JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
...BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Hyde Park V > Napiwek
nevya
nevya Bojownik od 18 grudnia 2015
2017-08-12 20:18:26 Zgłoś
Panicz tylko wrzucił zdjęcie z obiadu i już zawody bulldupingu w Internecie



Cebularze mówią, że napiwki to rak i niech kelnerka cieszy się, że cokolwiek dostała. Wy ile dajecie?
Ostatnio edytowany: 2017-08-12 20:18:49

--
Uczulony
Uczulony Superbojownik od 28 grudnia 2009 | K-lin
2017-08-12 20:22:05 Zgłoś
taksiarzom i za pizze zawsze do pelnej kwoty

--
Uczulony nie badz leniwym q.tasem by pappy
Radioactive
Radioactive Superbojownik od 16 lutego 2006 | wieś
2017-08-12 20:22:41 Zgłoś
Wesele wyprawiałeś?

--
Ech... Kiedyś to i nostalgia była o wiele lepsza.
Oisterra
Oisterra Bojowniczka od 21 stycznia 2010 | Vratislav
2017-08-12 20:26:38 Zgłoś
Podobnie jak Uczulony, do pełnej kwoty. Rozumiem, że kelnerka chciała 10%? Czyli ponad stówkę, bo przebiegnie się kilka razy? Gdyby sama do tego ugotowała... To nadal nie

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
alvaro_rodriguez Bojownik od 14 stycznia 2010
2017-08-12 20:29:18 Zgłoś
Wczoraj dałem 20%. Byłem pijany.

--
Słuchałem Eagles of Death Metal przed zamachami w Paryżu.
nevya
nevya Bojownik od 18 grudnia 2015
2017-08-12 20:31:57 Zgłoś
:radioactive , za tyle u Was w remizie można wyprawić?

--
tomcat_tc
tomcat_tc Student prawa od 3 grudnia 2007 | Białystok
2017-08-12 20:37:28 Zgłoś
Różnie. Jak widzę, że ktoś się naprawdę stara, a ja mam dzień bycia upierdliwym i wymyślającym klientem, to dorzucam trochę więcej. Raczej ok 10% przy normalnym rachunku, czyli jakaś tam kolacja na 2 osoby. Przy takim rachunku dałbym pewnie 50, jeśli wszystko byłoby w porządku i byłaby to fajna laska

--
Jestem bohaterem :lasowego
Czarna lista- :gen_italia
Czy wspominałem już że jestem studentem prawa?
itaknicnietrafie
itaknicnietrafie Superbojownik od 22 grudnia 2006
2017-08-12 20:37:49 Zgłoś
to może coś zagramy

Ostatnio edytowany: 2017-08-12 20:38:25

--
...
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
krzycz22 Superbojownik od 23 kwietnia 2004 | już nie Łódź
2017-08-12 20:38:20 Zgłoś
nie daję napiwków.

--
Ethordin
Ethordin Superbojownik od 30 września 2013 | Durban
2017-08-12 20:46:43 Zgłoś
Zawsze kilka randów parkingowym, ale nie wiecej niż R5. Przy dostawie zawsze do pełnej kwoty +R10. W restauracjach, zwłaszcza tych lepszych, sami dorzucają do rachunku 10%, a jesli nie dorzucają to do pełnej kwoty najbliższej 10%.

--
UWAGA: w komentarzu powyżej tej sygnatury może być ukryty sarkazm!!!
Rezyduję w RPA: http://joemonster.org/blog/Ethordin
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Londyn
2017-08-12 21:02:47 Zgłoś
Daję tylko jeśli obsługa jest rzeczywiście świetna, a to niestety rzadkość. Ale jeśli się już tak zdarzy, to napiwek jest zwykle większy niż te ustawowe 10% ( ale to naprawdę zależy od poziomu obsługi ). Jeśli dorzucają "service charge" do rachunku, to nie daję napiwku. Ciekawe jest to, że mało kto zdaje sobie sprawę, że "service charge" na Wyspach jest opcjonalny i nie trzeba go płacić. Można poprosić o rachunek bez doliczonego SC.

--
yAnZy
yAnZy Superbojownik od 2 lipca 2004 | Krk/wjcszw
2017-08-12 21:33:53 Zgłoś
ja powiem jak to z drugiej strony (ok 10 lat temu ;) )


pracowałem w barze i napiwki były większą częścią kasy
dzieliliśmy po równo zazwyczaj na zmianę

Właściciele wiedzą że napiwki sa spore przez co zaniżają stawki godzinowe często

największy jednorazowy to 90 pln za drina który kosztował 10 pln

ale zdażało się ze po podziale wpadało po 200+ na głowę


teraz zawsze daję napiwki +- 10%
Ostatnio edytowany: 2017-08-12 21:37:07

--
oświetlam operuje i takie tam różne| ...>::
happy
happy Wredziocha od 20 marca 2003 | niemal doskonale wszystko jedno...
2017-08-12 21:38:18 Zgłoś
Drogie te stypy teraz...

--
Skoro Martwi się nie żywią to po co Żywi się martwią?
Radioactive
Radioactive Superbojownik od 16 lutego 2006 | wieś
2017-08-12 21:53:50 Zgłoś
:nevya w piździe, na wsi robimy wesela w piździe, najpierw poczytaj, a potem się wypowiadaj

--
Ech... Kiedyś to i nostalgia była o wiele lepsza.
czary_mary
czary_mary Superbojownik od 4 lutego 2003 | Lwów
2017-08-12 22:24:20 Zgłoś
10 pln od rachunku za 1,4 kpln ? Żenada. Na miejscu kelnera kazałbym płacącemu wsadzić to sobie w dupę.


--
Pobiliśmy stalinowców, pobijemy i pisowców.
Jez_z_lasu
Jez_z_lasu Bojownik od 14 stycznia 2013
2017-08-12 22:38:41 Zgłoś

--
Mojs
Mojs Bojownik od 18 lipca 2010 | Chełm
2017-08-12 22:43:30 Zgłoś
Nie daję napiwków.

--
KurzaStopa
KurzaStopa Superbojownik od 2 stycznia 2013
2017-08-12 22:46:52 Zgłoś
Daję napiwki za sympatyczną obsługę.

Ale dycha przy 1,4k to już wsiurstwo absolutne.

--
Coście skurwysyny uczynili z tą krainą?
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Cajanus Superbojownik od 8 marca 2008 | Wydmowo
2017-08-12 23:47:11 Zgłoś
Rachunek z Selgrosa?

--
Brat Albrecht
nasa23
nasa23 Superbojownik od 19 lutego 2010 | brzeg dolny
2017-08-13 00:01:46 Zgłoś
Zawsze do pełnej, reszta w zależności od okazji...
:nevya
Nie przelogowałeś się

--
miss_cappuccino
miss_cappuccino Superbojowniczka od 31 marca 2005 | Łódź!!! :D | GG: 5890559
2017-08-13 00:21:01 Zgłoś
Jeśli obsługa jest tragiczna to nie, ale jeśli standardowa albo dobra to w knajpach ok. 10%, dostawcom żarcia do do pełnej kwoty. Taksiarzom nic nie daję. Praca kelnera jest tak kijowa, że uważam, że jeśli obsługa jest ok, to zdecydowanie warto dać napiwek

--
.../Edytowanie postów jest dla mięczaków!
nevya
nevya Bojownik od 18 grudnia 2015
2017-08-13 03:58:50 Zgłoś
:radioactive, no dobra, przepraszam, czyli za tyle można u Ciebie w piździe (nie w remizie) wyprawić wesele?
Ostatnio edytowany: 2017-08-13 03:59:02

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
TzTesla Superbojownik od 19 lutego 2010
2017-08-13 10:46:31 Zgłoś
Co sie dziwić, że tylko dycha jak do obiadku zamówił 10 butelek jakiegoś sikacza po dwie dychy. Plebs nie szlachta.

--
Żartowałem.
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Trzosnek Superbojownik od 3 lutego 2005 | To dyskryminacja! jestem ze wsi!
2017-08-13 11:11:52 Zgłoś
:uczulony
Czyli jak na paragonie 29,99 to dajesz 30.00?

--
nevya
nevya Bojownik od 18 grudnia 2015
2017-08-13 12:22:25 Zgłoś
Jestem rozczarowany Waszą postawą. Spodziewałem się większego cunami zazdrości

--
Ethordin
Ethordin Superbojownik od 30 września 2013 | Durban
2017-08-13 12:35:25 Zgłoś
:nevya musisz jeszcze poćwiczyć Smyku

--
UWAGA: w komentarzu powyżej tej sygnatury może być ukryty sarkazm!!!
Rezyduję w RPA: http://joemonster.org/blog/Ethordin
thementalist
thementalist Superbojownik od 24 sierpnia 2016
2017-08-13 12:40:22 Zgłoś
Nie ma obowiązku dawania i obowiązku wymagania by ktoś dał w Polsce, ot dobra wola, kultura. Ja daje zwykle ~10% do wartości rachunku, ale jedynie dla osób które mnie obsługują w sposób bezpośredni i dbają o mój komfort/jakość produktu/usługi. Czasem wystarczy uśmiech i kulturalna obsluga, by spełnić moje oczekiwania, a nie uważam się za osobę kapryśną. W praktyce dorzucam kelnerce, taksiarzowi, barmanowi (jeśli zamówienie to coś więcej niż jedno piwo/drink), ale nie dostawcy pizzy czy szatniarzowi.

--
madzialena82
madzialena82 Superbojowniczka od 10 lutego 2006
2017-08-13 12:50:49 Zgłoś
:thementalist z jednej strony piszesz, ze dawanie napiwków to objaw tzw. kultury. Chodzi Ci o kulture rozumiana jako savoir vivre czy przyjęte i ukorzenione zachowania spoleczne?

--
Mistrzyni Cienkiej Riposty
paula_jasu
paula_jasu Bojowniczka od 25 czerwca 2012 | Starachowice
2017-08-13 13:02:59 Zgłoś
Już chyba to pisałam, zawsze dajemy napiwek dostawcom jedzenia bo mieszkamy na czwartym piętrze bez windy. W lokalach, jeśli jesteśmy zadowoleni, też dajemy. Ale kiedyś poszliśmy do jednego lokalu, działał od kilku miesięcy, chcieliśmy dać napiwek. Obsługa tak bardzo się zdziwiła, że aż nam się trochę smutno zrobiło. Teraz to oni dają nam 10% rabatu dla stałych klientów

--
Nie przewrócę się, nawet się kurwa nie potknę.
thementalist
thementalist Superbojownik od 24 sierpnia 2016
2017-08-13 13:44:02 Zgłoś
zialena82 Raczej to pierwsze, jest to jedna z zasad etykiety. Wydaję mi się, że dawanie napiwków jest bardziej popularne w krajach zachodnich, a Polska dopiero się to uczy w kontrze do zachowania typowo cebulowego januszyzmu. Oczywiście nie chodzi o to by dawać je zawsze, bo po co mam nagradzać kogoś kto był nieuprzejmy, przyniósł nam zimny posiłek czy próbował nas orżnąć na rachunku.
Ostatnio edytowany: 2017-08-13 13:44:25

--
Forum > Hyde Park V > Napiwek


Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj