JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY
:: Wredne E-kartki
Nie lubisz kogoś? Wyślij mu odpowiednią e-kartkę! Wyślij wredną e-kartkę! ;)
Zobacz galerię
Kto jest online?
Niestety jesteś anonimowy/a!
Ale zawsze możesz się zarejestrować.

Gościmy obecnie 9351 osób, w tym 1478 rejestrowych bojowników walki z powagą.

Ostatnio dołączył do nas bojownik Kyl13e



Najlepszego Ci życzy Joe Monster
10 645  
2   6  
Kobieto, Bojowniczko, Matko, Żono, Kochanko! Joe Monster i Redakcja życzy Ci z okazji Dnia Kobiet takiej radości w codziennym życiu jakiej my staramy się Tobie dostarczyć w Internecie!

Zobacz KWIATKI! ;)
Kliknij na zdjęcie, a sponsorowani przez naszą redakcję panowie, zrobią dla Ciebie coś specjalnego!
Miary spożycia napojów alkoholowych
32 982  
122   9  
Pewien jej znajomy bywa na cyklicznych spotkaniach anonimowych alkoholików i podczas ostatniego meetingu (uwiecznionego na zdjęciu poniżej) doszedł wspólnie z kolegami, na podstawie doświadczeń, do pewnych wniosków dotyczących zachowań po spożyciu określonej ilości alkoholu. Ich przemyślenia, spisane na kartonie po "ŁÓDCE", prezentujemy poniżej.


100 ml
- Chcesz zacząć wszystko od nowa i na dobry początek łyknąć jeszcze kieliszek.

200 ml
- Miłość do bliźnich aż wylewa Ci się przez oczy, zwłaszcza jeżeli bliźnim jest atrakcyjna kobieta.

300 ml
- Przejrzałeś na oczy. Wszyscy dookoła są braćmi i szukasz, kogo za
nich zlać w pysk.


400 ml
19 dowodów na to, że żyjesz w XXI wieku
14 514  
10   7  
Kliknij jeśli niedowidzisz ;)1. Właśnie próbowałeś wprowadzić swój PIN do mikrofalówki.
2. W swoim notesie masz listę piętnastu numerów telefonów swojej
najbliższej trzyosobowej rodziny.
3. Wysyłasz swojemu synowi SMS-a z informacją o tym, że już pora na kolację, a on odsyła Ci e-maila z odpowiedzią, że zaraz przyjdzie do kuchni.
4. Twoja córka sprzedaje lizaki przez swoją witrynę internetową.
5. Kilka razy dziennie gawędzisz z nieznajomym z Południowej Afryki, ale w tym miesiącu nie rozmawiałeś jeszcze ze swoim sąsiadem zza ściany.
6. Twoja matka prosi Cię o wysłanie zdjęcia Twego nowonarodzonego dziecka w jotpegu by móc z niego zrobić wygaszacz ekranu.
Historia pewnej potyczki
11 128  
2   18  
To co się wydarzyło pewnej nocy jest wciąż okryte mgłą tajemnicy. Korespondent wojenny Sosen na pl.pregierz przedstawia swoją wizję tej akcji, która zakończyła się spektakularną porażką pewnej polskiej jednostki bojowej. Treść jest fikcyjna i wszelkie podobieństw do prawdziwych zdarzeń jest zupełnie przypadkowe...

"Dzisiejszego poranka, dywizja pancera im. Gen.Maczka, zdobyla przyczółek w podwarszawskiej Magdalence na posiadłości Rysia D. zwanego potocznie 'Drechem'. Ryszard D. znany Policji niebezpieczny kieszonkowiec terroryzował okoliczne środki komunikacji kradnąc portfele.

Około 1:00 w nocy, doborowe jednostki pancerne wspierane nalotami dywanowymi dokonaly szturmu. Niestety podstępny Ryszard D. był przygotowany na wizytę przedstawicieli służb porządkowych. Sztab kryzysowy powołany z tej okazji, poszukuje źrodła przecieku informacji.

Jak udało nam się dowiedzieć, zastępca dowódcy akcji, mjr Bień w swojej wypowiedzi, przypuszcza, iż Ryszard D. wykorzystując gołębie szpiegował tajną operacje wojskowa 'Szyna', której zamysłem było podprowadzenie torów kolejowych w pobliże miejsca przyszłej walki. Pociąg z zaopatrzeniem dla dywizji, ochraniany był przez 2 pociągi pancerne klasy 'Ural'.
Moja żona mówi, że mam 2 duże wady: nie umiem słuchać i coś tam jeszcze.
Jak nam nagród nie rozdali czyli relacja z I.NET AWARDS
13 482  
4   12  
3 marca 2003 roku w eleganckim Klubie Magellan w Warszawie stawiła się silna (mężczyźni) i piękna (kobiety) reprezentacja Joe Monstera. W przytłumionym świetle lamp, wśród stylowych obrazów, dyskretnych kelnerów i darmowych zielonych drinków nie od razu poczuliśmy się znakomicie. W każdym razie nie po pierwszym drinku. Stukot wysokich obcasów, szmer prowadzonych rozmów, oraz nie padające wcale słowa takie jak "serwer", "witryna" i "szukamy sponsorów" upewniały nas, że nie jesteśmy wśród swoich. Nie zraziło nas to jednak i postanowiliśmy zostać już do końca.

Gala, jak każda porządna gala nie transmitowana w telewizji rozpoczęła się z kontrolowanym półgodzinnym opóźnieniem. Najpierw zostało zaprezentowane szacowne Jury. Gdy padało nazwisko - Przemek Saleta - z piersi pań wyrwało się znaczące westchnienie (przytłumiony pomruk - ale to ze względu na towarzyszących nam mężczyzn. Niestety, akurat jego nie bylo.....
Znaczenie imion żeńskich
474 622  
69   76  
Dawno temu mogliśmy poczytać o znaczeniu imion męskich i wydaje się nam naturalne, że zemsta musiała nastąpić... ;)
Redakcja JM oświadcza, że nie ma nic wspólnego z autorstwem poniższego tekstu.

A
Agata - to zimna suka, która daje dupy tylko bardzo bogatym sk***ielom.
Agnieszka - to cicha woda, udaje cnotkę, a jest nimfomanką.
Aldona - to typowa matka Polka. Bzyka się 2 razy w życiu i ma z tego dwójkę dzieci.
Alicja - cicha, grzeczna, kulturalna, ale jak się najebie, robi striptease na stole.
Alina - lubi chodzić do koleżanek na pierdy. Wszystkim rąbie dupę, a najbardziej interesuje ją to, kto z kim śpi i kto kogo z kim zdradza.
Aneta - jest otwarta na świat i nowe wyzwania - nie ma takiego dużego członka, którego nie próbowałaby włożyć sobie do buzi. Uwielbia odbijać chłopaków koleżankom.
Aniela - to potencjalna zakonnica.
Anita - wszystkich podpuszcza, a potem nikomu nie chce dać, no chyba że po ślubie.
Anna - to ładna dupa, ale pasożyt, każdego faceta wycycka do ostatniego grosza.
Asia - jest przemądrzała i inteligentna, wie komu dać, a komu nie.

Dlaczego Francuzi boją sie Kuwejtu?
16 655  
6   13  
Nie tak dawno temu prezydent Francji, powiedział życzliwie, że "kraje takie jak Polska straciły wielką okazję do siedzenia cicho". My przypominamy kilka anegdotek, których nie przytoczył nasz minister spraw zagranicznych.


Dlaczego Francuzi nie pomogą Amerykanom wyrzucić Hussajna z Iraku ?
- Głupie pytanie, przecież nie pomogli nawet w wyrzucaniu Hitlera z Francji...

* * *

- Dlaczego udział Francji w wojnie w Iraku jest kluczowy?
- Ktoś musi nauczyć Irakijczyków, jak się poddawać...

* * *

- Co to takiego: 100 000 Francuzów z rękami w górze?
Przyłączamy się do akcji!
8 961  
1   3  
Niniejszym przyłączamy się do akcji PIJ MLEKO - BĘDZIESZ WIELKA/WIELKI! Boguś Linda i Kasia Szczotka są już trochę zmęczeni więc każda pomoc im się przyda.
KOBIETO! PIJ MLEKO! BĘDZIESZ WIELKA!
Ty zyskasz zdrowie a ktoś wiele radości!
MĘŻCZYZNO! PIJ MLEKO! BĘDZIESZ WIELKI! Ale pamiętaj, że prawdziwy wyznawca Joe Monstera dba nie tylko o swoje zdrowie ale również o zdrowie małych dzieci! Pij więc, sprawdzając oczywiście przed spożyciem datę przydatności na kartoniku i sprawdzaj jak najczęściej (metodą dotykową), wszystkie w zasięgu ręki, naturalne opakowania (i potencjalne opakowania) za tych, którzy jeszcze nie potrafią czytać albo mają jeszcze ogonki a BĘDZIESZ NAPRAWDĘ WIELKI! ;)
Kliknij jeśli niedowidzisz ;)
Gorące chłopaki z Lazio Rzym
14 737  
0   13  
Na rozgrzewkę przed meczem z Wisłą, wpadł nam w ręce ten przecudowny wierszyk o gorących włoskich chłopakach z Rzymu i okolic. Jednak zagrają - czyżby ćwiczyli w komorach kriotermicznych? A może byli na zgrupowaniu w Nowosybirsku?


Przyjaciele moi mili
Makaroni tak stchórzyli
Tak sie strasznie bali przegrać
że woleli wcale nie grać
Lecz im wstyd się było przyznać
Że ich zespół to słabizna
I za sprawa naszej Wisły
ich ambicje nagle prysły
Więc podnieśli krzyk koszmarny:
"Polska To jest kraj polarny
Gdzie lodowe są boiska!
Pomarzniemy, biedaczyska!
Toż to się nie mieści w głowie
By mecz odbył się w Krakowie
Tak daleko na połnocy
Kiedy my nie mamy kocy
Ni kubraczków, ni czapeczek
Ni majteczek na tyłeczek"
Pan z UEFA sie zlitował
Do Krakowa powędrowal
i oznajmil bez żenady
List motywacyjny Krakusa z fantazją
36 167  
301   24  
Niektórzy w poszukiwaniu pracy stawiają na oryginalność, przebojowość i pewność siebie. Poniżej przedstawiamy, podobno autentyczny, list motywacyjny pewnego mieszkańca pięknego miasta Krakowa. Niestety, nie wiemy czy autor osiągnął swój cel, dlatego jeżeli chcesz wysłać podobny list, to na własną odpowiedzialność... ;)

Mój list dotyczy oferty pracy .................... Spełniam wszystkie wymagane punkty i jeszcze kilka więcej. Mam 24 lata. Mam 4 letnie doświadczenie w zawodzie. Od razu mówię, że mam gdzieś czy będę pracował w młodym i dynamicznym zespole, znanej i dynamicznie rozwijającej się firmie, czy będę miał możliwość rozwoju itp. "przyjemności". Stosunku z wojskiem nie odbyłem ponieważ nie mam ochoty zadawać się tam z jakimiś narkomanami, alkoholikami czy pedałami. Nie chcę stać się żulem (jak to po wojsku). Uciekam od niego kombinując z lewymi dokumentami czy dając w łapę znajomemu pułkownikowi z WKU.
Interesuje mnie głównie jedno, ile mi zapłacicie i czy otrzymam stałą umowę o pracę. Moje oczekiwania co do zarobków "jak na polskie warunki" (ceny większe niż w europie zachodniej i na świecie - np. internet najdroższy w Europie, samochód BMW 318i droższy u nas o ok. 45 tys niż w Niemczech) jak również moje ambicje i zaangażowanie w pracę zaczynają się od trzech zer i piątki na początku. Netto oczywiście. Brutto mnie nie obchodzi bo to wasza sprawa (podatki, ulgi itp.) Potrzebuję tyle aby móc zapewnić sobie chociaż przyzwoity poziom życia na podstawowym poziomie.
Oto uzasadnienie - lista wydatków miesięcznych (jestem z Krakowa):
Na szklankę wódki - do GRECJI!
11 546  
7   6  
W czasie ostatnich wakacji postanowił odpocząć od naszego kraju i wyjechać na urlop do Grecji. Niestety, jak się okazało, nie on jeden. Polacy stanowili tam tak liczną grupę, że specjalnie pod nich budowano tamtejsze strategie marketingowe. Przykładem tego niech będzie ulotka znaleziona na jednej z plaż Riwiery Olimpijskiej.
Kliknij jeśli niedowidzisz ;)Wszyscy miłośnicy wody ognistej teraz pewnie sobie przeliczają w pamięci ile by to na flaszki w polskich nowych złotych wychodziło. Pomożemy wam, bo wiemy, że w tej chwili już jesteście zajęci wpisywaniem w wyszukiwarce hasła: "BIURA PODRÓŻY"
Jeżeli:
szklanka = 1 Euro
i jeżeli:
2 szklanki = flaszka
to:
flaszka = 2 Euro
reasumując:
flaszka = ok. 8,54 PLN !!!
REDAKCJA JM ŻYCZY MIŁEJ PODRÓŻY!!! ;)
Sytuacja nie do wytłumaczenia
13 849  
8   8  
Wymiana opowieści na temat stukania w mieszkaniach zaczerpnięta z list dyskusyjnych... (tytuł dotyczy drugiej opowieści)

* * *
Mieszkam na parterze. Dzień powszedni ok. 16. Przygotowania do obiadu - schabowe: deska, tłuczek, itede. Nagle puka sąsiadka z drugiego piętra:
- Czy państwo mogliby przestać się tak złośliwie tłuc tymi kotletami? Państwo dlatego tak często jecie te schabowe, żeby mi przeszkadzać w oglądaniu telewizji...
* * *
Za czasów mojego pomieszkiwania w akademiku zdarzyła się sytuacja następująca: siedzimy przy jakichś kartach, a tu z kaloryfera co jakiś czas dobywa się walenie. Normalny w domu studenckim stary sposób na powiadomienie kogoś np. dwa długie dwa krótkie znaczy "wrócilim z laborki możecie przyjść", dwa długie trzy krótkie "weźcie flaszkę" itp...
Ale tym razem ktoś sobie urządza dyskusję bo stuki w kaloryfer trwają już kilkanaście minut, wszyscy powoli mają dosyć, w końcu ktoś mówi "K***a mać, przecież można och***ć, niech ktoś weźmie jakiś młot i p******nie w ten kaloryfer może się opamiętają".
Przygotowaliśmy się do operacji, odsunęliśmy stół od kaloryfera, odsunęliśmy firanki kumpel wziął młotek, zamachnął się i... w tym momencie rozległo się pukanie do drzwi. Jako stojący najbliżej otwieram, za drzwiami stoi sąsiad z dołu i mówi:
Wielka Encyklopedia Obrazkowa - Odruch (II)
32 141  
7   22  
Kolejne hasło z Wielkiej Encyklopedii Obrazkowej (W.E.O.). Hasło "odruch" już co prawda prezentowaliśmy ale w W.E.O. czasami występują dwa wyjaśnienia znaczenia danego hasła w celu lepszego zrozumienia.
A dzisiaj...

Definicja słowa: "odruch" (II)
Test nie dla dyslektyków
20 595  
1   29  
Wkraczamy do Unii Europejskiej i nadszedł czas na umiędzynarodowienie współczesnej polskiej epidemii wśród młodzieży w wieku szkolnym - dysleksji. Poniższe zdjęcie było zrobione podczas mojej wycieczki z kolegami z "Drink Team KrK" w miejscowości Osieczany koło Myślenic a to z kolei koło Krakowa.

Od Redakcji: A teraz zadanie dla Ciebie! Jeżeli choć trochę znasz angielski i nie masz zaświadczenia o dysleksji podaj w komentarzu ile widzisz błędów na poniższym szyldzie? Jako błąd traktujemy słowa, które nie są poprawne ani w jezyku polskim ani w angielskim. POWODZENIA!
Kliknij jeśli niedowidzisz ;)
Sąsiedzi, Kanał Sueski i Niemiec co chowa
7 881  
2   3  
Czyli Krótkie Dżouki idą do archiwum...

* * *

Mąż mówi do żony:
- Kochanie, wymyśliłem nową pozycję!
- Jaką? - pyta żona
- Plecami do pleców.
- Przecież w ten sposób niczego nie zrobimy!?
- Ależ zrobimy, zaprosiłem sąsiadów!
* * *
Chłopak dolewa dziewczynie wino.
Ona:
- Proszę, nie nalewaj więcej, coś się dzieje z moimi nogami...
On:
- A co, chwieją się?
Ona:
- Nie, rozchylają...
* * *
Przychodzi baba do lekarza ze słoikiem.
- Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze!
Lekarz obejrzał słoik i mówi:
- Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani.
- To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to mój cały system nerwowy.
* * *
- Największa niewygoda na świecie?
- Leżeć na samym dole w zbiorowym grobie.
* * *
Przychodzi facet z babką do knajpy i zostawiają w
szatni ubrania. Szatniarz odbierając rzeczy pyta:
- Na jeden numerek?
- Nie... Na kawę...
* * *
Pielęgniarka do pacjenta:
- Ile ma pan lat ?
- 78 - odpowiada pacjent
- Hmm... nie dała bym Panu
- Ani bym nie śmiał prosić
* * *
Młoda dziewczyna pyta w aptece:
- Czy są duże prezerwatywy?
- Tak, chce pani kupić?
- Nie, ale czy mogę zaczekać, aż ktoś będzie kupował?
* * *
Matka kładzie dziecko do łożka i mówi mu na dobranoc:
- Kochanie, jeślibyś potrzebował czegoś w nocy to po prostu zawołaj mamusie, a tatuś zaraz przyjdzie.
* * *
Na geografii nauczyciel pyta:
- Jasiu, czy znasz Kanał Sueski?
- Nie, proszę pana. Na moim osiedlu nie ma kablówki.
* * *
Dziadek do wnuczki:
- Jak się nazywa ten Niemiec co mi wszystko chowa?
- Alzheimer dziadku.
* * *
"Kobieta powinna powstrzymać swoje kokieteryjno-prowokacyjne zachowanie, aby umozliwić mężczyźnie wykształcenie pozagenitalnych form osobowej komunikacji"
Miałam problemy z wymową
15 957  
4   5  
Jakie problemy może stwarzać niewyraźna wymowa i jak temu zaradzić można dowiedzieć się z poniższego blog'a jednej z naszych czytelniczek. Troszeczkę trzeba się skupić żeby to przeczytać... ;)

(...)Jusz f potstafofce pani mnie spytala ile jest tfa rasy tfa fiec jej mofie se stery a ona to mnie: jak ty mufis, to ja jej se stery psecies jest a ona ale jak ty mofis ciebie srosumiec nie mosna ty fes ic to lekasza, no to poslam.
Zakladli mi do nosa to usu to kartla i nic. No jakos tam te podstafofke skoncylam, poslam to kimnasjum. A tam profesorka pyta mnie: pofiec no mi ciecko kto napisal lalke, fiec jej mofie se Prus a ona na mnie jak nie skocy. jak ty mofis mofi, ty sie fes ic zpadaj do lekasa, topie cos jest. No to poslam, sbatali mnie wsystko ale nic nie snalesli wiec co pylo ropic. Jakos tam sie utalo skoncyc te kimnasjum. Poslam na stutia i jus na pierwsych sajeciach profesor mnie o cos tam pyta i snow to samo, do lekasa mnie wygnali, snofu nic nie snalesli i tyle. No jakos te stutia psemencylam, i posnalam Psemcia. No mofie ci co sa facet. Ale tes w noc poslubna pyta mnie kochas mnie to ja mu mofie se ocywiscie se cie kofam a on jak na mnie nie łyknie, ty jak ty mofis mowi, to ja mu na to psecies mofie se cie kofam ale on tfardo to mnie ale jak ty mofis ciepie srosumiec nie mosnamofi ty fes ic to lasienki i sie mose wysmarkaj cy co. No i poslam to lasienki...
Zięć Wawelski
16 833  
2   8  

Tato: Raz dwa trzy cztery pięć sześć siedem... jesteśmy siedem kroków od kuchni.

Brat: Osiem. Posuń się, tato.

Tato: Słyszałeś, że Lola ma narzeczonego...?

Brat: Phi, ja miałem grypę. Przeszło. Jej też przejdzie, musi jeść czosnek, dużo czosnku!
Tu miał być bardzo zajefajny obrazek... (tekst archiwalny - już jest ok)
14 168  
0   27  
W tym miejscu mieliśmy dzisiaj opublikować bardzo śmieszny obrazek z którego w redakcji śmiejemy się od trzech dni. Ale, niestety, z obawy o przegrzanie serwera i aby zmniejszyć ilość dziennego transferu danych, zamieścimy go dopiero jak uzbieramy na nowy serwer i przeniesiemy tam serwis JM. Zauważyliście na pewno w ostatnich dniach problemy z wejściem na naszą stronę, po prostu, niby jedziemy dalej ale wszystkie kontrolki ostrzegawcze są cały czas zapalone, rezerwa dawno się skończyła. W każdej chwili serwer na którym teraz jesteśmy może odmówić posłuszeństwa, on po prostu nie wyrabia z taką ilością odwiedzin (m.in. Twoich!). Jeżeli interesuje Cię choć trochę czy nadal będziesz mógł znaleźć nas pod tym adresem to poczytaj o naszych problemach sprzętowych i jeżeli chcesz by to miejsce w sieci funkcjonowało nadal to...
OTO LISTA TYCH KTÓRZY NAM WTEDY POMOGLI!!!
JESZCZE RAZ WIELKIE DZIĘKI!!!


Bzdura Roku 2002
16 106  
5   7  
W Łodzi, kilka dni temu, ogłoszono wyniki szóstej edycji konkursu "Gazety Wyborczej" i Radia Eska na największą bzdurę roku. Nagroda (pozłacana muszla klozetowa) pojedzie na granicę polsko-czeską. Kapituła wybrała też laureatkę łódzką i przyznała pięć wyróżnień.

Kryterium uliczne

Nagrodę Złotej Muszli otrzymuje Komenda Główna Straży Granicznej za organizację ruchu na polsko-czeskim przejściu granicznym Chałupki - Silherovice.
Granica biegnie tam środkiem ulicy o długości trzech kilometrów. Jedna jej strona jest polska, druga - czeska. Trzeba mieć pozwolenie na każde przekroczenie granicy. Strażnicy czujnie pilnują, by mieszkańcy nielegalnie nie wędrowali na drugą stronę ulicy. Potrafią np. z bronią w ręku ścigać babcię, której kury uciekły na obce terytorium. Choć granica biegnie wzdłuż ulicy, szlaban ustawiono w poprzek jezdni. Kapituła nagrodziła ich za "bezgraniczną gorliwość w strzeżeniu granic".

Puszczyk w piwie
Wyróżnienie za niezłomny zapał w ratowaniu zwierząt otrzymuje prezes Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Opolu, który z ludźmi i sprzętem ruszył na ratunek puszczykowi uwięzionemu w magazynie piwa. Jak się okazało, ptak nie był puszczykiem, lecz sową uszatą, i mieszkał w magazynie z własnej woli. Opolanie czekają, kiedy prezes zacznie wyławiać z wody tonące ryby.

Pechowiec roku
Słownik Współczesnej Gwary Uczniowskiej
80 276  
8   43  
Poniższy słownik gwary uczniowskiej pochodzi z pracy magisterskiej, obronionej w przez "pewną panią" w Instytucie Filologii Polskiej "pewnego" Uniwersytetu, napisanej pod kierunkiem "pewnego" profesora. Większość haseł jest powszechnie znana ale niektóre zaskoczyły nawet redakcję JM!

A
abc - absolutny brak cycków - dziewczyna z małym biustem
adijos - pożegnanie
amfa - amfetamina
anglica - nauczycielka języka angielskiego
anglik - nauczyciel języka angielskiego
angol - język angielski
aniołki - księża, zakonnice
arbuz - 1. głowa, 2. gruby człowiek
archiwum - muzeum
archiwum holocaustu - dziennik lekcyjny
asta la vista - pożegnanie
aszumbacha - popielniczka
ave! - powitanie

B

Z archiwów JM


Kącik zabijania czasu
Login
Najnowsze pliki z Szaffy
Krótkie dżołki
Moja żona mówi, że mam 2 duże wady: nie umiem słuchać i coś tam jeszcze.
* * *
W telewizji są takie nudy, że mój pilot od TV ma wylatane ponad tysiąc godzin.
* * *
Bardzo chciałbym odżywiać się prawidłowo, ale niestety mam kubki smakowe.
* * *
Życie jest jak chemia, muszę trzymać się zasad, by neutralizować kwaśne miny teściowej.
* * *
Małżeństwo - zakład, w którym stawiasz połowę swojego dorobku, że wytrzymasz z kimś do końca życia.
* * *
Zakazane strony