JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Hyde Park V > Re: Pytanie mam :)
Djbanan
Djbanan Złamas od 30 czerwca 2004 | Szczecin
2017-11-14 21:11:54 Zgłoś
Leń, obibok i pijak a wiadomo, że każdy pijak ...

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
kombinator_83 Superbojownik od 28 sierpnia 2005
2017-11-14 21:21:49 Zgłoś
Mi by nie przeszkadzało. Znam jednak parę, która rozwiodła się bo laska lepiej zarabiała i miała lepsze wykształcenie.

--
Keep_Calm
Keep_Calm Bojownik od 24 lipca 2016
2017-11-14 21:30:29 Zgłoś
W mojej sytuacji zarobkowej nie miałaby trudno
Za hajs kobity baluj!!oneejeden

--
Smiszny85
Smiszny85 Superbojownik od 18 lipca 2005 | Nowa Huta | GG: 1515819
2017-11-14 21:30:35 Zgłoś
Szanowna małżonka ma wyższe wykształcenie, ja średnie techniczne. Ona zarabia więcej (korpo). Ale są jeszcze fuchy
Ogólnie mamy wspólny budżet, więc co za problem.

--
Huta była wolnym miastem! Huta wolna będzie zawsze!
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
alvaro_rodriguez Bojownik od 14 stycznia 2010
2017-11-14 22:21:39 Zgłoś
Wcale by mi nie przeszkadzało. Miałbym więcej na swoje wydatki. A tak teraz sobie myślę, że nie znam ani jednej pary, w której kobieta zarabia więcej niż facet, więc wydaje mi się, że to bardziej byłoby problemem dla kobiety, niż dla faceta.

--
Słuchałem Eagles of Death Metal przed zamachami w Paryżu.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
bluewall2 Aspirant Młodszy od 14 listopada 2017 | Kielce
2017-11-14 22:45:39 Zgłoś
Czemu niby miałoby przeszkadzać;c

--
elMatador76
elMatador76 Superbojownik od 30 września 2005 | bycze...cztery domy dwie ulice
2017-11-14 22:49:55 Zgłoś
A co to za różnica, i tak na znacznie większej części budżetu kładziecie łapę

--
zawsze na tak:)
Jez_z_lasu
Jez_z_lasu Bojownik od 14 stycznia 2013
2017-11-14 22:56:49 Zgłoś
:alvaro_rodriguez
Dlatego dziewczynie/chłopakowi dobrze powiedzieć na wstępie, że ma się małe długi, albo w w wuj roboty/zobowiązań u rodziny Najlepsze małżeństwa z długim stażem jakie znam w ten sposób się zaczynały

Miłość kochani. Miłość
Ostatnio edytowany: 2017-11-14 22:57:54

--
Yoop
Yoop Superbojownik od 9 maja 2006 | Poznań
2017-11-14 23:00:42 Zgłoś
Nie ważne ile kto zarabia, ważne ile kto ma

--
empatyczna
empatyczna Gołota Poezji od 29 września 2012 | Żory
2017-11-14 23:02:32 Zgłoś
Ode mnie mąż zawsze więcej zarabiał, a z kolei u moich córek bywało, że to one więcej zarabiały od swoich facetów, ale nigdy z tego tytułu nie było żadnych pretensji z żadnej strony.

--
Czy można spełnić wszystkie swoje marzenia? Tak, jeżeli będziesz miał/ła jedno marzenie, które brzmi: chcę osiągnąć w życiu tyle, ile tylko zdołam./moje/
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Gibss Bojownik od 3 lutego 2017 | Drammen
przedwczoraj o 00:15 Zgłoś
:gatinha

No to powinnas sie nauczyc wchodzic 3 szczeble wyzej po drabinie,niz skijlen

--
Liiina
Liiina Samica od 13 grudnia 2004 | miasto z morza i marzeń
przedwczoraj o 05:33 Zgłoś
Jeśli partnerzy działają w tym samym zawodzie lub w zawodach pokrewnych, to faktycznie wyższe zarobki z reguły oznaczają wyższą pozycję, więc wyższy status partnerki dla wielu samców może być ambicjonalnym problemem.

Jeśli natomiast działalność zawodowa obojga to dwa odrębne światy - wyższe dochody kobiety są wyłącznie potwierdzeniem odwiecznej wyższości kobiet nad mężczyznami, a więc wszystko gra

Początkowo zarobki mojego (nie)szczęścia były blisko dwukrotnie wyższe od moich, od kilkunastu lat moje są wyższe od jego, ale to NIGDY nie było problemem - kasa jest wspólna i wspólne są decyzje.


Tylko od czasu do czasu (nie)szczęście musi oddać hołd mej mądrości (np. gdy zakocha się w kolejnej gitarze lub gdy zamarzą mu się, dajmy na to, cymbały górskie)

--
Tylko w bajkach i w marzeniach dziewczynek książę podjeżdża majestatycznie na białym koniu - w prawdziwym życiu ten koń albo się potknie, albo zes*ra
brood_k
brood_k Superbojownik od 11 marca 2010 | Poznań | GG: 4942735
przedwczoraj o 05:53 Zgłoś
A co, jeżeli sytuacja jest zmienna (wolne zawody)?
"Dzisiaj mnie kochasz, jutro nienawidzisz"?
:szamano łączę się w bólu i nadziei

--
Kwartet ProForma Sensoria BKD
mikmiki
mikmiki Superbojownik od 15 września 2004 | Torronto | GG: 8534509chyba
przedwczoraj o 11:22 Zgłoś
Hmm właśnie zdałem sobie sprawę, że nie do końca wiem ile ta moja cholera zarabia.
Ale martwi się, że wejdzie na VAT więc chyba nie jest źle i mogę odpowiedzieć, że mi to nie przeszkadza.
Kasa zawsze była wspólna. Jak nie miała to jej dawałem, jak ja nie miałem to ona mi dawała. Jak razem nie mieliśmy.. to cóż.. potrafili i prąd wyłączyć Ehh piękne czasy

--
Podobno przepłaciłem za sygnaturkę! Powiedzcie proszę, że to nieprawda :(
Sawpel
Sawpel Stulejman Wspaniały od 20 lipca 2009 | Gentlemen's club
przedwczoraj o 11:44 Zgłoś
Nie miałbym z tym żadnego problemu, co więcej, jakby miała mnie utrzymywać, a ja miałbym dbać o dom i gotować, to jeszcze bardziej nie miałbym nic przeciwko

--
"Więc kim ty jesteś? Tej siły cząstką drobną, co zawsze złego chce, lecz czyni tylko dobro" "Oh no, she's killing blind orphans! That's so evil, I mean which is great but blind orphans!" "Odmawianie kobiecie tańca to ignorowanie części jej osobowości. To zniewaga, którą niełatwo zapomnieć. Bowiem ona miała coś do zaoferowania: swoje oddanie. Przed mężczyzną, który z nią nie tańczy, nigdy nie otworzy swej duszy do samego końca."
Peppone
Peppone Nowy Ruski od 19 marca 2003 | Warszawa
przedwczoraj o 13:52 Zgłoś
Miałem już dwa razy tak, że partnerka miała większy majątek (dziedziczne obszarniczki ze wsi ;) ), ale mniejsze dochody. Żaden problem, jeżeli się dogadać co do pokrywania bieżących wydatków.
Mnie wystarczy, że zarabiam w miarę na pokrycie swoich potrzeb + jakaś tam nadwyżka. Jeżeli partnerka zarabiałaby lepiej (nie dawaniem dupy itp of corz) - tylko przyklasnąć i cieszyć się, że mam zaradną babę Ale nawet jakby zarabiała miliony, to ze swoich dochodów bym nie zrezygnował. Dziś związek jest, jutro go nie ma.


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Ruski kolekcjonuje Bitcoiny, Dużo Bitcoinów
ser_visant
ser_visant Superbojownik od 29 marca 2004 | Wieś w Śródziemiu
przedwczoraj o 20:57 Zgłoś
Moja od tego roku więcej zarabia niż ja (około 15%) ale pali te swoje papierosy - to niech się za swoje truje... ja do tego przynajmniej nie dokładam... mimo że konto wspólne ;)

--
Nie ma złośliwości rzeczy martwych - Jest głupota ludzka...
AndyT6
AndyT6 Superbojownik od 20 marca 2009
wczoraj o 23:54 Zgłoś
Jak byłem na studiach doktoranckich, to mnie Żona utrzymywała, przez długie 4 lata. Teraz ja zarabiam, a Żona pracuje na pełny etat prowadząc dom. Czy to oznacza, że byłem utrzymankiem, a teraz jestem głową rodziny? Tylko czemu teraz nie mogę nawet sam zadecydować, którą koszulę ubrać do pracy?

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
discordia Naturalne Dobro Mazowsza od 28 października 2005
dzisiaj o 00:02 Zgłoś
bo jesteś pantoflarzem

--
Forum > Hyde Park V > Re: Pytanie mam :)


Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj