Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Moto > ekosamochody?
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wisz-nu Superbojownik od 9 maja 2003 | Toruńsk | GG: tajne/poufne
2018-01-10 22:21:25 Zgłoś
http://moto.pl/MotoPL/7,88389,22859908,ciemna-strona-samochodow-elektrycznych-czy-na-pewno-sa-ekologiczne.html#BoxMotoImg

w sumie to nawet nie mam komentarza, chybo wszystko juz napisali.
No może jeszcze to, ze biorąc pod uwagę całokształt włącznie z wyprodukowaniem wozu, to mój stary golf jest obecnie bardziej ekologiczny, niż jakikolwiek elektryczny jaki obecnie jeździ po świecie kiedykolwiek bedzie
Ostatnio edytowany: 2018-01-10 22:24:01

--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.
Ethordin
Ethordin Superbojownik od 30 września 2013 | Durban
2018-01-10 22:28:28 Zgłoś
Szok, ktoś w końcu odkrył jak działa świat

--
UWAGA: w komentarzu powyżej tej sygnatury może być ukryty sarkazm!!!
Rezyduję w RPA: blog; tyrury
I_drink_and_I_know_things
I_drink_and_I_know_things Bojownik od 10 grudnia 2016
2018-01-10 22:34:32 Zgłoś
Póki nie wymyślą baterii, które starczą na dłużej i nie będą tyle kosztować, samochody elektryczne to ślepa uliczka. W cenie przyzwoitej limuzyny dostajesz auto o standardzie skody fabii. No chyba, że chcesz Teslę w cenie mieszkania.

--
In my experience, eloquent men are right every bit as often as imbeciles.
Jez_z_lasu
Jez_z_lasu Bojownik od 14 stycznia 2013
2018-01-10 23:09:35 Zgłoś
Jakby się czekało z jedną technologią, aż powstanie inna to nie wiem gdzie byśmy dziś byli. Wyścig w magazynowaniu energii wciąż trwa, kto się wysunie na prowadzenie zgarnie rynek samochodowy i smartfonów.

A co do samej elektryki to:
a) łatwiej zakładać filtry na kilkudziesięciu kominach niż na miliardach rur wydechowych
b) brak smogu w miastach
c) brak hałasu
d) transport megaton paliwa i jego dystrybucja również szkodliwa i droga
e) stacja benzynowa to kupa wykorzystanej przestrzeni
f) znacznie mniejsze zagrożenie pożarowe w tunelach i parkingach podziemnych
d) brak spalin w tunelach górskich i miejskich, które trzeba odsysać czasami kilometrami kanałów (np. tunel św. Gottarda itp.)

W sumie ładowanie też można przyspieszyć tak jak to robiono z wymianą koni przez kurierów. Wymienić moduł baterii i voila.
Ostatnio edytowany: 2018-01-10 23:09:54

--
jakubfk
jakubfk Nieśmiały admin od 18 października 2006 | 8,5km na południowy zachód od kwatery głównej JoeMonster.org
2018-01-11 00:42:11 Zgłoś
"Kocham" takie artykuły bez żadnych źródeł więc sam, dla odmiany, podrzucę grafikę wraz ze stosownymi badaniami na których sie opiera:


https://www.transportenvironment.org/sites/te/files/publications/TE%20-%20draft%20report%20v04.pdf
A z tychże wynika, że nawet na prądzie w węglandii ślad węglowy elektryka jest mniejszy niż spaliniaka. Zaznaczam, że liczyli cały ślad. A więc produkcję samego samochodu, transporty potrzebnych cześci, eksploatację (wraz z wymianą np. baterii) i na końcu produkcję i dostarczenie odpowiedniego paliwa.

--
Klimatycznie
kms2xkms
kms2xkms Superbojownik od 29 czerwca 2006 | Zurych
2018-01-11 00:47:24 Zgłoś
:wisz-nu
Stek bzdur w tym artykule.

--
Ethordin
Ethordin Superbojownik od 30 września 2013 | Durban
2018-01-11 01:04:03 Zgłoś
:jakubfk Ślad węglowy to bardzo ważna sprawa, ale z metalami ciężkimi używanymi do produkcji coraz to nowszych generacji akumulatorów też trzeba coś zrobić, a wbrew pozorom nie jest to problem trywialny.

--
UWAGA: w komentarzu powyżej tej sygnatury może być ukryty sarkazm!!!
Rezyduję w RPA: blog; tyrury
jakubfk
jakubfk Nieśmiały admin od 18 października 2006 | 8,5km na południowy zachód od kwatery głównej JoeMonster.org
2018-01-11 02:12:57 Zgłoś
:ethordin nie jest i nikt go nie bagatelizuje. W pierwszej kolejności rozwiązaniem jest recykling, który w przypadku samochodowych baterii jest zdecydowanie bardziej rozwinięty niż np w smartfonach. Jeśli można metal odzyskać ze starej baterii to nie trzeba go wyciągać z ziemi.
A oprócz tego zmieniają się technologie. Już dziś lifepo nie zawierają kobaltu, o którym wspominał artykuł. A nowe rozwiązania czyli solid state lithium, czy baterie oparte o grafen, tylko ten proces przyspieszą.
Technologia samochodów elektrycznych już dziś ma sporo zalet i jeśli pozwolić się jej sensownie rozwijać, to będzie bardzo ważnym ogniwem koniecznym do funkcjonowania w gospodarce niskoemisyjnej. To nie jest technologia idealna. To nie jest panaceum na wszelkie bolączki, ale dobrym rozwiązaniom należy pomagać w raczkowaniu a nie bezsensownie i bezpodstawnie rzucać kłody pod nogi.

--
Klimatycznie
Fiol78
Fiol78 Cesarz Narzekalni od 2 kwietnia 2008 | Festung Glogau
2018-01-11 05:53:44 Zgłoś
Przeczytajcie rozsądny głos, zresztą Boni rzadko kiedy pisze nierozsądnie:

http://bs-blog.clouds-forge.eu/index.php?post=2017_12_23_00_Elektrycerze

--
W ciąży nie piję alkoholu!
Djbanan
Djbanan Złamas od 30 czerwca 2004 | Szczecin
2018-01-11 07:39:40 Zgłoś
:i_drink_and_i_know_things... W dalszym ciągu o standardzie skody fabii

--
Djbanan
Djbanan Złamas od 30 czerwca 2004 | Szczecin
2018-01-11 07:51:41 Zgłoś
Oczywiście moglibyśmy rozwinąć naszą metodę wytwarzania grafenu, tak aby cena arkusza nie przewyższała 70 zł i stać się jednym z potentatów baterii grafenowych, ale po co inwestować w r&d jak można to sprzedać. No chyba, że węgla nam brakuje.

--
I_drink_and_I_know_things
I_drink_and_I_know_things Bojownik od 10 grudnia 2016
2018-01-11 09:48:29 Zgłoś
:djbanan tak, ale zajebiście szybkiej skody fabii

A tak poważnie, to dla mnie głównie kwestia ceny a raczej stosunku ceny do jakości. Gdyby była możliwość kupienia miejskiego elektrycznego auta w standardzie powiedzmy Nissana Quashqai za rozsądne pieniądze czyli cena Nissana + max 20 000 zł brutto to przy założeniu żywotności baterii ok. 8 lat pewnie bym coś takiego kupił nawet gdyby zasięg był kiepski. Do jazdy miejskiej spokojnie wystarczyłby mi zasięg nawet 200 km ale przy założeniu nie oszczędzania na klimatyzacji.
Tymczasem możemy kupić Nissana Leaf, który kosztuje grubo ponad 100 tys. zł, jego wykończenie urąga wszelkim standardom i do tego ma kiepski zasięg z zastrzeżeniami, żeby nie używać klimy albo nie przekraczać określonej prędkości. Jeszcze do miasta od biedy dałby radę, gdyby nie cena, natomiast jazda tym gdzieś dalej to mordęga.
Co do Tesli i jej wykończenia nie mam zdania, bo nie widziałem na żywo wystarczająco dobrze. Przypuszczam jednak, że jakościowo nieco odbiega od aut w podobnych cenach typu Aston Martin, Rolls Royce itp. Technologicznie na pewno cudo, autonomiczna jazda itp. Ale za pół miliona złotych?

--
In my experience, eloquent men are right every bit as often as imbeciles.
Ethordin
Ethordin Superbojownik od 30 września 2013 | Durban
2018-01-11 10:13:50 Zgłoś
:jakubfk Ależ ja się w pełni z Tobą zgadzam co do tego, aby umożliwić rozwój tej branży, bo tylko i wyłącznie praca przy wdrożeniach przynosi rozwój technologiczny. Nie mniej jednak jeśli zastąpimy większość transportu drogowego w dość szybkim czasie pojazdami z napędem elektrycznym, to sam recykling nie wystarczy, aby sprostać zapotrzebowaniu rynku - cena najtańszych obecnie ogniw pójdzie do góry. Zanim wprowadzone do powszechnego użytku zostaną nowe rodzaje akumulatorów też minie trochę czasu i martwi mnie, że może to być ten moment w którym w pogoni za ekologią podbijemy niektórym regionom Ziemi skażenie metalami ciężkimi.

Litu w brew pozorom też na ziemi nie zalega jakoś bardzo dużo i prawdziwej nadziei upatrywałbym w grafenie, ale o tym co się od*ebało w Polsce, która mogła być potentatem tej technologii to nawet nie chcę komentować.

--
UWAGA: w komentarzu powyżej tej sygnatury może być ukryty sarkazm!!!
Rezyduję w RPA: blog; tyrury
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wisz-nu Superbojownik od 9 maja 2003 | Toruńsk | GG: tajne/poufne
2018-01-11 10:21:18 Zgłoś
A jaki problem z montażem filtrów na wydechu?
Katalizatory, filtry dpf jakoś się udaje zamontować... Juz podobno spaliny potrafią być czystsze od powetrza, które wlatuje do silnika

Walka z samochodami w temacie smogu to jak leczenie syfu makijażem. Na wierzchu nie widać, wrażenie robi, ale problem dalej jest. To moze w następnym rzucie proponuję zwalczanie palaczy, bo też kopcą;)
Największym problemem są piece w domach, w kamienicach, itp. Bo ludzie wrzucają do pieca wszystko co się pali zamiast węgla.

I jakos mam wątpliwości w temacie śladu węglowego elektryków. Choćby dlatego, że większośc jest produkowana w Azji i jest dostarczana kontenerowcami. Czy to tez liczą?
I czy na pewno ślad węglowy elektryka liczony razem z wytworzeniem go będzie lepszy od mojego golfa, który juz ma 26 lat? I jeździ na gazie.
Obawiam się, że żaden elektryk nie dotrwa tego wieku.

polecam tekst: http://www.poboczem.pl/naszym-zdaniem/news-szokujaca-prawda-o-samochodach-elektrycznych,nId,2463746

"Z wyliczeń Massachusetts Institute of Technology wynika, że jeden z najchętniej kupowanych samochodów elektrycznych - Tesla Model S - zanieczyszcza środowisko w większym stopniu, niż oferowany jeszcze do niedawna w polskich salonach Mitsubishi miejski model Space Star!
(...)
W tym miejscu wypada jednak pamiętać, że wyliczenia przeprowadzono w oparciu o dane dotyczące USA, w których działa przecież kilka czynnych elektrowni jądrowych... Tymczasem w Polsce, którym ma być rozwijany program elektromobilności (mówi się o milionie aut elektrycznych do 2025 roku) energetyka oparta jest na węglu kamiennym, który nie należy do paliw ekologicznych..."

A do tego obecnie wprowadzane przepisy z jakiegoś powodu dyskryminują hybrydy. A przecież na obecnym etapie rozwoju to hybryda jest najlogiczniejszym rozwiązaniem, bo łączy zalety obu rodzajów.
W trasie lecisz na spalinowym przy okazji doładowując baterie, a w mieście czy w korku lecisz na elektrycznym i nie dokładasz się do smrodu w zamieszkanej okolicy.

I mam pytanie jeszcze jedno - dlaczego ja mam finansować bogaczom kupno nieproporcjonalnie drogich elektrycznych samochodów? Rozumiałbym dokładanie się do rozwoju firm innowacyjnych, ale ostatnio wykończono jedną z trzech polskich firm pacujących nad niebieskim laserem. Więc raczej nie wierzę, że Polska potrafi wspomóc takie firmy. A dokładanie do kupna elektryków to będzie
a) wspomaganie bogatych w zakupach, przez obniżkę podaktów
b) wspomaganie zagranicznych bogatych korporacji.

My, przeciętni Polacy, z tego jeszcze długo nie będziemy mieć pożytku.
ps:
Jeszcze to daje do myślenia:
http://www.wojdas.24x7.pl/elektryk.html
http://szrociaki.blogspot.se/2018/01/felieton-elektromobilnosc-morawieckiego.html
Ostatnio edytowany: 2018-01-11 10:26:34

--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.
Thurgon
Thurgon Superbojownik od 11 stycznia 2010 | Gdz.
2018-01-11 10:30:01 Zgłoś
I tak elektryki wyprą resztę. Technika cały czas idzie do przodu. 10 lat wstecz to już przepaść, więc na UJ drążyć temat

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wisz-nu Superbojownik od 9 maja 2003 | Toruńsk | GG: tajne/poufne
2018-01-11 14:52:33 Zgłoś
:thurgon sprawa jest taka, ze zanim wyprą, to minie cala epoka w tej dziedzinie. Tak bylo z komputeryzacją w bibliotekach. W efekcie w USA się pospieszyli i potem pracowali na starych zlomach. A nas nie bylo stać na kompy wtedy i w okresie przełomu wieków amerykańscy bibliotekarze nam zazdrościli. Chyba kiedys juz o tym pisałem.

--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.
Thurgon
Thurgon Superbojownik od 11 stycznia 2010 | Gdz.
2018-01-11 15:28:23 Zgłoś
:wisz-nu

W tym tempie w ciągu 20 lat, elektro będzie miało z 30% całego rynku. Tego nie pomalujesz, niezależnie co o tym myślisz.

"Póki naukowcy nie opracują nowej technologii magazynowania energii, jesteśmy skazani na akumulatory litowo-jonowe."

To jest największą bzdurą tego artykułu, bo generalnie nowych technologii badanych i rozwijanych w chwili obecnej jest kilkaset i siedzi nad tym chmara ludzi na całym świecie. W sumie co miesiąc w takim głupim młodym techniku piszą o kolejnych rewolucjach, które będą stopniowo wprowadzane.

I to nie jest kwestia bycia, lub nie bycia entuzjastą. Po prostu nie ma co walczyć z rzeczywistością
Ostatnio edytowany: 2018-01-11 15:28:35

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa
Djbanan
Djbanan Złamas od 30 czerwca 2004 | Szczecin
2018-01-11 16:25:31 Zgłoś
:i_drink_and_i_know_things Myślę, że świetnie przedstawiłeś aktualną sytuację na rynku opisując właściwie najlepszego elektryka wśród klasycznych producentów.

--
jakubfk
jakubfk Nieśmiały admin od 18 października 2006 | 8,5km na południowy zachód od kwatery głównej JoeMonster.org
2018-01-11 16:25:42 Zgłoś
:thurgon święta prawda z tą walką. To jest warunek konieczny i zarazem wystarczający.
Nie walczyć i nie niszczyć, to sensowne rozwiązania się same obronią. Nawet wbrew niedowiarkom. Co ciekawe, nawet bez specjalnych zachęt i dopłat.
W pierwszej kolejności powinniśmy odzielić bajki, mity, politykę i przekonania od faktów i nauki. Bo inaczej nigdy nie znajdziemy płaszczyzny do rozmów.
Jeśli ktoś przeczyta bajeczki premiera o milionie elektryków i na tej podstawie stara sie budować dyskusję z ludźmi, którzy nigdy na oczy elektryka nie widzieli, ale są absolutnie pewni, że ich 20 letni golf jest lepszy, to w życiu nie dojdzie między nimi do sensownego porozumienia.

--
Klimatycznie
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wisz-nu Superbojownik od 9 maja 2003 | Toruńsk | GG: tajne/poufne
2018-01-11 22:12:18 Zgłoś
:jakubfk doprecyzuję:
26-letni. Nie twierdzę, że jest lepszy pod każdym względem, ale że jest bardziej ekologiczny od każdego współczesnego elektryka.

A chodzi mi właśnie o to, by wygrał lepszy na uczciwych warunkach. A nie - ze ja będę współfinansował komuś bogatszemu nowy samochód. Tylko tyle i aż tyle.

--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.
Thurgon
Thurgon Superbojownik od 11 stycznia 2010 | Gdz.
2018-01-11 22:18:13 Zgłoś
:wisz-nu

Ale czej, bo policzmy to tak sumiennie. Teraz w coraz większej ilości aut montuje się akumulatory litowo-jonowe zamiast zwykłych. Póki co jak chcesz wymienić u siebie, to nie jest to tanie, ale w fabrycznych nówkach to już coraz większy procent.

Auto elektryczny nie ma wielu części, które masz w zwyczajnym spaliniaku. Zatem żeby być sumiennym:

1. Ślad eko dla wyprodukowania WSZYSTKICH części składowych spaliniaka i elektryka. Od śrubki po gumy.

2. Ślad eko spaliniaka i elektryka podczas eksploatacji. Wliczamy tutaj ślad emisyjny dla kilowatogodziny prądu i ślad dla paliw kopalnych (doliczamy wszystko od wydobycia, przez rafinację, po dystrybucję i logistykę). Warto uwzględnić osobno kosztorys dla każdego rodzaju elektrowni. Od wiatru, przez węgiel po atom.

Naprawdę nie wydaje mi się, żeby w końcowym zestawieniu wygrał jakikolwiek spaliniak. Dodam, że jestem fanem warkotu i będę bronił się przed elektrykami jak długo to możliwe... co nie zmienia faktu, że na siłę nie będę Wisył kijem tentego

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa
tomasz35
tomasz35 Jankes od 1 kwietnia 2003 | chicagoland | GG: 7554452
2018-01-12 02:12:54 Zgłoś
:wisz-nu , jeszcze jedno. W USA nie działa "kilka" elektrownii jądrowych, ale chyba ponad 60. Ja korzystam - co jakiś czas dostaję diagram - w ok 60% z energii elektrycznej wytwarzanej w elektrowniach jądrowych. Reszta węgiel, wiatr, gaz.

Kilka lat temu tak jak Ty dzisiaj o samochodach elektrycznych mówiono o wiatrakach - więcej "węglowego" prądu kosztuje ich wyprodukowanie niż one same później wytwarzają. I jakoś wiatraki stały się wydajne pod tym względem - przynajmniej tutaj. Tak samo będzie z elektrycznymi autami, i w ogóle tak jest z tą całą naszą cywilizacją. Początki są zawsze trudne, zawsze są malkontenci, później jakoś leci

W sobotę jadę kupować nowe autko - kolejną Impalę... jeszcze benzynową/alkoholową, jak obecna. Tutaj jest taka benzyna E85 - od chyba 55% do 85% alkoholu.
Nie zgadywał bym jak będzie napędzana następna, za kilka lat

--
Brązowe noski są na świecie :)
jakubfk
jakubfk Nieśmiały admin od 18 października 2006 | 8,5km na południowy zachód od kwatery głównej JoeMonster.org
2018-01-12 02:29:42 Zgłoś
:tomasz35 słowo klucz: "mówiono".
A tak realnie, to wiatraki nigdy nie były ujemne energetycznie. Nawet te najstarsze i najmniej wydajne. Ich produkcja była o wiele mniej skomplikowana niż obecnych superwydajnych kolosów.
Bardzo wielu osobom finansowo opłaca się siać ferment wokół wszelkiego rodzaju technologii ekologicznych. A że zazwyczaj maja na podorędziu bardzo konkretne pieniądze, to robią to wyjątkowo skutecznie. No i potem ludzie wierzą w bajki o zabójczych infradźwiękach, a jednocześnie kompletnie nie przyjmują naukowo potwierdzonego faktu, że to węgiel realnie ich zabija.
A tak bardziej w temacie, to jesli chodzi o USA to dostępności elektryków to wam można pozazdrościć. U nas kupy modeli w ogóle nie da się kupić. A potem serwis czy ładowanie to wciąż jeszcze w polu.
Chevy Bolt raczej nigdy nie pojawi sie w Europie bo zanim Opel na dobre wypuścil Ampere-e, to wziął rozwód z Chevroletem. Model 3 pojawi się pewnie z podobnym obsówem jak poprzednie Tesle. I to pojawi się na zachodzie bo Tesla wciąż nie zauważyła istnienia Polski. Nissan sprzedaje Leafa dosłownie w pojedynczych krajowych salonach a ładowarki wyłączają poza godzinami pracy tychże.
Krótko mówiąc klimat nieciekawy.
Ostatnio edytowany: 2018-01-12 02:36:20

--
Klimatycznie
tomasz35
tomasz35 Jankes od 1 kwietnia 2003 | chicagoland | GG: 7554452
2018-01-12 04:32:32 Zgłoś
:jakubfk , powiem Ci, że drogie to jest w stosunku do konwencjonalnych. Widać ułatwienia - parkingi pod sklepami z gniazdkami, obniżki przy opłatach drogowych, ubezpieczeniach itd... Jednak i tak drogie, chociaż koszty lecą w dół. Może następne po nowym

Jeszcze jedna sprawa - każde autko w USA musi mieć badane spaliny, co dwa lata. Możesz nie mieć drzwi, dachu, nawet hamulcy - nikogo to nie interesuje, konsekwencje poniesiesz przy jakimś wypadku. Finansowe, jak ubezpieczenie się wypnie. Ale bez testów spalin nie pojedziesz - nie odnowisz rejestracji, zawieszone prawo jazdy, na dodatek nielegalne jest sprzedanie autka bez testów spalin... acha, przy każdym badaniu spisywany stan licznika, nie ma cofania. To przestępstwo federalne

Kiedyś o tym wspominałem


--
Brązowe noski są na świecie :)
dimetria
dimetria Superbojownik od 19 listopada 2008 | Grudziądz/Gdańsk
2018-01-12 08:16:59 Zgłoś
A energię elektryczną do ładowania samochodu weźmiemy z kosmosu, bo przecież nie z elektrowni na paliwa kopalne

--
Jez_z_lasu
Jez_z_lasu Bojownik od 14 stycznia 2013
2018-01-12 08:34:10 Zgłoś
:dimetria
Tak po prawdzie to z kosmosu. Bez Słońca nie było by fotosyntezy i węgla ;)
A odpowiedź na pytanie juz się tu pojawiła.

--
I_drink_and_I_know_things
I_drink_and_I_know_things Bojownik od 10 grudnia 2016
2018-01-12 13:54:20 Zgłoś
Właśnie skonfigurowałem sobie Nissana Leaf. Wyszło ponad 170 tys. zł. Aż taki oszczędny to ja nie jestem...

--
In my experience, eloquent men are right every bit as often as imbeciles.
tomasz35
tomasz35 Jankes od 1 kwietnia 2003 | chicagoland | GG: 7554452
2018-01-12 14:00:56 Zgłoś
:i_drink_and_i_know_things , ile

Podstawowa wersja ok 30 tys $

--
Brązowe noski są na świecie :)
jakubfk
jakubfk Nieśmiały admin od 18 października 2006 | 8,5km na południowy zachód od kwatery głównej JoeMonster.org
2018-01-12 14:25:16 Zgłoś
Tak, samochody elektryczne są drogie. Nikt nie twierdzi inaczej.
Z drugiej strony ich eksploatacja jest nieporównywalnie tańsza niż spaliniaków.
Nie wiem kiedy te dwie krzywe przetną się dla nowego, bo ja to sobie liczyłem dla używek. Na nowego mnie nie stać. W każdym razie jeśli jeździsz sporo to zwrot następuje dość szybko. Jeśli masz dostęp do taniej energii elektrycznej (np z domowej fotowoltaiki), to czas skraca się jeszcze szybciej.


--
Klimatycznie
Thurgon
Thurgon Superbojownik od 11 stycznia 2010 | Gdz.
2018-01-12 14:28:45 Zgłoś
Z tym, że domowa fotowoltaika u nas to spora inwestycja ze zwrotem po 10 latach i zyskami przez 5. Jeszcze trochę rozwój potrwa. Sprawę wydłuża jeszcze obecna władza. Z jednej strony "elektryczne samochody!" z drugiej ujebywanie OZE na każdym kroku i wungiel.

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa
Forum > Moto > ekosamochody?
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj