Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Hyde Park V > Może było, bo juz chwila minęła, ja trafiłam dziś i się uśmiechnęłam.
gatinha
gatinha Kobieta z jajem od 20 stycznia 2007 | Macondo
2017-07-25 17:33:59 Zgłoś
W reakcji na słowa pewnego mundrego pisdzielca, pewien młody człowiek skomentował tak (jeśli było, wybaczcie):

"Urodziłem się w 1986 roku. Do partii wstąpiłem w 1987 roku. Werbunek do SB, po pierwszej nieudanej próbie, przeszedłem pomyślnie w 1988 roku. Służyłem w SB do 1989 roku.

Na pewno nie było łatwo. Dużo pracy biurowej, dłubanina z rozpracowywaniem opozycji, wielogodzinne przesłuchania. W tym wszystkim, dość sztywny reżim leżakowania. W 1988 zaczął się żłobek. Przesłuchań nie ułatwiała ciągle jeszcze niepewna polszczyzna. Zdarzały się przejęzyczenia, były też słowa zupełnie zmyślone. Kuronia nazywałem „panem w malarzyku”. Chodziło o kurtkę. Wtedy najtrudniej było o szacunek kolegów.

Przesilenie 1989 roku to były ciężkie chwile. Szczęśliwie dla mnie przyszedł okrągły stół. Czułem, że pewna epoka się kończy. Jak każdy w SB wiedziałem również, że albo my albo oni. Nas się bali i nas nie ruszyli. Mogliśmy wszystko. Byliśmy nietykalni, znaliśmy ludzi. Moja sieć kontaktów otwierała naprawdę sporo drzwi. To pomogło, gdy w 1990 poszedłem do maluchów.

To nie tak, że zawsze było łatwo. Kiedy w 1993 roku terytorium Polski opuszczali ostatni żołnierze rosyjscy, płakałem. Wielu znałem z czasów SB. Czytałem od roku. Tabliczka mnożenia przyszła dopiero później. Dzielić nauczyłem się dopiero w 1994.
Nauczyłem się wtedy żyć chwilą. Wiedziałem już bardzo dobrze, że nic nie trwa wiecznie, że może przyjdzie i na nas kolej.

Lipiec, 2017. Stoję tu, gdzie stałem wtedy, pacyfikując „Solidarność”, zaraz przed trzecimi urodzinkami. Biegałem wtedy jak oszalały, napawając się naprawdę zupełnie już niezłą motoryką. Szpaler opozycji, szpaler kolegów, od jednych do drugich, od drugich do pierwszych. I tak przez godzinę.

Dziś już nie biegam. A co jeśli ktoś rozpozna? Dość, że Jarosław Zieliński wie, kim jestem. Piszę to do reszty kolegów, których twarze pamiętam słabo, głównie z czarnobiałych zdjęć z huśtawek i zjeżdżalni. Uważajcie na siebie. On wie wszystko."

https://www.facebook.com/Jestem-z-UJ-ale-pr%C3%B3buj%C4%99-z-tym-%C5%BCy%C4%87-140981242627904/


--
Spowiednik
Spowiednik Superbojownik od 17 października 2002
2017-07-25 17:41:35 Zgłoś
wszystko wyłazi na jaw!

jeszcze tylko kilkaset miesięcznic dzieli nas od prawdy!

--
Kanalia. Ze zdradziecką mordą. Łotr, komunista, esbek, zdrajca, gorszy sort. Spacerowicz. Astroturfer. Bojówkarz
www.youtube.com/watch?v=QCnneFzXhmc
Zaraz będzie ciemno...
Forum > Hyde Park V > Może było, bo juz chwila minęła, ja trafiłam dziś i się uśmiechnęłam.
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj