Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Kawały Mięsne > Zawsze lubię się przejechać
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
w_irek Superbojownik od 21 stycznia 2003 | Lublin | GG: 1953862
2018-05-15 21:23:04 Zgłoś
Coś z najświeższych wiadomości.
Wyobraźcie sobie, że dostałem z NFZ skierowanie do sanatorium do uroczej miejscowości zdrojowej w województwie małopolskim.
O godzinie 5 rano we wczorajszy poniedziałek wpisałem w Yanosika adres docelowy, podłączyłem do telefonu dodatkową ładowarkę i ruszyłem w podróż. Zajechałem na miejsce około południa i zaparkowałem na ulicy przed “obiektem pożądania wielu kulawiaków z pogiętymi kręgosłupami i innymi kosteczkami”. Spojrzałem w stronę pensjonatu i zdębiałem bo oczom mym ukazał się widok ok.50 stromych jak Rysy schodów prowadzących do wejścia do budynku. Rzuciłem chujem, zamknąłem samochód i zacząłem wspinaczkę. Po zaliczeniu ostatniego stopnia i wysapaniu się otworzyłem drzwi wejściowe i znowu, kurwa zdębiałem widząc jeszcze 16 równie stromych schodów do recepcji. No nic, zobaczymy co będzie dalej – pomyślałem i wdrapałem się aby stanąć w kolejce do zakwaterowania. Byłem 8. Zacząłem więc obserwację.
Obserwacja 1 : okazało się, że nie ma terminala do zapłaty kartą za takie usługi jak miejsce w pokoju, taksa klimatyczną, posiłki, telewizor itd.
Tak na oko 58 letnia, brzydka jak noc panienka z recepcji zjebała właśnie jakąś nową kuracjuszkę, krzycząc, że ma zapłacić gotówką, że bankomat jest w centrum (jakieś 1,5 km) i niech wypierdala po pieniądze bo inaczej może wracać do domu. Fajnie ja też miałem ze 200 zł i kartę. Ale co tam. Zaczekamy zobaczymy.
Obserwacja 2: następnej kuracjuszce panienka przekazała numer pokoju ale gdy ta poprosiła o klucz, odwrzeszczała, że na razie trwa sprzątanie i nie wiadomo kiedy się skończy, (może o 18) bo pokoi jest 20 a sprzątaczka tylko 1 więc niech siada na dupie w holu i jej nie wkurwia bo przecież jest zmiana turnusu i każdy debil powinien być na to przygotowany. No i słusznie może przecież taka schorowana krowa pobawić się przez jakiś czas palcami u nogi w ramach gimnastyki.
Obserwacja 3: w międzyczasie zrobiłem wywiad i dowiedziałem się, że z tyłu budynku jest parking dla samochodów osób, które nie skorzystały z usług PKS i z którego jest drugie wejście i to po płaskim na wysokości 1 piętra. Ok dalej windą i jakoś to będzie. Było jakoś - do momentu kiedy klient czekający przede mną poprosił o wykupienie na okres pobytu miejsca parkingowego.
Panienka spojrzała na niego jak na idiotę i odrzekła, żeby się od niej odjebał bo wszystkie miejsca są zajęte. Po raz pierwszy odezwałem się ja pytając grzecznie “ to gdzie ja kurwa mam zostawić samochód?”. “A jedź kutafonie – odpowiedziała równie grzecznie panienka – gdzieś do centrum i se wykup jakiś parking, a potem zapierdalaj z bagażami pod górkę i nie zapomnij cwelu o “kasiorze” z bankomatu bo będziesz jeszcze raz latał”.
Nie wytrzymałem. Powiedziałem, żeby w dupę sobie wsadzili takie wczasy i wróciłem do samochodu, gdzie za wycieraczką znalazłem karteczkę, że teren jest prywatny i żebym stąd też wypierdalał bo mnie odholują.
Wypierdoliłem i o 22:30 przywitałem się z małżonką (miała zajebiście duże oczy), posprawdzałem więc wszystkie szafy czy nikt nam w domu nie przybył a potem otworzyłem zakupioną przed wyjazdem na ewentualny wieczór zapoznawczy z sublokatorem (-ami) flaszkę “Żołądkowej gorzkiej” i uraczyłem się nią do samego dna.
Po czym tylko miałem dzisiaj coś w rodzaju kaca? Wiem, to pewnie ze zmęczenia.



--
Brak_Sygnaturki
gatinha
gatinha Kobieta z jajem od 20 stycznia 2007 | Sadowa 302A
2018-05-15 21:58:13 Zgłoś
Iwonicz Zdrój?

--
Prawdziwi faceci kochają koty
kashpir
kashpir Superbojownik od 11 lipca 2005 | Warszawa
2018-05-15 22:04:47 Zgłoś

--
Co tydzień te same cele: przeżyć do piątku, nie umrzeć do poniedziałku.
gatinha
gatinha Kobieta z jajem od 20 stycznia 2007 | Sadowa 302A
2018-05-15 22:22:09 Zgłoś
:kashpir no właśnie tak mi się wydawało, więc zadzwoniłam do mamy, która kiedyś bardzo narzekała (ale i się śmiała, bo ma poczucie humoru) na idiotyczne schody w jakimś sanatorium dla "szkieletowców" i powiedziała, że to Iwonicz. Ale może jej się coś pomerdało.
No nic, teraz juz nie zadzwonię, bo ogląda Szkło kontaktowe i jeśli jej przeszkodzę, to mnie wydziedziczy

--
Prawdziwi faceci kochają koty
Rupertt
Rupertt Fajranttoholik od 4 lutego 2003 | iwilGce | GG: Jesiossitrje
2018-05-16 11:36:12 Zgłoś
ajdąbilif, takie projekcje po żołądkowej?

--
ryćk'n'rotfl
jenny8
jenny8 Superbojowniczka od 9 stycznia 2008 | Sin City
2018-05-16 18:49:24 Zgłoś
W tym kraju, żeby chorować, to trzeba mieć końskie zdrowie W czeluściach telefonu miałam zdjęcie z Połczyna-Zdroju, sanatorium dla wózkowców i kilka stromych schodów bez podjazdu, ale mi gdzieś zaginęło

--
Wolności słowa strzeż jak oka w głowie. Niech osieł pisze. Daj, niech się wypowie. Im gęściej będzie kazał, prawił, głosieł - tym rychlej poznasz, jaki z niego osieł.
somsiad
somsiad Superbojownik od 10 kwietnia 2002 | Pacanova
2018-05-16 21:53:21 Zgłoś

--
Tango Alpha Xray Alpha Tango India Oscar November India Sierra Tango Hotel Echo Foxtrot Tango
kaab
kaab Bojowniczka od 12 sierpnia 2005
2018-05-17 10:15:24 Zgłoś
A to Polska własnie

--
chodzenie po bagnach wciąga :)
skijlen
skijlen Lewy Pantofel Kotciuszka od 26 października 2005 | Lancre
2018-05-17 10:52:15 Zgłoś
:w_irek uleczanie przez wkurwianie A mnie pani w poniedziałek wyhaczyła w mpk lubelskim. Wsiadła przednimi drzwiami i z ryjem do mnie, że ona nie rozumie jak ludzie mogą siadać na miejscach dla niepełnosprawnych (mam grupę inwalidzką). Mówię jej jak komu dobremu, że jej pokażę papier na to miejsce. No mało się nie zapluła. Jak wysiadała to też coś pyskowała, ale nie wiem co, słuchawki nałożyłem. Ot tak mi się skojarzyło.

Ni uja nie będzie normalnie

--
46&2
Forum > Kawały Mięsne > Zawsze lubię się przejechać
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj