Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Narzekalnia! > Re: Kiedy tłumaczysz sobie, że nie wolno bić tłumacza.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
k0curek Bojownik od 25 października 2006 | Przemyśl
2018-05-06 11:43:01 Zgłoś
Tak mi się przypomniało.
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/257778/zapomniany-legion

– Czy ten zwariowany wróżbita codziennie jada mięso?
– Tylko jeśli znajdzie jakąś martwą owcę albo jakiegoś dzieciaka – Tarkwiniusz poczuł, że w ustach zbiera mu się ślina.

W oryginale:

Does that crazy soothsayer eat meat every day?'
'Only if he finds a dead lamb or kid.' Tarquinius' mouth watered.

--
oiko
oiko Superbojowniczka od 22 stycznia 2010 | Livorno
2018-05-06 15:16:12 Zgłoś
A najbardziej, to by mnie chyba kusiło przeczytać Ewangelie, pierwsze rękopisy i w oryginale




--
https://www.facebook.com/lunaefragmenta/?ref=bookmarks
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Demoneq Bojownik od 7 kwietnia 2009
2018-05-06 15:31:54 Zgłoś
:sambojka Przyznam.

W ogóle z tłumaczeniami czasem jest jakaś masakra, niby poprawnie, ale coś nie leży.

Przykład: Dragon Age: Inquisition, angielskie imię postaci: Josephine, w polskiej wersji: Józefina.

Albo żarty słowne, z definicji nieprzetłumaczalne. Czasem coś się uda tłumaczowi wymyślić, ale różnie z tym bywa. (ok, po angielsku nie zawsze wychwycę, ale i tak wolę oryginał)

No i wpadki tłumaczy, mniejsze lub większe:
1) Film "Underworld". "I don't think so" - napisy: "Nie myślę.".
2) Film "Dredd" (nie ze Stallonem, ten z 2012), wersja DVD, napisy polskie (opcji angielskich nie było). Ranny Dredd, wydając komendę głosową swojemu sprzętowi: "Field dressing". Napisy : "Mundur polowy.". Nosz motyla noga, czy ktoś weryfikuje te tłumaczenia?
3) Baldur's Gate 2, wersja polska, o Minscu (dla tych co nie grali: barbarzyńcy, który ma więcej odwagi niż rozumu): "...wystraszony" (część zdania, dokładnie już nie pamiętam). Wersja oryginalna: "...scarred" (Pobliźniony? Mający blizny? Whatever, tak czy inaczej wystraszony ani nie ma sensu w kontekście, ani do niego nijak nie pasuje. Niby jedna literka, ale od razu cały sens się posypał.)
4) Tu nie jestem pewien, bo oryginału nie czytałem, więc raczej moje podejrzenie. "Władca Pierścieni", tłumaczenie Marii Skibiniewskiej. Generalnie dobre, ale w scenie gdzie orkowie trzymają Froda w swojej wieży, jest taka linijka (z pamięci, więc nie słowo w słowo): "...mówiłem, żebyś nie ruszał drzwi pułapki!". Kiedy to czytałem (dawno temu, mój angielski nie był tak dobry jak dziś), wyglądało to dla mnie dziwnie, ale dopiero sporo później się domyśliłem, że pewnie chodziło o słowo "trapdoor" (oznaczające klapę w podłodze/suficie).

:k0curek Też nie wiedziałem, że "kid" ma inne znaczenie niż "dzieciak", ale wystarczyło mi 5 minut z Google, żeby je znaleźć, więc nie wiem, jakie ten tłumacz ma, cóż, wytłumaczenie. :P
Ostatnio edytowany: 2018-05-06 15:34:28

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Demoneq Bojownik od 7 kwietnia 2009
2018-05-06 15:49:25 Zgłoś
Aha, i właśnie, tłumaczenie imion czy nazw własnych. Może i czasem ma sens, ale...

Eh, przykład: Dresden Files, kot głównego bohatera, w oryginale "Mister". W niektórych tłumaczeniach imię zostawione jest po angielsku (i chwała im za to), a w niektórych przetłumaczone jako "Pan". Niby poprawnie, ale po polsku to nijak dobrze nie brzmi, lepiej było zostawić ten angielski oryginał. Z psem, który mu się później nawinął, przynamniej jest lepiej, nawet jeśli przetłumaczyli ("Mouse" vs "Myszek", to przynajmniej brzmi w miarę sensownie).

--
oiko
oiko Superbojowniczka od 22 stycznia 2010 | Livorno
2018-05-06 19:48:54 Zgłoś
No dobra. "Scuotivento" na włoskie warunki też nie jest złym tłumaczeniem.


Ale Behemota się nie tyka!
Ostatnio edytowany: 2018-05-06 19:50:55

--
https://www.facebook.com/lunaefragmenta/?ref=bookmarks
Yoop
Yoop Superbojownik od 9 maja 2006 | Poznań
2018-05-06 22:46:17 Zgłoś
Najgorsze tłumaczenie na Włoski to z pewnością "Imię róży"!

--
Te_Xuan_Ze
Te_Xuan_Ze Katzenjammer od 17 lipca 2007 | dużo za duże
2018-05-07 11:47:10 Zgłoś
I te rozprawy - Łoziński czy Skibniewska... (Tolkien).
Mnie osobiście raziło określenie "Łazik" ;)


A Behemota-Hipopotama też bym nie zdzierżyła

--
oiko
oiko Superbojowniczka od 22 stycznia 2010 | Livorno
2018-05-07 12:14:15 Zgłoś
:Yoop A Boska komedia? Czytać się tego nie da po włosku!

:Te_Xuan_Ze

Ostatnio edytowany: 2018-05-07 12:18:49

--
https://www.facebook.com/lunaefragmenta/?ref=bookmarks
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wisz-nu Superbojownik od 9 maja 2003 | Toruńsk | GG: tajne/poufne
2018-05-07 12:28:03 Zgłoś
:k0curek ja bym się akurat nie zdziwił. Jak taki z niego świr, to może mieć specjalne wymagania żywieniowe

:sambojka no z Kingiem to tylko problemy z tytułami kojarzę:
- ktoś z "martwej strefy" (czyli - z dziedzinie prowadzenia samochodu: tej przestrzeni między lusterkami gdzie nie widać czy coś za nami jedzie) zrobił "strefę śmierci"
- ktoś z "łapacza snów" (takiej plecionki indiańskiej, która wg wierzeń filtruje sny nie przepuszczając koszmarów) zrobił "łowcę snów"

a z filmów to najczęstszym błędem w tłumaczeniu - gdy na wojnie ktoś zostaje ranny i osoba obok woła "Medic!!!" to w tłumaczeniu jest "Medyka!!!" zamiast "sanitariusz!!!"

Aha, jeszcze to - do dziś mi serce krwawi:
http://www.filmweb.pl/film/Je%C5%BAd%C5%BAcy+z+zaginionego+miasta-2008-492068
Ostatnio edytowany: 2018-05-07 12:27:56

--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.
lookkas
lookkas Superbojownik od 20 lutego 2005 | Modena
2018-05-07 12:52:59 Zgłoś
Jeśli chodzi o Tolkiena to od początku i pewnie aż po grób będę zakochany w tłumaczeniu Skibniewskiej. No ostatecznie mogę się zgodzić na poprawki w stylu "Cienistrogrzywy" zamiast Gryfa, ale z pewnością nie na Łazika!!!!

Co do włoskich tłumaczeń, to mi ręce opadają. Po włoslu postanowiłem czytać tylko oryginały włoskich pisarzy, bo użeranie się z fantazją ich tłumaczy przekracza moje możliwości. Zgadlibyście kto to jest SILENTE? Albo PITON?

@oiko - bo Boska komedia to nie po włosku była pisana
Ostatnio edytowany: 2018-05-07 12:57:33

--
doloż moja, doloż... :)
oiko
oiko Superbojowniczka od 22 stycznia 2010 | Livorno
2018-05-07 13:13:33 Zgłoś
:lookkas ja wiem! Ja wiem!

Daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj. Kiedyś się na Decamerona porwałam, z takim samym efektem A tak mnie ubawił w polskiej wersji...
Ostatnio edytowany: 2018-05-07 13:18:17

--
https://www.facebook.com/lunaefragmenta/?ref=bookmarks
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
k0curek Bojownik od 25 października 2006 | Przemyśl
2018-05-07 13:30:28 Zgłoś
:wisz-nu

Na którymś z wojennych filmów w pewnym momencie pojawił się napis 1942. Oryginalny lektor przeczytał: nineteen fourty two. A polski lektor: dziewiętnasta czterdzieści dwie.


--
oiko
oiko Superbojowniczka od 22 stycznia 2010 | Livorno
2018-05-07 15:47:58 Zgłoś
Z drugiej strony przypomniało mi się, jak oglądałam w Polsce któryś z filmów Loren i Mastroianniego, koncertowa kłótnia obojga na świeżym powietrzu, styl przepięknie włoski, ż gestykulacją stopnia ekstremalnego przymiotnika, a biedny lektor ograniczony do "ty taki" i "ty owaka" i "och ty" ze strony obojga... No ale w sumie i tak by nie nadążył

--
https://www.facebook.com/lunaefragmenta/?ref=bookmarks
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
semper_malus Superbojownik od 15 stycznia 2005
2018-05-07 20:31:17 Zgłoś
Kto jak kto, ale Ty winnaś wiedzieć, że

traditore traduttore

--
oiko
oiko Superbojowniczka od 22 stycznia 2010 | Livorno
2018-05-07 23:56:35 Zgłoś
:semper_malus wiem, tylko ciągle zapominam

--
https://www.facebook.com/lunaefragmenta/?ref=bookmarks
supervegeta
supervegeta Superbojownik od 21 czerwca 2009 | Poznaniewo | GG: 3212455
2018-05-08 20:10:47 Zgłoś
Pokazałem ten wątek mojej znajomej, co studiuje filologię, i teraz też jest wkurzona

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
wisz-nu Superbojownik od 9 maja 2003 | Toruńsk | GG: tajne/poufne
2018-05-09 08:53:10 Zgłoś
a propos filmów - wczoraj usłyszałem w SG-U "I'm paramedic" a na to lektor: "Jestem paramedykiem"

--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.
Bluefrog
Bluefrog Superbojownik od 9 stycznia 2008
2018-05-09 10:08:16 Zgłoś
@lookkas
Tego drugiego przekładu Tolkiena zrobionego przez niejakiego Łozińskiego nie idzie czytać.

Doczytałem do "krzaty" i nie zdzierżyłem.

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
dale Bojownik od 20 lipca 2009 | Toruń
2018-05-09 10:18:49 Zgłoś
Kiedyś śmieszkowaliśmy z tekstu jaki jeden znajomy usłyszał w filmie (wojennym).
Po tym jak jedna z postaci potwierdziła po wojskowemu słowem "Roger", lektor rzekł "Rodżer to załatwi".

Ale nie wiem co to za film i czy na prawdę tak tam padło, ale boję się, że to mogła być prawda.

--
lookkas
lookkas Superbojownik od 20 lutego 2005 | Modena
2018-05-09 10:44:26 Zgłoś
@oiko - no to powiedz wszystkim kim jest Silente

Ja kiedyś przeczytałem takie bardzo ciekawe zdanie (mam nadzieję, że nie oberwę za mocno od feministek): Przekłady są jak kobiety - albo piękne albo wierne :P

--
doloż moja, doloż... :)
oiko
oiko Superbojowniczka od 22 stycznia 2010 | Livorno
2018-05-09 14:56:11 Zgłoś
:lookkas I co? Ot tak mam walić niewinnym ludziom obuchem w łeb?
Mogę tylko ostrożnie podpowiedzieć, że Silente ma na imię Albus, a na Pitona wołaja Severus, albo i gorzej

Ale na obronę tłumacza mogę rzucić hasło "Serpentus Severus" i od razu "Piton" wywołuje całkiem sporą ulgę
Ostatnio edytowany: 2018-05-09 14:58:29

--
https://www.facebook.com/lunaefragmenta/?ref=bookmarks
Triskal
Triskal Bojownik od 17 marca 2006 | Augustów
2018-05-09 15:52:39 Zgłoś
:oiko na tym forum nie ma niewinnych ludzi

--
All we see or seem is but a Dream within a Dream. Ashes to Ashes but Dust won't be Dust...
oiko
oiko Superbojowniczka od 22 stycznia 2010 | Livorno
2018-05-09 17:45:26 Zgłoś
:lookkas a jeszcze wyobraź sobie jak by to wyglądało, gdyby pozostawiono imiona wlasne bez tłumaczenia i całe Włochy skandowałyby Se-wè-rus Snà-pe


:Triskal co prawda, to prawda, to w takim razie ja nie jestem wystarczająco okrutna

--
https://www.facebook.com/lunaefragmenta/?ref=bookmarks
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
avtandil Superbojownik od 3 lutego 2005 | GG: 5144858
2018-05-09 18:19:10 Zgłoś
Ale w sumie, ten Piton jakoś tam się broni: od Snape do Snake droga niedaleka a Ślizgoni z wężami się kojarzą ewidentnie. Tu bym nie krytykował, a raczej docenił pomysł ;) Z Silente takich nawiązań nie widzę :P

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
avtandil Superbojownik od 3 lutego 2005 | GG: 5144858
2018-05-09 18:20:11 Zgłoś
:bluefrog No widzisz, a ja (całkiem przypadkiem) zacząłem czytać od Łozińskiego. Czytało się bardzo fajnie, za to potem inne przekłady są dla mnie już kompletnie nie do czytania :P

--
oiko
oiko Superbojowniczka od 22 stycznia 2010 | Livorno
2018-05-09 18:37:23 Zgłoś
:avtandil tłumaczka oparła się na części "dumb" nazwiska, przy czym forma "Silente" została wybrana jako najbardziej odzwierciedlająca autorytet postaci. To, że nazwisko oznacza w rzeczywistości trzmiela, zostało potraktowane jako mało znaczący drobiazg

--
https://www.facebook.com/lunaefragmenta/?ref=bookmarks
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
avtandil Superbojownik od 3 lutego 2005 | GG: 5144858
2018-05-09 18:39:04 Zgłoś
Ach. Faktycznie ;) Jednak w tym przypadku wolę spojrzenie całościowe :P

--
mysiogon
mysiogon Bojowniczka od 16 stycznia 2014
2018-05-10 05:42:40 Zgłoś
Amadeus Formana, na scenie pojawia się "pomnik martwego wodza".

--
lookkas
lookkas Superbojownik od 20 lutego 2005 | Modena
2018-05-10 12:46:09 Zgłoś
Mi wystarczy że mówią Ermiona i Agrid, bo oczywiście h dźwięczne im - nomen omen - przez gardło nie przejdzie...
To tak jeszcze w klimacie potterowym kilka ciekawostek:
mugole = babbani
Tom Marvolo Riddle = Tom Orvosolon Riddle
Minerva McGonagall = Minerva McGranitt
Neville Longbottom = Neville Paciock, chyba jedyny uczeń któemu przetłumaczono nazwisko

Aha... W pierwszym tłumaczeniu Raveclaw został przetłumaczony jako Pecoranera (Czarna Owca), dopiero potem stał się Crovonero czyli Czarnym Krukiem.

--
doloż moja, doloż... :)
oiko
oiko Superbojowniczka od 22 stycznia 2010 | Livorno
2018-05-10 15:48:44 Zgłoś
:lookkas ja też już mówię Ermiona i Agrid

A chyba sobie wyciągnę Doni della Morte
Ostatnio edytowany: 2018-05-10 15:49:45

--
https://www.facebook.com/lunaefragmenta/?ref=bookmarks
Forum > Narzekalnia! > Re: Kiedy tłumaczysz sobie, że nie wolno bić tłumacza.
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj