JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Hyde Park V > [1917] Tatuś przyszedł po mamusię
bulcyk22
bulcyk22 Wiekowy Bojownik od 29 czerwca 2015 | Katowice
2017-12-07 04:18:30 Zgłoś

TRAGICZNY SEANS

W jednym z ostatnich numerów „Przeglądu porannego" znajduje się opis niezmiernie interesującego seansu, odbytego w Warszawie, a zamieszczony przez naocznego świadka. Oprócz znanego w Warszawie medium w seansie tym brało udział grono osób, stale od dłuższego czasu urządzające tego rodzaju zebrania.

Oto jaki miał być przebieg ostatniego tragicznego seansu:
Jeden ze stałych uczestników wprowadził do tego grona po raz pierwszy panią Ch., która, słysząc o niezwykłych objawach, obserwowań na seansach, sama zapragnęła naocznie się o nich przekonać.
Czy to dzięki dobremu usposobieniu medium, czy dzięki tej okoliczności, że uczestnicy seansu, którzy od dłuższego czasu wspólnie urządzali seanse, znajdowali się w dobrym nastroju, odrazu po rozpoczęciu seansu zaczęły się bardzo wyraźne objawy w postaci głośnych rozmów, materjalizacyi, objawów świetlnych, znanych im zresztą z poprzednich zebrań.

Nagle uczestnicy seansu poczuli, że między zmateryalizowianemi zjawami, znajduje się jakaś nowa, której nigdy na poprzednich zebraniach nie obserwowali.
Kierujący seansem p. Y, zapytał się zjawy, z kim pragnie rozmawiać. Zjawa zamiast odpowiedzi, postawiła znajdujący się na stole naświetlony i świecący fosforem krucyfiks przed biorącą poraz pierwszy udział w seansie p. Ch.
Gdy po krótkiej przerwie wznowiono seans, posadziwszy tym razem p. Ch. bezpośrednio przy medium, niezwykła zjawa natychmiast się ukazała i dotknięciem w głowę panią Ch. zawiadomiła o swej obecnością.

Pomimo silnego zdenerwowania pani Ch. rozpoczęła rozmowę ze zjawą, która oświadczyła, że jest jej zmarłym przed kilku laty ojcem.
Na zapytanie p. Ch. o przyczynę przyjścia, zjawa oświadczyła, że przyszła po matkę.
Po tem oświadczeniu zjawa zniknęła i ponieważ innych zjaw na razie nie było, seans przerwano i udano się na wieczerzę.
Podczas kolacyi, gdy wszyscy zgromadzani byli przy stole, rozległ się dzwonek od drzwi kuchennych, poczem weszła wystraszona służąca, pani Ch. zawiadamiając ją, że matka jej przed chwilą umarła.
Omdlałą p. Ch . odwieźli uczestnicy seansu do domu, gdzie istotnie zastała zwłoki zmarłej nagie na serce matki.

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 5-12-1917

100lattemu.pl

--
ami56
ami56 Bojowniczka od 18 stycznia 2008
2017-12-07 08:29:52 Zgłoś
I po co była ta ciekawość?....

--
Nie ma takich głupców, co by nie umieli jednym uśmiechem schować się w nieba pościeli
leeeroy
leeeroy Superbojownik od 6 maja 2008 | Wrocław
2017-12-07 08:57:50 Zgłoś
A mogła zapytać o teściową...

--
Forum > Hyde Park V > [1917] Tatuś przyszedł po mamusię


Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj