JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Andvarkidus
Andvarkidus Superbojownik od 13 sierpnia 2008 | Jabłonowo/Poznań | GG: 7398148
2017-09-21 11:19:43 Zgłoś
Polsko-brytyjska produkcja o ostatnich dniach życia Van Gogha. Podobno tworzyli go circa 7 lat i po obejrzeniu efektu wierze w to i jestem zaskoczony, ze tak krótko.
Zwiastun:
https://www.youtube.com/watch?v=1n1RFgapVq0
Po nagraniu scen z żywymi aktorami, ponad 100 artystów zasiadło do pracy i przemalowało KAŻDĄ klatkę filmu w obraz żywcem wyjęty z kolekcji rudowłosego malarza. Zanim napiszą cokolwiek więcej o treści, to najpierw muszę powiedzieć, ze wizualnie ten film jest FENOMENALNY. To jest po prostu dzieło sztuki. Wszystkie postacie zostały ucharakteryzowane na podobieństwo zaczerpnięte z portretów mistrza, masa scen jest inspirowana jego dziełami i ogólnie starano się aby film wyglądał tak, jakby malarstwo Van Gogha ożyło. I udało się w 100%.

Trudno mi określić czy to jest jeszcze "zwykły" film czy już animowany - w końcu nagrywano prawdziwych ludzi, a w dzisiejszych czasach i tak nagrywa się aktorów przebranych za zielone gumisie i potem komputerami zmienia się cały ich wygląd nie nazywając efektu "animacją". Ale to nieistotne gdybania. W ogóle sam fakt mozolnego nanoszenia poprawek na każdą klatkę ręcznymi metodami budzi taki podziw i szacunek dla twórców, że kwestie kwalifikowania filmu są zbędne.

Fabularnie mamy nieźle pomyślana historię o synu urzędnika pocztowego z miasta, w którym Vincent mieszkał i gdzie miał miejsce jego incydent z uchem. Listonosz, który miał słabość do malarza prosi swoja latorośl, żeby dostarczyła bratu artysty list, który Van Gogh napisał parę lat przed śmiercią, a który odnalazł się przypadkiem przy porządkowaniu jego starego lokum. Mężczyzna rusza więc niechętnie w poszukiwania Theo Van Gogha i powoli zaczyna badać jak doszło do śmierci malarza.
Ogromny plus dla filmu za brak jasno sprecyzowanej hipotezy i wciskanie jej na siłę widzowi. Każda postać ma swoje podejrzenia, każdy ma jakieś argumenty i ostatecznie to widz musi sam wybrać wersję, która go najbardziej przekonuje. Pięknie za to pokazano małomiasteczkowe plotkarstwo, drobne zawiści i niechęci. Wielokrotnie bohater jest negatywnie nastawiany do kolejnego rozmówcy przez już poznanych mieszkańców, a kończy się to tym, że to następny zwykły człowiek z własnymi słabościami, motywami i postrzeganiem innych. Postaci prawdziwie niegodziwych jest niewiele.

Poziom aktorstwa uważam za dobry, ale jednak zastosowany zabieg artystyczny zniekształca nieco grę aktorską. Polski dubbing jest w porządku.

Jeden mały narzek - jak w napisach początkowych zobaczyłem, że muzykę odpowiada CLINT MANSELL, to prawie spadłem z fotela. Niestety muzyka okazała się dobra. Po prostu dobra, a spodziewałem się nie wiadomo czego

Podsumowując: sam film jest dobry i warto go zobaczyć, ale w połączeniu z jego oprawą wizualną, to jest po prostu obowiązek. Nawet jak ktoś nie lubi malarstwa Van Gogha albo zna je słabo (tu się zgłaszam). Fakt, że za połowę produkcji odpowiadają Polacy to jeszcze wisienka na szczycie tego tortu.

--
Tam, gdzie dziś piętrzą się góry, będą kiedyś morza. Tam, gdzie dziś wełnią się morza, będą kiedyś pustynie. A głupota pozostanie głupotą.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Gutex1 Superbojownik od 29 sierpnia 2013
2017-09-21 13:37:49 Zgłoś
ale ten bardziej wzruszający https://www.youtube.com/watch?v=ubTJI_UphPk

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
discordia Naturalne Dobro Mazowsza od 28 października 2005
2017-09-21 21:01:06 Zgłoś
Gutex, jeden z moich ukochanych odcinków

--


Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj