JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Narzekalnia! > Re: Urodziny....
tazik
tazik Superbojownik od 3 lutego 2004 | Gorzów Wlkp. | GG: 119578
2017-10-18 10:37:11 Zgłoś
:ryan_r - od czasu do czasu mam zrywy żeby chodzić na siłownię / basen, ale tutaj też mam problem, żeby wytrzymać dłuższy czas...

:bulcyk22 :ami56 - dzięki

:pies_kaflowy :brood_k - nawet nie chce mi się Wam odpisywać... Ogólnie pisałem już - najlepiej byłoby jednak usunąć ten wątek i tyle...

:tomcat_tc - nie CHODZĘ, tylko byłem, raz, jak mi pani psycholog wyjechała z tekstem "nie wiem czy jestem w stanie panu pomóc" to była pierwsza i ostatnia wizyta... Co do dziwek - jak zobaczyłem jak jedna z nich obsługuje 4 facetów w godzinę to mnie obrzydzenie do nich wzięło kompletnie. Plus płacenie za to oznacza przyznanie się oficjalnie przed samym sobą, że jest się tak żałosnym, że sex który inni mają za darmo ze swoją "drugą połówką" to ja muszę za to płacić, bo bez tego nikt mnie nie chce...

:Maciek_Cherokee no tak, bo każdy jest imprezowy i w ogóle dusza towarzystwa... byłem na Badoo przez chyba 3 lata - 2 spotkania i to dziewczyny się bardziej umówiły już chyba z litości... Na Tinderze pół roku - 1 spotkanie...

taki może by pomógł, bo to chyba najlepszy środek antydepresyjny, wyzwala mnóstwo endorfin w mózgu, poprawia samopoczucie, dodaje pewności siebie, ale jak się nie zaznaje tego do 29 roku życia, czyli przez całą młodość, to kończy się depresją...

:hubbabubba - tak jak ktoś napisał - informatyka... Plus nigdy nie byłem samcem alfa w grupie, żeby jakakolwiek dziewczyna zwróciła na mnie uwagę... Depresja - no cóż, zniszczyła mi psychikę i roztrzaskała pewność siebie, ale to i tak już za późno na naprawianie.

:ssneaky - a dlaczego tyle osób dąży do tego, żeby być w związku? Dlaczego w wieku "nastu" lat tak często jest się w relacjach i później też szuka się drugiej osoby? Hobby? Jeżdżę na rowerze, nie pomaga...

Ale na tym będzie chyba dobrze zakończyć temat.... Nie musicie już pisać, dzięki tym którzy złożyli życzenia i tyle. Obędzie się bez "dobrych rad" w stylu idź się powieś, albo nieśmiertelnych (ociekających testami coachów) "zmień coś"... No qrwa, gdyby to było takie łatwe to już dawno byłoby zrobione...

--
happy
happy Wredziocha od 20 marca 2003 | niemal doskonale wszystko jedno...
2017-10-18 10:44:11 Zgłoś
:tomcat_tc
chodzą chodzą... może co z tego będzie... ()

--
Skoro Martwi się nie żywią to po co Żywi się martwią?
hubbabubba
hubbabubba Robi dobrze nawet przez telefon od 25 kwietnia 2003 | Oława
2017-10-18 10:45:17 Zgłoś
Chłopaku! Nie ty pierwszy i nie ostatni masz depresję, a nawet ciężką depresję. Krok pierwszy - przyznać się przed samym sobą, że problem cię przerasta i marsz do DOBREGO psychiatry. Najlepiej odżałować te kilka zł i pomaszerować na wizytę prywatną. DOBRY poradzi też dobrego psychologa. Niemniej praca rozłożona na lata. I proszki też łykać będzie trzeba. Do tego przydałyby się dokładne badania fizyczne, bo są choróbska, czy nieprawidłowości, które mogą sprzyjać "mechanicznie" powstawaniu depresji - coś zakłóca bilans istotnych hormonów, inne...
Jak napisałem przed chwilą - akademików nie było? Klubów studenckich nie było? Koledzy nie organizowali imprez okolicznościowych? BIBLIOTEKI nie było? Tutaj sam jesteś sobie winien. I to też przyjmij do wiadomości. Niestety, ale samodzielne zaangażowanie się we własną sprawę jest koniecznością i nikt cię w tym nie wyręczy. Ale jeśli zaczniesz się wspomagać farmakologicznie, to pewnie da radę.
PS. Wszystkim tym, którzy osobom w stanie, jaki prezentuje autor wątku, mówią "zmobilizuj się i weź się w garść", naplułbym w twarz...

--
Drogi mej nie wytyczyły, Ni dźwięk werbla, Ni dźwięk cytry, Idę póki starczy siły, Idę po pół litry!
skijlen
skijlen Superbojownik od 26 października 2005 | Lancre
2017-10-18 10:52:15 Zgłoś
https://www.youtube.com/watch?v=AOkwajJxaAY

Dobrze trafiłeś mi się możesz pożalić. Mam całe morza zrozumienia i oceany cierpliwości

Co za pizda... Trzydzieści dwa lata powiadasz? Spod którego kamienia wypełzłeś?

--
46&2
Thurgon
Thurgon Superbojownik od 11 stycznia 2010 | Grudziądz
2017-10-18 10:54:39 Zgłoś
Ej, ale z tym burdelem to wcale nie jest takie głupie przecież. Jeżeli wszystko absolutnie by mi zwisało i chciałbym strzelić headshota, to czemu nie poszaleć?
Tu jest własnie problem. Każde działanie to jest ruch. Ruch może dużo zmienić. Możesz przecież iść do burdelu, a potem stopem dojechać do Barcelony. Kto wie, co zdarzy się po drodze? Może wpierdolą ci uchodźce na granicy, a może przeleci Cię pijana Salma Hayek? Ruch, ruch, ruch. Ruch tworzy możliwości. Dla człowieka, któremu zwisa może przynieść tylko coś lepszego. Jest progres? Jest. Trywialne, proste, ale to sytuacja wyłącznie win:win.

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
ssneaky Bojownik od 3 maja 2016 | Warszawa
2017-10-18 10:59:34 Zgłoś
:tazik Z tym hobby, to chodziło raczej o to, żeby znaleźć się w grupie osób o podobnych zainteresowaniach. Chyba, że zapiszesz się do jakiegoś kółka rowerzystów. Wyjdź do ludzi, nikt nie będzie Cię szukał w Twoim domu, daj się poznać.
Dlaczego dzieci chcą jak najszybciej zobaczyć jak to jest być dorosłym, mimo że dorośli ciągle powtarzają, że dorosłość jest do dupy?
Dlaczego ludzie się pobierają, mimo że kumple powtarzają: "Stary, nie żeń się"?
Każdy chce się przekonać na własnej skórze, co jeszcze nie znaczy, że to musi być takie fajne.
W każdym razie nigdy nie powiedziałbym, że związek to jedyne co się w życiu liczy.
Mniej ciśnienia, stary ;)

--
Sambojka
Sambojka Skioskara od 12 listopada 2014 | Dom
2017-10-18 11:02:43 Zgłoś
Tej, autor wątku, jeśli tym narzekiem chciałeś się, bidaku, zareklamować na jm, żeby któraś Cię zaczepiła, do łona przytuliła i tak dalej, to źle zacząłeś

Do wszystkich doradzających:
Kolega to se może iść, gdzie chce, robić, co chce, ale jeśli nie wynika to z jego decyzji, że chce coś zmienić, to nic mu nie pomoże. A z tą depresją to bym tak nie szarżowała tym terminem. Tak to widzę.
:brood_ka łap okejkę.

--
Maciek_Cherokee
Maciek_Cherokee Aspirant Najmłodszy Maciek_Sklerotee od 12 kwietnia 2007 | Warszawa
2017-10-18 11:08:21 Zgłoś
:tazik ja też raczej towarzyski nie jestem, raczej mocno introwertyczny, wręcz podręcznikowy introwertyk bym rzekł.
:hubbabubba dobrze prawi, psychiatra to podstawa, dostaniesz antydepresanty i za miesiąc będziesz czuł chęć do życia, sam to przerabiałem i w zasadzie teraz ponownie to przerabiam.

Poza tym siedzenie w domu to tylko pogarsza sprawę, internet istnieje i są tysiące grup hobbystycznych lub ludzi o podobnych zainteresowaniach, spróbuj chociaż się z takimi ludźmi o tych zainteresowaniach co twoje poznać najpierw przez sieć, a potem w rzeczywistości na jakimś zlocie


To nie jest łatwe, a bym powiedział cholernie ciężkie przełamać się i zacząć żyć normalnie, same antydepresanty nie pomogą, bez choćby minimalnej chęci kontaktu z ludzmi i poszukiwania rozrywek nie wyjdziesz z tego.
Ja zawsze miałem ogromny problem żeby w ogóle porozmawiać z obcym człowiekiem, ba z rodziną podczas świąt nie rozmawiałem, tylko siedziałem z boku.

Po drugie przestań bać się porażki, próbuj jak nie wyjdzie próbuj dalej nie załamuj się.
Nawet nie policzę ile razy dziewczyny powiedziały mi "Nie" na propozycję kawy/kina itp.


BTW coś takiego jak darmowy seks z drugą połówką nie istnieje , jest czasem nawet droższy od tego co kupujesz za kasę. Żonie/dziewczynie trzeba zafundować czasem całkiem sporo czasu i pieniędzy by otrzymać nagrodę a i to nie zawsze
A tak skoro jesteś wolny to nie widzę przeszkód by skorzystać z usług profesjonalistki, sam mając lat 19-20 skorzystałem, dzięki czemu puściły mi opory w rozmowach z dziewczynami, bo przestałem się ich bać


--
skijlen
skijlen Superbojownik od 26 października 2005 | Lancre
2017-10-18 11:14:23 Zgłoś
A ja wczoraj wnosiłem fotel dla swojego Ajlawju na czwarte piętro i na przedostatnim stopniu się potknąłem. Mam rozcharataną całą dolną wargę i nie wiem czy mi nie wypadnie lewa górna łopata. I jeszcze piwa nie ma i trzeba przejść całe 50 metrów do żaby. Mało tego! Trzeba z tej żaby wrócić. A ten tutaj o jakichś depresjach pierdoli. A nie. On nie pierdoli

--
46&2
ami56
ami56 Bojowniczka od 18 stycznia 2008
2017-10-18 11:22:56 Zgłoś
:tazik
Porażka to lekcja życiowa, nic więcej, każdy ruch to próba, po której będziesz mądrzejszy. Wyciągać wnioski i świętować sukcesy. Każdy sam kreuje swoje życie i bierze odpowiedzialność za to, co wyczaruje. Dziewczyna w tym nie pomoże i nie może być celem samym w sobie. W ogromnym skrócie. Na psychiatrów i psychologów uważałabym.

Jeszcze raz pomyślności

--
Nie ma takich głupców, co by nie umieli jednym uśmiechem schować się w nieba pościeli
pies_kaflowy
pies_kaflowy Bęcwał Dnia od 2 czerwca 2008 | ni to miasto,ni to wieś,ni co kupić,ni co zjeść
2017-10-18 11:24:51 Zgłoś
:lordkaftan Weź se koło i jebnij się w czoło, pacanie.

--
Colinek_szczecin
Colinek_szczecin Superbojownik od 8 marca 2005 | Glasgow | GG: 2336466
2017-10-18 11:25:10 Zgłoś
:tomcat_tc Ja chodziłem do pana doktora to mi przepisał leki na depresję. Jakoś rok później przy okazji innej wizyty i wywiadu z inną lekarka po wypełnieniu kilku stron ankiety i kilkunastu minutach rozmowy lekarka powiedziała mi, że to nie depresja tylko anxiety (nie wiem jak to po naszemu, stres?). A że te same leki można stosować do leczenia jednego i drugiego, to przez jakiś czas czułem się lepiej. Ale nie brałbym diagnozy (lub jej braku) jednej pani psycholog za słowo ostateczne.

--
I wish I had Felicia's life. That bitch is always going somewhere.
ami56
ami56 Bojowniczka od 18 stycznia 2008
2017-10-18 11:25:27 Zgłoś
:skijlen dziwię się, że w depresję nie wpadłeś

--
Nie ma takich głupców, co by nie umieli jednym uśmiechem schować się w nieba pościeli
Colinek_szczecin
Colinek_szczecin Superbojownik od 8 marca 2005 | Glasgow | GG: 2336466
2017-10-18 11:27:56 Zgłoś
:maciek_cherokee no i co z tego ze na studiach sami koledzy. Niektórym to nie przeszkadza w tym żeby zaruchać Kto wybrzydza i takie tam

--
I wish I had Felicia's life. That bitch is always going somewhere.
skijlen
skijlen Superbojownik od 26 października 2005 | Lancre
2017-10-18 11:28:10 Zgłoś
:ami56 sam nie wiem jak to możliwe

--
46&2
pies_kaflowy
pies_kaflowy Bęcwał Dnia od 2 czerwca 2008 | ni to miasto,ni to wieś,ni co kupić,ni co zjeść
2017-10-18 11:29:35 Zgłoś
:ami56 Psychopaci mogą mieć depresję?

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
LordKaftan Superbojownik od 8 kwietnia 2005 | Trójmiasto | GG: Pytaj Czesia
2017-10-18 11:29:51 Zgłoś
:colinek_szczecin anxiety to zaburzenia lękowe.

--
Maciek_Cherokee
Maciek_Cherokee Aspirant Najmłodszy Maciek_Sklerotee od 12 kwietnia 2007 | Warszawa
2017-10-18 11:30:33 Zgłoś
:colinek_szczecin anxiety to raczej nie stres, a fobia społeczna. Osoba z tą dolegliwością ma problemy z kontaktami innymi ludźmi bądź ich się boi.
Wiem, bo mam to , bałem się rozmawiać z własną rodziną, ba nie znałem nawet nazwisk i imion sporej części wujków i cioć, albo nie byłem nawet w stanie podać stopnia pokrewieństwa , ot ludzie których spotykam przy świątecznym stole kilka razy w roku.
Tym dla mnie byli.

--
madzialena82
madzialena82 Superbojowniczka od 10 lutego 2006
2017-10-18 11:32:51 Zgłoś
Ja pierdole ludzie! Chlopak ma ewidentnie depresje i za teksty typu "rusz dupe" czy "trzacha mna jak cos takieg czytam" powinien byc solidny kop w dupe dla piszacego takie bzdury.

Jak macie takie cos pisac i sie wyzywac na osobie chorej to moze pospitalajcie gdzies na mecz albo gdzies gdzie mozna sie potluc z rownymi sobie.

Rzygac sie chce jak sie czyta takie chamskie odzywki w stosunku do osoby, ktora wlasciwie blaga tym postem o pomoc.

--
Mistrzyni Cienkiej Riposty, niedoruchana feministka z wasem i wiecznym PMSem, ktora w dodatku nie ma polskich znakow w telefonie.
happy
happy Wredziocha od 20 marca 2003 | niemal doskonale wszystko jedno...
2017-10-18 11:35:32 Zgłoś
zialena82
zabijasz magię narzekalni

--
Skoro Martwi się nie żywią to po co Żywi się martwią?
pies_kaflowy
pies_kaflowy Bęcwał Dnia od 2 czerwca 2008 | ni to miasto,ni to wieś,ni co kupić,ni co zjeść
2017-10-18 11:37:06 Zgłoś
:madzialena82 TO JEST NARZEKALNIA!! A nie kółko wsparcia i lizania po jajkach.

No!
Ostatnio edytowany: 2017-10-18 11:37:38

--
skijlen
skijlen Superbojownik od 26 października 2005 | Lancre
2017-10-18 11:37:53 Zgłoś
zialena82 i przychodzi z tym do obcych ludzi, którzy nie mają kompetencji i mają to w dupie? Powodzenia

--
46&2
Kwiateck
Kwiateck Superbojowniczka od 20 marca 2006 | Łódź
2017-10-18 11:41:59 Zgłoś
Ludzie bywają samotni latami i zazwyczaj nikomu nie jest w tej sytuacji dobrze. Fajnie jest mieć kogoś u swojego boku, ale to też nie jest wyznacznikiem szczęśliwego życia. Jesteś sam od kilku miesięcy i możliwe, że przeciągnie się to albo na kolejne miesiące, albo nawet na rok. A może być tak, że za tydzień los się odmieni i poznasz kogoś kto Ci to smutne, jak Ci się wydaje życie ubarwi.
Tak czy inaczej, nic się nie poprawi jeśli nie ułożysz sobie tego w głowie, jeśli nie przewartościowujesz tego co w życiu jest ważne i nie będziesz ciągle myślał jak bardzo jest źle. Dużo jest prawdy w tym, że smutek przyciąga smutek, a radość inną radość. Jeśli się tego nauczysz to będziesz się cieszył nawet możliwością poszurania nogami w jesiennych liściach.
Pomyśl też, że jeśli lekarz uważa, że nie może Ci pomóc, to może faktycznie nie jest tak źle. Dbaj o siebie, rób sobie małe przyjemności, jedz czekoladę. Nie daj się i już


--
Jeśli nie możesz się nauczyć jeździć na słoniu, naucz się przynajmniej jeździć konno. - Co to jest słoń? - Rodzaj borsuka - wyjaśniła Babcia. Nie dzięki przyznawaniu się do ignorancji od czterdziestu lat cie­szyła się sławą znawczyni natury.
ami56
ami56 Bojowniczka od 18 stycznia 2008
2017-10-18 11:42:49 Zgłoś
:pies_kaflowy wszystko jest możliwe ;)

:skijlen
mniej wpadek przy przeprowadzce

--
Nie ma takich głupców, co by nie umieli jednym uśmiechem schować się w nieba pościeli
madzialena82
madzialena82 Superbojowniczka od 10 lutego 2006
2017-10-18 11:46:38 Zgłoś
A moze i narzekalnia nie jest dobrym miejscem na takie cos ale trudno, stalo sie. Napisal tu i tyle.

Ja prdle, ludzie. Sa jakies granice.

--
Mistrzyni Cienkiej Riposty, niedoruchana feministka z wasem i wiecznym PMSem, ktora w dodatku nie ma polskich znakow w telefonie.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
LordKaftan Superbojownik od 8 kwietnia 2005 | Trójmiasto | GG: Pytaj Czesia
2017-10-18 11:49:40 Zgłoś
:skijlen przepraszam bardzo, ale akurat w tej materii jestem kompetentny

--
skijlen
skijlen Superbojownik od 26 października 2005 | Lancre
2017-10-18 11:53:28 Zgłoś
:lordkaftan ale w dupie masz?

--
46&2
Pietafon
Pietafon Multibojownik od 20 sierpnia 2008 | Nad Obrą, opodal krzaczka...
2017-10-18 12:02:49 Zgłoś
Z tym przygarnięciem psa to nie najgłupszy pomysł

Najlepiej :kaflowego, tylko musisz uważać przy karmieniu, bo Ci może rękę upi*rdolić

--
Jadę ci narobić siary...Wrum wrum!
tytezterefere
tytezterefere Dyżurna Domina od 21 września 2006 | Wawa
2017-10-18 12:03:48 Zgłoś
Madziula, jak Cię lubię, tak Ci tylko przypomnę Twoje własne słowa i pozwolę sobie do tego ograniczyć swój udział w tym wontku
Ostatnio edytowany: 2017-10-18 12:05:31

--
Veni, Vidi, Vilson. Uprzejmie informuję, że odpowiedzialność ponosić mogę jedynie za to, co sama napisałam. Nie za czyjeś domysły, dopowiedzenia, nadinterpretacje, halucynacje, takie sytuacje.
skijlen
skijlen Superbojownik od 26 października 2005 | Lancre
2017-10-18 12:06:27 Zgłoś
:pietafon ej, aż tak to nam jeszcze chyba nie podpadł żeby go kaflowym szczuć

--
46&2
Forum > Narzekalnia! > Re: Urodziny....


Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj