Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Palma Pikczers > Kolejna opowiastka muzyczna
leeeroy
leeeroy Superbojownik od 6 maja 2008 | Wrocław
2009-05-31 01:03:47 Zgłoś


Dzisiejsza powiastka muzyczna (zaniedbałem się ostatnio z powodu pracy) będzie o Johnnym Cashu. Oj, jego początki sięgają roku 1932, kiedy to się urodził. Zmarło mu się w 2003 roku, więc miał 71 lat- nie tak sporo jak na muzyka.
Ale do rzeczy, był jednym z najbardziej wpływowych muzyków XX wieku, klasyfikuje się go jako rock and rolowca, bluesmana, śpiewającego folk i gospel, chrześcijański rock, ale znany jest głównie jako muzyk country. Miał charakterystyczny baryton i jeszcze jedną rzecz, która go wyróżniała- czarne ubranie. Nie tak jak Men in black (film), ale taką miał ksywkę- facet w czerni.
Wiele jego określeń, piosenek weszło do kultury masowej: od wspomnianego man in black (ubiór), do chociażby pierwszego kontaktu z publicznością. Zazwyczaj zaczynał swoje wystąpienie od słów: hello, I am Johnny Cash- co chyba nawet Norwegom nie trzeba tłumaczyć.
Cóż, dzieciństwa nie miał lekkiego, był jednym z siedmiorga dzieciaków, jeden z jego braci miał wypadek w dzieciństwie i w mękach po tygodniu zmarł- co niewątpliwie wpływało na jego widzenie świata. Winił się za ten wypadek.
Początek jego kariery przypadł na narodziny rock and rolla. Już w wieku 12 lat zaczynał komponować własne piosenki. Brał udział w konflikcie w Korei.
Do końca lat 50 Cash był z Presleyem jednyą z największych gwiazd muzyki. W szczycie grał 300 kocertów rocznie. Był w pewnym momencie kariery uzależniony od amfetaminy, był aresztowany. Nowe małżeństwo z June Carter pozwoliło mu stanąć powoli na nogi (oświadczył się na scenie).
Był prekursorem koncertów w......więzieniu, pierwsze w 1968. Powiedział wówczas do skazańców, aby nie używali brzydkich słów, np............dupa, czujecie tą różnicę czasu i to, co się mówi ze sceny dziś??
Grał dla Nixona, a osób z którymi śpiewał (od Dylana) po tych, którzy nagrywają jego piosenki- to jest cała masa. W 1987 wystąpił w Sopocie. W 1983 był ranny po.............kopnięciu przez strusia .
Liczba artystów wykonujących jego piosenki- jest ogromna, tak jak i jego dyskografia.
Tu klasyk z 1968 roku: walk the line

http://www.youtube.com/watch?v=k7K4jH7NqUw

Tu nagranie z San Quentin, gdzie między innymi popierał więźniów, że maja prawo do dobrej wody, jak i zakazał im mówić brzydkie słowa, np. d****pa

http://www.youtube.com/watch?v=1zgja26eNeY&feature=related

Tu hicior: ring of fire

http://www.youtube.com/watch?v=gRlj5vjp3Ko&feature=related

Tu z Rayem Charlsem
http://www.youtube.com/watch?v=IhGZdSkX6IM&feature=related

Tu w Sopocie

http://www.youtube.com/watch?v=CFAzw2yzqC0

Resztę sobie znajdziecie, oj płodny był.

--
lujeran
lujeran exSuperbojownik od 29 lipca 2004 | Kotenhafen
2009-05-31 01:20:08 Zgłoś
Ring of Fire Nie jestem fanem country, ale to mi się zawsze podobało

--
lujeran
lujeran exSuperbojownik od 29 lipca 2004 | Kotenhafen
2009-05-31 01:24:38 Zgłoś
Pozwól, że Ci dodam ciekawostkę
Jego "wizytówka" "D



to hell with Johny Cash by :doispontos:.
:: I fell into a burning Ring of Fire
I went down, down, down
And the flames went higher
And it burns, burns, burns
The Ring of Fire

The Ring of Fire::

--
leeeroy
leeeroy Superbojownik od 6 maja 2008 | Wrocław
2009-05-31 09:00:53 Zgłoś

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
volture Bojownik od 24 lutego 2005 | Cieszyn
2009-05-31 10:16:47 Zgłoś


Tak się składa, że akurat Ring of Fire napisała June Carter (z myślą o Johnnym), a nagrała jej siostra Anita. Johnnemu zaś utwór się spodobał i dał Anicie pół roku od wydania go na płycie, na to by stał się hitem do czego nie doszło, dopóki Johnny nie nagrał własnej wersji

Oryginał

http://www.youtube.com/watch?v=N7OOphD8K1s

A tu już w aranżu Johnnego

http://www.youtube.com/watch?v=7yd0Uc7bI7w

Z ciekawych dokonań Casha można jeszcze wspomnieć o coverach Depeche Mode, U2, czy Nine Inch Nails, które brzmią jakby były starsze od oryginałów

Lepsze od U2 nieprawdaż?

http://www.youtube.com/watch?v=wQBrn6trEwI

--
This message was written entirely with recycled electrons
lujeran
lujeran exSuperbojownik od 29 lipca 2004 | Kotenhafen
2009-05-31 10:25:04 Zgłoś
No jej wersja też fajna, ale on śpiewa z większym "jajem"

A to zdjęcie do tego co pisze :leeroy


--
TheWojo
TheWojo Superbojownik od 17 marca 2005 | Mińsk Mazowiecki | GG: 1322179
2009-05-31 11:20:04 Zgłoś
Nie można nie wspomnieć o zaśpiewanym przez Johnnego Cash'a coverze "Hurt" z repertuaru Nine Inch Nails:
http://www.youtube.com/watch?v=SmVAWKfJ4Go


Johnny Cash - Folsom Prison Blues

Johnny Cash - A Boy Named Sue

--

leeeroy
leeeroy Superbojownik od 6 maja 2008 | Wrocław
2009-05-31 19:36:30 Zgłoś

Tak, Personal Jesus- Depeche Mode brzmi nieźle w wykonaniu Johnnego. Facet był jak John Wayne, z zasadami, sam doszedł do wszystkiego, dorastał nie tak jak ta blondynka Paris. Miał jaja.
W sumie to Jams Bond zapożyczył od Casha przywitanko: jestem James Bond

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
GLI Superbojownik od 28 października 2003 | GG: 187340
2009-05-31 23:27:02 Zgłoś
... oraz bardziej swojski kocyk piosenki Jaśka

http://www.youtube.com/watch?v=S5ZgjMcc42Y


--
Genuine Lifelike Individual
leeeroy
leeeroy Superbojownik od 6 maja 2008 | Wrocław
2009-05-31 23:54:41 Zgłoś
:gli Super, nie mogłem się opanować przed tym


http://www.youtube.com/watch?v=_rI3YGlfVPI

--
Forum > Palma Pikczers > Kolejna opowiastka muzyczna
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj