JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
...NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > Z serii "Problemy pierwszego świata"
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
error0ne Bojownik od 8 kwietnia 2017
2017-08-13 22:11:12 Zgłoś
Włączam tv, akurat leci "śniadaniem w pytanie" (to mój taki cichy "walenrodyzm", bo oglądam - czyli jakbym popierał reżim, ale nie płacę abonamentu więc upadek jest blisko).
Pani ekspert z pełnym przejęciem i zaangażowaniem eksploruje temat istotnie gnębiący polskie i światowe media - "jaka powinna być dieta dla psa?". Ponieważ nie dane było mi bliżej zaznajomić się z pełną treścią programu wyobrażam sobie, że reszta mogła przebiegać mniej więcej tak ->
Ładna pani prowadząca: To wszystko ciekawe i ważne, co pani ekspert mówi, ale mnie nie daje spokoju jedna rzecz - ja już od 6 dni jestem weganką i chciałbym żeby mój bulterier Pimpuś też przestał jeść mięso, bo to nieetyczne. Czy da się Pimpusiowi jakoś wytłumaczyć, że jedząc mięso przyczynia się do globalnego ocieplenia i przez to Kate i William nie bedą mogli mieć trzeciego dziecka i ja przez to nie pojadę relacjonować cudu trzecich królewskich narodzin i żeby przestał ciagle myśleć tylko o sobie?
Brzydki pan prowadzący od potakiwania: Tak, tak - to jest bardzo ważna kwestia (Oskar w kategorii "krótki metraż" za tak doskonałe udawanie zainteresowania tym co się dzieje w studio).
Pani ekspert: Myślę, że przy zaangażowaniu psychologa, dietetyka i doradcy duchowego pies po 3 latach terapii zrozumie swój ewolucyjny błąd i przyjmie nowoczesny sposób myślenia. Tak, zdecydowanie da się to zrobić.
Tymczasem obecny w studiu pies-rekwizyt wpierdolił pączka-rekwizyt, który miał być dla następnego gościa, a także pół kanapy prowadzących oraz nogę kamerzysty i zupełnie nieświadomy jak przegrywa w tej chwili życie wygląda na zadowolonego ze swoich wyborów dietetycznych.

--
yAnZy
yAnZy Superbojownik od 2 lipca 2004 | Krk/wjcszw
2017-08-13 22:22:05 Zgłoś
co Ty pierdol*sz

--
oświetlam operuje i takie tam różne| ...>::
ami56
ami56 Bojowniczka od 18 stycznia 2008
2017-08-13 22:55:17 Zgłoś
Miałam podejrzenia, że telewizja prostuje zwoje, to jak pms

--
Nie ma takich głupców, co by nie umieli jednym uśmiechem schować się w nieba pościeli
bulcyk22
bulcyk22 Wiekowy Bojownik od 29 czerwca 2015 | Katowice
2017-08-13 23:23:48 Zgłoś
W raporcie opublikowanym na łamach „PLOS ONE” ogłoszono, że rocznie wytworzenie żywności dla 163 milionów amerykańskich kotów i psów powoduje emisję 64 milionów ton dwutlenku węgla. Czyli tyle samo, co... wyprodukowałoby 14,6 milionów samochodów przez jeden rok. Produkcja pokarmu dla zwierząt domowych stanowi od 25 do 30 proc. zanieczyszczeń wynikających z produkcji mięsa na świecie.

http://www.polityka.pl/galerie/1715406,1,naukowcy-alarmuja-psy-i-koty-maja-wplyw-na-efekt-cieplarniany.read

--
Ethordin
Ethordin Superbojownik od 30 września 2013 | Durban
2017-08-13 23:29:24 Zgłoś
:bulcyk22 Jest jeszcze jeden gaz cieplarniany, o którym jakoś mało kto pamięta - metan.

Za wikipedią: "Metan jest gazem cieplarnianym, którego potencjał cieplarniany jest 72-krotnie większy niż dwutlenku węgla (w skali 20 lat) lub 25 (w skali 100 lat), a średnia zawartość w atmosferze wynosi 1,7 ppm (w ciągu minionych dwustu lat wzrosła ponad dwukrotnie)."

A teraz odpowiedzmy sobie na jedno bardzo ważne pytanie, co produkuje ogromne ilości metanu?

--
UWAGA: w komentarzu powyżej tej sygnatury może być ukryty sarkazm!!!
Rezyduję w RPA: http://joemonster.org/blog/Ethordin
Keep_Calm
Keep_Calm Bojownik od 24 lipca 2016
2017-08-13 23:59:37 Zgłoś
:ethordin kolokwialnie mówiąc robią to dupy

--
Jez_z_lasu
Jez_z_lasu Bojownik od 14 stycznia 2013
2017-08-14 00:46:33 Zgłoś
https://www.youtube.com/watch?v=bfJUciAxxyo
https://www.youtube.com/watch?v=Oqq5tgday_w
https://www.youtube.com/watch?v=VrEdv4Si7mM

Zamiast zwierząt roboty zasilane zieloną energią. Nie ma metanu, nie ma CO2, nie potrzeba schronisk ;) Potrzeby emocjonalne również spełnione.
Ostatnio edytowany: 2017-08-14 00:48:38

--
Ethordin
Ethordin Superbojownik od 30 września 2013 | Durban
2017-08-14 02:39:05 Zgłoś
:jez_z_lasu tylko ciężko wciągnąć sztejka z robokrowy, CO2 wydzielane jest podczas produkcji podzespołów, a jedyną zaletą jest to, że można by używać metanu jako paliwa. Potrzeby emocjonalne zdecydowanie nie będą spełnione, a przynajmniej nie w kilku pierwszych generacjach.
Ostatnio edytowany: 2017-08-14 02:40:45

--
UWAGA: w komentarzu powyżej tej sygnatury może być ukryty sarkazm!!!
Rezyduję w RPA: http://joemonster.org/blog/Ethordin
Jez_z_lasu
Jez_z_lasu Bojownik od 14 stycznia 2013
2017-08-14 11:55:05 Zgłoś
:ethordin
Problemem jest odbiór tego paliwa. Może udało by się zaprząc technologię używaną w kopalniach do odbioru metanu z powietrza z wentylacji. Tyle tylko, że wtedy zwierzęta musiałyby cały czas mieszkać pod dachem. Słabe.
Ciężko mi sobie wyobrazić mobilne zbieracze metanu, montowane... No, w tym miejscu...
Wyjściem jest wegetarianizm.

Wróćmy jednak do pupili. Czy CO2 zużyte na produkcję materiałów jest większe czy mniejsze od wyprodukowanego przez płuca? Do sprawdzenia.
A co do potrzeb emocjonalnych to umysły konsumentów programują takie dzieła/bazy danych jak Star Wars, Star Trek, Ironman. Już teraz ludzie potrafią krzyczeć na maszyny (np. bankomat) traktując je jak istoty rozumne pomimo braku w nich odpowiednich modułów. Wystarczy przekształcić emocjonalną więź jaką mamy ze smartfonami albo połączyć ją z związkiem człowiek - zwierzę. To się stanie ;)
Wciąż, jako ludzkość, jesteśmy przed diunowskim dżihadem butlerjańskim, więc Terminator jeszcze nie przemawia do ludzi zbyt mocno. Nie powstała jeszcze religia z takim przykazaniem: "Nie będziesz czynił machin na obraz i podobieństwo umysłu ludzkiego". A ludzie nie rozwijają się umysłowo jak mentaci, Bene Gesserit czy Nawigatorzy, więc wciąż są niesamowicie zależni od maszyn.
Ostatnio edytowany: 2017-08-14 11:58:51

--
Ethordin
Ethordin Superbojownik od 30 września 2013 | Durban
2017-08-14 12:10:45 Zgłoś
:jez_z_lasu wyjściem jest białko owadzie

Bierz poprawkę na to, że to emocje zazwyczaj negatywne, więc działy marketingu miałyby sporo do nadrobienia. Ponadto był już taki eksperyment, Furby się to to zwało i jak widać przestało się sprzedawać, bo już dawno mielibyśmy "robo-zwierzaki". Bez nawet szczątkowej AI nie ma najmniejszej możliwości, żeby powstała jakakolwiek więź emocjonalna z "kawałkiem plastiku".

W tym momencie możemy zadać sobie pytanie, skąd ta więź ze smartfonem u tak wielkiej ilości (zwłaszcza młodych) ludzi? I w sumie najprostszą odpowiedzią jest internet, spełniający rolę społeczną. Nie bierzesz smartfona do ręki, żeby go mieć w ręce (przynajmniej na początku, potem się to zaciera), tylko po to, żeby sprawdzić ile masz lajków na fejsie, kto się spuścił pod fotką z insta, i czy ta laska z naprzeciwka wrzuciła nowe foto cycków na snapa.

--
UWAGA: w komentarzu powyżej tej sygnatury może być ukryty sarkazm!!!
Rezyduję w RPA: http://joemonster.org/blog/Ethordin
Jez_z_lasu
Jez_z_lasu Bojownik od 14 stycznia 2013
2017-08-14 12:41:50 Zgłoś
:ethordin
Steki z szarańczy czy koników polnych można by sprzedawać w krajach, w których kultura już się z tym uporała Niezły pomysł Możliwe, że owady produkują mniej CO2 niż ssaki - do sprawdzenia.

Tylko kawałek plastiku?! Ty zlepku nietrwałej materii organicznej! Ty cytoplazmo! Ty kupo węgla, wodoru i tlenu!
Czy to nie jest słodkie?
https://www.youtube.com/watch?v=FOOCKfbM3eo
https://www.youtube.com/watch?v=GxVHsWlE7hE
https://www.youtube.com/watch?v=A_K10fX9DSY

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
error0ne Bojownik od 8 kwietnia 2017
2017-08-14 21:42:19 Zgłoś
hmm, trochę niespodziewany rozwój dyskusji po wstępnym "co ty pierdolisz" ;)

--
Ethordin
Ethordin Superbojownik od 30 września 2013 | Durban
2017-08-14 21:51:28 Zgłoś
:jez_z_lasu Może i urocze, ale jakie potrzeby emocjonalne ma taki mały brzdąc, albo jeżyk

Mnie BB-8 raczej średnio do siebie przekonał. Personalnie wolę R2-D2.

--
UWAGA: w komentarzu powyżej tej sygnatury może być ukryty sarkazm!!!
Rezyduję w RPA: http://joemonster.org/blog/Ethordin
tomcat_tc
tomcat_tc Student prawa od 3 grudnia 2007 | Białystok
2017-08-14 22:25:05 Zgłoś
Dieta dla psa powinna być dobrana pod psa. I tyle. Dla jednych normalna rzecz, inni się dziwią, że pies potrzebuje coś innego niż jakaś zwykła karma. A różnice w diecie widać po samym psie.

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?
Forum > Hyde Park V > Z serii "Problemy pierwszego świata"


Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj