JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Narzekalnia! > Re: Męska przyjaźń kontra nowo poznana dziewczyna
Stalowy
Stalowy Bojownik od 24 lutego 2012 | Gdańsk
2017-07-26 12:28:43 Zgłoś
Wyrażenie klucz: "do niczego szczególnego nie doszło". No więc jak?
Jak jej nie wyruchałeś, to nic dziwnego że sobie wybrała innego. Co oczywiście nie znaczy, że kumpel nie jest chujem.

--
Pół żartem, pół litra. Jeśli szukasz czegoś mądrego, to nie szukaj w tym poście.
Student WPiA - Wydziału Pijaństwa i Alkoholizmu
Gogosiek
Gogosiek Bojowniczka od 27 sierpnia 2011
2017-07-26 12:30:35 Zgłoś
Jak dobry kolega, to penis mu w oko. Ja bym w ryj nie dawała, bo w sumie razem nie byliście (w sensie z dziewczyną ), no ale pewnie kontakty bym zerwała.

--
happy
happy Wredziocha od 20 marca 2003 | niemal doskonale wszystko jedno...
2017-07-26 12:34:38 Zgłoś
uznaj to za katalizator
są sytuacje, które obnażają szczerość intencji otoczenia
i ta właśnie taką jest

Lechu Kaczyński też ponoć odbił Marię Jarkowi, i widzisz co robi frustracja z ludzia...

przyłbica w dół i do boju!!!!

--
Skoro Martwi się nie żywią to po co Żywi się martwią?
Mike_vip
Mike_vip Superbojownik od 12 lutego 2003 | KRK/ND
2017-07-26 12:35:45 Zgłoś

--
tilliatillia
tilliatillia Superbojownik od 31 stycznia 2007 | Woolloomooloo
2017-07-26 12:42:26 Zgłoś
W skrócie. Bajerowałeś lachona. Lachon stwiedził, że jednak nie-e. Kumpel zbajerował lachona (albo lachon jego). Kumpel jest be. Lachonowi można wybaczyć.

Nie udało ci się, pogódź się z tym. Zrzucanie całej winy na tego twojego znajomego jest dziwne, wychodzi z ciebie pies ogrodnika. Sam żeś nie pociupciał ale kumpel świnia, bo sprawniejszy

--
tylko spokojnie.
Tynf
Tynf Superbojownik od 23 listopada 2005 | Jastrzębie Zdrój | GG: co to jest?
2017-07-26 12:54:00 Zgłoś
Przyjaźń to zbyt wielkie słowo by nim szafować. Zbyt zdeprecjonowane... niestety

Przyjaciel, to ktoś taki, .. i tak nie zrozumiesz.

--
"Jesli potrafisz zadać własciwe pytanie - odpowiedź pojawia się samoistnie", Sin-Itiro Tomonaga.
Mike_vip
Mike_vip Superbojownik od 12 lutego 2003 | KRK/ND
2017-07-26 12:55:46 Zgłoś
:tilliatillia a niech sobie teraz ciupcia ile chce. Chodzi mi o to, że rola kumpla powinna polegać właśnie na tym, że on mi "powinien" pomóc w tym, żebym to ja pociupciał (tzw. rola skrzydłowego). A nie właśnie utrudniać, nic o tym nie mówić i na końcu cieszyć się trumfem
ps. sorry dziewczyny ale na potrzebę prezentacji troszkę "spłyciłem" rolę kobiety w tych schemacie.

--
Keep_Calm
Keep_Calm Bojownik od 24 lipca 2016
2017-07-26 12:57:27 Zgłoś
e_vip skrzydłowy do jednej laski

--
tilliatillia
tilliatillia Superbojownik od 31 stycznia 2007 | Woolloomooloo
2017-07-26 12:59:03 Zgłoś
ep_calm

Przecież widzisz, że sam nie był w stanie jej "ogarnąć"

--
tylko spokojnie.
madzialena82
madzialena82 Superbojowniczka od 10 lutego 2006
2017-07-26 13:24:13 Zgłoś
: keep_calm przelec mu siostre i brata!

--
Mistrzyni Cienkiej Riposty, niedoruchana feministka z wasem i wiecznym PMSem, ktora w dodatku nie ma polskich znakow w telefonie.
Jez_z_lasu
Jez_z_lasu Bojownik od 14 stycznia 2013
2017-07-26 13:49:05 Zgłoś
Takie rzeczy się kuffa wyjaśnia na samym początku. Powinniście z kumplem porozmawiać, umówić na pojedynek w lasku bulońskim, pobić się, whatever i dziewczynie zostawić prawo do wyboru. Kumpel stchórzył, więc nic Cię z nim już nie łączy. Hasta la vista, man! Spokojnie można mu sprzedać strzała. Zaszkodzić, nie zaszkodzi, a dziewczyna może się Tobą znów zainteresuje, ale to są tylko i wyłącznie, jak wspomniałeś, sprawy między wami dwoma

--
Djbanan
Djbanan Złamas od 30 czerwca 2004 | Szczecin
2017-07-26 13:53:01 Zgłoś
Wyruchaj kumpla w dupsko. Win-win. Wszystkie tematy załatwone na raz.

--
brood_k
brood_k Superbojownik od 11 marca 2010 | Poznań | GG: 4942735
2017-07-26 13:57:23 Zgłoś
Ee tam. Na tego strzała, to prócz braku powodu, już za późno. Olej oboje, a na nim zemścisz się później. Karma tego typu potrafi wrócić znienacka. Życz mu zostania podmiotem lirycznym kawału kończącego się słynnym
'' -To się zmuś!''

--
Kwartet ProForma Sensoria BKD
Keep_Calm
Keep_Calm Bojownik od 24 lipca 2016
2017-07-26 14:18:46 Zgłoś
zialena82 Ty się tam trzymaj tych czarnych atrybutów

--
thementalist
thementalist Superbojownik od 24 sierpnia 2016
2017-07-26 15:38:49 Zgłoś
Jak to tylko kumpel to zachował się świńsko, ale on nie powinien mieć sobie nic od zarzucenia. Być cwańszy, a Ty byłeś za mało czujny i waleczny.

Jak to dobry przyjaciel to wyszedł na męski narząd. W dodatku to złodziej! I pijak! Bo każdy pijak to złodziej!

Są pewne niepisane zasady, których nawet nie tyle gentlemani, ale szanujący się faceci przestrzegają. Jedną z nich jest to, że nie zaleca się do panny, o której uwagę stara się bliski kumpel.

Ps. Nauczka na przyszłość:
https://www.youtube.com/watch?v=dQw4w9WgXcQ

--
Jeśli rozpieprzyłem swoim komentarzem forum to przepraszam.
Smiszny85
Smiszny85 Superbojownik od 18 lipca 2005 | Nowa Huta | GG: 1515819
2017-07-26 16:12:29 Zgłoś
Heh... W ryj dawać nie warto. Miałem jeszcze lepiej. "Przyjaciel" mi poderwał dziewczynę (albo ona jego, nieważne). Tak, dziewczynę, kilkuletni związek. Tak, wiedział dużo o nas. Nie dałem w ryj. Powiedziałem tylko co o nich myślę i poszedłem na piwo odreagować. Reakcja "przyjaciela" dała mi więcej satysfakcji niż widok chłopa, który dostał w ryj
I co? Teraz jestem szczęśliwy, że tak wyszło. Patrząc na chłodno, jak tak długo w tym można było siedzieć? I dobrze też, że w ryj nie dałem, bo na takie coś nie warto było ręki podnosić.

--
Huta była wolnym miastem! Huta wolna będzie zawsze!
oliveira
oliveira Superbojownik od 23 grudnia 2003 | Wrocław
2017-07-26 16:16:10 Zgłoś
e_vip
A to nie jest przypadkiem tak, że sam coś spieprzyłeś na tym weselu, a teraz niby wina kumpla?
Poza tym, kumpel, to ktoś z kim idziesz na piwo i pogadać, a nie alfons, który ma ciamajdzie naganiać laski.

--
Mike_vip
Mike_vip Superbojownik od 12 lutego 2003 | KRK/ND
2017-07-26 16:24:44 Zgłoś
:oliveira to raczej taki przykład był. Ja nie liczyłem na to, że on ma mi naganiać laski. Po prostu kumpel by pomógł a nie przeszkadzał w tym. Co do wesela to nie wiem, wydawało się, że jest wszystko na dobrej drodze no ale widocznie czegoś zabrakło.
:Smiszny85 w ryj nie dam, bo nie ma po co. Bardziej chodziło mi o to, żeby ktoś "obiektywny" spojrzał na to z drugiej strony. Czy ja mam niepotrzebne pretensje, bo przegrałem w równej walce (tak jak np. twierdzi tilliatillia), czy faktycznie takie zachowanie nie jest do końca ok.
Jakieś wnioski wyciągnę, przemyślę na spokojnie. Dzięki wszystkim za opinię, szyderę również

--
nevya
nevya Bojownik od 18 grudnia 2015
2017-07-26 16:30:11 Zgłoś
Jakoś nie mogę czytać tego pierdolenia "tak się nie robi". Sprawy sercowe to nie jest kurwa omijanie kolejki przy piciu wódy. Gość pisze "później jakieś spotkania, piwka itp. Generalnie zaczęliśmy się widywać coraz częściej" - jak wnioskuję to nie były randki - to były spotkania w tym samym gronie znajomych. Zaprosił ją na wesele i się zgodziła - czemu miała się nie zgodzić? Sama zgoda oznaczała, że ma być jego niewolnicą/nałożnicą/czekać na jaśnie pana dwa lata aż powie o co mu chodzi? Z kolei jego kolega "wiedział, że idziemy razem na wesele i generalnie jestem nią bardzo zainteresowany" - znowu mamy spędzone wspólnie wesele, które jak wnioskuję jest w Polsce deklaracją niechybnego małżeństwa. Pewnie kolega spotkał się z nią przy innej okazji, zapytał czy się spotyka z tym Majkelem lub jest nim zainteresowana a ta powiedziała, że nie. Dalej z górki jeżeli przypadli sobie do gustu. Nie rozumiem czemu tych dwoje miało się oglądać na niezdecydowanego facia, no bo sorry, ale wnioskuję, że ma te ~30 lat i nie tak wygląda rozwijanie znajomości w kierunku związku. Nie wiem na jakiej podstawie można tu się dopatrywać jakiejś nieuczciwości, skoro to wszyscy są dorośli ludzie, z własną wolą, czemu mają pytać typa o pozwolenie skoro to ani przyjaciel ani partner?

I tak jak napisała Mariolka - miłość. Czy zrezygnowalibyście z męża/żony/chłopaka/dziewczyny tylko dlatego, że podoba się jakiemuś Waszemu znajomkowi? No dobra, zły przykład. Jak pamiętam kilku tutaj wypierdoliłoby żonę przez okno, ale załóżmy, że dalej się kochają? Jasne, że nie.

I co to za porady... Jeżeli teraz gość zacznie robić pretensje koledze czy tej dziewczynie to wyjdzie tylko na niezrównoważonego pajaca.

--
tilliatillia
tilliatillia Superbojownik od 31 stycznia 2007 | Woolloomooloo
2017-07-26 16:31:39 Zgłoś
Postaw się z drugiej strony. Leci na ciebie hiperlachon (), którego twój kolega chciałby puknąć, ale trochę się cyka. Co robisz? Odpuszczasz, bo może jednak mu się uda? Czy działasz?

--
tylko spokojnie.
Smiszny85
Smiszny85 Superbojownik od 18 lipca 2005 | Nowa Huta | GG: 1515819
2017-07-26 16:45:14 Zgłoś
Prosta sprawa.
Mówisz kumplowi, że laska Ci się podoba. On nie odpowiada nic i działa za Twoimi plecami i ją wyrywa - kawał uja.
On odpowiada, że jemu też i zaczyna działać, wszystko ok. Bo nie ukrywał nic, równa walka.

--
Huta była wolnym miastem! Huta wolna będzie zawsze!
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
TzTesla Superbojownik od 19 lutego 2010
2017-07-26 19:37:07 Zgłoś
https://youtube.com/watch?v=NklSgmYbpSE

Spokojnie, też ją pókniesz. Tylko jako drugi.

--
Żartowałem.
miss_cappuccino
miss_cappuccino Superbojowniczka od 31 marca 2005 | Łódź!!! :D | GG: 5890559
2017-07-26 20:02:56 Zgłoś
W sumie to ciężko cokolwiek powiedzieć przy takim opisie sytuacji. Czy to były randki? "Spotykanie się" w znaczeniu "chodzenia ze sobą", czy w znaczeniu, że spotykam się z koleżanką przy piwku, ale nie mówiłem jej, że na nią lecę i chciałbym coś więcej niż zwykłą znajomość? Jeśli były to randki i oboje zdawaliście sobie z tego sprawę, to niefajne z jej strony było to, że Ci nie powiedziała, że zaczęła się spotykać z kimś innym. Ale jeśli to były naprawdę tylko spotkania, no to ona jest zupełnie w porządku.

Jeśli chodzi o kumpla, to w sumie to samo. Czy to, że wiedział, że jesteś nią zainteresowany, to znaczy, że kiedyś przy piwie mu powiedziałeś "stary co za laska!" czy też konkretnie mu powiedziałeś, że się zaczęliście spotykać i jesteś w niej zakochany [czy tam coś w tym stylu] i liczysz na stały związek? Bo jeśli komentowałeś Twoją znajomość z tą dziewczyną ogólnikowo, to kumpel mógł się nie domyśleć. Jeśli zaś mówiłeś o konkretach, to bałwan z niego, bo mógł Cię uprzedzić, że masz konkurenta.

Sądząc po tym jak eufemistycznie się wyrażasz, można domniemywać, że nie podałeś im konkretów i każde z nich myślało, że to tylko koleżanka

--
.../Edytowanie postów jest dla mięczaków!
KurzaStopa
KurzaStopa Superbojownik od 2 stycznia 2013
2017-07-26 23:07:36 Zgłoś
:nevya "Jakoś nie mogę czytać tego pierdolenia "tak się nie robi". Sprawy sercowe to nie jest kurwa omijanie kolejki przy piciu wódy. "


Piękne zdanie

--
Coście skurwysyny uczynili z tą krainą?
nevya
nevya Bojownik od 18 grudnia 2015
2017-07-26 23:44:08 Zgłoś
:kurzastopa , myślę, że takim romantycznym tekstem zdobyłby każdą loszkę

--
L3cHus
L3cHus Bojownik od 10 grudnia 2010 | Katowice
2017-07-27 00:02:58 Zgłoś
Jaka by prawda nie była, wyjeb na to graty i puknij na pociesze ladniejszą

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Daban Superbojownik od 21 czerwca 2015
2017-07-27 00:16:09 Zgłoś
e_vip
W czym problem?
Czy byliście razem? Jeśli nie to każdy miał prawo próbować, a dziewczyna ma prawo wybrać kogo chce. Przegrałeś - wybrała innego, samo życie. Czego czepiać się kumpla, przecież nie odbił Ci dziewczyny.

--
Ludzi nie należy dzielić, ze względu na narodowość, przynależność partyjną, czy też wyznawaną religię. Ludzi należy dzielić na mądrych i debili. A debile dzielą się według narodowości, przynależności partyjnej i wyznawanej religii.
Jez_z_lasu
Jez_z_lasu Bojownik od 14 stycznia 2013
2017-07-27 01:06:42 Zgłoś
Nudziarze z was
Bojownik ma okazję do prawdziwej bójki, a wy mu z jakimiś racjonalnymi odpowiedziami wyskakujecie! Kiedy ostatnio mieliście okazję, aby ze społecznym przyzwoleniem łomotać się po pyskach? Tak na serio?
https://youtube.com/watch?v=Ylguu6ucQrI
Ostatnio edytowany: 2017-07-27 01:11:31

--
nevya
nevya Bojownik od 18 grudnia 2015
2017-07-27 01:26:14 Zgłoś
:jez_z_lasu, ojej, ile czasu... Chyba że dwa lata. Kiedyś moją pasją było uleganie prowokacjom dresików

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
k0curek Bojownik od 25 października 2006 | Przemyśl
2017-07-27 07:15:35 Zgłoś
:illumaris

Z wyjątkiem sytuacji, gdy dziewczyna jest ładna.

--
Forum > Narzekalnia! > Re: Męska przyjaźń kontra nowo poznana dziewczyna


Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj