<< >> wszystkie blogi

ShadowDancer90's blog

Potwornie absurdalny blog

Starcraftowo

2009-08-01 11:22:11 · Skomentuj
Garść kawałków nadesłanych na konkurs zorganizowany jakiś czas temu przez starcraft2.net.pl Baza Terran. Do centrum dowodzenia dzwoni Marine strzegący wejścia: - Baza, odbiór. - Tu baza. Co się dzieje? - Zapomniałem jak to się nazywa.. Jak się nazywa takie żółte, zakrzywione i do jedzenia? - Banan? - O właśnie..I skąd on jest? - Z Afryki.. - No, i tam w tej Afryce żyje takie duże i szare.. - Słoń? - No, Słoń! I jak się nazywa ten Zerg co jest podobny do słonia? - Ultralisk. - Ooo właśnie o to mi chodziło! Ultralisk! To informuję, że dwadzieścia ultralisków właśnie demoluje nam bazę! Przychodzi chory Hydralisk do lekarza, a lekarz też zainfekowany. Rozmawiają dwa Dragoony: - Wiesz, w dzieciństwie, kiedy jeszcze żyłem, zawsze chciałem być Spidermanem. Ale to, to już jest jakaś cholerna ironia... Marine do Firebata: -założysz się o 100$ że rozwalę battlecoustera? -Hahahaha no pewnie że się zgadzam. Marine wyjmuje komórkę i dzwoni do taty-pilota statku. [M]-tato mama kocha się z innym! [T]-gdzie? [M]-tam gdzie jest ten olbrzymi rój Zergów. Dlaczego Zergling rodzą się z jaja po dwa ? Bo prawdziwe zło to bliźniaki Jaki jest szczyt sprawności? Microwanie Interceptorami Jaki jest szczyt głupoty? - sprzedać polisę na życie Infested Marinowi. Ilu elektroników potrzeba żeby wymienić żarówkę? Żadnego. Marine wpadnie i zrobi im hell. About time! Oficer prowadzi szkolenie teoretyczne wśród nowych rekrutów. Na slajdach przedstawia kolejnych przeciwników z którymi przyjdzie im się zmierzyć. - A na tym slajdzie kto jest? - pyta - Hydralisk Panie Poruczniku - odpowiadają chórem Kolejny slajd - A na tym slajdzie? - Mutalisk Panie Poruczniku - odkrzykują Następny slajd A tu kogo widzimy? - pyta Cisza. Rekruci rozglądają się nerwowo między sobą. W końcu jeden się odważył i zaryzykował: - Może zdechły, lekko nadtrawiony Ultralisk? - Blisko chłopcze - odparł z uśmiechem porucznik. - To moja teściowa w bikini na plaży. Jak na nią traficie też strzelajcie. Zealot do Dark Templara: -A co ty dziś tak niewyraźnie wyglądasz? Jeden z Terrańskich generałów robi inspekcje w inspekcje w jednej z Terrańskich baz. Po godzinnym obchodzie pyta się oprowadzającego go oficera: - łazimy tak od godziny, ja jeszcze nie widziałem ani jednego Ghosta w bazie. Gdzie oni się podziali? - Pułkownik Carter - ich bezpośredni przełożony wysłał wszystkich na karne ćwiczenia i zarekwirował im urządzenia stealth - odparł oficer - wszyscy byli notorycznie przyłapywani pod damskimi prysznicami. - I słusznie! To oburzające wykorzystywać tak sprzęt wojskowy. - odparł zadowolony generał - gdzie mogę znaleźć tego Pułkownika Cartera? - Prawdopodobnie pod damskimi prysznicami... Plakat werbunkowy na Dark Obelisku: Olej Cloak'a, zostań Stalkerem! Byłego hackera za dokonane przestępstwa po uprzednim praniu mózgu wcielono do kompani Marines. Stoi głuchą nocą na warcie i nagle widzi majaczącą w ciemnościach sylwetkę. - Hasło! - woła były hacker. Odpowiada mu cisza. - Hasło! - woła ponownie były hacker. Znowu cisza. - Hasło! - wola raz jeszcze. Po trzykrotnym wezwaniu bez odpowiedzi były hacker po praniu mózgu ściąga z ramienia karabin pulsacyjny. Krótka seria, sylwetka upada. - User unknown. Access denied. Egzamin z wiedzy, aby móc zostać mianowanym na Templara Protossów. Judicator przepytuje kolejnego adepta: - Największy bohater, któ... - Adun!! - odpowiada adept, zanim usłyszał pytanie do końca. - Tak, dobrze. No cóż, przejdźmy dalej. Plemię, które odstąp... - Dark Templarzy!! - znów pośpieszył się z odpowiedzą adept. - W porządku, następne pytanie, kto... - Xel'Naga!! - znowu odpowiedział przed końcem pytania adept. Następne pytania wyglądały tak samo. Nawet kolejni adepci również błyskawicznie odpowiadali, wszyscy oczywiście zaliczyli na 100%. Po egzaminie Judicator zdaje raport swojemu przełożonym: - Wszystkim poszło doskonale, maksymalne noty, najwidoczniej mamy kolejnych wspaniałych adeptów na Templarów! Tylko coś mi się zdaje, że ta Khala nie do końca nam pomaga.... (Khala - więź psioniczna między Protossami) Z kim marinesi najbardziej nie lubią się bawić w chowanego? Z lurkerami (no i trochę z dark templarami). Marine idzie pod lasek by się odlać. Rozgląda się dookoła, otwiera specjalną klapkę w pancerzu, wyciąga interes..Nagle słyszy: - Hihihi! Chowa interes, rozgląda się dookoła - nikogo. Uspokojony znów próbuje się wysikać i sytuacja się powtarza: -Hihihi! Zasłania się, rozgląda, znowu nic. Bardzo powoli sięga do krocza, wyjmuje i.. -Hihihi! Rozgląda się wściekle dookoła, wytrzeszcza oczy na wszystkie strony i kątem oka dostrzegł jak Parasite siedzi mu na ramieniu. - I CO SIĘ CIESZYSZ, PASKUDO? - Hihihi..a bo ty taki nieśmiały jesteś! Marine i Ghost idą na rekonesans. Patrzą - Zergling, no to dalej, rozwalić go! Strzelają i oczywiście trafiają. Nagle dookoła spod ziemi wyskakują wściekłe Hydraliski - 10, 20, 50... Hydry aż po horyzont. Zrozpaczony Marine pyta się Ghosta: - Ty, co robimy? - Nie wiem jak ty, ale ja znikam! Jim Raynor strzela z Gaussa do nadciągających Zerglingów. Ginie jeden, drugi, trzeci... nagle broń odmawia posłuszeństwa i przestaje strzelać a na jej wyświetlaczu pojawia się komunikat: "Kwestia balansu, sorry - Blizzard"
Najpopularniejsze posty
Moje pliki
Moje albumy w Szaffie
Statsy bloga
  • Postów: 0
  • Komentarzy: 0
  • Odsłon: 1243

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi