JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

TYTUŁ
  NAZWA PLIKU
  DATA
  

  • Miodowa z pieprzem
Miodowa z pieprzem – 22447 x
  • Kraken - dla prawdziwych piratów
Kraken - dla prawdziwych piratów – 18572 x
  • Wino dla inteligentów
Wino dla inteligentów – 15675 x
  • Może i tanie ale za to w jakim towarzystwie!
Może i tanie ale za to w jakim towarzystwie! – 21394 x
  • Tanie państwo - tanie wino
Tanie państwo - tanie wino – 16523 x
  • I ty możesz obalić komunę!
I ty możesz obalić komunę! – 14336 x
  • 
7834 x
  • Wino niebylejakie...
Wino niebylejakie... – 10818 x
  • 
8744 x
  • 
7498 x
  • 
6969 x
  • 
7299 x
  • 
6647 x
  • 
6395 x
  • 
5984 x
  • 
5751 x
  • 
5566 x
  • 
5486 x
  • 
6369 x
  • 
5203 x

Tanie Wina


Każdy kiedyś przechodząc przez park, mroczną bramę, rolniczą wioskę zauważał grupki mężczyzn i kobiet spożywających dziwny napój,o z reguły nieokreślonym kolorze, którym wypełnione były białe, zielone lub brązowe podługowate butelki. Nie były to zwykłe butelki - wykonane z grubego tandetnego szkła jak ulał leżały w ręce, podczas picia "na hejnał" lub podczas bójki przerobione na "tulipana". W środku zaś w/w butelek znajdowało sie "coś" - co miało tysiące różnych nazw: jabol, jabcok ,jabłko,J-23, burok, bełt, patykiem pisane, wino proste, kwach,wehrmacht,siara, itp. Nazwy te jednak nie oddawaly wszystkich cech (bukietu, smaku) płynu ,który ktoś eufemistycznie nazwał "winem". Oprócz całej rzeszy entuzjastów znajdowali się i tacy (czarne owce), którzy twierdzili że to nie nadaje się do picia, wskazując na mały dopisek w dole etykietki "zawartość SO2 do 200mg/l", ale czym że by było wino bez siary - ripostowali smakosze i znawcy. O samym procesie produkcyjnym nie warto tu wspominać (zainteresowanych odsyłam do opracowań na temat procesów fermentacyjnych).Chciałbym jednak przedstawić tutaj nie zauważoną przez wielu skarbnicę humoru związaną nieodłącznie z tym ludowym trunkiem czyli etykiety nalepiane na butelkach.

Twórczość grafików przedstawiona na winnych etykietach do tej pory nie doczekała sie wystawy ani nawet całościowej publikacji, niekiedy tylko ktoś przedstawi na swoich łamach jedną lub dwie mniej lub bardziej udane etykiety - a przecież są to prawdziwe dzieła sztuki (oczywiście w bardzo szerokim słowa tego znaczeniu). Artyści niedzielni malujący przysłowiowe jelenie na rykowisku, nie dorastają nawet do pięt naszym etykietowym twórcom, dlatego nieudostępnienie ich arcydzieł szerszej publiczności uważam za karygodne.

Chcąc naprawić to karygodne zaniedbanie przedstawiam wybór etykiet z mojej skromnej kolekcji.

Piotr Piotrowski "Pijaczyna"
http://newer.republika.pl
 

Joe Monster: Pomoc · O nas · FAQ · Polityka prywatności · Prawa autorskie · Regulamin · Reklama · Współpraca
Życie i rozrywka: Odstresuj się! · Trolle · Motokiller · DobryHumor.pl · Humor i dowcipy · Kabarety · MaturaToBzdura.tv
Inne strony: Pewex · Gadżety dla facetów · Stylowe dziewczyny


Redakcja serwisu nie odpowiada za materiały nadesłane przez użytkowników.
Uwagi, problemy, smutki i radości związane z niedziałaniem strony możesz przesyłać do administratora strony

Żaden mikroprocesor nie został uszkodzony podczas tworzenia tej strony. Strona jest powered by atom energy, a na co dzień chłodzona jest absurdem oraz piwem.