20   18  
Być może to będzie o tobie. Jest to utwór pisany prozą, autor przedstawia w nim dramat mężczyzny kilka lat po ślubie. A kto kazał się tak śpieszyć?

Wejdź w nią... W Monster Galerię!1. ... ma osobliwy zwyczaj stawania między mną a telewizorem. Mecz, kilka szybkich piłek, składna akcja, strzał, a jedyne co widzę to jej tyłek.

2. ... zdenerwowała się kiedy raz wstałem wcześnie i zrobiłem jej śniadanie. Powiedziała, że ją kontroluję. Jak w ogóle śmiałem zadecydować, że ona ma zjeść śniadanie, taką decyzję ona podejmuje sama.

3. ... robi listy. Rzeczy do zrobienia. Rzeczy do kupienia. Ludzie, z którymi trzeba się skontaktować. Jeżeli coś nie jest na liście, to nie będzie zrobione. Raz dla zabawy dopisałem do jej listy "seks". POMYŁKA! Od tej pory, jeżeli seks nie jest na liście nawet nie ma o nim mowy.

4. ... słyszę jak ona je zupę, mimo że jestem w drugim pokoju.
Autentyki XL - poradnikowe i lingwistyczno-maturalne
23 440  
5   25  

Prawdziwe życie zaczyna się podobno dopiero po czterdziestce. Jeszcze trochę i się o tym przekonamy. Ale monsterowym autentykom właśnie czterdzieści świeczek zdmuchujemy. Nie wątpimy przy tym, że rzeczywiście każda następna edycja będzie jeszcze lepsza. Zapraszamy:

Jeszcze cieplutkim zaczyna dziś nikasi:

Rzecz działa się niecałą godzinę temu (no, jak to czytacie, to pewnie godzin już kilkanaście). Wracałam właśnie parkiem od koleżanki gdy nagle moim oczom ukazało się dwóch mężczyzn. widać było, że zaczęli już świętować weekend jeden w miarę trzymający się na nogach ciągnął za rękę drugiego, który jakiś dziwnym cudem był jeszcze w stanie iść... no i właśnie ten bardziej zawiany poruszał się patrząc wciąż na swoje krocze i majstrując przy rozporku. zapowiadało się ciekawie więc przysłuchałam się akcji.
"stań" - mówi nadal wpatrzony w swój rozporek ... "no stań" powtórzył błagalnym głosem ... "stajesz ku#wa czy nie?! bo ja się zaraz zleję"
i w tym momencie drugi zawiany zrozumiał aluzję i puścił rękę przyjaciela, po czym ten udał się slalomem w najbliższe krzaczki

Zimniejszym poprawi Lennox (wrażliwi nie czytać):

Kumpela w swoim 23- letnim żywocie zdołała już się dorobić 4 -letniego synka o wdzięcznym imieniu Kevin (pod wpływem filmu). Dziś owa kumpela opowiedziała mi o najnowszym osiągnięciu jej cudownej latorośli.
Otóż Kevinowi gdy dziś mył ząbki wpadła do klozetu szczoteczka, o czym wrzeszcząc poinformował mamusię.
Gdy mamusia zobaczyła co się stało, wyłowiła szczoteczkę i wyrzuciła do śmieci w celu utylizacji. Gdy Kevin to zobaczył pobiegł do łazienki i przybiegł ze szczoteczką swojego tatusia. Podobnie jak mamusia, wyrzucił szczoteczkę do śmieci. Kumpela zdziwiona zapytała:
-Kevin, oszalałeś? Dlaczego to zrobiłeś?
-Bo taty szczoteczka też mi kiedyś wpadła do muszli.

Archiwum krótkich: Ural, ubezpieczenie i cholerny szczęściarz
10 038  
2  
Dziad i baba postanowili po raz pierwszy od dłuższego czasu zająć się seksem. Niestety dziadowi nic się nie udawało. Baba na to:
- Nie przeżywaj tak, dziadek, ważne, że się znów zobaczyli.

* * *

Wiejska szkoła na Uralu. Nauczyciel:
- Pański synalek to kompletna tabula rasa z geografii!
- I ch*j. Z moimi i żony dochodami i tak daleko nie zajdzie.

* * *

Mała dziewczynka pyta matki:
- Mamusiu mogę iść popływać?
- Nie córeczko, tam są rekiny.
- Ale tatuś pływa.
- Jest ubezpieczony.
Wisdom from six-year-olds
7 939  
1   2  

A first grade teacher collected well-known proverbs. She gave each child in her class the first half of a proverb and asked them to come up with the remainder of the proverb. It’s hard to believe these were actually done by first graders. Their insight may surprise you.

While reading these keep in mind that these are first graders. . . . . 6-year-olds, because the last one is classic!
1. Better to be safe than. . . . . . . . . . . punch a 5th grader.
2. Strike while the. . . . . . . . . . . . . . bug is close.
3. It’s always darkest before. . . . . . . . . Daylight Saving Time.
4. Never underestimate the power of. . . . . . termites.
Wielopak weekendowy LVI
24 387  
14   24  
A dzisiaj będzie wielopak dziękczynny, a co! Dziękujemy wszystkim Bojownikom, za zaangażowanie we wspólną walkę z powagą. To dzięki Wam mamy kolejnego wielopaczka, którego będziemy pili... znaczy się czytali przez całą sobotę.
Dzię - ku - je - my [ukłon]! :)


Lekcja biologii - nauczycielka wyjaśnia dzieciom fenomen jąkania. Opowiada że jąkanie występuje jedynie u ludzi i żadna inna żyjąca istota nigdy nie została dotknięta wadą jąkania.
Na to Jasio podnosi rękę i mówi:
- To nie prawda pani profesor
- W takim razie wytłumacz dlaczego tak myślisz?
- Wczoraj gdy bawiłem się z kotem w ogródku, wskoczył przez płot wielki Rottweiler sąsiadów. Na to mój kot: "ssss .... ssss .... ssss .... " i zanim zdążył powiedzieć "Spierd...j" ten okropny pies zjadł go.

by Lennox

* * * * *

Lepper bawiący przejazdem w Paryżu ma wygłosić mowę podczas oficjalnego przyjęcia. Wstając z krzesła gdy przyszedł czas wygłoszenia przemówienia zauważa, że sekretarka, choć świetnie przetłumaczyła całość tekstu zapomniała o nagłówku "Panie i Panowie". Nagle spostrzega, że w głębi sali nad drzwiami do toalet wiszą tabliczki z napisami. W Polsce tabliczki takie z reguły mieszczą słowa "Panie" "Panowie". Lepper odetchnął z ulgą zaczynając mowę od dwóch słów wyczytanych na tabliczkach.
Jak zawsze błyskotliwa mowa wywołała ogromny zachwyt i olbrzymie brawa zgromadzonych ludzi. Przewodniczący wraca na swoje miejsce. Siedzący obok niego francuski minister nachyla się i szepcze mu do ucha:
- Świetne przemówienie! Muszę panu jednak coś zdradzić - u nas we Francji nigdy nie zaczyna się mowy od "Toalety i Pisuary, jestem szczęśliwy mogąc zwrócić się do Was..."

by Alessandro

* * * * *

Sceny z życia przewodniczącego
24 695  
2   29  
..bo my pana przewodniczącego wielbimy o każdej porze dnia i nocy, i nie jest prawdą, że kiedyś się z niego śmialiśmy. O co to to, to nie.
 
Wejdź do Monsterowej Jaskini Przyjemności!Druga w nocy - do drzwi Leppera puka narąbany jak bela gość. Endrju  otwiera:
- (piiiiiiiip) , czego pan chce o tak późnej porze?!
- Chccee wstąpić do Samoobrony i to od zaraz - chwiejnym głosem zakomunikował...
- Panie, jest druga w nocy, przyjdź pan jutro rano do biura poselskiego to  się pan zapiszesz, przynieś pan zdjęcie i nie będzie problemu, ale nie o  drugiej w nocy
- Nie ma mowy, ja chce teraz i już, od zaraz - zdjęcie mam przy sobie..
- Nie no, ale panie daj pan spokój - tłumaczy się przewodniczący nie mam w  domu druków, pieczątek itd. (zapomniał wspomnieć o kłopotach z pisaniem) -  przyjdź pan do biura.
- Nie ruszę się stad, do rana będę stal a zostanę członkiem Samoobrony  ....
Przekomarzał się tak bitą godzinę - Endrju zmiękł, wyciągnął z szafki  wszystkie niezbędne dokumenty - gość je wypełnił, otrzymał legitymację i  zadowolony jak dziecko już miał iść do domu - przewodniczący jednak  zatrzymał go i pyta gościa, dlaczego mu tak zależało na wstąpieniu w  szeregi  Samoobrony...
- A bo panie to było tak:
Z pamiętnika porypanego przedszkolaka IV
21 877  
2   14  

Dziś boskiego opowiadania janaf0 ciąg dalszy. Tekst jak zawsze pierwszej klasy...

Dzień VIII

Wejdź do Monster Galerii!..jak to na wojence ładniem gdy przedszkolak w dziurę wpadnie. Tak sobie dziś śpiewałem cały dzień bo dzisiaj bawiliśmy się w wojnę. Zebrała się cała paczka: ja, młody Gałązka, Grzesiu Klapidupa, Gruby Artur, Letki Maniek i na dokładkę parę dziewczyn. Podzieliliśmy się sprawiedliwie na dwie drużyny tzn. chłopaki kontra dziewczyny plus Letki Maniek i przystąpiliśmy do działań zaczepno obronnych.

Naszą kwaterę ulokowaliśmy w garażu Grubego Artura i na początek się okopaliśmy. Okop nie był głęboki, ale w kucki można było tam się nieźle bronić. Potem przygotowaliśmy amunicję: Gruby Artur proponował kamienie, ale doszedłem do wniosku że konwencje międzynarodowe nie dopuszczają tego typu amunicji do wojen podwórkowych, więc stanęło na kulkach z błota.

Listy do Strasznej Redakcji V
15 016  
1   4  
Kolejna porcja listów została uważnie przeczytana przez redakcję. Oprócz lawiny maili pochwalnych i tylko jednego krytycznego (ten pan już przeprosił za swoją pomyłkę), w skrzynce redakcyjnej znalazły się także takie oto perełki:

>AVE! TAK SOBIE POMYSLALEM ZE FAJNIE BYLO BY UJZEC NA WASZEJ STRONCE JAKIES PERWERSYJNE WDZIANECZKA... MOZE COS ZE SKORKI MOZE Z LATEKSIKU... JAKIES NIESPOTYKANE GORSECIKI NA NIECODZIEN... I TYM PODOBNE CUDENKA...

Z POWAZANIEM V.

Jasne, stary! Cenna inicjatywa. Podeślij parę swoich fotek w gorsetach i lateksach. Tak na początek galerii. Tytuł gwiazdy miesiąca czeka!

******************

Wejdź do Galerii!



>Dlaczego nie moge uruchomić plajlisty? Jest tam coś zespołu Pogodno i chciałem to otworzyć.

No właśnie, dlaczego nie może otworzyć playlisty?

******************

>Witam

Working Week Wackypack II
6 379  
0   5  
Here comes the sequel, creme de la creme from the English Forum. Sit back, sip and enjoy.

 

A man went to his boss’ costume party with nothing on but a naked woman on his back.

 

"What the hell are you supposed to be?" the boss asked.

 

"I’m a snail," the man replied.

 

"What a load of crap!" his boss spat. "How can you be a snail when all

you’ve got is that naked woman on your back?"

 

"You’ve got it wrong," the man replied. "That’s Michelle."

 

by buh

 

*****

 

Judge: Look here Mickey Mouse, I cannot grant you a divorce from Minnie.

 

Mickey (stunned): Why not?

 

Judge: I have reviewed all the information you gave the court, but i can’t find any evidence at all to support the grounds that she is crazy.

 

Mickey (exasperated): Your honor! I didn’t say she was crazy... I said she was fu**ing Goofy!

 

by Milky

 

*****

Z archiwów JM


Kącik zabijania czasu
Login
Najnowsze pliki z Szaffy
Krótkie dżołki
Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię.
Potem już wszystko inne powstało w Chinach.
* * *
Kto rano wstaje... ten śpi krócej.
* * *
Nie jestem pewien, czy moja żona ćwiczy jogę, czy próbuje znaleźć najlepszą pozycję do golenia nóg.
* * *
Dzisiaj w nocy będzie ciemno.
* * *
Dlaczego, kiedy mówią "budżetowa wersja iPhone'a", nie mówią, o budżet którego kraju chodzi?
* * *
więcej »
dodaj kawałek »
Zakazane strony