JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
...BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Grajdołek Mistrzów > Ciekawostka dla użytkowników Blendera - darmowa render-farma
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Londyn
2017-03-01 00:21:57 Zgłoś
Natrafiłem na całkiem fajną społecznościową farmę renderującą. W przeciwieństwie do innych, ta jest zupełnie za darmo i opiera się na dobrowolnym użyczeniu zasobów.

https://www.sheepit-renderfarm.com

Generalnie uploadujemy plik .blend ze spakowanymi danymi jak tekstury i projekt trafia do kolejki. Dodatkowo można użyczyć i swojego komputera instalując klienta sheepit. Jeśli mamy projekt w kolejce, to klient daje priorytet temu projektowi. Nie jest wymagane odpalanie klienta ( aczkolwiek wówczas twórcy farmy proszą, by kliknąć donate lub chociaż wyłączyć adblocka na ich stronie - akurat. Testowy projekt, który na mojej maszynie zajął by 8 godzin ( zaledwie 196 klatek w dodatku renderujące na CPU i GPU ) na farmie wyrenderował się w dokładnie 32 minuty

Na żółto klatki generujące się jednocześnie:



Można wybrać konkretną wersję Blendera ( klient ściąga taką, jaka jest wymagana przez projekty ), oraz renderowanie na CPU i/lub GPU - to akurat ma znaczenie, bo niektóre rzeczy nie działają na GPU, więc jeśli projekt ich używa, powinno być wyłączone:



Można zobaczyć podgląd wyrenderowanych i będących w trakcie renderowania klatek:



A tak wygląda sam klient ( jest wersja web oraz CLI dla Linuxa i OSX ):



Wiem, że niewielu jest użytkowników Blendera ( a szkoda, bo to kawał dobrego i darmowego softu ;) ), ale może ktoś się zainteresuje. Rzadko trafiają się darmowe render-farmy.

--
wojtek386
wojtek386 Bojownik od 31 października 2010 | Tarnów
2017-03-01 00:39:51 Zgłoś
Chciałem używać Blendera, ale po tym jak w szkole uczyłem się na 3ds max-ie to za cholerę nie idzie się połapać co i jak z interfejsem

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Londyn
2017-03-01 02:03:54 Zgłoś
:wojtek386 Blendera nauczyłem się, bo na komercyjne nie było mnie stać Poza tym o wiele łatwiej jest mi go uskryptowić, by robił dodatkowe rzeczy np. przewidziane przez silnik 3D. Maxa używałem dawno i dziś pewnie miałbym odwrotny problem jeśli chodzi o interfejs ;) Do interfejsu Blendera przyzwyczaiłem się i po prostu polubiłem ;) Mam na myśli interfejs od wersji 2.5, który uległ znacznej zmianie. Przed 2.5 to był koszmar i wielu przez pryzmat tych wersji postrzega Blendera dzisiaj.

--
Ryptun
Ryptun Bojownik od 4 czerwca 2015
2017-03-01 15:15:24 Zgłoś
Był też renderfarm fi dawno temu

--
O nie! Mam własną stronę internetową
a poza tym wymienię się kluczami Steam, lista dostępnych kluczy jest tutaj
gen_Italia
gen_Italia Amator trójkątów od 10 stycznia 2005 |
2017-03-01 17:47:19 Zgłoś
Jakiś czas temu przekonałem się do Blendera, choć do moich zastosowań nie do końca się nadaje, więc i tak korzystam ze SketchUpa.
Blenderem bawiłem się tylko tworząc kokpit do kosmicznego symulatora, więc żadne tam profesjonalne zastosowania, ale daje faktycznie ogromne możliwości, a biorąc pod uwagę, że jest darmowy to już w ogóle. Tylko ten interfejs jakiś taki nieszczęsny, ale chyba faktycznie coś w nim poprawili, bo w ogóle dałem radę z tego korzystać, jak kilka lat temu próbowałem to podziękowałem za współpracę od razu

--
Jez_z_lasu
Jez_z_lasu Bojownik od 14 stycznia 2013
2017-03-01 18:12:00 Zgłoś
Gratulacje dla autora wątku. Takich danych potrzebujemy.
A propos powiedzcie mi jeszcze dlaczego programiści tyle się grzebią z zaimplementowaniem do programów MES-owskich możliwości prowadzenia obliczeń na GPU? Takie trudne jest rozpisanie Galerkina, Ritza albo wariacji razem z jakąś metodą numeryczną na kilka tysięcy rdzeni procesora GPU? A chciało by się Teslę podłączyć i skrócić z kilku do jednej godziny obliczenie JEDNEGO TYLKO problemu numerycznego złożonego z kilkuset tysięcy równań różniczkowych. A tu wuj, pupa i wódka na drogę. Kotwica w plecy i stracona kasa, bo po kilku godzinach obliczenia nie konwergują i musisz zrobić kilka kliknięć, a następnie od nowa zapuszczać kilkugodzinne obliczenia. A forsa ucieka...
Ostatnio edytowany: 2017-03-01 18:14:17

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Londyn
2017-03-02 13:19:36 Zgłoś
:jez_z_lasu generalnie GPU jest powolne ( w porównaniu do CPU ) jeśli chodzi o obliczenia. Ale GPU jest szybkie jeśli chodzi o wykonywanie obliczeń jednocześnie, ale i tu dochodzi sporo warunków do spełnienia, by dało się coś ugrać. Przede wszystkim nie może być zależności między rezultatem a wejściem programu odpalonego na jednej macierzy grup roboczych, bo pipeline się po prostu zatka czekaniem ( jest możliwa synchronizacja, ale to jest to co właśnie chcemy uniknąć ) - nici z paralelizacji. Druga sprawa to branching, z którym GPU radzi sobie gorzej niż CPU, bo musi odpalić każdą możliwą opcję. Działą to tak, że wątki, które idą w innym kierunku zmuszone zostaną do przeczekania, bo paralelizacja na GPU polega na odpalaniu tej samej instrukcji na każdym rdzeniu. Więc jeśli napotkamy na instrukcję warunkową, to część rdzeni będzie siedziała bezczynnie przez jakiś czas - CPU nie ma z tym problemu. Dodatkowo dochodzą limity pamięciowe. Zwykle GPU ma dostęp do mniejszej ilości pamięci, a gdy ta się skończy, to można próbować bawić się w transfery między CPU i GPU, ale te są z definicji powolne. Rzeczy takie jak np. path tracing wymagają jej sporo pamięci, a jak dochodzą wszelkie volumetric effects ( dym, ogień itp. ), to dane symulacji mogą przekroczyć kilka GB - dlatego np. Blender nie wspiera tych efektów na GPU. GPGPU to temat rzeka. Stosuje się compute shaders coraz częściej, ale wymaga to mniej matematycznego podejścia, a bardziej "co można zrobić jednocześnie tak, by nie zatkać pipeline'u" i to jest to, co na ogół powoduje odwrócenie się od tego rozwiązania, bo łatwiej jest zaprogramować pewne rzeczy na CPU. GPGPU potrafi pokazać pazury, ale wymaga też sporo projektowania jak np. upewnienia się, że dane nie zmienią się w czasie pracy programu ( powinny być 'immutable' ), że ilość transferów między GPU i CPU będzie minimalna, że starczy pamięci. Dochodzi do tego jeszcze architektura GPU, bo compute queue może zachowywać się nieco inaczej na różnych kartach i nawet takie rzeczy jak wielkość grupy roboczej może drastycznie wpłynąć na wydajność przy różnych procesorach. GPGPU to temat 2017 roku, więc można się spodziewać sporego postępu przez następne kilka miesięcy w tym temacie, ale jest to o wiele trudniejsze do okiełznania niż się może wydawać ;)

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Londyn
2017-03-02 13:59:59 Zgłoś
:gen_italia w Blenderze poza wiązaniem go z silnikiem 3D ( eksportery, importery a nawet udało mi się zrobić real-time podgląd z mojego silnika w viewporcie ;) ), to jeszcze bawię się w efekty specjalnie ( mieszanka praktyczne + CG ) i tutaj super się sprawdza. Ma świetny compositor, system animacji, takie rzeczy jak motion tracking i camera tracking nadają się świetnie do śledzenia obiektów. Interfejs też jak wcześniej napisałem, podpasował mi niesamowicie ( podoba mi się możliwość podzielenia ekranu jak tylko się chce, doszła możliwość pracy na wielu monitorach, wszystko jest związane z pythonem - jak najedziesz myszą na dowolny przycisk, to pokaże się hint o API pythona dla danej opcji, a samo UI można bez problemu rozszerzyć - tak dodałem dodatkowe menusy i dialogi dla swojego silnika ). Dochodzi jeszcze fakt, że to opensource. Dla mnie ma to znaczenie, bo czasami muszę zerknąć w kod źródłowy, jak nie moge WYSIWYG silnik+Blender uzyskać. Chyba nie ma potężniejszego i bardziej profesjonalnego softu w świecie opensource niż Blender ;) I tak, jestem fanbojem Blendera

--
gen_Italia
gen_Italia Amator trójkątów od 10 stycznia 2005 |
2017-03-02 14:11:12 Zgłoś
Mnie akurat renderowanie czy animacje nie są do niczego potrzebne, ale doceniam możliwości.
Ale wkurwiają mnie niesamowicie takie rzeczy jak np. skróty klawiaturowe: wszędzie, w każdym programie "zaznacz wszystko" to Ctrl+A, a w Blenderze oczywiście nie może być tak jak wszędzie, więc jest tylko A, a Ctrl+A robi coś tam, już nie pamiętam co, bodajże zatwierdzanie transformacji. Jak zaczynam coś w Blenderze dłubać, to z pół godziny muszę się przestawiać, a potem jak przestaję, to np. w Corelu próbuję zaznaczać wszystko samym A, co włącza jakieś tam narzędzie. O, i jeszcze jedna rzecz - jak mam kursor nad jakimś panelem, to wciśnięcie A nie zaznacza obiektów, tylko zwija i rozwija panel, co też jest bez sensu, bo jak mam kursor nad panelem, to mogę se go kliknąć, żeby go zwinąć i rozwinąć. Takie pierdoły niby, ale... no kurwa, kto to wymyślił?

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Londyn
2017-03-02 14:35:37 Zgłoś
:gen_italia no fakt. Niektóre skróty klawiaturowe są trochę pochrzanione ;) Podobno historia za tym jest taka, że generalnie klawiatura miała być bardzo ważnym elementem interfejsu i większość operacji miała być wywoływana skrótami klawiszowymi, a nie myszą. Stąd operacje, które były częstsze niż inne nie powinny używać klawiszy modyfikatorów. I tak ctrl zniknęło z tej opcji i zostało samo A ;) O ile się nie mylę, można to przemapować, tylko wtedy pojawi się problem z rozumieniem się z innymi użytkownikami ;) Mnie bardziej drażni, że można przypadkiem coś spieprzyć przez to, że mysz ci się przesunie, bo skróty klawiaturowe działają w kontekście widoku nad którym jest aktualnie mysz ( focus przez hover-on a nie click ).

--
Forum > Grajdołek Mistrzów > Ciekawostka dla użytkowników Blendera - darmowa render-farma


Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj