JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
...BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Narzekalnia! > Nie muszę wymieniać opon...
Kwiateck
Kwiateck Superbojowniczka od 20 marca 2006 | Łódź
2017-03-28 18:45:43 Zgłoś
A właściwie nie mogę bo w magiczny sposób wyparowały z mojej piwnicy
10 minut stałam nad ziejącą pustką podłogą i nie mogłam zrozumieć na co właściwie patrzę. Drzwi zamknięte, kłódka zamknięta i nic co wskazywałoby na włamanie.
Jestem pewna, że jeszcze ze 2 miesiące temu je widziałam.
Przez moment zastanawiałam się czy czasem nie zostawiłam ich w warsztacie, w którym wymieniam opony, ale później przypomniałam sobie, że nawet dziękowałam chłopakowi za włożenie ich w nowe torby.
Nie wiem jak można otworzyć kłódkę bez klucza, a później zamknąć ją normalnie. Jeśli nie ma takiej możliwości to ktoś musiał mieć klucz. Mój klucz. Z mojego domu...
Chyba mniej by mnie to bolało gdybym zastała drzwi wyrwane z zawiasów i totalną rozpierduchę.


--
Jeśli nie możesz się nauczyć jeździć na słoniu, naucz się przynajmniej jeździć konno. - Co to jest słoń? - Rodzaj borsuka - wyjaśniła Babcia. Nie dzięki przyznawaniu się do ignorancji od czterdziestu lat cie­szyła się sławą znawczyni natury.
pckiller
pckiller Superbojownik od 24 czerwca 2008 | SD
2017-03-28 18:50:09 Zgłoś
:kwiateck
Sprawdź w torebce, może tam zostawiłaś opony

--
Jez_z_lasu
Jez_z_lasu Bojownik od 14 stycznia 2013
2017-03-28 18:54:10 Zgłoś
Na pewno otworzyłaś swoją piwnicę? Nie wstawiłaś toreb do szafy/łóżka?

A propos:
Dlaczego przy łóżku mężczyzny leży opona?
.
.
.
A komu ona tam przeszkadza?
Ostatnio edytowany: 2017-03-28 18:55:18

--
Kwiateck
Kwiateck Superbojowniczka od 20 marca 2006 | Łódź
2017-03-28 19:03:34 Zgłoś
:pckiller nawet w kieszeniach sprawdzałam.

:jez_z_lasu był taki czas, dawno, dawno temu, że w domu były dwie opony do malucha. Przykryte poduchami robiły za udziwnione fotele. Nawet wygodne.
Tych niestety w domu nie trzymałam.

--
Jeśli nie możesz się nauczyć jeździć na słoniu, naucz się przynajmniej jeździć konno. - Co to jest słoń? - Rodzaj borsuka - wyjaśniła Babcia. Nie dzięki przyznawaniu się do ignorancji od czterdziestu lat cie­szyła się sławą znawczyni natury.
brood_k
brood_k Superbojownik od 11 marca 2010 | Poznań | GG: 4942735
2017-03-28 20:02:23 Zgłoś
Spoko. Naszemu bębniarzowi skradziono kiedyś z piwnicy rower oraz stary ciężki żeliwny zlewozmywak. Ja sam znam przypadek kradzieży mostu z nieczynnej linii kolejowej. Całego. Opony? Jacyś detaliści raczej.

--
Kwartet ProForma Sensoria BKD
kashpir
kashpir Superbojownik od 11 lipca 2005 | Warszawa
2017-03-28 20:22:38 Zgłoś
Mi też kiedyś ukradli opony. Tyle, że razem z samochodem. Stałem kilka minut w miejscu jakby mi ktoś kijem przez łeb strzelił

Kumpel z pracy zawiózł kiedyś do serwisu rower - niemal nówka, na gwarancji, a już obręcze kół się pogięły. Wrócił oburzony bo kazali mu płacić za prostowanie i powiedzieli, że ktoś musiał tym rowerem skakać, a przecież żona zdążyła nim parę razy pojechać na targowisko po pietruszkę. I że on się jeszcze zastanowi, czy gdzieś ich nie zaskarżyć.
Zapytałem gdzie ten rower trzyma - w ogólnodostępnej piwnicy, przypięty za ramę do jakiejś rury
Jak mu wyjaśniłem, że wypięcie i założenie innego koła zajmuje 5 sekund i prawdopodobnie ktoś sobie oryginalne koła (a może i więcej) "pożyczył" to zrobił oczy jak 5zł, pojechał jeszcze raz do serwisu i grzecznie zapłacił

--
Lekarz kazał mi przestać pić. Potem kazał przestać się śmiać.
KurzaStopa
KurzaStopa Superbojownik od 2 stycznia 2013
2017-03-28 20:27:41 Zgłoś
:jez_z_lasu

--
Coście skurwysyny uczynili z tą krainą?
Kwiateck
Kwiateck Superbojowniczka od 20 marca 2006 | Łódź
2017-03-28 20:40:41 Zgłoś
Nie boli mnie tak bardzo sam fakt kradzieży bo i nie jest to niestety pierwszy raz, ale to że mógł to zrobić ktoś kogo znam.
Może powinnam sobie sprawić wariograf i każdy kto wejdzie do domu zostanie przepytany na okoliczność.

--
Jeśli nie możesz się nauczyć jeździć na słoniu, naucz się przynajmniej jeździć konno. - Co to jest słoń? - Rodzaj borsuka - wyjaśniła Babcia. Nie dzięki przyznawaniu się do ignorancji od czterdziestu lat cie­szyła się sławą znawczyni natury.
madzialena82
madzialena82 Superbojowniczka od 10 lutego 2006
2017-03-28 20:48:26 Zgłoś
Jednemu takiemu tutaj caly samochod ukradli.... do czasu

--
Mistrzyni Cienkiej Riposty
supervegeta
supervegeta Superbojownik od 21 czerwca 2009 | Poznaniewo | GG: 3212455
2017-03-28 20:49:22 Zgłoś
:‍Kwiateck Przejdź się po hipsterskich knajpach w okolicy, może gdzieś będą mieli cztery nowiuśkie fotele z opon

--
Jez_z_lasu
Jez_z_lasu Bojownik od 14 stycznia 2013
2017-03-28 20:51:24 Zgłoś
:kwiateck
To jest najgorsze co nie?
Może da się to dobrze rozegrać. Na spotkaniu rady osiedla powiedz, że z piwnicy zostały Ci skradzione koła o wartości x zł. Ostrzeżesz sąsiadów, a może dojść i do tego, że oni ze strachu jakiś mały lincz rozpoczną. Ale z tym ostrożnie, żeby nie polała się krew niewinnych.

A obarczanie innych ludzi pozytywnymi cechami to straszna wada :/
Ostatnio edytowany: 2017-03-28 20:54:25

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
baszar Superbojownik od 8 grudnia 2005
2017-03-29 16:55:47 Zgłoś
:kwiateck niektóre kłódki można otworzyć spinaczem. A "specjalista" poradzi sobie z większością zamków bez widocznych śladów. Z piwnicy czasem da się też wyjąc skobel ze ściany i włożyć z powrotem. Różnie mogło być.
Ostatnio edytowany: 2017-03-29 16:57:18

--
Thurgon
Thurgon Superbojownik od 11 stycznia 2010 | Grudziądz
2017-03-29 17:10:33 Zgłoś
:kwiateck E tam. Miałem kiedyś klienta, któremu podmienili całe koła. Oczywiście zorientował się dopiero po tym, jak odstał godzinę w kolejce

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa
Forum > Narzekalnia! > Nie muszę wymieniać opon...


Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj