JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Narzekalnia! > Re: Przeprowadzka
hubbabubba
hubbabubba Robi dobrze nawet przez telefon od 25 kwietnia 2003 | Oława
2017-10-12 11:38:07 Zgłoś
Ubezpieczyć chałupę. Wynieść cichaczem, co cenniejsze. Zastąpić gazetami lub szmatami. Podpalić. Przeprowadzać się z minimum rzeczy i odszkodowaniem

Osobiście, przy dużej ilości gratów, jeśli koncepcja zagospodarowania nowego lokum nie jest do końca ogarnięta lub miejsca będzie zdecydowanie mniej, to nie spieszyłbym się z rozpakowywaniem. Więcej, nawet na jakiś czas zrzuciłbym opisane kartony w jakimś magazynie, czy tam garażu i rozpakowywałbym się stopniowo. Wiem, że to wydłuża czas przeprowadzki, ale ułatwia aranżację nowego wnętrza do potrzeb i możliwości.

--
Drogi mej nie wytyczyły, Ni dźwięk werbla, Ni dźwięk cytry, Idę póki starczy siły, Idę po pół litry!
kaab
kaab Bojowniczka od 12 sierpnia 2005
2017-10-12 14:11:05 Zgłoś
:hubbabubba
Tylko wcześniej dobrze się zastanowić czy wszystko co spakowaliśmy / mamy zamiar spakować jest nam potrzebne i bez sentymentów wywalać rzeczy, o których zapomnieliśmy, że je mamy, bądź rzeczy, których nie używamy. Słowo klucz - bez sentymentów

--
chodzenie po bagnach wciąga :)
brood_k
brood_k Superbojownik od 11 marca 2010 | Poznań | GG: 4942735
2017-10-12 15:50:43 Zgłoś
Moja mama mawia: 3 przeprowadzki = 1 pożar. Może rzeczywiście coś w tym jest.

(W ramach prowokowania gównoburz i cunami zazdrości: od urodzenia mieszkam w tym samym pokoju )

--
Kwartet ProForma Sensoria BKD
hubbabubba
hubbabubba Robi dobrze nawet przez telefon od 25 kwietnia 2003 | Oława
2017-10-12 18:11:51 Zgłoś
:brood_k z klamkami, czy bez?

--
Drogi mej nie wytyczyły, Ni dźwięk werbla, Ni dźwięk cytry, Idę póki starczy siły, Idę po pół litry!
madzialena82
madzialena82 Superbojowniczka od 10 lutego 2006
2017-10-12 18:22:09 Zgłoś
:brood_k mama Cie nie prosila zebys sie w koncu wyprowadzil?

Przeprowadzki

--
Mistrzyni Cienkiej Riposty, niedoruchana feministka z wasem i wiecznym PMSem, ktora w dodatku nie ma polskich znakow w telefonie.
Ethordin
Ethordin Superbojownik od 30 września 2013 | Durban
2017-10-12 18:26:23 Zgłoś
Dostawałem palpitacji jak się miałem w akademiku przenieść z jednego piętra na drugie. Przeprowadzki są złe...

--
UWAGA: w komentarzu powyżej tej sygnatury może być ukryty sarkazm!!!
Rezyduję w RPA: http://joemonster.org/blog/Ethordin
supervegeta
supervegeta Superbojownik od 21 czerwca 2009 | Poznaniewo | GG: 3212455
2017-10-12 18:42:23 Zgłoś
:‍Ethordin Robiłem raz przeprowadzkę z 3 piętra na 3 - obydwa budynki bez windy, a że położone jakieś 200m od siebie, to stwierdziłem, że nie warto pojazdu brać i nosiłem wszystko w łapach. Dobre ćwiczenie, polecam.

--
Ethordin
Ethordin Superbojownik od 30 września 2013 | Durban
2017-10-12 18:53:12 Zgłoś
:supervegeta znam, znam. Ja się z 8. piętra w jednym budynku przenosiłem na 3 w drugim, też wszystko w łapach.

--
UWAGA: w komentarzu powyżej tej sygnatury może być ukryty sarkazm!!!
Rezyduję w RPA: http://joemonster.org/blog/Ethordin
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Londyn
2017-10-16 12:31:05 Zgłoś
:gatinha przeprowadzałem się na początku września po 8 latach mieszkania w Londynie. Z 4 pokojowego do 3 pokojowego, bo tańsze i 4 pokój i tak służył za "magazyn rzeczy zbędnych, ale nie na tyle by je wyrzucić ". Wynajęliśmy więc 3 pokojowe + spory strych. Mimo wyrzucenia całej masy rzeczy jakimś cudem strych jest wypełniony po brzegi ( a miałem nieco inny plan co do strychu ). Udało nam się przewieźć graty za jednym razem, ale gorączka niezła była. Za rok z hakiem będziemy się znowu przeprowadzać, tym razem do własnego domu, więc mam nadzieję, że to będzie koniec przeprowadzek na jakiś czas. Nie cierpię przeprowadzek. Pakowanie się nie jest najgorsze jednak. Za najgorsze uznaję rozpakowywanie Po 8 latach na starych śmieciach zdałem sobie sprawę, że niektóre pudła nie zostały nigdy te 8 lat temu rozpakowane. To akurat ułatwiło nieco ostatnią przeprowadzkę.

--
Forum > Narzekalnia! > Re: Przeprowadzka


Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj